kleopatraa
04.05.09, 23:21
Tak sobie pomyslalam ze musze sie zapytac innych kobiet/dziewczyn...
Nie wiem czy mam jakiegos pecha czy co, ale prawie kazde buty, ktore
w sklepie wydaja sie bardzo wygodne, podczas chodzenia po miescie
okazuja sie mega niewygodne :/ Nie wiem czy po sklepie jakos inaczej
chodzimy czy co... po miescie na pewno szybciej, bardziej
zdecydowanie, dluzej. Juz druga pare kupilam w Bata i tak mnie
natarly, ze cale stopy mnie bola. Jestem bardzo zla bo kosztowaly az
300 zl i teraz tak - mozna zwrocic do 10 dni, ale raz wyszlam w nich
na miasto wiec mi nie przyjma... z drugiej strony jak mam sie
przekonac czy buty sa naprawde wygodne, jak nie wyjsc na miasto
wlasnie? Rezultat taki ze po jednym wyjsciu (!) flek lekko zdarty
juz, a wnetrze buta juz gdzie niegdzie przybrudzone i wgniecione
(mimo ze stopa czysta i swieza czysta stopka). I mimo, ze spora
czesc drogi bylam w autobusie to nogi wolaly o pomste do nieba :/
Wracajac myslalam ze juz kroku nie zrobie. A but na obcasie srednim,
zadna niebotyczna szpila, w sklepie byl wygodny! Teraz sie
zastanawiam jakie mam szanse na odzyskanie pieniedzy, na jakiej
podstawie (jesli w ogole) no i jak to jest z wami i z tym kupowaniem
butow, bo ja chyba mam jakies nienormalne stopy :/ Oprocz tej
drogiej pary kupilam tez buty Bata za 99zl, zadna rewelacja ale mega
wygodne, gdyby nie to ze juz po jednym wyjsciu wkladka zaczela sie
scierac, a po kilku tak sie starla ze stopy piekly like hell ;((