Dodaj do ulubionych

prośba o poparcie

01.12.06, 21:38
na stronie www.oskarek.org jest nasz LIST OTWARTY DO SĄDU W PIOTRKOWIE W
SPRAWIE NASZEGO SPRZECIWU PRZECIWKO PRZEMOCY WOBEC DZIECI. TOCZY SIĘ OBECNIE
PROCES OPRAWCÓW MAŁEGO CHŁOPCZYKA. Oskar Małgorzaciak miał 4 lata, większość
jego dziecięcych chwil nie było sielskich ani beztroskich. Krzywda jaką
doznał od swoich najbliższych to najwyższa poniesiona ofiara -Życie. Oskara
już nie ma.... Nie ma i innych dzieci, których cierpienie zauważone na czas
nie pozwoliłoby na bezsensowne odejście...
Nie ma tygodnia bez doniesień z serwisów internetowych o kolejnym
pokrzywdzonym dziecku... Medialny szum, śledztwa, procesy sądowe, wyroki...
15, 13 lat, 3,5 roku, 5 lat. To tylko te, które zapadły niedawno.
Oskara już nie ma. Wkrótce zapadnie wyrok. Czekamy... Ile było warte Jego
życie 15 lat, 13, a może 25? Dla nas o wiele więcej, było bowiem bezcenne.
PROSZĘ O POPARCIE NASZEGO LISTU, DO TEJ PORY JEST JUŻ PRAWIE 800 OSÓB.
Obserwuj wątek
    • sticker1 Re: prośba o poparcie 01.12.06, 22:34
      Ale w czym ten apel ma pomóc??
      Z tego co mi wiadomo w KK nie zapisu o podwyższeniu kary dla sprawcy w wyniku
      wpłynięcia apelu społecznego!
      Czy poprzez wysłanie tego listu zmniejszy się agresja wobec niewinnych dzieci???

      Po drugie już sam tytuł listu jest(wybacz) banalny.
      Czy jakikolwiek ZDROWY człowiek byłby za przemocą wobec dzieci??
      Może dodajcie do tego listu jeszcze pakiet inncyh listów np.
      LIST OTWARTY DO SĄDU W PIOTRKOWIE W SPRAWIE NASZEGO SPRZECIWU PRZECIWKO:
      - mordowaniu ludzi
      - złodziejstwu
      - gwałtom
      - oszustwom gospodarczym
      - etc.

      Przykro mi ale jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju 'wymuszonym' akcjom,
      których sensu nie bardzo rozumiem.
      • maddox84 Re: prośba o poparcie 02.12.06, 00:50
        Popieram sticker1...
        Odnoszę wrażenie, że ostatnio zapanowała jakaś dziwna moda na (jakkolwiek by to
        nie zabrzmiało) obnoszenie się ze współczuciem... Wiele osób na siłę stara się
        udowodnić, jacy to oni są sprawiedliwi... A apelowanie do niezawisłego śadu to
        już moim zdaniem szczyt naiwności, żeby nie powiedzieć lansu. Lepiej żeby ci
        ludzie zachowali swoją bezcenną energie na chwilę kiedy trzeba będzie naprawdę
        interweniować, a jak śmiem przypuszczać większość tych krzykaczy uda wtedy że
        nic się nie dzieje... Ludzie, błagam was... dajcie już święty spokój Oskarom,
        Aniom i innym bogu ducha winnym ludziom. Nie wycierajcie sobie nimi gęby. Mamy
        niby uwierzyć, że nagle wszyscy ich pokochaliście. Ja bym najchętniej wystosował
        apel do apelujących o odrobinkę honoru..
        • szch83 Re: prośba o poparcie 02.12.06, 09:38
          Też popieram sticker1 i maddoxa. Gdyby nie ten list sąd myślałby, że ludzie są
          za zabijaniem dzieci? Podobnie bezsensowne są marsze milczenia po jakimś
          morderstwie. "Marsz przeciwko przemocy" itp. Przemocy nie zwalczy się marszami.
          A tego, że większość ludzi jest przeciwko morderstwom nie trzeba manifestować,
          bo to oczywiste.
          • kamikaze_pkow1 Re: prośba o poparcie 02.12.06, 18:34
            a ja popieram szch, maddoxa i stickera. NIe bardzo rozumiem co ma dac ten apel,
            sad przeciez nie wydaje wyroku na podstawie tego ile osob podpisze jakikolwiek apel.
            • betaz2 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 12:27
              Troche dziwne te wasze odpowiedzi, jakby pisane przez jedną osobe i ten
              łańcuszek poparcia, jeśli nie chcesz podpisać tego listu, to nie podpisuj,
              tylko się za przeproszeniem odpieprz, bo takich moralizatorów,co wszystko
              traktują na nie to jest wielu, a nikomu i niczemu nie są oni potrzebni.
              • sticker1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 13:46
                betaz2 napisała:

                > Troche dziwne te wasze odpowiedzi, jakby pisane przez jedną osobe i ten
                > łańcuszek poparcia, jeśli nie chcesz podpisać tego listu, to nie podpisuj,
                > tylko się za przeproszeniem odpieprz, bo takich moralizatorów,co wszystko
                > traktują na nie to jest wielu, a nikomu i niczemu nie są oni potrzebni.

                Tu znów wykazujes zupełny brak ogłady nie mówiąc o cierpliwości.
                Czy Twoje dziecko jest aby bezpieczne z Tobą w domu???
      • vieslav11 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 12:21
        Dbacie wyłącznie o czubek własnego nosa. Bez sensu zarzuty. Co prawda w KK nie
        ma zapisu o podwyższeniu kary, ale jest takowy w przypadku jej zmniejszenia.
        tzn. Kara może pozostać duża ze względu na "dużą szkodliwość społeczną" czym
        niewątpliwie jest morderstwo Oskarka. Nie chodzi nam o to żeby sie pokazać i
        biadolić i nie jest to akcja "wymuszona". Chcemy w ten sposób dać do
        zrozumienia ludziom, że mimo iż nikt z nas nie znał Oskara osobiści (choć chyba
        tacy są), to jego bestialskie morderstwo miało ogromny wpływ na wiele tysięcy
        osób. Śmierć tegi maluch jest tylko jednym z wielu takich morderstw w ostatnim
        czasie, zjawisko to się nasila, chodzi o to że żadne ustway czy działania
        prewencyjne policji niewiele dadzą jeżeli w świadomości ludzi dookoła nie
        będzie odpowiedniej wrażliwości na krzywdę dzieci, a żeby tę świadomość
        pogłębić trzeba do ludzi przemówić, w naszych czasach środkami do tego są
        media: TV, Radio, gazety no i Internet. Przykre jest to że nie znając naszych
        intencji tak szybko ferujecie swoje opinie. Ja też mam dość marszy, petycji
        itp. ale każda taka inicjatywa jest kroplą która drąży skałe i może się kiedyś
        zmieni nasz Polska "wrażliwość". Pozdrawiam
        • kamikaze_pkow1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 12:50
          i przez podpisanie petycji sad da zwiekszy wyrok ? Z calym szacunkiem ale chyba
          nie macie bladego pojecia o polskim systemie prawnym. Takie akcje obliczone sa
          na niewiadomoco... wplywanie na decyzje sadu poprzez petycje ? Wrecz zalosne.
          Mocniejsze slowa cisna mi sie pod klawiature.
          Jesli chcecie pokazac jaki wplyw miala na was smierc Oskarka to wezcie lepiej
          idzcie poszukac czy w waszej okolicy nie ma podobnych do niego dzieci
          maltretowanych jak on. Sam podpis pod petycja nic nie da.
          • betaz2 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 13:28
            dziękujemy ci już kamikadze (czy cos tam) za twoje bezcenne rady, ale idz już
            sobie do innego wątku, bo tu to za bardzo nie kumasz o co chodzi. Próbujesz
            pokazać jaki jesteś mądry, a ja ci mówie- głupi i tępy jak wół jesteś i gówno
            wiesz co my tak naprawde robimy.
            • sticker1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 13:45
              Jeśli puszczając Ci nerwy i nie masz ciepliwośći to idź do apteki po jakiś
              specyfik, a nie zasiadaj do klawiatury bo w zasadzie nie napisałaś nic
              konstruktywnego.
              Chyba, że lubisz wejść na forum i komuś nawrzucać ale w takim wypadku nie bierz
              udziału w zbieraniu podpisów bo z takim brakiem ciepliwośći zapewne sama bijesz
              dziecko w domu.
              • szch83 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 13:48
                sticker1 daj se spokój, nie ma sensu nawet tego komentować.
                • alma14 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 14:04
                  raz już pisałam o tragedii Oskarka i niestety te same osoby się odzywają co
                  poprzednio. Dzisiaj na DD TVN była pokazana sytuacja w której nikt nie reagował
                  na matkę , która zachowywała się skandalicznie w stosunku do chłopca w scensce
                  odgrywał syna aktoki. Przez 40 minut nawet słowem nikt się nie odezwał ,a
                  kobieta była w wielkim supermarkecie. Każdy martwi się o swój tyłek i co go
                  obchodza cudze sprawy. Nikt was nie zmusza do poparcie, bo nie bardzo
                  rozumiecie intencji naszego listu i chyba nie zrozumieliście o co chodzi.
                  Umieściłam to info na forum bo sa osoby z Piotkrowa, które się sprawą
                  interesują i pewnie chętnie nas poprą. Nie krytykuj nas i nie osądzaj bo wiele
                  osób z nas pomaga dzieciom , a w szczególności DOM MAŁEGO DZIECKA W ŁODZI. Wam
                  też proponuję się zainteresowac i pomóc. Zbliżają się Mikołajki może mały
                  prezent dla tych dzieci, których sytuacja jest.....pozdrawiam buntowników.
                  • sticker1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 21:09
                    alma14 napisała:

                    > Nie krytykuj nas i nie osądzaj bo wiele
                    > osób z nas pomaga dzieciom , a w szczególności DOM MAŁEGO DZIECKA W ŁODZI. Wam
                    > też proponuję się zainteresowac i pomóc. Zbliżają się Mikołajki może mały
                    > prezent dla tych dzieci, których sytuacja jest.....pozdrawiam buntowników.

                    Ja Was nie krytykuję, krytykuję tylko akcje tego typu, które według mnie nic nie
                    wnoszą.
                    Natomiast pomoc tego typu instytucjom uważam za bardzo szczytny.
                    Prawda niestety jest taka, że w dobie pseudo charytatywnych wolontariuszy
                    chodzących po marketach i Słowackiego, ciężko jest uwierzyć w różnego rodzaju
                    faktyczne akcje i zbiórki.
                    Uważam, że dziś dość dobrą metodą zbiórki funduszy są zbiórki za pomocą smsów.
                    Fakt, że niewielka część tych pieniędzy trafia do operatorów jak prowizja ale
                    dla większości osób łatwiej sięgnąć po telefon niż iść do banku dokonać
                    przelewu, zresztą za przelew prowizję zamiast operatora pobiera bank.

                    Również pozdrawiam :)
                • betaz2 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 14:41
                  a wy to co towarzystwo wzajmnej adoracji, chyba pomyliliscie fora, strasznie
                  jestecie madrzy, pewnie poza siedzeniem na forum nic innego nie macie do
                  roboty, skoro wchodzicie na takie tematy które was nie dotyczą. Nie chce mi się
                  być ani miła ani grzeczna dla takich ludzi jak wy, i poraz kolejny pisze
                  zebyscie stad wypieprzali i wiecej juz nic nie bede pisac bo mi szkoda na was
                  czasu.
                • maddox84 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 14:46
                  Najfajniejsi są ludzie, którzy próbują uczyć innych "wrażliwości" a zamiast tego
                  od razu po nich jadą... hehe dziwne podejście pedagogiczne :/
              • betaz2 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 14:49
                Tak nerwy mi puszczaja na takich popapranców jak ty, w aptece bylam i nie
                pomogło, tak lubie wejsc na forum i powrzucac takim małojajowym jak ty, a
                konstruktywnego to napisałam ze jestes ty i twój przyjaciel tepy i głupi jak
                wół, jestem cholernie niecierpliwa i gdybym cie tylko dorwala to bym ci
                wykrecila te twoje male jajka.Pewnie zaraz napiszesz jak jestem prymitywna,
                prosze bardzo , mam to w dupie, no teraz to mi ulzyło!!!!!!!!!!!!!
                • maddox84 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 14:51
                  Lol co za wysoki poziom kultury... hmmm i Ty mi będziesz mówić że jesteśmy
                  niewrażliwi... buahahaha
                  z mojej strony EOT
                • kamikaze_pkow1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 16:53
                  > Pewnie zaraz napiszesz jak jestem prymitywna,

                  nic dodac nic ujac
                • sticker1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 21:16
                  O godz. 14.41 napisałaś:
                  betaz2 napisała:
                  >pisze zebyscie stad wypieprzali i wiecej juz nic nie bede pisac bo mi szkoda na
                  >was czasu.

                  Natomiast za 8 minut już siedziałaś przy klawiaturze marnując swój czas :D

                  betaz2 napisała:

                  > Pewnie zaraz napiszesz jak jestem prymitywna,
                  > prosze bardzo , mam to w dupie, no teraz to mi ulzyło!!!!!!!!!!!!!

                  Nie muszę tego pisać bo sama jesteś o tym przeświadczona co wynika z powyższej
                  wypowiedzi ;)
                  Może bije Cię mąż, może jesteś brzydka i nie masz faceta ......tego nie wiem.
                  Wiem natomiast, że jesteś dość mocno sfrustrowana i proponuję wizytę u psychologa.
                • mamatyzi Re: prośba o poparcie 05.12.06, 14:10
                  hmmm....i ty jesteś przeciw przemocy?

                  czegoś tu nie rozumiem. widocznie z małego jajka się wyklułam.
            • kamikaze_pkow1 Re: prośba o poparcie 03.12.06, 16:50
              maddox wywal ten post bo widac ze ktos nie umie dyskutowac, a jak brak
              argumentow to wyzwiska.... znaczy sie ze faktycznie na matke byc moze kiepski
              material.
              I ty beta chcesz pouczac innych ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka