brzozasyberyjska
03.02.08, 19:23
Witam. pochodzę z rodziny, w której panowała przemoc. mój ojciec
znęcał się nad moją matką, kiedy miałam 12 lat rozwiedli się,
następnie ja zostałam z matką a moja starsza siostra z ojcem. po
rozwodzie moja matka zaczęła znęcać się nade mną i od czasu do czasu
nad swoją matką, czyli moją babcią. jakiś czas temu odseparowałam
się od rodziny przygarniając do siebie babcię. problem, z którym się
zwracam dotyczy mojej siostry. ona przez całe swoje życie nie
została przez nikogo uderzona, pomimo że otaczały ją osoby skłonne
do przemocy. Niestety ona sama jest osobą stosującą przemoc, kiedy
tylko wyczuje, że ktoś jest od niej w jakiś sposób słabszy, w
przeszłości biła i kopała mnie a także babcię. po jednej z takich
awantur, kiedy moja siostra kopnęła babcię, postanowiłam podjąć tak
radykalne kroki, tzn zerwać kontakty z rodziną i pomóc babci.
niedawno moja siostra wyszła za mąż a ja jestem niemal pewna, że w
przyszłości będzie bić swoje dzieci. nie wiem co powinnam i co mogę
zrobić. Istotne jest to, że moja siostra nigdy nie poczuwała się do
winy, zawsze uważała, że winni są ci, którzy ją zdenerwowali, lub po
prostu uważała, że jeżeli ktoś działa jej na nerwy to jest to
wystarczające usprawiedliwienie jej zachowania. dlatego, gdybym jej
podsunęła adresy miejsc, gdzie może popracować nad zmianą swoich
zachowań to na pewno nie chciałaby z tego skorzystać. co mogę zrobić?
serdecznie pozdrawiam. uważam, że wykonują Panowie bardzo dobrą i
potrzebną pracę. dziękuję.