Dodaj do ulubionych

Sprawa Jakuba T.

18.03.08, 00:27
Co o niej sądzicie?
Obserwuj wątek
    • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 11:50
      Ja uwazam ze slusznie zostal skazany. Wynik badania DNA jest
      niepodwazalnym dowodem, a wykazal jego kod. Pierwsze badanie po
      prostu nie wyszlo przez blad oprogramowania, a nie dlatego, ze
      wyszedl nie jego kod.

      Poza tym, inne fakty rowniez wg mnie swiadczyly jednoznacznie
      przeciwko niemu. Nikt nie zostawia dziewczyn samych w srodku nocy na
      ulicy, zeby isc po papierosy kawaleczek dalej. Cala grupa by
      podeszli. Gosciu na nagraniach jest ubrany podobnie (nie widac
      dobrze)- ma biale buty i koszule. Czasowo wszystko idealnie gra, bo
      na drugim nagraniu pojawia sie chwile po odlaczeniu od grupy. Poza
      tym torebka ofiary zostaje znaleziona niedaleko miejsca jego
      zamieszkania, koszula - dowod rzeczowy w sprawie - sie 'gdzies
      zapodziewa'.

      Ostatnia rzecz- gdyby faktycznie mial alibi, gdyby byl niewinny, to
      obrona by sie chwytala WSZYSTKIEGO zeby to udowodnic. A jedyne co
      robia, to chca zwrocic uwage na 'bledy proceduralne podczas
      procesu', czyli lapia sie jedynej szansy na obnizenie wyroku. Gdyby
      obrona wiedziala, ze gosciu jest niewinny, to sama by zaproponowala
      powtorne badanie DNA lub np wariograf, ale wie, ze to bynajmniej nie
      pomoze, tylko jeszcze bardziej go pograzy.

      Bardzo, bardzo irytowala mnie postawa Polakow w tej sprawie - jakies
      marsze, protesty... To, ze ktos wyglada jak 'misio' to nie znaczy,
      ze nie jest psychopata. To, ze jest naszym rodakiem nie oznacza, ze
      mamy go bronic, na boga. To, ze 'byl dobrym kolega', to nie znaczy,
      ze tego nie zrobil, a to sugerowaly media. Ilu takich juz bylo na
      swiecie, co wygladali i zachowywali sie jak anioly? Ilu bylo juz
      sasiadow, wujkow czy znajomych - mordercow, gwalcicieli, pedofili?

      Bardzo sie ciesze, ze angielska prokuratura nie ulegla presji
      polskich mediow i skazala goscia. Niech gnije za kratami.
      • xtrin Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 18:44
        portobello_belle napisała:
        > Wynik badania DNA jest niepodwazalnym dowodem, a wykazal jego kod.

        Wedle pewnych sprawozdań profil DNA był zgodny w przypadku próbki spermy, nie
        był natomiast zgodny z próbką zebraną spod paznokci ofiary. Co czyni całą sprawę
        co najmniej wątpliwą.
    • kadfael Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 12:31
      Bardzo mocne argumenty oskarżenia i nikłe obrony-właściwie żadne-nie opierające się na dowodach tylko ewentualnych błędach proceduralnych. To daje dużo do myslenia.
      Ale z drugiej strony dlaczego oddał dobrowolnie materiał do badań DNA?
      • zoey7 Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 12:39
        Gdybym miała bawić się w psychologa, którym nie jestem, to Jakub T.
        oddał dobrowolnie swoje DNA, żeby nie zburzyć swojego wizerunku
        idealnego syna, brata, kumpla etc. Na zasadzie - skoro tego nie
        zrobiłeś a nie mogłeś tego zrobić bo taki z ciebie misio to czemu
        nie chcesz oddać DNA do badania? I brnął idiotycznie dalej - gdyby
        się przyznał, okazał skruchę, to dostałby o niebo mniejszy wyrok. A
        i tak wyjdzie zapewne po 8 latach (ma odsiadywać wyrok w Polsce, 8
        lat to minimum, które musi odsiedzieć).
      • jowita771 Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 17:57
        czytałam gdzieś, że powiedzieli mu czy zasugerowali, że mają jakieś DNA pod
        paznokciami ofiary. ponieważ go nie drasnęła, był pewien, że tam jest inne DNA.
        tymczasem oni porównali to ze spermą.
        jego obrońca określił to jako "podstęp".
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 13:05
      Mnie intryguje system sprawidliwosci w UK. Z jednej strony baaardzo surowy wyrok
      - 2 dozywocia, z drugiej, mozliwosc ubiegania sie o wyjscie juz po 9 bodajze latach.
      Co do sprawy - wszystko przemawia przeciwko niemu, nie rozumiem po co media
      robia z bandyty ofiare.
      • kadfael Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 13:10
        Zdaje się, że dożywocie u nich, to zupełnie co innego niż u nas.
        Znaczy po prostu, że nie ma wyznaczonej górnej granicy kary.
        Wyznacza się tylko te minimalną.
      • pani.misiowa Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 19:50
        I slusznie ze surowy. Wkurza mnie to oburzenie jego rodziny.
        Zakladajac, ze jest winny, oczywiscie.
        Nie rozumiem, dlaczego Polakom tak trudno jest pojac, ze zgwalcona
        kobieta to ofiara, ktorej zniszczono zycie i odebrano godnosc.
        Mam nadzieje, ze kiedys tak surowe kary za gwalt beda i w Polsce.
    • anilana Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 15:41
      Nie rozumiem protestow Polakow w tej sprawie...
      Zgadza sie dna, czas i miejsce, nie ma alibi...
      Jakos nieszczegolnie mi go zal.. wybaczcie
      Uwazam ze jest winny, wszystko na to wskazuje...
      • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 16:47
        Zal?? Ja mam nadzieje, ze on nigdy nie wyjdzie z wiezienia. A zal to
        mi jest bogu ducha winnej ofiary, ktora jest skazana na wegetacje do
        konca zycia. A wracajac do samego Jakuba, zastanawiam sie, czy ta
        jego misiowatosc i aseksualnosc wlasnie nie byly przyczynkiem do
        calej sprawy- koles pewnie w zyciu nie mial dziewczyny, zawsze byl
        traktowany przez nie jak 'przyjaciolka', nigdy jako mezczyzna -
        bardzo jest wobec tego prawdopodobne, ze nigdy wczesniej nie
        uprawial seksu. Jezeli jeszcze dolozyc do tego bycie wychowywanym
        przez kobiety i wsrod kobiet (nie mam pojecia czy tak bylo), to byc
        moze jakies zaje*iscie gleboko ukryte frustracje w nim narastaly,
        narastaly az wybuchly...
    • arderikka Gwałciciel i prawie morderca -co tu innegosądzić? 18.03.08, 17:38
    • sundry Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 18:01
      Zgadzam się z przedmówcami.Ale prawnik byłby z niego:/
      • sabriel Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 18:32
        Ja akurat mam wątpliwości.Zbyt wiele niejasności, wyniki badań DNA też wyszły
        różne.Poza tym motywacja też niezrozumiała jak dla mnie- po co chłopak, po
        dobrych studiach,który w przyszłości miałby zostać prawnikiem miałby gwałcić
        dużo starszą od siebie kobietę.Wiedziałby przecież, że takie coś go pogrąży.Poza
        tym oddał na prośbę angielskiej policji próbkę swojego DNA,a był już w Polsce.
        Czy gdyby dopuścił się gwałtu zrobił by to? Z pewnością nie.
        • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 22:53
          Sabriel ty kpisz czy o droge pytasz? Myslisz, ze psychopata sobie najpierw
          wszystko kalkuluje na zasadzie: Hm, nie mam dobrych studiow, nie bede mial
          raczej w przyszlosci dobrej pracy, no to sobie zgwalce dzisiaj kobitke, byleby
          byla mloda i ladna? To jakis zart! To, ze gosciu studiowal, a kobieta byla
          starsza, o NICZYM nie swiadczy! Gwalcicielowi chodzi o to, zeby, za
          przeproszeniem, zamoczyc, on nie idzie na randke! "Po co chlopak po dobrych
          studiach mialby gwalcic"... - no comments. Gwalci, bo jest gwalcicielem, a to,
          ze robil dobre studia, ma sie do sprawy jak piesc do nosa. Rozni ludzie sa
          przestepcami - rowniez ci wyksztalceni, madrzy, fajni, przykladni ojcowie i
          nobliwe staruszki.
          Jakby nie oddal po dobroci probki DNA, to przeciez i tak by ja od niego wzieli.
        • sundry Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 08:26
          O ile dobrze pamiętam,nie był po dobrych studiach,bo wyrzucili go po pierwszym
          roku,jako że nie zdał żadnego egzaminu.
          • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 09:54
            No widzisz sabriel, czy w tej sytuacji bardziej przystaje do Twojego
            wizerunku gwalciciela? :/
        • jowita771 Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 12:14
          a wyniki nie wyszły różne, tylko pierwszy wynik różnił sie minimalnie od próbki
          Jakuba, co jest niemożliwe z punktu widzenia biologii, więc był to błąd
          oprogramowania. Pierwsze badanie właściwie tez wskazywało na niego ], ale było
          do podważenia przez obronę i oskarżenie zdecydowało się na powtórkę. O trzecie
          badanie mógł wnioskować obrońca, ale tego nie zrobił, bo to pogrążyłoby jego
          klienta.
    • xtrin Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 18:48
      Sprawa jest nieco niejasna i pewnie nigdy nie dowiemy się co naprawdę się tam stało.
      Mam nadzieję, że sąd się nie pomylił. Bo pomyłka tutaj oznaczałaby, że prawdziwy
      gwałciciel wciąż jest wolny, a niewinnemu człowiekowi zniszczono życie.
      • sabriel Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 18:53
        Dokładnie to samo napisałam na którymś forum. Gdyby sie okazało,że to nie on(a
        wątpliwości jak widać są ), będzie nie jedna, a dwie ofiary.
        • lena575 Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 12:23
          "jak widać" zwykle garstka ludzi - tak ja ty - wyraża wątpliwości i
          pokazuje je na dowód,że są. To ty masz watpliwości bo chcesz
          WIERZYĆ.
          Kilka dni temu pokazali w TV film. Pokazali te zdjęcia z kamer. To
          co wygląda jak koszula w pasy po przybliżeniu widać kratkę bo składa
          się z ciemnych i jasnych pasów. Z obydwu kamer widać takie same
          wzory i nawet taki ciemniejszy pas z boku. TAKI SAM w obydwu
          kamerach. Takie same spodnie, takie same sylwetki z pochyloną głową.
          Tam nie ma wątpliwości. Do tego na 100% potwierdzone DNA które "nie
          wiadomo skąd się wzięło" . I fachowcy któzy powiedzili,że nie tylko
          po 72 godzinach można odczytać DNA (w końcu badają je i po wiekach
          jak widać). Gdtbt było "zabrudzone" to byłoby niezgodne ale one
          zdaniem takich jak ty "obrońców" było tak "zabrudzone",zę było
          zgodne. To więcej niż żenada.
          Zastanawiałam się skąd w GW tyle determinacji by pisać nieparwdę.
          Podczas pocesu stale czytałąm o wątpliwościach a ich po prostu nie
          było. Obrana skup[iła się na wykazywaniu "błędów proceduralnych".
          Dla gwałciciela i bandyty nie ma innej kary. Rozumiem,że matce
          trudno w to uwierzyć ale niestety, będzie musiała się z tym zmierzyć.
          • xtrin Re: Sprawa Jakuba T. 23.03.08, 23:41
            lena575 napisała:
            > Tam nie ma wątpliwości.

            Ekspert przyznał, że na nagraniach z kamer mogą być dwie różne osoby.

            Co do DNA natomiast wciąż pozostaje pytanie co ze śladami pod paznokciami ofiary.


            Wątpliwości jak najbardziej istnieją. Mam nadzieję, że bezpodstawne.
            • bupu Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 14:38
              DNA pod paznokciami ofiary nie istnieje. Urban legend.
    • bertrada Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 19:01
      W tej sprawie jest więcej niejasności niż w Archiwum X.

      Sąd, adwokaci i prokuratura nigdy nie upubliczniają wszystkich
      niuansów dotyczących śledztwa i rozprawy a to co dociera do mediów
      nie pozwala na obiektywną ocenę sytuacji.
      • lena575 Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 12:24
        Wykaż te niejasności ....
        Piszesz o polskich mediach ? Jakoś w Rzeczpospolitej takich bredni
        jak w GW nie czytałam.
    • vbn567 Re: Sprawa Jakuba T. 18.03.08, 23:31
      jest winny, dowody są jak drut.
    • mijo81 Re: Sprawa Jakuba T. 19.03.08, 22:47
      Ta sprawa pokazuje jak media mogą przekonać ludzi że gwałciciel to
      ofiara bezdusznego angielskiego systemu sądownictwa
    • eleni80 Re: Sprawa Jakuba T. 23.03.08, 21:51
      mam wątpliwości co do badania DNA
      do tej pory sądziłam, że każda osoba na świecie ma inne, aż tu nagle słyszę w
      TV, że aż 12 osób w samej Anglii mogło mieć ten sam wynik ???
      jak to? w takim razie badania DNA niczego nie dowodzą???
    • niecalkiemwyimaginowana inne DNA pod pazurami... 26.03.08, 11:53
      A jeszcze bardziej co do DNA zaskakujące jest to, że DNA spermy jest zgodne, ale
      inne DNA było pod pazurami ofiary...
      Nie zastanawia to was?
      Mogli się kochać, ale to nie jego drapała, to nie przed nim się broniła...
      Co o tym sądzicie?
      • bupu Re: inne DNA pod pazurami... 26.03.08, 12:34
        Nie zastanawia to nas, albowiem jest to tzw. "Urban legend". Nie było żadnego
        "innego DNA" pod paznokciami ofiary. Zresztą... Gdyby było Tomczak pewnie by
        nie siedział, bo obrona użyłaby tego dowodu z pieśnią na ustach. Nie użyła.
        Zastanawiające, nie?
      • blondie_2 Re: inne DNA pod pazurami... 26.03.08, 12:46
        nic o tym nie słyszałam ;)
        człowiek nigdy nie będzie pewien o czyjejś winie w 100%
        nawet badania DNA mogą być do dupy (przekupstwo, błędy, niewystarczająca ludzka
        wiedza)

        możliwości jest wiele, może zażył jakąś substancję chemiczną działającą jak tzw.
        pigułka gwałtu (chęć stosunku+amnezja) ? kto wie? a może jest winny? kto wie?
    • demodee Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 13:05
      > Co o niej sądzicie?

      Nie śledzę tej sprawy od początku, więc mam luki w wiedzy, ale
      kompletnie nie rozumiem, dlaczego Jakub został oskarżony o gwałt. Z
      dowodów wynika, że odbył z tą kobietą stosunek. Kobieta nic nie
      pamięta, tzn., że gwałtu też nie pamięta. Moze więc wyraziła zgodę
      na stosunek? Może zalana w trupa leżała na ulicy a J. wykorzystał
      okazję? I czy sa jakieś dowody, że to J. pobił tę kobietę? Nie można
      wykluczyć, że J. po stosunku zostawił kobietę na łasce losu
      (nieprzytomną lub bardzo pijaną), a pobił ją ktoś inny...

      Jakby nie patrzeć miał coś wspólnego z tą panią (DNA!)i zachował się
      obrzydliwie. Ale karę powinien ponieść za udowodnione czyny.
      • bupu Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 13:35
        Nie leżała zalana w trupa na ulicy. Kamery CCTV pokazują wyraźnie że wyszła z
        pubu na własnych nogach i całkiem pewnym krokiem. Niczego nie pamięta bo
        napastnk zgruchotał jej czaszkę. To po pierwsze.

        Po drugie, gdyby leżała zalana, czy nieprzytomna z innego powodu, na ulicy a
        Jakub "wykorzystałby tylko okazję" to też byłby to gwałt.

        Po trzecie sto metrów od mieszkania Jakuba znaleziono torebkę ofiary.

        Po czwarte nagrania z CCTV pokazują osobnika nader podobnego do Jakuba,
        podążającego za Jane na chwilę przed napadem. Jak dla mnie to całkiem
        wystarczajaca ilość dowodów.
        • demodee Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 13:56
          > Nie leżała zalana w trupa na ulicy. Kamery CCTV pokazują wyraźnie
          że wyszła z pubu na własnych nogach i całkiem pewnym krokiem.
          Dobrze, nie znam szczegółów. Więc to, że wyszła na wlasnych nogach
          wyklucza jej zgodę na seks i oznacza, że została zgwałcona?

          > Niczego nie pamięta bo napastnk zgruchotał jej czaszkę.
          Tak, ale czy są dowody, ze J. był tym napastnikiem?

          > Po drugie, gdyby leżała zalana, czy nieprzytomna z innego powodu,
          na ulicy a Jakub "wykorzystałby tylko okazję" to też byłby to gwałt.
          To prawda. Ale nie ma dowodów, ze wykorzystał okazję/zgwałcił. Dowód
          jest tylko na odbycie stosunku.

          > Po trzecie sto metrów od mieszkania Jakuba znaleziono torebkę
          ofiary.
          Czy to jest dowód na gwałt, czy na pobicie?

          > osobnika nader podobnego do Jakuba
          Ale nie Jakuba?
          • bupu Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 14:16
            demodee napisała:

            >> Nie leżała zalana w trupa na ulicy. Kamery CCTV pokazują wyraźnie
            >> że wyszła z pubu na własnych nogach i całkiem pewnym krokiem.
            > Dobrze, nie znam szczegółów. Więc to, że wyszła na wlasnych nogach
            > wyklucza jej zgodę na seks i oznacza, że została zgwałcona?

            A wiesz że istnieje coś takiego jak obdukcja lekarska? Wiesz że istnieją
            obrażenia na podstawie których można ustalić czy stosunek został odbyty za zgodą
            kobiety, czy też wbrew jej woli?


            > To prawda. Ale nie ma dowodów, ze wykorzystał okazję/zgwałcił.
            > Dowód jest tylko na odbycie stosunku.

            O. Skąd ta pewność? Byłaś na sali sądowej? Zaglądałaś w akta?


            >> Po trzecie sto metrów od mieszkania Jakuba znaleziono torebkę
            >> ofiary.
            > Czy to jest dowód na gwałt, czy na pobicie?

            Dowód na to że Jakub najwyraźniej był na miejscu zbrodni w chwili gdy kobieta
            była nieprzytomna. W połączeniu z jego spermą znalezioną w ciele ofiary obraz
            jest dość jednoznaczny.

            >> osobnika nader podobnego do Jakuba
            > Ale nie Jakuba?

            CCTV to nie DNA, co jest wiadome powszechnie. Nie można zidentyfikowac osoby
            utrwalonej na filmie ze stuprocentową pewnością.
          • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 14:20
            gdyby wszyscy rozumowali tak jak Ty, wowczas skazac kogos mozna by
            bylo jedynie, gdy sie go zlapalo za reke, a i to niekoniecznie, bo
            przeciez jak nei ma swiadkow, to mozna powiedziec, ze 'ofiara sie
            zgodzila', a jak sa swiadkowie to: 'moga sie mylic', albo 'zostali
            przekupieni'.

            Bez przesady, przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty traktujace o
            dowodach przeciwko Tomczakowi i linii obrony.
            • portobello_belle Re: Sprawa Jakuba T. 26.03.08, 14:21
              to bylo do demodee ofkors.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka