Podsumowanie 2007

01.01.08, 15:25
Zakończył się już 2007 rok i chciałam Was zapytać o wrażenia :). Czy
to był dobry rok dla Was? Czy zdarzylo się w nim coś szczególnie
miłego, cudownego, radosnego? Czy może wręcz przeciwnie, chcecie jak
najszybciej wymazać go z pamieci? Podsumowania czas zacząć :)
    • kitek_maly Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 15:27
      znowu?..
      było wczoraj co najmniej 3 razy.
      m.in. tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=73842103
      co prawda, wątek tradycyjnie zboczył, ale zaczęło się nieźle :-)
      • misia12347 Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 15:30
        Naprawdę? Wczoraj mnie nie było, więc nie wiem. To rzucę do
        skasowania, nie ma sensu się powtrzarzać. Ehhh, a tak patetycznie
        pojechałam :)
    • shayah 2007... 01.01.08, 15:30
      ...wymazać. A kysz maro :)
      • kitek_maly Re: 2007... 01.01.08, 15:32
        <pstryk>
        a proszę Cię bardzo ;-)
        • nerri Re: 2007... 01.01.08, 15:33
          Dla mnie też poproszę:/

          Pocieszam się,że w porównaniu z poprzednim ten napewno będzie lepszy:D:D
          • shayah Re: 2007... 01.01.08, 15:36
            Oczywiście, że będzie. Musi :)
        • shayah Dziękuję, lżej jakoś ;) n/t 01.01.08, 15:35

          • kitek_maly a gdzie zdjęcie? ;-) n/t 01.01.08, 15:39

            • shayah Re: a gdzie zdjęcie? ;-) n/t 01.01.08, 15:40
              Się przetwarza :D Cierpliwości :D
              • kitek_maly <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stołem> ;-)nt 01.01.08, 15:41

                • kitek_maly Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:00
                  ok.
                  oprócz wielu podobieństw, które znalazłyśmy, to mamy jeszcze
                  podobnej długości włosy ;-)
                  • shayah Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:17
                    Właśnie miałam spytać czy widać fotę, bo u mnie jeno krzyżyk :(
                    Rozumiem, że gustujesz w brązach na swojej głowie? :)
                    • kitek_maly Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:30
                      widać krzyżyk, ale wystarczy kliknąć nań :-)
                      tak, bardzo ciemny, naturalny brąz noszę na swojej głowie.
                      chciałabym jakoś rozjaśnić, ale wszyscy, których się radzę na kręcą
                      nosem na ten pomysł :-)
                      • shayah Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:34
                        Rzeczywiście, klikłam i jest. Ale czemu ono nie chce tak od razu?
                        A ten brąz to naturalny on? Bo jeśli tak to może lepiej nie ruszać.
                        Matka natura wie co robi :D
                        • kitek_maly Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:37
                          może się pojawi jeszcze normalnie, bez klikania :-)
                          moje 'zdjęcie' też najpierw się tak samo załączyło (przez krzyżyk),
                          ale potem się dopasowało i jest od razu widoczne. może system
                          przetwarza rozmiar :-) bądźmy dobrej myśli.
                          tak, naturalne ciemne hery mam :-) niby matka N. co robi, ale ja
                          swoje i tak prostuję, bo uważam, że w takich mi bardziej do twarzy a
                          naturalnie mam bardzo kręcone :-)
                          • shayah Re: <niecierpliwie przebiera nóżkami pod stoł 01.01.08, 16:39
                            Bo to nie o fakturę idzie a o zabarwienie :D
                            A to Ci heca, ja też prostuję. Na zdjęciu: prosto od Matki N. :)
    • eluch_a Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 16:27
      Ostatnie dwa tygodnie były fajne, a tak poza tym to był najbardziej
      popieprzony rok w moim dotychczasowym życiu i po prostu ŻEGNAJ
      ŚWINKO I NIE WRACAJ.
      • kitek_maly Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 16:31
        ;-)
        zapewniam, że już nie wróci.
        opuściłaś nas wczoraj ;-(
        • eluch_a Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 16:49
          Zaczęli petardami strzelać i musiałam psu wytłumaczyć, że wcale nikt
          nie bombarduje naszego domu :)
          • kitek_maly Re: Podsumowanie 2007 01.01.08, 16:51
            :-)
            to ten Twój pies chyba słaby kumaty jest, bo zniknęłaś na kilka
            godzin :-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja