Dodaj do ulubionych

czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę?

03.10.08, 17:48
Czy ktoś z Was był w stanie wybaczyc kolejna zdrade? po tym jak daliście
kolejną szanse i znowu zainwestowaliście wszystko w ratowanie związku? po tym
jak po raz kolejny podeptano i upokorzono? czym się kierowaliście - uczuciem,
sytuacją życiową, dobrem dziecka, nieustającą nadzieją? czy warto w ogóle się
zastanawiac? czy taka osoba, zdradzająca po raz kolejny, może się kiedys w
koncu zmienic? czy można życ i tak mocno kochac, zeby przymykac oczy tłumacząc
sobie, że on/ona już tak ma?
Obserwuj wątek
    • ustiusza Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 03.10.08, 18:00
      Mój TŻ wybaczył swojej ex dwie zdrady. Był w niej bardzo zakochany,
      pierwsza miłość, te sprawy... Zresztą mam wrażenie, że ponad 10 lat
      od tego wydarzenia ciągle ma uczucie, że źle zrobił, bo został jakby
      podwójnie upokorzony i oszukany. Mnie raz zdradzono i wiem jakie to
      paskudne uczucie. Nawet nie wyobrażam sobie, że można przeżyć coś
      takiego dwa razy i to jeszcze przez tą samą osobę.
      Myślę, że można tak mocno kochać, żeby wybaczać wciąż i wciąż.
      Pewnie niektórzy wolą zadowolić się chociaż częścią tej kochanej
      osoby, niż w ogóle ją stracić. Ludzie są różni.
    • clementinne Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 03.10.08, 18:08
      A dlaczego wybaczać po raz drugi komuś, kto pokazał po raz kolejny,
      że nie potrafi docenić tego, co ma?

      Ktoś kiedyś powiedział, że jeżeli coś zdarza się raz - może nie
      zdarzyć się nigdy więcej. Jeżeli coś zdarza się dwa razy - będzie
      zdarzać się zawsze.

      To jest zwykłe testowanie tego, jak daleko można się posunąć -
      wybaczenie jednej zdrady, niestety, jest dla wielu rodzajem
      przyzwolenia na kolejne - raz się udało, to i tym razem jakoś to
      będzie. Brak odpowiedzialności. Brak szacunku. Smutne.
    • hotally nie wybaczyłabym pierwszej. 03.10.08, 18:22

      • kasiaczek1887 Re: nie wybaczyłabym pierwszej. 03.10.08, 18:41
        nie powinno ssie nigdy wybaczac zdrady,tak samo wybaczać nie powinno sie
        wyrzadzonej krzywdy.Ja zobiłam błąd i wybaczyłam to drugie wtedy próbował zranic
        mnie najmocniej jak mógł,cieszył sie nawet z tego mimo że przysiegał ze woli
        umrzeć niż mnie skrzywdzic.
        Nie udało mu się,ponieważ za drugim razem byłam za silna.Niestety raz na zawsze
        płomien miłości do niego w moim sercu zgasł.
        • nawrocona5 Re: nie wybaczyłabym pierwszej. 03.10.08, 18:48
          kasiaczek1887 napisała:

          > nie powinno ssie nigdy wybaczac zdrady,tak samo wybaczać nie powinno sie
          > wyrzadzonej krzywdy.

          Nie powinno się nigdy tworzyć dogmatów na podstawie osobistych rozczarowań bo
          wychodzą z tego głupoty.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 03.10.08, 19:18
      Nie przesadzajmy - o ile jest duża różnica pomiędzy wiernością a zdradą, o tyle
      pomiędzy jedną a dwiema jest już bardzo niewielka.
      To właściwie już z górki wtedy leci...
      • magiczna_marta Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 03.10.08, 19:25
        łatwo mówić że nie wybacza się pierwszej zdrady, kiedy nie jest się
        w sytuacji osoby zdradzonej
        moim zdaniem osoby wydające właśnie takie opinie, przy konfrontacji
        z życiem, często zmieniają zdanie

        owszem pierwszą zdradę wybaczyć można o ile para ma w sobie
        wystarczająco dużo samozaparcie żeby walczyć o swój związek, druga
        zdrada, oj to już chyba trzeba być masochistą
    • iberia.pl forum o zdradzie 03.10.08, 19:22
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46529
      • kasiaczek1887 Re: forum o zdradzie 03.10.08, 20:55
        prawda jest taka: jak zdradził to bedzie zdradzac
    • mira.bella Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 03.10.08, 21:42
      a warto? za jaka cene?
    • figgin1 Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 04.10.08, 08:28
      Ja wybaczyłam drugą zdradę. Nie byłam wtedy sobą, byłam kretynką z ambicjami
      zmarnowania sobie życia, ślepo zakochaną w gnoju niewartym jednego mojego
      westchnięcia.
    • kol.3 Re: czy ktoś wybaczył więcej niż jedną zdradę? 04.10.08, 08:45
      Znam osoby,które wybaczyły więcej zdrad, w grę wchodziło poczucie
      nierozerwalności związku (religia), ale jednocześnie poczucie że
      trzeba ratować rodzinę dla dzieci. Tak się składa, że w grę wchodził
      często duży majątek, w jednym z przypadków wypracowany raczej przez
      zdradzaną małżonkę niż wspólnie.
      Znam też przypadek szaleńczej miłości męża do żony, notorycznie go
      zdradzającej - wybaczał wszystko byleby była.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka