izabellaz1
02.05.08, 21:58
Dzisiaj udałam się w miejsce, w którym dużo było dzieci i rodziców. Około
połowa rodziców była OTYŁA (nie miała nadwagi a była wyraźnie otyła). Co
smutne - dzieci podobnie.
W ogóle ostatnio zauważyłam, że coraz więcej pojawia się osób otyłych na
ulicach. Dziwi mnie to bo przecież sporo na ten temat się mówi, panuje taki
modny "kult" zdrowego ciała, eko pożywienia, ruchu itd. a mimo to coraz więcej
grubasów. O ile nie drażni mnie to w przypadku osób dorosłych o tyle nie mogę
wyobrazić sobie dlaczego ludzie robią taką krzywdę własnym dzieciom.
A jakie są Wasze spostrzeżenia? Zauważacie więcej osób otyłych czy tylko ja
jakoś tak "trafiam"???