Koncert Formacji Chatelet

05.05.05, 11:47
Zapraszam wszystkich na koncert Formacji Chatelet, który odbędzie się juz:
15 maja 2005 r.
wstep tylko 10 zł
miejsce pub Rock & Roll ul. Wojska Polskiego 63

Serdecznie zapraszam
Berni
    • montechristo2 Ostatnia w Piotrkowie MORDOWNIA nie lokal 05.05.05, 16:27
      jak w temacie: Ostatnia w Piotrkowie MORDOWNIA nie lokal
      Kto ma dzieci, niech im raczej nie pozwala na wizyty w tym miejscu.
      zaparkujcie w pobliżu ok. 2. w nocy i popatrzcie, czy chcielibyście aby wasze
      pociechy wychodziły z takiego miejsca i w takim stanie.
      A ty Berni, czy jak ci tam, weź się i utop!
      • szch69 Re: Ostatnia w Piotrkowie MORDOWNIA nie lokal 05.05.05, 21:50
        Kiedys tam chodzilem, ale chyba sie starzeje, bo przestalem lubic takie
        miejsca. Straszny tlok, straszny smrod, nie mozna wyjsc na dwor, niesympatyczny
        wlasciciel.
      • rhetor1 Re: Ostatnia w Piotrkowie MORDOWNIA nie lokal 06.05.05, 08:14

        Panie, Pani ( bo nie wiem ) montechristo2 najpierw poczytaj i zobacz kto to
        jest Formacja Chatelet ( www.chatelet.pl ) a potem wyrażaj swą opinie to po
        pierwsze, a po wtóre nie zachęcam nikogo do regularnych odwiedzin lokalu czy
        polubienia go a zapraszam na koncert, który się tam odbędzie dzięki uprzejmości
        właściciela lokalu i wysiłkowi grupy osób zaangażowanych w organizację tego
        przedsięwzięcia, więc nie wim dlaczego mam się topić natomiast jestem
        przekonany że niektórym krytykantom wszystkiego dookoła przydałby się zimny
        prysznic.
        • montechristo2 Re: Powtarzam, ostatnia MORDOWNIA nie lokal 06.05.05, 18:07
          Kolego, ja nie wypowiadałem sie na temat Formacji Chatelet, tylko lokalu.
          Prawda? I tę fatalną dla tego miejsca opinię podtrzymuję w całej rozciągłości.
          Burdel na kółkach, syf, kiła, mogiła i malaria dla rozpijanej i narkotyzującej
          się młodzieży. Dotaaaarło wreszcie?
          Natomiast, osobiście lata mi i powiewa formacja offowa czy puffowa, ale jeśli
          choć w części jest prawdą to, co (formacja sama o sobie) umieszczono w
          informacjach na stronie internetowej, no to obelgą powinno być dla formacji
          występowanie w takim syfie jak ten rokendrol. Nie wiem, może inny lokal, może
          któraś miejska scena, może jakiś obszerny holl w któryms z gmachów, ale - na
          Boga - nie mordowania, która wypacza młodzieży młodość. Kropka. Dalej nie
          dyskutuję, bo nie ma już o czym. Żegnam.
    • zjawiskowa Koncert Formacji Chatelet - zwrot biletów 11.05.05, 09:22
      Masowo ludzie zwracają bilety. Do organizowania imprez trzeba mieć głowę.
      Podobnie w Bełchatowie. Po co tłuszczy kultura? Co cham z tego zrozumie? Chyba,
      że do koncertu serwujecie pół litra i działkę. Może jakaś tableteczka gwałtu do
      szklanicy piwa? Hę?
    • makagon Re: Koncert Formacji Chatelet 11.05.05, 13:13
      No montechristo, rzeczywiście chrabia jakich mało. Nikt nie broni Ci wypowiadać
      swoich opinii na temat lokalu, ale mam propozycję, abyś stworzył na forum nowy
      temat, a nie podłączał się do dyskusji na temat koncertu. Pewnie znajdziesz tam
      zwolenników Twojej subiektywnej opinii. A propos ciekaw jestem jakie ty lokale
      odwiedzasz w naszym mieście. Tequilla, Świętoszek, Gwarek czy Kresy ?
      Pozdrawiam CHRABIO
      • montechristo2 Re: Koncert Formacji Chatelet 11.05.05, 14:11
        makagon napisał:

        > No montechristo, rzeczywiście chrabia jakich mało. Nikt nie broni Ci
        wypowiadać
        >
        > swoich opinii na temat lokalu, ale mam propozycję, abyś stworzył na forum
        nowy
        > temat, a nie podłączał się do dyskusji na temat koncertu. Pewnie znajdziesz
        tam
        >
        > zwolenników Twojej subiektywnej opinii. A propos ciekaw jestem jakie ty
        lokale
        > odwiedzasz w naszym mieście. Tequilla, Świętoszek, Gwarek czy Kresy ?
        > Pozdrawiam CHRABIO

        Odpowiadam ci, makagon, do jakich lokali uczęszczam.
        Przede wszystkim do takich, do których wstęp zabroniony jest analfabetom,
        którzy HRABIA piszą przez CH, a słowo uważane niesłusznie za obraźliwe -
        odwrotnie.
        Po drugie - do takich, w których można zamówić MAKARON, a nie MAKAGON. Bywaj.
        Jeżeli ty jesteś z tej artystycznej rodziny, to się podciągnij w polskim, bo
        rodzicom wstyd. Matkę pozdrów, jeśli to ja o niej myślę. Ślicznie śpiewała i
        pół tego miasta się w niej podkochiwało. Cześć.
        • makagon Re: Koncert Formacji Chatelet 11.05.05, 15:03
          Myślę, że nie będziemy wkraczać na takie tematy. Słowa "CHRABIA" użyłem z
          premedytacją, bo chyba nie sądzisz, że odniósłbym się do Ciebie Hrabia. Była to
          prowokacja i widać, że jej poziom był za wysoki dla Ciebie. Zapraszam tak więc
          na Koncert Formacji Chatelet, zapewniam, że można się troszkę podciągnąć
          intelektualnie, czego z całego serca życzę Panie CHRABIO. Chyba, że nie masz
          pojęcia czym jest poczucie humoru i wdasz się w dalszą dyskusję na ten temat,
          to nie przychodź, zwolnisz miejsce komuś, kto chętnie wysłucha co mają do
          powiedzenia faceci z tej formacji, bez względu na to gdzie grają. A jak sobie
          życzysz, to zarezerwuję Ci miejsce przy jednoosobowym stoliku i specjalnie dla
          Ciebie podamy makaron.
          • zjawiskowa Re: Koncert Formacji Chatelet 12.05.05, 13:00
            makagon napisał:

            > Myślę, że nie będziemy wkraczać na takie tematy. Słowa "CHRABIA" użyłem z
            > premedytacją, bo chyba nie sądzisz, że odniósłbym się do Ciebie Hrabia. Była
            to
            >
            > prowokacja i widać, że jej poziom był za wysoki dla Ciebie. Zapraszam tak
            więc
            > na Koncert Formacji Chatelet, zapewniam, że można się troszkę podciągnąć
            > intelektualnie, czego z całego serca życzę Panie CHRABIO. Chyba, że nie masz
            > pojęcia czym jest poczucie humoru i wdasz się w dalszą dyskusję na ten temat,
            > to nie przychodź, zwolnisz miejsce komuś, kto chętnie wysłucha co mają do
            > powiedzenia faceci z tej formacji, bez względu na to gdzie grają. A jak sobie
            > życzysz, to zarezerwuję Ci miejsce przy jednoosobowym stoliku i specjalnie
            dla
            > Ciebie podamy makaron.

            Dyslektycy i dysortograficy z reguły są dziećmi w miarę inteligentnymi, co
            potwierdza Twoja wypowiedź. Ładnie się wytłumaczyłeś z tego CHRABIEGO, ale mało
            wiarygodnie. Tutaj na tym forum aż się roi od wtórnych analfabetów
            ortograficznych, więc raczej ryzykowne jest chwytanie się takich prowokacji, z
            premedytacją. W takiej sytuacji odróżnić inteligentnego prowokatora od człeka
            niepiśmiennego. Coś Ci poradzę. Przeczytaj uważnie swój post z tym CHRABIOM i
            pomyśl, czy z kontekstu wynika, iż napisałeś tak celowo? Nie. Twierdzę więc, że
            strzeliłeś całkiem zgrabnego byczka, a wiesz, takie dwa na maturze, to matura w
            plecy. Więc jednak choćby kieszonkowy słownik ortograficzny trzymaj na wszelki
            wypadek w pobliżu klawiatury. Daleko masz do egzaminu dojrzałości? 5 lat? Tak?
            Makaron to możesz mi, Makagon, ewentualnie zaserwować, ale tylko z dostawą do
            mieszkania. Nie łażę po knajpach podejrzanego autoramentu. A porządnych lokali
            w tym mieście nie ma. Najbliżej takie są dopiero w Krakowie, na Starówce.
            Przejedź się któregoś słoneczgo dzionka, popatrz sobie, wejdź, zamów coś, to
            zrozumiesz, o czym piszę.
            • makagon Re: Koncert Formacji Chatelet 12.05.05, 13:57
              Powiem szczeże, rze zrobiło się óroczo w tym poście, hociasz poruszane som
              tematy nie dotyczonce meritum postu. Pozytywne jest to, rze obserwujonc
              wypowiedzi poszczegulnyh osup, stwierdzam, irz poziom inteligencji jest bardzo
              wysoki, co mnie cieszy. Masz rację zjawiskowa. Był to sposób na wybrnięcie z
              tego "Chrabiego", bo premedytacja jest w tym poscie. Nie chcę odpowiadać skolei
              na Twoją prowokację a propos mojego wykształcenia i absolutnie nie mam zamiaru
              tutaj nikogo obrażać, w przeciwieństwie do innych, ale chciałem wskazać JESZCZE
              RAZ, że nie piszemy tutaj o maturach tylko Berni grzecznie i z całą pokorą
              zaprosił na koncert czyjś tam, gdzieś tam, a tutaj wszyscy od razu (korzystając
              ze swoich zdolności intelektualnych) odczytali temat postu jako: "Zapraszamy do
              Rock'n'Rolla na butelkę wódki, narkotyki i mordobicie". I tutaj pragnę
              pogratulować wszystkim zdolności logicznego myślenia. Kraków - piękne miasto,
              właśnie stamtąd pochodzi Formacja, przez którą to całe zamieszanie. Jeszcze raz
              szczerze zapraszam na jej koncert 15.05 do Pubu R'n'R. Zapewniam wspaniałą
              zabawę. Zaraz po koncercie można udać się do domu lub tam gdzie najmilej
              spędzacie czas. Pozdrawiam.
              • zjawiskowa Re: Koncert Formacji Chatelet 12.05.05, 14:02
                makagon napisał:

                > Powiem szczeże, rze zrobiło się óroczo w tym poście, hociasz poruszane som
                > tematy nie dotyczonce meritum postu. Pozytywne jest to, rze obserwujonc
                > wypowiedzi poszczegulnyh osup, stwierdzam, irz poziom inteligencji jest
                bardzo
                > wysoki, co mnie cieszy. Masz rację zjawiskowa. Był to sposób na wybrnięcie z
                > tego "Chrabiego", bo premedytacja jest w tym poscie. Nie chcę odpowiadać
                skolei
                >
                > na Twoją prowokację a propos mojego wykształcenia i absolutnie nie mam
                zamiaru
                > tutaj nikogo obrażać, w przeciwieństwie do innych, ale chciałem wskazać
                JESZCZE
                >
                > RAZ, że nie piszemy tutaj o maturach tylko Berni grzecznie i z całą pokorą
                > zaprosił na koncert czyjś tam, gdzieś tam, a tutaj wszyscy od razu
                (korzystając
                >
                > ze swoich zdolności intelektualnych) odczytali temat postu jako: "Zapraszamy
                do
                >
                > Rock'n'Rolla na butelkę wódki, narkotyki i mordobicie". I tutaj pragnę
                > pogratulować wszystkim zdolności logicznego myślenia. Kraków - piękne miasto,
                > właśnie stamtąd pochodzi Formacja, przez którą to całe zamieszanie. Jeszcze
                raz
                >
                > szczerze zapraszam na jej koncert 15.05 do Pubu R'n'R. Zapewniam wspaniałą
                > zabawę. Zaraz po koncercie można udać się do domu lub tam gdzie najmilej
                > spędzacie czas. Pozdrawiam.

                Też tak uważam. Popieram. Jestem za. Podpisuję się. Głosuję. Optuję. Lobbuję
                nawet. Ale znając moją awersję do rokendrola lokalu (nie rokendrola w ogóle)
                nie mógłbyś załatwić, ażeby wystąpili u mnie w mieszkaniu dla mnie tylko?
                Byłabym zobowiązana.
    • menelpiotrkowski Re: Koncert Formacji Chatelet 11.09.05, 00:04
      gggggg
    • menelpiotrkowski Re: Koncert Formacji Chatelet 11.09.05, 00:04
      ggggg
    • 8pasazer Re: Koncert Formacji Chatelet 18.09.05, 00:50
      żaden Polak nie przekroczy progu Jaskini SLD. do tego właśnie sięsprowadza
      akcja mająca na celu zebranie głosów na Bujaka i Spółkę. RUS!

      a co można powiedzieć o naszych przyszłych władcach?
      "Mówią o sobie, że są nową jakością na scenie politycznej. Twierdzą, iż
      potrafią zmienić dotychczasowe zasady uprawiania polityki. Przekonują, że chcą
      stworzyć nowoczesną centroprawicę wzorującą się na partiach zachodnich. Ale im
      większego rozpędu nabiera Platforma Obywatelska, tym lepiej widać, jacy ludzie
      zasilają jej szeregi. A są to w dużej mierze ludzie, którzy przez ostatnie
      dwanaście lat dali już się poznać, i to z nie najlepszej strony. Prześledźmy
      więc kariery czołówki tego ugrupowania.

      Liberał Olechowski – “ten, co się przyznał”

      Zacząć wypada od najważniejszej niewątpliwie osoby w całej Platformie, czyli
      Andrzeja Olechowskiego. Bo chociaż nie zamierza on kandydować do parlamentu
      (cierpliwie czekając na kolejne wybory prezydenckie), to jego znakomite
      kontakty w ważnych kręgach zarówno krajowych, jak i zagranicznych czynią go
      postacią kluczową w PO. Pisaliśmy o nim już nieraz, ale przypomnijmy
      najważniejsze etapy jego kariery. W okresie PRL: oficjalnie – praca w agendach
      ONZ w Genewie oraz w Banku Światowym w Waszyngtonie, a nieoficjalnie –
      współpraca z ówczesnym wywiadem, podobno “tylko gospodarczym”. Natomiast po
      roku 1989: I wiceprezes NBP (1989–1991), wiceminister współpracy gospodarczej z
      zagranicą (1991–1992), minister finansów (1992), doradca ds. ekonomicznych
      prezydenta Wałęsy (1992–1993), minister spraw zagranicznych (1993–1995), a
      także wieloletni przewodniczący Rady Nadzorczej Banku Handlowego, znanej
      twierdzy czerwonej nomenklatury. Czy taki człowiek może zbudować “nową jakość”
      w polskiej polityce?

      Koledzy z Belwederu

      Jednak Olechowski to nie tylko “fachowiec do wynajęcia”, zwłaszcza w dziedzinie
      ekonomii, ale również – o czym się często zapomina – czynny polityk mający za
      sobą dwie znaczące inicjatywy “porządkujące” prawicę.

      Pierwszą było utworzenie Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform na bazie
      otoczenia Wałęsy w 1993 roku. Olechowski był wówczas kandydatem tego
      ugrupowania na premiera, ale gdy okazało się, że BBWR uzyskał zaledwie 5 proc.
      głosów, zarówno niedoszły premier, jak i sam prezydent stracili zainteresowanie
      swoim “dziełem”, które tylko powiększyło zamieszanie po prawej stronie. Ale
      kontakty z tamtego czasu przetrwały, bowiem Olechowski jeszcze po przegranej
      Wałęsy zasiadał we władzach Instytutu jego imienia, a w Platformie znaleźli się
      inni wierni pretorianie byłego prezydenta: nadworny prawnik Lech Falandysz,
      lider prowałęsowskiej “Sieci” w “Solidarności” poseł Jerzy Borowczak, czy były
      szef kontrwywiadu UOP, również poseł, Konstanty Miodowicz (dwaj ostatni do dziś
      są członkami władz Instytutu Lecha Wałęsy). Miodowicz jest zresztą kolejnym
      oficerem służb specjalnych, który znajduje swoje miejsce w nowym ugrupowaniu –
      niedawno pisaliśmy m.in. o generałach Czempińskim i Petelickim, stanowiących
      najbliższe otoczenie samego Olechowskiego, a także o byłym wiceministrze MSW z
      lat 1997–1999 Wojciechu Brochwiczu, obecnie działaczu warszawskiej PO.

      Kanapa Stu

      Drugą inicjatywą byłego ministra, niezbyt odległą personalnie od BBWR, było
      utworzenie w 1995 roku Komitetu Stu, przekształconego później w Ruch Stu.
      Olechowski był w tej partii przez dwa lata i chociaż pełnił funkcję szefa Rady
      Politycznej, to odszedł stamtąd na skutek konfliktu z prezesem Czesławem
      Bieleckim. Jednak ostatecznie to nie Bielecki (nieco już dzisiaj zapomniany
      poseł AWS), lecz Olechowski okazał się prawdziwym liderem tej konserwatywno–
      liberalnej “kanapy”, skoro czołowi działacze Ruchu Stu znajdują się dziś na
      Platformie. Wymieńmy tu przede wszystkim takie osoby, jak: Aleksander Grad –
      były wojewoda tarnowski i wiceminister zdrowia z lat 1999–2000 (obecnie
      pełnomocnik PO w okręgu tarnowskim), poseł Paweł Graś – były doradca premiera
      Buzka ds. obronności (pełnomocnik w okręgu chrzanowsko–oświęcimskim), Lucyna
      Szmurło (pełnomocnik w okręgu elbląskim) czy prof. Jan Winiecki, skrajnie
      liberalny ekonomista, który znalazł się w gronie założycieli warszawskiej
      Platformy.

      Powrót aferałów

      Znajomi Olechowskiego z różnych etapów jego życia to jednak tylko jedno ze
      środowisk, jakie znalazły się w nowym ugrupowaniu. Równie znaczącym, a na pewno
      liczniejszym są działacze Unii Wolności, którzy odeszli z tej partii wraz z
      Donaldem Tuskiem. W większości są to dawni członkowie Kongresu Liberalno–
      Demokratycznego – partii istniejącej zaledwie kilka lat (1989–1994), ale
      zapamiętanej przez wyborców pod wdzięczną nazwą “aferałów”. Dzisiaj KLD–owcy
      odżyli i pojawiają się we wszystkich rejonach Polski, tym razem jako aktywiści
      Platformy. Mamy więc byłego premiera z nadania Wałęsy Jana Krzysztofa
      Bieleckiego, byłego dwukrotnego ministra prywatyzacji Janusza Lewandowskiego
      (chce być ponownie posłem z Gdańska), szefa Instytutu Badań nad Gospodarką
      Rynkową Jana Szomburga oraz czołowego pomorskiego biznesmena Jacka Merkla,
      który buduje dla Platformy nowy koncern medialny (przejął już m.in.
      dziennik “Życie”). W Platformie Obywatleskiej objawił się były krakowski poseł
      Jan Pamuła, wobec którego prokuratura jeszcze niedawno prowadziła śledztwo pod
      zarzutem przyjęcia łapówki, a także inni posłowie byłego KLD: Paweł Abramski z
      Olsztyna (dziś senator SKL), Filip Kaczmarek z Poznania, Wiesław Wójcik z
      Koszalina, Mirosław Drzewiecki z Łodzi, Jan Rzymełka z Katowic, Grzegorz
      Schetyna z Wrocławia czy Tadeusz Jarmuziewicz z Opola (czterech ostatnich
      zasiada w Sejmie obecnej kadencji).

      Warszawski folwark

      Najbardziej znanym przedstawicielem tego środowiska jest jednak Paweł
      Piskorski, od dwóch lat prezydent Warszawy, a obecnie także szef kampanii
      wyborczej Platformy. Dzięki opanowaniu przez niego stołecznych struktur UW
      teraz PO ma nie tylko prezydenta, ale i dwóch wiceprezydentów miasta (Wojciecha
      Kozaka i Tomasza Siemoniaka), sześciu radnych w Radzie Warszawy, dziewięciu w
      Radzie Gminy Centrum i tyluż w Sejmiku Województwa Mazowieckiego. W tej
      ostatniej instytucji szefem klubu Platformy jest bardzo charakterystyczna
      postać – Piotr Fogler, niegdyś poseł Unii Demokratycznej, potem członek Partii
      Konserwatywnej, SKL i znowu UW, najbardziej jednak chyba znany z obecności na
      liście Macierewicza pod kryptonimem “Turysta”. Inni radni PO w Sejmiku to Jan
      Dworak – wiceprzewodniczący Radiokomitetu w czasach, gdy rządziła nim udecka
      ekipa Andrzeja Drawicza, oraz Zbigniew Eysmont – biznesmen i poseł SKL, który
      swoją karierę parlamentarną rozpoczynał w szeregach Polskiej Partii Przyjaciół
      Piwa.

      Skoro jesteśmy już przy biznesie, to warto zwrócić uwagę na osobę pełnomocnika
      PO na warszawską gminę Białołęka – Jeremiego Mordasewicza, do niedawna
      wiceszefa Zarządu Business Center Club. Z kolei pełnomocnikiem na Woli jest
      były burmistrz tej dzielnicy Paweł Bujalski, obecnie – z nadania prezydenta
      Piskorskiego – prezes Zarządu Pałacu Kultury i Nauki. Tak oto ludzie Platformy,
      dzięki sojuszowi z postkomunistami, uczynili ze stolicy swój prywatny folwark.

      Towarzysze z Platformy

      Takich folwarków i związków z dawnymi towarzyszami z PZPR nowe ugrupowanie ma
      zresztą znacznie więcej. Wymieńmy te najważniejsze: Wrocław, gdzie od 11 lat
      rządzi formalnie bezpartyjny Bogdan Zdrojewski (dziś pełnomocnik PO), Gliwice z
      prezydentem Zygmuntem Frankiewiczem i Nowy Sącz z Andrzejem Czerwińskim
      (również pełnomocnicy PO), Kraków z dwoma wiceprezydentami (Krzysztofem
      Adamczykiem i Tomaszem Szczypińskim), a wreszcie Trójmiasto, w c
Pełna wersja