Dodaj do ulubionych

Kompleks czy urojenie

19.07.09, 18:49
Jestem filigranową kobietą (1.53cm i 43 kg wagi).
Nigdy nie miałam z tego powodu kompleksów, nawet lubie swoje drobne
ciało.
Staram się dbać o siebie, zawsze dobrze wyglądać.
Jednak odnoszę wrażenie, że mężczyźni nie traktują mnie poważnie i
nie widzą we mnie kobiety.
Czy filigranowa kobieta zawsze jest na przegranej pozycji wobec
wysokich, długonogich koleżanek (nie zawsze ładniejszych)?
Czy mam tylko takie urojenia i mi się coś ostatnio ubzdurało.

Obserwuj wątek
    • potworski Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 18:58
      > Czy filigranowa kobieta zawsze jest na przegranej pozycji wobec
      > wysokich, długonogich koleżanek (nie zawsze ładniejszych)?


      Wręcz przeciwnie.
    • stinefraexeter Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:04
      > Jednak odnoszę wrażenie, że mężczyźni nie traktują mnie poważnie i
      > nie widzą we mnie kobiety.

      A kogo lub co widzą?

      Z moich obserwacji wynika, że drobny wzrost nie stanowi większego problemu,
      jeśli jesteś ładna i magnetyczna dziewczyna. Wielu facetów lubi takie drobne
      kobietki.
      No ok, fajnie by było mieć długie nogi, ale tego nawet średniego wzrostu
      dziewczyny często nie mają, a takich chyba najwięcej ;)
    • blotto Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:30
      w koncu male jest piekne :)
    • hermina25 Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:40
      Sama jestem drobna i nie wysoka (164 cm) i nie mogę opędzić się od facetów :)
      nigdy mi to nie przeszkadzało :)
      • cloclo80 Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:10
        164 a 153 to spora różnica. Ty wyglądasz jak mała baba, ona jak duże dziecko.
    • murzynier Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:46
      mala.lady napisała:

      > Jestem filigranową kobietą (1.53cm i 43 kg wagi).

      zacznij chodzić w szpilkach, a wszystko zmieni się jak za dotknięciem
      czarodziejskiej różdżki
      • aurelia_aux Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:53
        he he, powiem Ci tak, kiedyś miałam taki okres, że w towarzystwie filigranowych
        koleżanek czułam się jak wielki wół i masa cielska, a w towarzystwie wyższych
        jak takie małe dziecko drepczące za nimi ;d

        Może post nie na temat ale tak mi się skojarzyło, a i dobrze, że te czasy się
        skończyły :)
    • nothing.at.all Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 19:55
      Zacznij nosić szpilki, w nich każda kobieta wygląda lepiej.
      Różne są gusta, niektórzy wolą filigranowe, niskie kobiety, inni te długonogie i
      wysokie.
      Nie wkręcaj sobie, po prostu akceptuj siebie, dbaj i ciesz się życiem!
      • tetika Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:11
        Ubzduralo ci sie :)
        zrob z tego atut a nie kompleks.Ja dlugie lata bylam filigranowa , i kiedy przytylam do 54 kg i wygladam "normalnie" zaczynam tesknic ze nikt nie wola juz za mna filigranowa i delikatna.Moja droga z tym wzrostem nawet w szpilkach pasujesz do kazdego mezczyzny , a pomysl sobie jak musza uwazac te wyzsze?W koncu przecietny facet w przecietnym miescie nie zawsze ma ponad 180 cm wzrostu a dziewczyny widze ostatnio jak wieze :)
        • krowkamw Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:18
          ale wiesz mozesz nie obrazac bez sensownie wyzszych kobietek ze to WIEZE sorry
          ja moge powiedziec to samo widze same małe KACZKI i miło Ci?? akurat wszyscy moi
          wyzsi koledzy maja wyzsze kobiety i niektorz nizsi tez i co to wogole ma byc
          pasuje czy nie pasuje? zupełnie bez sensownie pleciesz
    • krowkamw Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:08
      Kompleks:), bo ja mam to samo tylko odwrotnie jestem dość wysoką i szczupłą
      kobietką i chcialabym być mała zeby moc nosic szpilki a przy moim 173 nie bardzo
      moge sobie pozwolić, prawie idealne mam wymiary 90/65/91 a i tak mi zle eh tak o
      10cm nizsza:D byłoby idealne:P, wiesz kobiety maja to do siebie ze zawsze cos im
      nie pasuje chociaz ja juz wyrastam....przejdzie Ci jak poznasz miłość zycia,
      bedziesz mieć dzieci uznasz to za pierdołe poprostu;)
      • murzynier Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:51
        krowkamw napisała:

        > chcialabym być mała zeby moc nosic szpilki a przy moim 173 nie bardzo

        Przy prawdziwym facecie (a taki zaczyna się od 185) problemu nie będzie. Ja ci
        to mówię, a mam ponad 190 :)
        • green_basik Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 21:02
          > Przy prawdziwym facecie (a taki zaczyna się od 185)
          Co prawda, to fakt.
        • k1k2 Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 01:57
          > Przy prawdziwym facecie (a taki zaczyna się od 185) problemu nie
          > będzie. Ja ci to mówię, a mam ponad 190 :)

          a skad ta opinia ze "prawdziwy" facet ma 185 lub wiecej? Przy takim
          wzroscie dla wielu kobiet kazdy dodatkowy cm dziala juz na minus.
          Tak wiec ze swoim 190 jestes, przynajmniej dla mnie, bardzo....
          nieoptymalny.
    • julyana Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 20:33
      Masz urojenia. :) Napisałam ja, 163 cm wzrostu.:)

      Gusta są różne, ponoć są faceci lubiący wysokie, ale ja jakoś nigdy nie trafiłam
      na narzekającego na mój wzrost, podobała im się taka filigranowa (ja do tego
      jestem szczupła i mam nieco dziecinna buźkę) dziewczyna z charakterkiem.

      A i jeszcze - miałam w liceum znajomą, która miała gdzieś tak 150 cm wzrostu. Do
      tego przepiękną twarz i świetna figurę klepsydry. Żadna z nas nie miała z nią
      szans.:)
    • mahadeva Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 21:04
      moja niska koleznaka ma wysokiego meza, wlasnie urodzilo sie dziecko i wszystko
      ok, poza tym jest wielu niskich facetow, takze mozna zawsze dobrac sie wzrostem
      poza tym ja chodze na obcasach 10 cm, wiec Ty tez mozesz
      poza tym - piszesz, ze Twoje wysokie dlugonogie kolezanki nie zawsze sa
      ładniejsze - ale wlasnie sa, przez to, ze sa dlugonogie!
      powiedzialam to troche prowokacyjnie, ale moze przestan oceniac ludzi li tylko
      po wygladzie
      • mala.lady Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 09:11
        Nigdy nie ocenialam ludzi tylko po wygladzie.
        Wrecz przeciwnie uwazam, że piekny czlowiek to zadbany wyglad i
        piekna dusza.
        • krowkamw Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 09:46
          no tak ale sama napisałaś NIE ZAWSZE ŁADNIEJSZYCH długonogich kolzanek:) dla
          Ciebie nie ładniejszych z twarzy, z figury, a dla innych tysiąc razy ładniejsze
          od Ciebie ogólnie własnie to do siebie ma uroda, ze jest to rzecz bardzo
          wzgledna. Po drugie sama sobie własnie odpisalas na pytanie ludzi: nie ocenia
          sie ludzi po wygladzie, uwierz chłopak który cos soba reprezentuje szuka tez
          takiej kobiety, a nie zajmujacej sie pierdołami, teraz mamy XXI wiek kazda
          kobieta byc piekna odpowiedni stroj, makijaz podkreslenie swoich atutow. Jestem
          całkiem normalna dziewczyna ale swoim usmiechem potrafiłam przekonac do siebie
          rówieśników i nie tylko:), wez sie za cos pozytxecznego, a wtedy spotkasz tez
          jakiegos wartosciowego chłopaka i pozegnasz bezsensowny kompleks.
    • mary_an Re: Kompleks czy urojenie 19.07.09, 21:07
      Ja zawsze sobie mysle, ze super byloby byc nizsza. Kupowalabym wtedy buty na
      obcasie - tak mi sie podobaja, ale teraz jak takie ubiore to wygladam jak
      olbrzym. Czasami ubieram szpilki, ale glupio sie czuje taka wieeeelka. Jakbym
      zalozyla obcas to bys mi siegala nieco powyzej pasa (bez obcasow) i jakos glupio
      sie czuje jak tak wszystkich przewyzszam.
      No i w ogole chyba czulabym sie bardziej kobieca, jakbym miala takiego duzego
      silnego mezczyzne przy sobie. Takiego, ktory by byl wyzszy wiekszy, mialby sile
      mnie podniesc i w ogole :) Jak Carrie i Mr. Big z Seksu w Wielkim Miescie :) A
      tak to albo jestem nieco nizsza od facetow, albo jak zaloze obcas to rowna lub
      wyzsza.
      Ale i tak nie jest zle bo mam ponizej 180cm, moja kuzynka ma 182 - tej to
      dopiero jest ciezko w zyciu.
      • mareczekk77 Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 09:19
        Mary_an - ale po co wyższy, przecież siła wcale nie wypływa ze wzrostu a z
        mięśni i charakteru. Ja mam 180cm w kapciach i bez problemu bym Cię podniósł :)
        wiem, wiem, wyższy facet to atawizm i przyjemność dla kobiety :)
    • butterflymk urojenie 20.07.09, 09:33
      ja jestem z tych co zawsze wyższa od większości facetów,
      wiesz jakie to okropne :)?
      Oczywiscie pocieszeniem mają być komplementy że piękne długie nogi,
      wysoka i szczupła itp
      Ale po prostu taka natura, na pewno nie zrezygnuję z noszenia
      szpilek.. ;p
      Zawsze się najbardziej podoba to, czego sie nie ma...
      a tak naprawdę jest to urocze że mamy różne urody...
      • murzynier Re: urojenie 20.07.09, 09:47
        butterflymk napisała:

        > Ale po prostu taka natura, na pewno nie zrezygnuję z noszenia
        > szpilek.. ;p

        :) a ile masz wzrostu?
        • butterflymk Re: urojenie 20.07.09, 11:06
          176 cm
          • blotto Re: urojenie 20.07.09, 11:08
            do nosa mi nie siegasz ;)
            • butterflymk Re: urojenie 20.07.09, 11:30
              no i bardzo dobrze bo pewnie masz katar....;)
              • blotto Re: urojenie 20.07.09, 11:53
                tak, ale na szczescie kicham drobnymi ;)
                • butterflymk Re: urojenie 20.07.09, 11:59
                  a to nieeeee, bo ja to tylko grube :)....
                  • blotto Re: urojenie 20.07.09, 12:32
                    grube leca z drugiej strony :D
          • murzynier Re: urojenie 20.07.09, 11:14
            butterflymk napisała:

            > 176 cm

            bardzo fajnie, ale nawet na 10 cm obcasów byłabyś niższa :)
            • butterflymk Re: urojenie 20.07.09, 11:29
              ooo to bardzo fajnie i bardzo rzadkie... ;D
    • skarpetka_szara Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 15:40
      Moim zdaniem roznica jest. Tzn wysokie dziewczyny wpadaja w oko
      szybciej/latwiej niz liliputy.

      Aczkolwiek mezczyzni tez maja preferencjie i wielu z nich lubi miec
      takie cos malego przy sobie aby czuc sie Alfa.

    • lacido Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 15:56
      mala.lady napisała:

      > Czy filigranowa kobieta zawsze jest na przegranej pozycji wobec
      > wysokich, długonogich koleżanek (nie zawsze ładniejszych)?

      liczą się proporcje a nie wzrost :)
      czasem dziewczyny o rożnym wzroście mają taka samą długość nóg

      co do niskiego wzrostu to jedynym mankamentem jest bolący kark jak trzeba głowę
      zadzierać ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 16:54
      a wedlug mnie to mozliwe, ze ludzie nie trakuja cie zbyt powaznie z
      uwagi na niski wzrost
      zauwazam kobiety, ktore sa niziutkie i wygladaja tez przez to bardzo
      mlodo, czesto ciezko im znalezc odpowiedni rozmiar ubrania i butow
      jak do tego dochodzi brak kobiecych ksztaltow - piersi, pupa plus
      buzka nastolatki, to czesto ludzie maja smialosc nawet zwracac sie
      do takiej osoby 'na Ty'
      • skarpetka_szara Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 16:59
        Moj maz na wysokie, dorodne kobiety mowi : "piekne". A na takie
        malutkie: "cute" czyli taka forma zdziecinniala.

        ale gusta sa rozne.
        • cala_w_kwiatkach Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 17:03
          no wlasnie, wiec to 'cute' swiadczy o tym, ze widzac drobna niska
          kobiete w niektorych facetach budzi sie uczucie troski jak w
          przypadku widoku dziecka ;)
          ale to moze byc duzy plus, bo widze mnostwo par kiedy facet jest
          wysoki a ona malutka; sama wole poczuc sie przy mezyznie drobna
          kobieta i wtulic sie w cos wiekszego ode mnie;) - przy moim wzroscie
          plus obcas, czasem o to trudno

          gdybym byla facetem, to bym sie ogladala za niskimi ale szczuplymi
          kobietami, zeby sie nimi 'zaoopiekowac'; wedlug mnie lepiej
          wygladaja kobiety bardzo niskie i szczuple niz kobiety bardzo
          wysokie i szczuple
          • skarpetka_szara Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 17:09
            cos ty, popatrz na modelki: wysokie i szczuple - i to jest okaz
            piekna (przynajmniej dla wiekszosci).

            Ja przy wysokich mezczyznach czuje sie dziwnie - zle. Jakies takie
            kompleksy nizszosci mam, lol. ale jestem wysoka wiec nie czesto to
            sie zdarzalo :)

            Ja w szkole bylam przez te liliputy torturowana ze wzgledu na moj
            wzrost, wiec teraz mam swoja slodka zemste. :))) lol
          • green_basik Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 02:21
            > kobieta i wtulic sie w cos wiekszego ode mnie;) - przy moim wzroscie
            > plus obcas, czasem o to trudno

            Kiedyś moja koleżanka, osoba o słusznej posturze, marudziła, że ludzie na ulicy
            dziwnie się patrzą, gdy idzie z przyjacielem nieco niższym i bardzo szczupłym.
            Ale trochę chyba przesadzała.
    • yournana Re: Kompleks czy urojenie 20.07.09, 23:56
      Są różne gusta i guściki.
      Pewnie są faceci, którzy wolą wysokie kobiety, ale przecież Tobie
      też nie podoba się każdy.
      Z całą pewnością są i faceci, którzy uwielbiają małe kobiety.
      Małe jest piękne.
    • laluniaaa Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 00:02
      ależ, to jak Cię widzą inni zależy od osobowości, charakteru i
      Twojego stosunku do samej siebie
      (chociaż też mam chwile,że chciałabym mieć 170cm, cycki D i talię
      żeby poczuć się kobietą)
    • pajda-chleba Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 00:20
      wydaje mi sie,ze mezczyzni lubia czasem popatrzec na dlugonoga blond
      pieknosc.ale rozmawiac i przytulac wola filigranowe,cieple sztynki.
      • green_basik Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 01:44
        Ten temat wraca cyklicznie, tak średnio raz na dwa miesiące.
        Wymiennie z kilkoma innymi.

        Wymyślcie coś nowego.
        Bo nuuuda.
        • blue.soul Re: Kompleks czy urojenie 21.07.09, 16:56
          Wolałabyś mieć 182 cm, nadwagę i być postrachem okolicy? :D Ilu mężczyzn, tyle
          gustów. Wydaje mi się, że to jednak urojenie. Trochę więcej pewności siebie :)
          • vijet Re: Kompleks czy urojenie 22.07.09, 20:08
            Dla mnie byłabyś ideałem :)
            • mala.lady Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 00:11
              Nie wierze.
    • julyana Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 08:14
      A co do długich nóg, to mam znajomą, która ma 177 cm wzrostu i waży blisko 100
      kg i uważa, że gdzie tam do niej dziewczynom poniżej 170 cm, bo ona ma dłuższe
      nogi.:D

      Wszystko zależy od człowieka, imo wzrost grubo powyżej 170 cm u kobiety wygląda
      fajnie tylko, gdy jest to osoba szczupła i proporcjonalna (a w sumie podobnie
      jest u niskich), a przy wzroście średnim najwięcej można wybaczyć.
      • mala.lady Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 14:53
        Fakt najlepiej być średniego wzrostu.
        Ja mimo niskiego wzrostu jestem proporcjonalna, więc może nie jest
        tak źle.
    • barshtchu Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 15:42
      No to ja ze swoimi 171cm popatrzyłbym sobie na ciebie z góry, kransnoludku. W końcu poczułbym się jak olbrzym. ;)
      A tak bardziej serio, to gdybyś mi rozwaliła mózg miłością, to nawet nie zwróciłbym uwagi.
      • marryllkka Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 16:17
        Ale czy czysta jesteś?
        Tak brzmi pytanie.
        • barshtchu Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 16:25
          To do mnie?
          • marryllkka Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 16:42
            barshtchu napisał:

            > To do mnie?

            A jesteś XX?
    • ritsuko Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 16:32
      Wręcz przeciwnie. Badania od dawna wskazują, że mężczyźni preferują
      kobiety o drobnej budowie i delikatnych, nieco dziecięcych rysach
      twarzy (he he jestem tego przeciwieństwem ;P). Do tego mam
      przyjaciółkę- drobniutka, wyglądająca mimo 24 lat na nastolatkę, a
      wierz mi, że powodzenie ma. Myslę, że tylko Ci się troszkę tak
      wydaje- daj sobie szansę :)
      • mala.lady Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 18:57
        Właśnie jakoś ostatnio zupełnie tego nie czuje, że filigranowe
        kobiety także podobają się mężczyzną.
        • green_basik Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 19:03

          > Właśnie jakoś ostatnio zupełnie tego nie czuje, że filigranowe
          > kobiety także podobają się mężczyzną.

          Zabawne, bo ja to czuję bardzo wyraźnie.
          • julyana Re: Kompleks czy urojenie 23.07.09, 19:58
            > Zabawne, bo ja to czuję bardzo wyraźnie.

            Ja również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka