Dodaj do ulubionych

Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai?

05.04.08, 12:09
No nie, ostatnio w jednej ze stacji radiowych, słyszałam jak to
kobiety świetnie radzą sobie za kółkiem. Ja natomiast, codzień
normalnie omało nie zeświruję. Jeżdża jak ostatnie kaleki, jak
żółwie myślą chyba o niebieskich migdałach. Lepiej jak się ktoś boi
niech zotanie w domu, a nie pcha sie za kierownice.
Obserwuj wątek
    • lilian101 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 12:10
      oczywiście w tytule chodziło mi osłowo "pokraka"
    • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 12:22
      :))) Ale bez włączonych świateł jeżdżą po równo i faceci i baby:)
      Rzeczywiście masz rację - typowy wizerunek baby za kółkiem:
      siedzenie przy kierownicy, wyciągnięta szyja, napięcie w oczach,
      niezdecydowanie, hamowanie z diabli wiedzą jakich
      powodów /przelatujące owady???/, skręcanie z w ostatniej chwili
      wyrzuconym migaczem itd.
      To juz wolę wariatów drogowych niż kobiety, których prowadzenie
      samochodu jest na trasie- sklep-dom-praca /niedaleko!!!/, no bo do
      kościoła jeździ już mąż:)
      Też mi się zdarza robić głupie błędy, też nie zauważę, że migacz
      przedwcześnie odskoczył, zdarza mi się, że się zagapię i hamuję na
      wariata. Dlatego miałam niesamowitą satysfakcję, gdy walnął we mnie
      z tyłu VW. I jechał nim FACET! Bo parę tygodni wczeniej to ja
      gościowi przerysowałam auto i straszne schizy miałam. Ale były
      okolicznoci łągodzące - fatalne skrzyżowanie, godziny szczytu,
      potworna ulewa no i spieszyłam się jak diabli, no i jestem
      kobietą:P Tak więc gdy zobaczyłam, że tym razem to czysta wina
      faceta, poczułam się rozgrzeszona z tamtego błędu:)
      • iberia.pl Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 13:23
        green_land napisała:

        >
        > Rzeczywiście masz rację - typowy wizerunek baby za kółkiem:
        > siedzenie przy kierownicy, wyciągnięta szyja, napięcie w oczach,
        > niezdecydowanie, hamowanie z diabli wiedzą jakich
        > powodów /przelatujące owady???/, skręcanie z w ostatniej chwili
        > wyrzuconym migaczem itd.

        ostatnio w takiej pozycji widzialam faceta....wysokiego faceta....

        > To juz wolę wariatów drogowych niż kobiety, których prowadzenie
        > samochodu jest na trasie- sklep-dom-praca /niedaleko!!!/, no bo do
        > kościoła jeździ już mąż:)

        po co generalizujesz i powielasz stereotypy? Moze 20 lat temu
        kobiety za kolko siadaly okazyjnie.Teraz czesto gesto sa 2 auta w
        domu:jednym ejzdzi on a drugim ona, codziennie.

        > Też mi się zdarza robić głupie błędy, też nie zauważę, że migacz
        > przedwcześnie odskoczył, zdarza mi się, że się zagapię i hamuję na
        > wariata. Dlatego miałam niesamowitą satysfakcję, gdy walnął we
        mnie z tyłu VW. I jechał nim FACET! Bo parę tygodni wczeniej to ja
        > gościowi przerysowałam auto i straszne schizy miałam. Ale były
        > okolicznoci łągodzące - fatalne skrzyżowanie, godziny szczytu,
        > potworna ulewa no i spieszyłam się jak diabli, no i jestem
        > kobietą:P Tak więc gdy zobaczyłam, że tym razem to czysta wina
        > faceta, poczułam się rozgrzeszona z tamtego błędu:)

        nie ma to jak sie wybielic albo dowartosciowac w tak durny sposob.
        • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 16:44
          Dziecko, skąd w tobie tyle zgryźliwości i jęzowatości? Wyluzuj, bo
          cię zabije ten jad.
          • iberia.pl Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 16:50
            green_land napisała:

            > Dziecko, skąd w tobie tyle zgryźliwości i jęzowatości? Wyluzuj, bo
            > cię zabije ten jad.

            ??? no coz prawda w oczka kole ?:-DDDD
          • mijo81 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 21:24
            green_land napisała:

            > Dziecko, skąd w tobie tyle zgryźliwości i jęzowatości? Wyluzuj, bo
            > cię zabije ten jad.
            Od feministek się nauczył :)
    • green_land bo nie mają jaj :) 05.04.08, 12:23
      dosłownie i w przenośni:)
      • iberia.pl Re: bo nie mają jaj :) 05.04.08, 13:24
        green_land napisała:

        > dosłownie i w przenośni:)

        proponuje zebys pisala o sobie a nie wypowiadala sie za miliony.
    • lilian101 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 12:43
      Zgadza sie, ze chyba tylko gorzej w statystykach wypadaja panowie w
      kapeluszach a glowie(nie dajBoze za kierownica malucha). Tak sie
      sklada, ze ja duzo siedze za kolkiem gdyz aka jest moja paca, czesto
      jezdze z mezem (ktory wbrew opini uwaza ze jestem niezlym kierowca)
      i prawie zawsze jak dostrzege jakiegos niedorobienca na drodze,
      podjezdzam.... i BABA.Ja tez nie mam jaj, jakos sobie radze. Z cala
      pewnoscia nie zawsze tak bylo, ale przynajmniej na poczatku mialam
      tego swiadomosci i nie jezdzialm sama, narazajac na szwank dobra
      opinie kierowniczek(czyt zenska forma kierowcy). No az sie czasem
      chce powiedziec: Kobieto do garów
      • iberia.pl Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 13:26
        lilian101 napisała:

        > Zgadza sie, ze chyba tylko gorzej w statystykach wypadaja panowie
        w kapeluszach a glowie(nie dajBoze za kierownica malucha).

        postudiuj lepiej te statystyki...

        >Tak sie
        > sklada, ze ja duzo siedze za kolkiem gdyz aka jest moja paca,
        czesto jezdze z mezem (ktory wbrew opini uwaza ze jestem niezlym
        kierowca) i prawie zawsze jak dostrzege jakiegos niedorobienca na
        drodze, podjezdzam.... i BABA.

        patrz a ja ogol w takiej sytuacji widze BABE w meskim
        wydaniu.....czesto gesto przy parkowaniu....


        >Ja tez nie mam jaj, jakos sobie radze.

        to wspolczuje.

        >Z cala
        > pewnoscia nie zawsze tak bylo, ale przynajmniej na poczatku mialam
        > tego swiadomosci i nie jezdzialm sama, narazajac na szwank dobra
        > opinie kierowniczek(czyt zenska forma kierowcy). No az sie czasem
        > chce powiedziec: Kobieto do garów


        jesli juz to babo do garow , a kobiety za kierownice.
    • iberia.pl Re: Dlaczego BABY jeżdzą jak pokraki? 05.04.08, 13:21
      nie rozumiem po co powielasz sterotypy....ja w przeciwienstwie do
      ciebie z nimi walcze.
    • lilian101 Do Iberii 05.04.08, 14:02
      Wisz co, zebywalczyc ze stereotypami trzba miec jakies pozytywne
      doswiadczenia.Chetnie z nimi walcze, mam kilka kolezanek, ktore
      radza sobie swietnie. Jednak prawda jest wlasnie taka, a nie inna.
      Poprostu nie wszyscy nadaja sie do wszystkiego i niektorzy powinni
      sobie dac spokoj z jazda. Nie rozumiem tylko po co sie czepaisz
      detali. Wniskuje, ze albo nie masz prawa jazdy, albo nie widzisz
      pewnych kwestii (tudziez nie masz zielonego pojecia, ze np
      zwyczajowo w Polsce jezdzi sie prawym pasem)
      • iberia.pl Re: Do autorki 05.04.08, 14:31
        lilian101 napisała:

        > Wisz co, zebywalczyc ze stereotypami trzba miec jakies pozytywne
        > doswiadczenia.Chetnie z nimi walcze, mam kilka kolezanek, ktore
        > radza sobie swietnie.

        sama sobie przeczysz?

        > Jednak prawda jest wlasnie taka, a nie inna.
        > Poprostu nie wszyscy nadaja sie do wszystkiego i niektorzy powinni
        > sobie dac spokoj z jazda.

        zgoda, i ten tekst tak samo dotyczy panow a nie tylko pań.


        >Nie rozumiem tylko po co sie czepaisz
        > detali.

        nie czepiam sie, ale dla mnie jest zasadnicza roznica miedzy kobieta
        a babą za kolkiem.

        > Wniskuje, ze albo nie masz prawa jazdy, albo nie widzisz
        > pewnych kwestii (tudziez nie masz zielonego pojecia, ze np
        > zwyczajowo w Polsce jezdzi sie prawym pasem)

        podwojne pudlo :-D, prawo jazdy mam i do szewskiej pasji
        doprowadzaja mnie srodkowo i lewopasmowcy o czym zreszta pislam na
        stosownym forum.Kazdy rozsadny kierowca wie, ze prawy pas w naszym
        kraju jest szybszy :-).
        • nie.grzeczna.kobieta Re: Do autorki 05.04.08, 15:29
          myslenie stereotypami i generalizowanie wypacza patrzenie na świat i
          jest po prostu głupie.
        • green_land Re: Do autorki 05.04.08, 16:36
          Masz okres?!?
          Więcej w tobie zgryźliwości niż w niewyżytej starej pannie - bez
          obrazy dla starych panie, którą nota bene byłam.
          • iberia.pl Re: Do autorki 05.04.08, 16:52
            green_land napisała:

            > Masz okres?!?
            > Więcej w tobie zgryźliwości niż w niewyżytej starej pannie - bez
            > obrazy dla starych panie, którą nota bene byłam.

            po co ta osobista wyceiczka???to, ze ty jak masz okres to ci odwala
            i usilujesz w ten sposob sie tlumaczyc nie znaczy, ze kazda inna tak
            ma.
          • nie.grzeczna.kobieta green_land 05.04.08, 16:55
            green_land napisała:

            > Masz okres?!?
            > Więcej w tobie zgryźliwości niż w niewyżytej starej pannie - bez
            > obrazy dla starych panie, którą nota bene byłam.

            czyli co, rozumiem, że pisanie tego co sie mysli w sposob dosadny
            zarezerowane jest dla kobiet w czasie okresu i starych panien...
            hmmm zapomniałas jeszcze o kobietach w ciąży/te dopierą potrafią dać
            czadu/ oraz o paniach w trakcie menopauzy. I proponuję jeszcze, zeby
            koniecznie dopisaly w swojej sygnaturce co im "dolega" łatwiej
            będzie wczuc sie w ich sytuację.
            • green_land Re: green_land 06.04.08, 12:20
              Moja droga, dosadność bywa wskazana ale nie w tak luźnej dyskusji o
              dupie maryni. Skoro dialog był początkowo prowadzony z humorem, po
              co od razu rzucać się z pazurami i bluzgać?
              Iberia pozwoliła sobie robić właśnie personalne wycieczki pod moim
              adresem, nie odnosząc się to treści mojego postu, ale to mi
              przypisała je.

              Nie znoszę hamstwa prymitywnego. Mogę znieść dyskutanta na jakimś
              poziomie, ale nie głupotę połączoną z nim. Reaguję na nią wtedy
              alergicznie.

              Widać iberii nie odpowiada ani podejście do problemu z humorem, ani
              ironistyczne podejście piszącego do siebie /to o moim pierwszym
              poście/. Skoro nie umie wyluzować, lepiej by było, gdyby
              powstrzymała swoje nielogiczne komentarze i poszła zaczerpnąć
              świeżego powietrza. Może wtedy zauważyłaby śmieszność własnych
              wypowiedzi.
    • burza4 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 15:46
      wg mnie to nie kwestia stereotypu a bezwzględnej statystyki.

      to nie stereotyp sprawia, ze nie widząc kierowcy, na bazie
      obserwacji stylu jazdy jestem w stanie prawidłowo wytypować płeć w
      80% przypadków. Ta reszta to zazwyczaj dziadki w kapelusikach albo
      męska młódź z przyklejoną do ucha komórką:)
      • nie.grzeczna.kobieta Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 15:56
        burza4 napisała:

        > wg mnie to nie kwestia stereotypu a bezwzględnej statystyki.
        >
        > to nie stereotyp sprawia, ze nie widząc kierowcy, na bazie
        > obserwacji stylu jazdy jestem w stanie prawidłowo wytypować płeć w
        > 80% przypadków. Ta reszta to zazwyczaj dziadki w kapelusikach albo
        > męska młódź z przyklejoną do ucha komórką:)

        no wlasnie na 80%-na tyle to i ja potrafie wytypować:)
        Chodzi o to, ze gdyby tylko kobiety jeździły jak pokraki to
        umiałabyś wytypować w 100%:) Tak nie jest więc znowu wracamy do
        generalizowania problemu.

        • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokraki? 05.04.08, 16:42
          > no wlasnie na 80%-na tyle to i ja potrafie wytypować:)
          > Chodzi o to, ze gdyby tylko kobiety jeździły jak pokraki to
          > umiałabyś wytypować w 100%:) Tak nie jest więc znowu wracamy do
          > generalizowania problemu.

          Przeczytaj, co napiałaś:)
          • nie.grzeczna.kobieta Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokraki? 05.04.08, 16:48
            green_land napisała:

            > > no wlasnie na 80%-na tyle to i ja potrafie wytypować:)
            > > Chodzi o to, ze gdyby tylko kobiety jeździły jak pokraki to
            > > umiałabyś wytypować w 100%:) Tak nie jest więc znowu wracamy do
            > > generalizowania problemu.
            >
            > Przeczytaj, co napiałaś:)

            no i ?????

            • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokraki? 06.04.08, 12:24
              Skoro w 80% potrafisz wytypować trafnie po stylu jazdy, że to
              kobieta siedzi za kierownicą, to chyba można na tej podstawie
              określić, że faceci jednak jeżdżą od kobiet lepiej.
              A dziewczyna napisała, że to głównie kobiety tak jeżdżą/owe 80%/,
              więc o jakie generalizowanie/??/ problemu ci chodzi?
      • blue_monique Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 16:04
        "No nie, ostatnio w jednej ze stacji radiowych, słyszałam jak to
        kobiety świetnie radzą sobie za kółkiem. Ja natomiast, codzień
        normalnie omało nie zeświruję. Jeżdża jak ostatnie kaleki, jak
        żółwie myślą chyba o niebieskich migdałach. Lepiej jak się ktoś boi
        niech zotanie w domu, a nie pcha sie za kierownice."

        Ale jesteś wyrozumiała...Ja może i się boję za kierownicą (dopiero się uczę),
        może jeżdżę jak żółw (choć podobno jeżdżę w miarę szybko, jak na początek), może
        i rzadko mam okazję ćwiczyć (mamy JEDEN samochód), ale przynajmniej umiem pisać
        PO POLSKU :P - a Ty - nie...
        Aha! I jeśli ktoś na mnie trąbi (rzadko, ale się zdarza) to nie jest to
        zazwyczaj mężczyzna, ale BABA IDIOTKA, której się wydaje, że jest w swojej
        jeździe tak doskonała, że może pouczać innych...
    • cala_w_kwiatkach Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 15:59
      mam nadzieje, ze w poniedzialek zasile szeregi kobiet za kolkiem:)
      i tak, pewnie na poczatku bede jezdzila jak pokraka, ale nabiore
      wprawy z czasem hhehehe
    • kitek_maly Dlaczego faceci to świnie? n/tx 05.04.08, 16:29

      • kontik_71 Re: Dlaczego faceci to świnie? n/tx 05.04.08, 18:08
        Kitek, ja bardzo prosze abys nie generalizowala...
        • kitek_maly Re: Dlaczego faceci to świnie? n/tx 06.04.08, 09:46

          Ależ ja celowo generalizuję, tak jak to zrobiła autorka wątku. :-)
          Może to jej da coś do myślenia. :-)
          Myślę, że problem polega na tym o czym chyba Ty pisałeś - widzi to
          co chce widzieć, ulega stereotypowi 'baby za kierownicą'. :-)
    • wilk11 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 16:57
      Przyczyn jest kilka: chyba dlatego, że czarni lepiej grają w koszykówkę, faceci
      częściej zdradzają, a w ogródku sąsiada trawa jest zawsze bardziej zielona.
    • bertrada Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 18:03
      Te stereotypy tak się ludziom utrwaliły w głowach, że widzą wokół
      siebie to, co chcą widzieć a nie to, co jest w rzeczywistości. Ja
      tam nie rozróżniam płci kierowcy natomiast bezbłędnie rozpoznaję
      jego wiek. ;P A wśród moich znajomych, wbrew panującym stereotypom
      jest więcej piratek drogowych ruszających z piskiem opon niż
      piratów. Chłopcy jeżdżą raczej grzecznie. ;D

      ps. najgrzeczniej i najślamazarniej jadący samochód jaki
      kiedykolwiek zdarzyło mi się spotkać, był prowadzony przez
      dresikowatego, wygolonego młodziana. Pasażerami byli podobnie
      wyglądający koledzy. W tym dniu był jakiś ważny mecz a oni skręcali
      w stronę stadionu. Sądzę, że musieli mieć auto
      wypakowane "akcesoriami kibica" i nie chcieli ryzykować zatrzymania
      przez policję. xD
    • kontik_71 taaa 05.04.08, 18:08
      a ty to jak jezdzsz? pewnie jestes miszczem kierownicy, co?
    • lilian101 Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:14
      ok ok zgadzam sie z wieksoscia opinii, natomiast jak sobie tak dzis
      jechalam ;-)to doszlam do wniosku, ze problem nie dotyczy calej
      populacji kobiet za kierownica. Mam na mysli razcej takie panie, z
      wielka trwala na glowie i okularami na nosie w wieku +40. Nie moge
      powiedzien nc na mlode dziewczyny, tudziez przedstawicieli handlowe
      (ktorych jestem rowniez przykladem) gdyz nie raz zdazylo sie iz na
      prostej smignela mnie takak, az kurz poszedl. Moze to
      hormony !!!!!!!!
      • kontik_71 Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:15
        Jak osiagdniesz wiek 40+ to tez bedziesz jezdzila inaczej niz w
        wieku 20+ TO jest calkiem normalne.. z wiekiem czlowiek zaczyna
        myslec nad tym co robi a innym sie wydaje, ze sie slimaczy i jezdza
        zle..
        • lilian101 Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:18
          O Jezu zdam wtedy prawko o kaze sie wozic taksowka. Nigdy w
          zyciu!!!!!!!
          • kontik_71 Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:19
            Poczekamy zobaczymy...
      • bertrada Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:23
        Mojej matce stuknęła 60-ka i nie wiem którą z was można by było
        prędzej nazwać ślamazarą i pokraką drogową. Od prawie 40 lat za
        kółkiem i ani jednej stłuczki ani mandatu. I to ona się wkurza na
        niezdecydowanych, powolnych kierowców. ;P
        • lilian101 Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:27
          Masz racje, moja babka jezdzila na taxi do 70 roku zycia. Chyba nie
          mozna generalizowac. Jakos tak ostatnie dni chyba mialam niefart, bo
          naprawde dosc duzo pod rzad mi sie trafilo>
          • kontik_71 Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:30
            Wez pod uwage to, ze nie widzisz tysiecy tych dobrze jezdzacych..
            zwracasz uwage tylko i wylacznie na osoby robiace glupoty na drodze.
            Dlatego wlasnie "100%" obserwacji to sa slamazary itp
        • wielo-kropek Re: Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam 05.04.08, 18:30
          Pewnie ze kobieta powinna zostac w domu. W domu przy garach jej
          wlasciwe miejsce, a nie za kolkiem. Za kolkiem moze byc
          (powinna?) ale tylko wtedy kiedy na lewizne gdzies musi zajechac.
          • lilian101 Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 18:36
            A miejsce faceta jest zarabiac min 10 tys dolarow na waciki........
            • wielo-kropek Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 18:41
              Juz sie stuknalem i to mocno. Te waciki jakies troche drozsze
              sa.A czemuz to drozsze, powiesz mi?
              • lilian101 Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 18:45
                Brak mi slow na takie podejscie do sprawy. Jakze sie ciesze, ze nie
                jest tak jakbys chcial
                • wielo-kropek Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 18:49
                  Pani to jakas taka strasznie powazna jest. Dobrze ze Pani chociaz
                  sie cieszy z tego, bo ja tez.
                  • lilian101 Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 18:51
                    Bynajmniej,nie jestem powazna.
                    • wielo-kropek Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 19:01
                      Moze i nie jestes, ja nie wiem. Chcialem wlasciwie powiedziec, ze
                      na zartach sie nie znasz czy na lekkiej ironii. Gdzie bym ja ciebie
                      do garow wysylal.
                      • lilian101 Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 19:02
                        A gdzie ja bym sie dala do garów wysłac! ;-)
                        • wielo-kropek Re: Stuknij sie w glowe, czlowieku 05.04.08, 19:08
                          Wysylac bym ciebie nie wysylal, juz o tym napisalem. A sama bys do
                          nich sie nie zagonila, nigdy czy za nic w zyciu? Co ty na to.
    • funny_game Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 20:21
      Milcz! :P

      Ja nie jeżdżę jak pokraka, bo w ogóle nie jeżdżę, bo gdybym jeździła,
      jeździłabym jak pokraka :P
      • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 12:27
        Dobre:)))
    • coyotegirl1 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 21:30
      Wiesz dlacego?? Bo jeżdżą idiotki własnie w szpilkach!! Damy od siedmiu boleści,
      nie można za tajka jechać, bo one reagują na wszystko dookoła tylko nie na
      sytuację na drodze. Przeleci ptaszek - hamuje, 3 samochody przed nią ktos skręca
      z innego pasa - hamuje, potem przyśpiesza - znowu hamuje. Ja już to pisałam w
      innym wątku ale na serio tak jest. Boje się jechac za kobietą (pomimo, że sama
      ni a jestem) ale ja jeżdżę od ponad 6 lat i nawet jakiś czas temu to była moja
      praca i nie uważam sie za ostatnia ciermięgę, ale jak widze laseczkę, co wysiada
      z auta a szpilki ma dłuższe niż rozum to wymiękkam..
      Albo jedzie i tasta przez komórke z koleżanką to wiadomo, że nic dobrego z tgo
      nie bedzie....
      Niektóre kobiety za kierownica to czyste idiotki i tyle....
      • claratrueba Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 07:26
        A co szpilki mają do tego? Od 20 lat jeżdżę w szpilkach, bo jestem kurdupel i
        prawdę mówiąc w innych butach jest mi dużo gorzej. Boso już lepiej idzie, tylko
        głupio wysiadać jak drogówka zatrzyma. Kolizji nie spowodowałam żadnej.
        • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 12:37
          To jesteś chlubnym wyjątkiem.
          Prawdę mówiąć moj M może jeździć nawet w gumofilcach /gdyby takowe
          miał:)/ i nie miałby problemu z jazdą.
          Chodzi raczej o styl jazdy, zachowanie na drodze. Jeżeli widzę, że
          samochód jakoś dziwnie się porusza, gdy dostrzegam kobietę za
          kierownicą, a potem szpilki to nie stety, ale przychodzi mi do
          głowy, że niedoyć, że nie nauczyłą się jeszcze dobrze jeździć, to
          jeszcze przedkłada wygląd nad bezpieczeństwo jazdy. Trochę się boję
          takich kobiet.

          Od jakiegoś czasu zwracam uwagę na tych, co niepewnie czują się na
          drodze i dziwnie zachowują. Prym wiodą niestety kobiety, potem
          starsi panowie /potrafią w czarną noc jechać bez świateł!/. Młodzi
          faceci najczęściej trochę szaleją, ale nie da się ukryć, że
          zdecydowanie lepiej prowadzą auto niż młode kobiety.

          I nie ma co rozdzierać szat, bo jak słyszymy /stereotyp?:)/, że
          kobieta lepiej radzi sobie z niemowlakiem i w ogóle małym dzieckiem,
          to jakoś nie reagujemy alergią, że to umniejszanie roli ojców i
          niedocenianie ich.
          Po protu kobiety i mężczyźni różnią się między sobą, baby lepoiej
          robią to, a faceci tamto. Czyżby trzeba było jednak za wszeklką cenę
          doprowadzić do tzw. równości pod tym względem?

          Mój M jeżdzi już około 20 lat. Ma podobne zdanie do mnie. Powiedział
          też, że kobiety na ogól jeżdżą źle, ale jest ich pewna grupa, która
          jeździ LEPIEJ od facetów. I z tym się zgadzam:)
        • coyotegirl1 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 18:04
          różnica polega na tym ,że Ty jeżdzisz od 20 lat, a one żyją dopiero 20 lat a za
          kierownica spędziły 20 ale godzin, I od razu jak zdały egzamin powsiadały w
          swoje beemki w szpilach, bo tak trzeba. A tak w ogóle, to przepisy zabraniają
          takiego obuwia chyba do prowadzenia auta?.....
    • a.part Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 05.04.08, 23:39
      jak kobiety maja się nauczyć jeździć skoro jak tylko siadą za kółkiem to leca
      pod ich adresem takie teksty, trzeba mieć dużo samozaparcie zeby nie stuknac
      kogoś kto takie rzeczy wygaduje, tak jakby cała reszta od urodzenia była
      kierowcami rajdowymi
    • claratrueba Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 07:20
      Dane policyjne są inne- panowie powodują dwa razy więcej kolizji, ciężkich
      wypadków 90%. To jest w przeliczeniu na przeciętnego kierowcę, więc argument, że
      pań jeździ mniej odpada. Natomiast zgadzam się się dużo kobiet jeździ mniej
      wprawnie. Prosta przyczyna- chłopak kończy 18 lat i prawie każdy idzie na kurs
      prawa jazdy. Dziewczyny dużo rzadziej (zajrzyjcie do samochodów "nauka
      jazdy")Chłopak zdaje maturę, dostaje się na studia- dostaje samochód. Znam co
      najmniej 10 takich przypadków, dziewczyny- żadnej. Panie kupują samochód zwykle
      za swoje zarobione pieniądze, a więc dużo później. Wiele z nas to "niedzielni
      kierowcy", a raczej "sobotnio wieczorni", prowadzący wtedy gdy małżonek za dużo
      wypił. Pierwszy samochód w rodzinie ma zwykle "głowa" a żona autobusem dopóki
      nie stać na drugi. Prowadzenie samochodu to niewielka sztuka, ale doświadczenie
      jest tu bezcenne. A dla rozluźnienia atmosfery_ podwoziłam kiedyś znajomego
      instruktora jazdy. Powiedział :"Pani jeździ jak facet- tzn. za szybko i
      niebezpiecznie."
      • lilian101 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 11:11
        Nikt tu nie mowi o nauce jazdy - to swoja droga. Prawda jest taka,
        ze niektore kobitki (i to w wiekszosci o nie chodzi) nigdy nie uczas
        sie wiecej niz wtloczona im dlo glowy na nauce jazdy. I to wlasnie
        one jezdza jak jezdza, sa iezdecydowane i widac, ze brak im obok
        kogos kto w razie w depbnie na hamulec. Takzejazda 40 km na godzine
        tam gdzie wszyscy inni jada 70 i to lewym pasem ,to rowniez czeste
        zachowanie. Bron Boze nie chce pojachac po calej populacji kobiet za
        kierownica, ale na BOGA z czasem nalezaloby miec troche lepsze
        umiejetnosci.Przyznaje, ze jako kobieta , ktora potrafi
        depnac,predzej odpuszczam i moze dlatego w tych danych policyjnych
        mezczyzni wypadaja gorzej. Poprostu ja znam umiar, wiem jak jezdzi
        moj maz ibrat - jak sie z kim sciga to koniec klapki na oczy i musi
        wygrac ( ja tak nie potrafie, jezeli dojde do pewniego punktu, ze
        wiecej nie, bo nie warto - odpuszczam)
    • adrianna1987 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 12:09
      Nie znam odpowiedzi na twoje pytanie, bo jestem kobietą i nie jeżdżę
      jak pokraka. To chyba z tej pokraczności naszej drogowej mamy zniżki
      na ubezpieczenia, komuś się popieprzyło i uznał, że to kobietom
      bardziej opłaca się je podarować.
      • green_land Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 12:40
        No popatrz - i kto powinien czuć się pokrzywdzony:)?
        Gliniarze także prędzej uwierzą, że kobieta popełniła błąd, bo ma
        np. chore dziecko, niż facetowi, który sie tłumaczy, ze szef go
        wkurzył:)
        • adrianna1987 Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 13:13
          Gliniarze także prędzej uwierzą, że kobieta popełniła błąd, bo ma
          > np. chore dziecko, niż facetowi, który sie tłumaczy, ze szef go
          > wkurzył:)

          A to nie wiem skąd wyciągnęłaś... z jakichś badań naukowych? czy ze
          swoich kolejnych przesądów? A firmy ubezpieczeniowe dają zniżki tym
          grupom ludzi, które mają mniej wypadków,bo to jest dla nich
          opłacalne. Dlatego dzieciaki i mężczyźni ich nie miewają. Ja często
          jeżdżę z kolegami autem i przeraża mnie ich zachowanie za kółkiem.
          Większość z nich ma na tych autach średnio raz na 2tygodnie nowe
          wgniecenie. Ale to pewnie przez jakieś baby co jeździć nie potrafią
          i im te auta kasują.
          Raz jak robiłam kurs na prawko, to mi jakiś kierowca zatamował
          przejazd, stanął w poprzek drogi i wyjechać nie potrafił, mój
          instruktor na to, że to z pewnością jakaś baba bo miał długie włosy,
          jak się okazało, że to facet, to zaczął gadać, że kazdemu się
          zdarzyć może. Taka jest "sprawiedliwość" na świecie, a takie baby
          jak Ty jeszcze usprawniają jej funkcjonowanie.
          Każdy ma inne doświadczenia osobiste, ale żeby wydawać konkretne
          sądy, trzeba jednak trochę obiektywizmu, bo można kogoś bardzo
          skrzywdzić...a tych głupszych, lub mężczyzn, co by chcieli być
          najlepsi upewniasz w przekonaniu, że baby są nienormalne.
          Nie cierpię takich bezmózgów, co lubią generalizować. Nie chce mi
          się w tym wątku już więcej wypowiadać, bo to jakaś żenada. Dobranoc:/
        • lilian101 A wiedc nawijam dlaje 09.04.08, 22:21
          Do Pani, ktora robi kurs, odeziwj sie moze za lat 5, jak narazie
          masz tylko i wylacznie teorie i nic praktyki. Sorki, ale w takim
          przypadku nie mamy o czym dyskutowac - chyba, ze nie widzisz iz
          wszyscy dookola nie chca za Tobq jezdzic.
          Co do reszty, zostalam troche zbesztana wiec stwierdzilam, ze
          mozeprzesada z tym okresleniem badz co badz sama jestem kobitka.
          Niestety dlugo ne potrwala moja skucha, nastepnego dnia rano
          wybralam sie do pracy, na swiatlach na lewym paie usytawila sie
          blondi w bmw. Zapalilo sie zielone i nie dopalila - ok kazdem usie
          zdaza. Zmienil asie kolejkaswiatel , a ta co dlaje mordje ten
          rozrusznik, chociaz wiadomo, ze nie odpali. Co w takiej sytuacji
          robi normalny kierowca - spych aauto na pobocze. Alez skad Pani
          nawet nie probowala opuscic pojazdu. Nie mowicie mi , ze to
          normalne. Dzis rowniez kilka dziwnych maniaczek przestrzhgania
          przepisow ruchu drogowego tj dozwolone 50 na h , to jedziemy
          30 - nie wiedziec czemu. Przed nia pusto, siedzisz takiej na ogonie
          i ...nic. A co do nauki jazdy, pani kursantka wymusila mi dzis
          pierwsenstwo na rondzie. Pan instruktor nawet nie zareagowal. Raczje
          srtaram sie unikac klaksonu, ale tym razem sobie ulzylam.
          Nie chodzilo mi o to, zeby ktorejkolwiek z Was ublizyc, ale moj post
          byl dla Tych ktore potrafia jezdzic.
    • diabel-tasmasnki Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 12:39
      > Jeżdża jak ostatnie kaleki, jak żółwie myślą chyba o niebieskich
      > migdałach.Lepiej jak się ktoś boi
      > niech zotanie w domu, a nie pcha sie za kierownice.


      jak tobie sie tak śpieszy to je wyprzedź, a jak sie boisz wyprzedzić to nie
      pchaj sie za kierownice.
    • ansag Mówisz o sobie? :) n/t 06.04.08, 12:47

      • claratrueba Re: Mówisz o sobie? :) n/t 06.04.08, 13:10
        Przez ostatnie 2 godz jeździłam samochodem po mieście. Lewym pasem 40 km/h-
        "kapelusznik" (po kościele do supermarketu), z pasa na pas bez kierunkowskazu z
        zajeżdżaniem drogi- dwóch łysych w BMW starszym od nich. Na skrzyżowaniu bruuum,
        bruum- młody człowiek w fordzie fiesta uznał, że musi być szybszy. Więc
        spokojnie ruszył na czerwonym. Jakie zwycięstwo! Do następnych świateł. I tam
        znowu ta sama zabawa.
    • a.part Re: Dlaczego kobiety jeżdzą jak pokrai? 06.04.08, 16:03
      właśnie jestem w trakcie kursy na prawko
      instruktor zwrócił uwagę że obecnie liczba kierowców obojga płci jest zbliżona a
      jeśli chodzi o liczbę spowodowanych wypadków to jednak przodują mężczyźni (jak
      znam życie to odpowiecie ze na pewno przez kobiety-pokraki)
      Wniosek taki że lepiej jeździć jak pokraka ale za to bezpiecznie
      :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka