Dodaj do ulubionych

Co byście zrobiły...

09.10.08, 17:56
... w sytuacji, kiedy jakaś natrętna dziewucha nie dawałaby spokoju Waszemu
facetowi? Sms, gg, uśmieszki itd... Ewidentnie widać ze coś do niego ma. I nie
przestaje nawet jeśli on jej powie żeby dała sobie spokój. Pozostawiłybyście
sprawę mimo wszystko do załatwienia jemu, czy może osobiście pogadały z
delikwentką?
Obserwuj wątek
    • coyotegirl1 Re: Co byście zrobiły... 09.10.08, 18:00
      he he he ja bym na pewno z nia nie rozmawiała..... :)) Bo to mija
      sie z celem, skoro tak się zachowuje to czysta prowokacja, zebyś Ty
      z czyms wyskoczyła a może Twój wybryk zniechęci Twojego faceta do
      Ciebie?... a wtedy ona - hop i jego najlepsza kumpela....
      Uśmiechaj sie tez do niej i tez pisz miłe smsy z jego komórki a z
      facetem miejscie z niej ubaw :))
      • dotyk_wiatru Re: Co byście zrobiły... 10.10.08, 10:09
        Moim zdaniem prawidłowa metoda ;D
    • wbita_w_jego_cien Re: Co byście zrobiły... 09.10.08, 18:01
      Chyba bym najpierw jemu kazala jeszcze raz i porzadnie zalatwic sprawe albo z
      nami koniec, sprawe na ostrzu noza a jak to nie pomoze to wtedy sama bym z nia
      pogadala....
      • zuzka4063 Re: Co byście zrobiły... 09.10.08, 20:22
        Dziewczyna robi tyle na ile twój facet pozwala.Ja bym miała pretensję do mojego
        faceta,że doprowadził do takiej sytuacji.
        • nanai11 Re: Co byście zrobiły... 09.10.08, 20:33
          Wina faceta. Jemu się to podoba.
        • c_n Re: Co byście zrobiły... 10.10.08, 00:58
          zuzka4063 napisała:

          > Dziewczyna robi tyle na ile twój facet pozwala.Ja bym miała pretensję do mojego
          > faceta,że doprowadził do takiej sytuacji.

          otóż to. Jeżeli brakuje ci pewności siebie, wiń swojego kochanka...
    • 2szarozielone Re: Co byście zrobiły... 09.10.08, 20:38
      Nie obchodzi mnie, co facet pisze i dostaje na gg i w smsach. Niech pisze, co
      chce, jeśli jest wobec mnie lojalny. Z tamtą laską na nic się nie umawiałam, to
      i nie mam o co wyrzutów robić.

      Stawianiem sprawy na ostrzu noża się brzydzę - sama bym zniechęciła się do
      faceta za samo to, że mnie stawia w takiej sytuacji, więc i jego nie będę
      szantażować.
      • horpyna4 Re: Co byście zrobiły... 10.10.08, 10:00
        Masz rację, jak ktoś się wydurnia, to należy go olać. A natrętne baby
        potrafią faceta wkurzyć, ale to naprawdę jego problem.
        Znam podobną sytuację, było to dawno temu. Małżeństwo w średnim
        wieku, mężowi robiła awanse jakaś sekretarka, zresztą starsza od
        niego. Baba była rzeczywiście jeszcze dość przystojna, ale to nie
        powód do romansu biurowego dla faceta, który nie widzi świata poza
        swoją żoną. Tyle, że baba miała świra na punkcie tego, że żaden jej
        się nie może oprzeć. I potrafiła zrobić żonie scenę zazdrości, przez
        telefon zresztą. Możecie sobie wyobrazić, jak została zbluzgana
        przez męża, kulturalnego faceta zresztą, ale maksymalnie wkurzonego.
        Nie zwolnił jej z pracy, ale ustawił tak, że się skończyły wygłupy.
    • c_n Re: Co byście zrobiły... 10.10.08, 01:04
      100krotka_88 napisała:

      > ... w sytuacji, kiedy jakaś natrętna dziewucha nie dawałaby spokoju Waszemu
      > facetowi? Sms, gg, uśmieszki itd... Ewidentnie widać ze coś do niego ma. I nie
      > przestaje nawet jeśli on jej powie żeby dała sobie spokój. Pozostawiłybyście
      > sprawę mimo wszystko do załatwienia jemu, czy może osobiście pogadały z
      > delikwentką?

      Po prostu zaakceptuj tę sytuację, chyba nie pozostaje ci nic innego. Może w
      twoim odbiorze dziewucha jest natrętna a w rzeczywistości twój m mało
      przekonujący i wcale nie potrzebuje tego spokoju tak, jak ty. Ja będąc na twoim
      miejscu w ogóle nie przejmowałabym się.
    • figgin1 Re: Co byście zrobiły... 10.10.08, 06:52
      To wyłącznie jego sprawa. No, chyba, że chcesz się ośmieszyć, wtedy za kudły ją!
      • 100krotka_88 Re: Co byście zrobiły... 11.10.08, 07:45
        Może nie że za kudły od razu :P Ale kiedyś wykonałam pewien krok i napisałam
        lasce żeby odpuściła. Przeprosiła ładnie stwierdzając że "wiem ze sorry to i tak
        za mało" ale teraz moja koleżanka ma podobną sytuację i ostatnio właśnie
        wywiązała się między nami dyskusja na temat co robić. Koleżanka stwierdziła, że
        "nie chce się ośmieszyć". Stąd zaczęłam się zastanawiać- ośmieszyłam się?
      • atela Re: Co byście zrobiły... 11.10.08, 09:05
        figgin1 napisała:

        > To wyłącznie jego sprawa. No, chyba, że chcesz się ośmieszyć, wtedy za kudły ją

        Wiele lat też tak uważałam. Ale widzę, że kobiety, które "się ośmieszaja", po
        prostu lepiej na tym wychodzą! Nawet jeśli ta znajomośc jest niewinna i nic nie
        znaczy, mężczyzna mysli "skoro ona TAK reaguje, to co by było gdybym ją NAPRAWDĘ
        zdradził?" Czyli działanie profilaktyczne, bo okazji i chętnych bab nie brakuje :)

    • arbuzunia lansuj się :) 10.10.08, 10:15
      ja bym na twoim miejscu się przed tą dziewczyną 'polansowała' ze
      swoim chłopakiem :) Nie wiem skąd on ją zna ale jeśli np studiują na
      jednej uczelni to wpadnij kiedyś do swojego chłopaka po zajęciach.
      Niech zobaczy Was razem, że jesteście szczęśliwi ze sobą. Zrobi jej
      się przykro i odpuści.
      • c_n Re: lansuj się :) 11.10.08, 08:34
        arbuzunia napisała:

        > ja bym na twoim miejscu się przed tą dziewczyną 'polansowała' ze
        > swoim chłopakiem :) Nie wiem skąd on ją zna ale jeśli np studiują na
        > jednej uczelni to wpadnij kiedyś do swojego chłopaka po zajęciach.
        > Niech zobaczy Was razem, że jesteście szczęśliwi ze sobą. Zrobi jej
        > się przykro i odpuści.

        raczej będzie się z niej śmiała
        Naprawdę nie rozumiem, w czym tkwi problem, jeżeli dziewczyna czuje się pewnie w
        związku to nie musi urządzać żadnych pokazówek.
        • gogo605 Re: lansuj się :) 11.10.08, 08:45
          hmmm, a moze to facet wychodzi z inicjatywa?a ona tylko odpisuje, to nigdy nie
          jest takie jednostronne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka