Dodaj do ulubionych

jakie auto?

09.12.09, 16:50
Witam
Jestem ,,świeżutkim''kierowcą i mam dylemat z wyborem samochodu.
Szukam samochodu rodzinnego gdyż na składzie niemowlak ,sześciolatek i
pies(mąż ma swój samochód).Myślę o Hondzie crv, Suzuki Grand Vitara, Toyora
rav lub coś w tym typie proszę mi coś polecic. CZy to nie są zbyt duże
samochody dla kobiety i zatłoczonego Krakowa i poczatkującego
kierowcy??.Lubimy wypady za miasto, rodzina do której często jeżdzimy spory
kawałek od Krakowa.
Do wydania ok 45tyś.pozdr Aga
Obserwuj wątek
    • jbl25 Re: jakie auto? 09.12.09, 17:12
      A ten Twój mąż to nie może Ci pomóc? On nie wie co byłoby dla Ciebie dobre?
      Jakikolwiek z tych które wymieniłaś będzie dobry, pod warunkiem, że nauczysz się
      takim autem manewrować sprawnie na parkingach.
      • znafcax Re: jakie auto? 30.12.09, 20:55
        kurna, z tymi babami to zawsze... moja tak samo chce terenówke do miasta - robi
        po uliczkach osiedlowych 5 tys rocznie i 1x na tydzien jezdzi do teściów 40 km
        od wwy...
        szkoda gadac...

        chciałem jej kupic nowego nissana note benzyne albo cos podobnego - nawet mazde
        3 ale ona nie chce "banalnego samochodu".. no ręce opadają

        ostatnio wymysliła kie soula - koszmarek jakiś, moze uda się zniechęcic

        tak to jest z babami...
        • simon_r Re: jakie auto? 31.12.09, 09:44
          ano z babami tak właśnie jest..
          chciałem mojej kupić Miśka sedana to orzekła, że szyby za mało i z tyłu nic nie
          widzi.
          proponowałem SX4 to nawet patrzeć na niego nie chciała bo niby brzydki
          no to forestera zaczęliśmy szukać używanego..
          a w międzyczasie okazało się, że kolega sprzedaje GV. Dał nam tą Vitarkę do
          pojeżdżenia. Diesel traktorowaty okropnie ale kobita już nic innego nie chciała.
          Bo nie musi kiecki zadzierać jak wsiada, bo widzi wszystko jak w autobusie, bo
          dziury nie przeszkadzają, bo zakupy wrzuca się bez problemu a koleżanki w pracy
          z zazdrości w gacie sikają.
          Jeśli jednakowoż coś mogę w kwestii Grand Vitary powiedzieć to w żadnym wypadku
          nie należy brać diesla!!! Ja wziąłem bo akurat taki był. Ale gdybym miał kupić
          nie od kolegi okazyjnie tylko normalnie na wolnym rynku to brałbym benzynę.
          Diesel w Vitarce to jakiś stary klamot od Renault o kulturze pracy Andorii z
          kosmicznymi na dodatek kosztami serwisu (w szczególności wymiana paska rozrządu
          co 75tys. km).... dlatego GV polecam bo to fajne i wygodne auto i na dodatek
          jest to PRAWDZIWA TERENÓWKA a nie udawana... ale niech to będzie auto z
          silnikiem benzynowym.
        • bogucjusz Te, znawca... 31.12.09, 13:42
          Który z wymienionych przez inicjatorkę wątku samochodów to terenówka?
    • tomek854 Re: jakie auto? 09.12.09, 17:24
      A to żeby było rodzinnie, to musi być od razu pseudoterenówka?
      • arnoldboczek Re: jakie auto? 09.12.09, 17:30
        zadbany Polonez , na początek, może być kombii...
        • tomek854 Re: jakie auto? 09.12.09, 17:51
          Polonez za 45 000? :-) Chyba pozłacany :D
          • arnoldboczek Re: jakie auto? 09.12.09, 18:45
            a kto mówi za 45 tys. wsytarczy za 5 tys. a resztę na paliwo wydać,
            aby się nauczyć w miarę dobrze jeździć, a dopiero później na
            bulwarówkę się rzucać...
    • tocqueville Re: jakie auto? 09.12.09, 17:52
      czy to są auta "rodzinne"? co rozumiesz przez to pojęcie?
      rodzinne to są raczej kombiaki a jeszcze lepiej minivany


    • ulubiony19 Re: jakie auto? 10.12.09, 17:04
      Aguuu,a po kij Ci potrzeba takie "chińskie" chybotliwe kloce?:)
      Ani to ładne(moja opinia),ani dobrze jeżdżące,ani wygodne,a
      do "szpanu" się tak nadają,jak tiktaki do "bezpiecznego" seksu(choć
      wiem,że pewna grupa osób ma inne zdanie i może się zmoczyć-
      nakręcający się laicy).
      Powiem coś jak stary dziad,ale tak czuję:czy do wyjazdu poza miasto
      nie da się już jechać czymś fajnym i bardzo przyjemnym,z napędem
      4x4,który nigdy(nie dot. wszystkich modeli) nie da się "wygadać"
      tylnej osi???:)
      Żadne z wymienionych przez Ciebie aut nie jest bezpieczniejsze od
      dobrego nic-nie-udającego-wozu,choć zapewne wrażenie subiektywne
      byłoby inne.
      Aha,za 45tys. kupisz NOWY samochód-Dacia Sandero Stepway(jeśli ciut
      większy prześwit ma znaczenie na łące u rodziny...).Wbrew pozorom
      dobry wóz za względnie małą kasę.

      Pozdrawiam
    • spark1.8 Re: jakie auto? 10.12.09, 22:02
      Fajny ten mąż. Ty martw się o wszystkie manele, psa, dzieciaki
      (pewnie nie on je zrobił, bo nic nie potrafi:) a gościu robi se
      wypady za miasto. Mieszkacie razem, czy wszystko tak oddzielnie
      robicie? Dwiema furami będziecie jeździć do tej rodziny?
      • ulubiony19 Re: jakie auto? 10.12.09, 22:53
        A może w ich związku "mężem" jest kobieta...? A może autor wątku
        to "mężczyzna" lubiący romantyczne wypady na łączkę i wspólne
        zaciąganie się trawą z ukochaną chłopcem?:)
        Zrobię oftop.Znam trzech pedałów.Z dwoma jestem w stanie
        pogadać.Czasem są u mnie w domu...(!!!) Trzeci to wredny pedał jest:)
        Co ważne(i trochę "brzydkie" z mojej strony)-nie wpuściłbym żadnego
        do mojego auta.Ot,taka zasada;)
        Co do lesbijek.Znam ich pięć!!! Z czego tylko dwie dobrze...:( Jedna
        z nich jest wyjebana w kosmos i fajna,druga jest tylko wyjebana w
        kosmos:) Lubię autentycznie lesbijki.Gdybym miał 16 lat,na pewno bym
        o nich marzył:)
        Jestem tolerancyjny.Nie ma co!
    • bezzebnypirat Re: jakie auto? 11.12.09, 02:28
      Rav4, CR-V, GV.

      Moja kolejnosc.

      Grand V. jest najbardziej terenowa - czyli najgorsza w miescie.

      Konieczne w tym wypadku czujniki parkowania.

      Auta nadaja sie do miasta jak kazde kombi. Sa o tyle lepsze, ze wyzej siedzisz i
      widocznosc lepsza. Latwiej tez upakowac dziecko w fotelik.
      • jestklawo Re: jakie auto? 11.12.09, 07:44

        agii_75 napisała:

        >Myślę o Hondzie crv, Suzuki Grand Vitara, Toyora rav ... do Krakowa

        daj spokój, Skawina to nie Kraków. I w żadnym wypadku Honda. Honda
        tylko do Wrocławia, najwyżej do Bydgoszczy. Suzuki do Elbląga, a
        Tojka do Człuchowa. Do Krakowa najlepiej Hjundaj nadaje się. Albo
        Skoda Jeti.
    • fredoo Re: jakie auto? 11.12.09, 11:56
      Laski w Krakowie jeżdżą Sx4.
    • tymon99 Re: jakie auto? 31.12.09, 06:15
      ale czemu koniecznie traktor? samochody są fajniejsze :)
    • elfkabezhaltera Dacia Sandero Stepway 31.12.09, 09:42
      W sam raz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka