bard32
07.02.02, 20:56
Rok temu, w marcu zostałem zatrzymany do kontroli i okazało się że jestem pod
wpływem alkoholu, trochę tego było. Miałem niedawno sprawę i sąd orzekł, że
zabierze mi prawko na, rok plus grzywna. Moj adwokat twierdzi, że nie muszę
zdawać egzaminów, sędzia nic nie powiedział, a termin mija za miesiąc i nie
wiem co mam robić. Może ktoś z Was miał podobne doświadczenie ( czego nie
życze ). Dzięki za radę.