Gość: woo
IP: 217.11.129.*
06.02.02, 09:22
Uważam, że kursy nauki jazdy w Polsce powinny być uzupełnione (a to oczywiście
powinno być też egzekwowane na egzaminie - na pewno na teoretycznym, bo na
praktycznym ciężko wszystko sprawdzić) o elementy kultury i logiki poruszania
się na drodze. Oto moje propozycje, czego należy uczyć nowych kierowców "od
małego" (może niektóre elementy już są uwzględnione na kursach, ale w takim
razie na pewno trzeba je mocniej podkreślić):
1. Nigdy nie trąbimy na poprzedzający nas samochód jadący w korku tylko
dlatego, że ten ruszył o 2 sek. za późno.
2. Parkując na miejscach parkingowych dla kilku-kilkunastu pojazdów,
ograniczonych z jednej lub obu stron drzewem lub słupkiem, parkujemy jeśli to
możliwe obok takiego drzewa czy słupka. Dzięki temu pozostałe miejsca będą
efektywnie wykorzystane (a nie, jak to codziennie widzę, że na miejscu dla 4
dużych samochodów stoją dwa małe w ten sposób, że tylko motocykl by się oprócz
nich zmieścił).
3. Zawsze przepuszczamy autobus włączający się do ruchu (nie tylko dlatego, że
jest większy i nie zależy mu na gładkiej karoserii).
4. Zdecydowanie zwalniamy jadąc przez kałuże obok chodnika pełnego pieszych.
To na razie tyle, jak pojeżdżę jeszcze parę dni, to sobie przypomnę co
jeszcze :-)
Woo