Dodaj do ulubionych

buractwo totalne?

IP: *.csk.pl 01.07.03, 20:16
A może jakas nowa moda czy jak? To juz drugi raz w ciągu ostatnich 2 tyg...
Podjezdzam sobie pod dystrybutor, odkręcam korek, sięgam po wąż z benzynką
i... figa! Węża nie ma! Jakiś palant tankuje nim z drugiej strony
dystrybutora... nabijajac konto mojego stanowiska oczywiście... Całe
szczescie udało mi złapać pracownika stacji, na swiadka, zeby jakby co...
Obserwuj wątek
    • martalek Re: buractwo totalne? 03.07.03, 18:09
      Gość portalu: mieta napisał(a):

      > A może jakas nowa moda czy jak? To juz drugi raz w ciągu ostatnich 2 tyg...
      > Podjezdzam sobie pod dystrybutor, odkręcam korek, sięgam po wąż z benzynką
      > i... figa! Węża nie ma! Jakiś palant tankuje nim z drugiej strony
      > dystrybutora... nabijajac konto mojego stanowiska oczywiście... Całe
      > szczescie udało mi złapać pracownika stacji, na swiadka, zeby jakby co...
      rzeczywisci debilizm,
      ale moze gostek stanal i nie wiedzial po ktorej stronie ma wlew no i nie chcial
      przestawiac auta i chwycil pierwszy z brzegu>

      pzdrw
      aleks
      • Gość: nordem Re: buractwo totalne? IP: *.chello.pl 03.07.03, 21:55
        Wydaje mi się,że i tak miałby bliżej do swojego zbiornika z dystrybutora ze
        swojej strony,więc autor wątku ma rację,że miał do czynienia z burakiem i
        oszustem.
        • martalek Re: buractwo totalne? 04.07.03, 11:23
          Gość portalu: nordem napisał(a):

          > Wydaje mi się,że i tak miałby bliżej do swojego zbiornika z dystrybutora ze
          > swojej strony,więc autor wątku ma rację,że miał do czynienia z burakiem i
          > oszustem.

          tak mi sie przypomnialo ze w wiekszosci wiekszych stacji sa umieszczone
          kamerki, wiec w zasadzie nie bylo by tak zle a oszust zostal by zlapany na
          goracym uczynku:-)
          no ale skoro nikt ze stacji nie zareagowal to pewnie nie monitorowali :-(

          pzdr
    • Gość: Rav Re: buractwo totalne? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.07.03, 18:19
      To już takie rzeczy się dzieją?
      Łolaboooga!!
      • Gość: xyz Re: buractwo totalne? IP: *.chelmnet.pl 04.07.03, 11:41
        Ciekawe, trzeba sprobowac
        ;)
    • meriadok Re: buractwo totalne? 04.07.03, 12:12
      Ale w czym jest problem?

      pzdr.
      • Gość: mieta Re: buractwo totalne? IP: *.csk.pl 04.07.03, 15:49
        meriadok napisał:

        > Ale w czym jest problem?

        w tym, ze podjezdzasz sobie na stanowisko, które jest wolne w sensie mozna na
        nie fizycznie podjechac, ale nie mozesz zaczac tankować zanim dystrybutor sie
        wyzeruje i jestes w ten sposób zablokowany na blizej nieokreslony czas zalezny
        od kolejki przy kasie. a jesli gosc tankujacy z twojego stanowiska zamiast
        zapłacić wsiądzie do swojego samochodu i odjedzie (bo przeciez na swoim ma
        zero) to zachodzi pytanie kto ma za to zaplacić? Proste co?
        • Gość: marcin Re: buractwo totalne? IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 04.07.03, 19:41
          No ale chyba nie zaczniesz tankować jeśli licznik nie bedzie wyzerowany - więc
          ja dalej nie bardzo rozumiem...?

          pozdr.
          • Gość: mieta Re: buractwo totalne? IP: *.csk.pl 04.07.03, 19:59
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > No ale chyba nie zaczniesz tankować jeśli licznik nie bedzie wyzerowany -
            więc
            > ja dalej nie bardzo rozumiem...?


            no sorry, ale rece mi opadły... masz problem z rozumieniem słowa pisanego?
            • Gość: polokokt Re: buractwo totalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 20:00
              nie wiem w czym problem. Na wszystkich stacjach teraz sa kamery wiec jesli
              koles wycina taki numer to prosisz o odtworzenie kasetki i widac jak na dloni
              kto tankowal a kto nie i kto ma za paliwo zaplacic.
              Pozdrawiam
            • Gość: marcin Re: buractwo totalne? IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 04.07.03, 21:49
              Rozumiem że chodzi Ci o strate czasu, a nie o cokolwiek innego? No jeśli tak
              to problem raczej niewielki wiec co się tak złościsz :)

              pozdr.
        • Gość: Ruud bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 00:18
          Gość portalu: mieta napisał(a):

          > meriadok napisał:
          >
          > > Ale w czym jest problem?
          >
          > w tym, ze podjezdzasz sobie na stanowisko, które jest wolne w sensie mozna na
          > nie fizycznie podjechac, ale nie mozesz zaczac tankować zanim dystrybutor sie
          > wyzeruje i jestes w ten sposób zablokowany na blizej nieokreslony czas
          zalezny
          > od kolejki przy kasie. a jesli gosc tankujacy z twojego stanowiska zamiast
          > zapłacić wsiądzie do swojego samochodu i odjedzie (bo przeciez na swoim ma
          > zero) to zachodzi pytanie kto ma za to zaplacić? Proste co?

          Na jakim swoim?! Jego jest ten, z ktorego lal! I to on ma zaplacic. A jezeli
          ucieknie, to juz problem stacji, zeby go dogonic albo z kamery namierzyc i
          znalezc. Nie rozumiem dlaczego ja mialbym sie czegokolwiek obawiac albo za
          cokolwiek odpowiadac. Przeciez ani nie ja lalem, ani nie nalalem, ani nie
          ucieklem - to za co mam placic? Jakis wydumany problem. Bez sensu.
    • Gość: ji daj spkoj mieta... IP: proxy / 10.40.88.* 04.07.03, 20:15
      ...Lone nie rozumIOM loco chodzi.
      Nikt widziesz nie zauwaza w czym problem....

      To normalne ze tankujesz z innego stanowiska niz parkujesz (tak jak normalna
      dla tych burakow jest pewnie jazda lewym pasem).
    • Gość: m słowo "buractwo" jest takie prostackie! IP: *.acn.pl 04.07.03, 22:12
    • Gość: miro A może na stanowisku przy którym stanął nie było IP: Lokis* 05.07.03, 15:32
      interesującego go rodzaju paliwa tylko np ropa zamiast 95 i wziął wąż z
      dystrybutora z 95 z Twojej strony ?
    • Gość: Mr.Botwinka Re: buractwo totalne? IP: srv:* / 10.0.33.* 05.07.03, 16:41
      Mieta,godosz byz synsu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka