tygrysio_misio
01.11.08, 18:14
skad do cholery biora sie laski myslace, ze my na forum jestasmy wyrocznia w
sprawie ich jajnikow, czy ze siedzimy w mozgach ich facetow?
takie laski nie spytaja poprostu ginekologa ktory wypisuje im tabletki, albo
swojego faceta?
dlaczego, mimo,ze slysza od ginekologa cos, czytaja o tym w ulotce, internet
jest zawalony informacjami... to one nadal usilnie pytaja nad czy przypadkiem
ich jajeczka nie sa w stanie zostac zaplodnione??
nie mozna w zaleceniach do korzystania z forum dopisac "o tabletki
antykoncepcyjne pytaj swojego ginekologa" ??