Wyscigowcy

24.05.04, 16:56
Wczoraj pokazywali w TV policje lapiaca ludzi poruszajacych sie autostrada
I285. Predkosc maksymalna tam to 55 MPH czyli jakies 90 km/h. Do 75 MPH nawet
nie probowali lapac bo musieli by wszystkich zgarnac. Lapano za pomoca
helikoptera ktory wisial i namierzal wyscigowcow i stada policjantow na
motocyklach i samochodach czajacych sie na zjezdzie i ruszajacych w poscig. W
3 godziny wystawili 250 mandatow. Ale najlepszy byl rekordzista - zlapano go
(na motocyklu) jadacego 150 MPH (240 km/h). A ktos narzeka ze w Polsce sie
szybko jezdzi.
    • Gość: TO JA Re: Wyscigowcy IP: *.honeywell.com 24.05.04, 17:10
      Ta autostrada 1285 to stanowa czy federalna :)
      • marekatlanta71 Re: Wyscigowcy 24.05.04, 17:25
        Wszystkie I sa federalne. I-285 to obwodnica wokol Atlanty nazywana tez torem
        wyscigowym. W najszerszym miejscy chyba 10 pasow w kazda strone, w najwezszym 4
        albo 5. Ja ja nazywam droga smierci i sie jej strasznie boje bo widzialem tam
        takie wypadki ze wyobrazni nie starcza.
      • sopocianin Re: Wyscigowcy 24.05.04, 17:27
        Designed to connect the Throgs Neck Bridge with the major east-west arteries
        of Queens and Long Island, the Clearview Expressway was one of the arterial
        routes recommended in the 1955 Joint Study of Arterial Facilities developed by
        the Triborough Bridge and Tunnel Authority (TBTA) and the Port of New York
        Authority. That year, the Federal Bureau of Public Roads (BPR) included the
        expressway as part of the preliminary Interstate highway network.
        - czyli jest to czesc systemu miedzystanowego - administrowana przez stan,
        policja stanowa lub lokalna
        • marekatlanta71 Re: Wyscigowcy 24.05.04, 17:32
          Nie ta autostrada...

          www.kurumi.com/roads/3di/i285.html#285ga
          • Gość: TO JA Re: Wyscigowcy IP: *.honeywell.com 24.05.04, 17:43
            Ale dzisiaj wszyscy powaznii. A mnie chodzilo tylko o to ze autostrady 1285 nie
            ma, I-285 to co innego.
            PS. to musi byc wiosna albo cos bo ja sam pociagnalem 140 mph (w polowie drogi
            z LA do Las Vegas). Nie zlapali mnie a to u nas areszt gwarantowany.
            • myfirstalfa Re: Wyscigowcy 24.05.04, 21:25
              jak na usa, to moze przezycia
              a tutaj, w starej zacofanej europie, standard
              (nie ma to jak z predkoscia ponad 130mph wchodzic w zakrety,
              to sie przynajmniej czuje jak nadwozie pracuje)
              pzdr
              myfirstalfa
              • Gość: TO JA Re: Wyscigowcy IP: *.honeywell.com 24.05.04, 21:33
                Wiem, ale co zrobic. Podobno areszt jest od 110 mph (176 km/h). Dbaja o nas i
                tyle. Pozdrowienia
                • ertes Areszt 25.05.04, 04:08
                  Powyzej 35 ponad ograniczenie.
                  Za 140 masz criminal record i po prawku.
                  • Gość: TO JA Re: Areszt IP: *.honeywell.com 25.05.04, 16:30
                    W 1978 spedzilem jeden dzien w areszcie w San Antonio (Texas) za 120 mph. Do
                    dzis pamietam nazwisko policjanta: Graniczny. Pozdrowienia
                • Gość: Scarlet Spider Re: Wyscigowcy IP: *.client.comcast.net 30.05.04, 19:57
                  "Wiem, ale co zrobic. Podobno areszt jest od 110 mph (176 km/h). Dbaja o nas i
                  tyle. Pozdrowienia"

                  Hey gdzie mieszkasz????? W CT powyzej 85mph idziesz do wiezienia (nie wiem na
                  ile) plus dostajesz mandat. powyzej 95mph idziesz do wiezienia a samochod
                  konfiskuja.
                  Czasami dobry COP zmniejszy do 84mph wiec dostajesz tylko ticket.


              • mejson.e5 Ile wejść tyle wyjsć 24.05.04, 23:05
                myfirstalfa napisał:

                > jak na usa, to moze przezycia
                > a tutaj, w starej zacofanej europie, standard
                > (nie ma to jak z predkoscia ponad 130mph wchodzic w zakrety,
                > to sie przynajmniej czuje jak nadwozie pracuje)
                > pzdr
                > myfirstalfa

                A z jaką prędkością się wychodzi z zakrętów?
                I czy zawsze?

                Mejson
    • grzek Re: Wyscigowcy 24.05.04, 22:00
      W 3 godziny 250 mandatów to dobry wynik. W całej Polsce za szybkość przez cały
      dzień tyle chyba nie są w stanie wypisać. Jak w dużym ruchu ich zatrzymywali,
      czy robili tylko zdjęcia?
      • Gość: Marek Re: Wyscigowcy IP: *.atlngahp.dynamic.covad.net 25.05.04, 03:30
        Zdumiewajace w tej historii jest to ze zatrzymywali kazdego. 10 osob podobno
        pojechalo do wiezienia w te 3 godziny (jazda bez waznego prawa jazdy, po pijaku
        i ze zdecydowanie szalona predkoscia), zlapano tez 2 skradzione motocykle. I
        tak sam sie zastanawiam jak to zrobili - 250 mandatow w 3 godziny oznacza
        jakies 83 mandaty na godzine = wiecej niz jeden na minute. Zakladajac ze cala
        procedura spotkania z policja zajmuje 10 minut musialo byc conajmniej 10
        jednostek lapiacych (i tak to wygladalo w TV - szpaler policji na motocyklach)
    • Gość: Szymi Re: Wyscigowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:00
      >A ktos narzeka ze w Polsce sie
      > szybko jezdzi.


      w polsce sie chyba jednak niestety szybciej jezdzi - przy szeeregu ograniczej w
      miescie do 50 albo 60km/h sredni wszyscy jada (np. trasa lazienkowska, mostem
      siekierkowskim, waszyngtona itd. - czyli srodek miasta) okolo 110-130km/h - co
      chwila praktycznie mozna spotkac kogos jadacego 150 km/h albo wiecej (na
      siekierkowskim motory latajace wieczorem po 250km/h to standard)

      poza miastem na tych "smiesznych" miedzymiastowych glownych drogach o
      szerokosci 10-15m srednia prekdosci to pewnie 130-140km/h


      jakby w tym niezdyscyplinowanym kraju byly takie drogi jak te wasze 10 pasmowe
      autostrady to by tu kazdy jechal ile fabryka dala (srednio pewnie by bylo 180-
      200)
      • Gość: mgr Re: Wyscigowcy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 23:10
        Gość portalu: Szymi napisał(a):

        > >A ktos narzeka ze w Polsce sie
        > > szybko jezdzi.
        >
        >
        > w polsce sie chyba jednak niestety szybciej jezdzi - przy szeeregu ograniczej
        w
        >
        > miescie do 50 albo 60km/h sredni wszyscy jada (np. trasa lazienkowska, mostem
        > siekierkowskim, waszyngtona itd. - czyli srodek miasta) okolo 110-130km/h -
        co
        > chwila praktycznie mozna spotkac kogos jadacego 150 km/h albo wiecej (na
        > siekierkowskim motory latajace wieczorem po 250km/h to standard)
        >
        > poza miastem na tych "smiesznych" miedzymiastowych glownych drogach o
        > szerokosci 10-15m srednia prekdosci to pewnie 130-140km/h
        >
        >
        > jakby w tym niezdyscyplinowanym kraju byly takie drogi jak te wasze 10
        pasmowe
        > autostrady to by tu kazdy jechal ile fabryka dala (srednio pewnie by bylo 180-
        > 200)

        Zawyżasz wszystko o 30km/h.
        To chyba twoje prędkości??
        Ale fakt, do postawionych znaków nijak się to ma.
        Albo więc wszyscy dostali pierdolca, albo większość znaków ograniczenia stawia
        chory umysłowo?
        Ja stawiam na chorego.
        A wy??
        • Gość: Szymi Re: Wyscigowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:24
          wiadomo ze robienie ograniczen predkosci w miescie na wszystkich drogach jest
          durnym pomyslem bo i tak nikt sie nie stosuje a po drugie jazda 50 to przesada

          moze nalezaloby raczej pomyslec o dostosowaniu drog do wyzszych predkosci?
      • mejson.e5 Generał 24.05.04, 23:42
        Gość portalu: Szymi napisał(a):

        "w polsce sie chyba jednak niestety szybciej jezdzi - przy szeeregu ograniczej w
        miescie do 50 albo 60km/h sredni wszyscy jada (np. trasa lazienkowska, mostem
        siekierkowskim, waszyngtona itd. - czyli srodek miasta) okolo 110-130km/h"

        Jak wkurwia mnie generalizowanie w miejsce dokładniejszych analiz!
        Racja - sporo ludzi jeździ szybciej ale nie kurwa wszyscy! I nie 110-130 bo tyle
        jeździ garść popieprzonych.
        Na Trasie Łazienkowskiej większość ludzi jeździ ok 80, co uważam za bardzo
        rozsądna prędkość z wyjątkiem odcinków mijania zjazdów.
        80 na Trasie Toruńskiej jest z reguły przestrzegana mimo zauważalnych odchyleńców.

        "co chwila praktycznie mozna spotkac kogos jadacego 150 km/h albo wiecej"
        Można spotkaż, to prawda, ale nie co chwila, choć i tak za często.

        " (na siekierkowskim motory latajace wieczorem po 250km/h to standard)"

        Niestety zdarzają się ale to nie standard

        "poza miastem na tych "smiesznych" miedzymiastowych glownych drogach o
        szerokosci 10-15m srednia prekdosci to pewnie 130-140km/h"

        Wiem, ze nie chodzi Ci o średnią prędkość trasy tylko o średnią z maksymalnych
        prdkości rozwijanych na tych drogach, ale i tak faktycznie zawyżasz.
        Wg moich obserwacji na gładkich drogach z szerokim poboczem w ładną pogodę
        najpopularniejsza prędkość osobowych waha się ok. 100. Te 130-140 to też
        oczywiście niektórzy gnają.


        "jakby w tym niezdyscyplinowanym kraju byly takie drogi jak te wasze 10 pasmowe
        autostrady to by tu kazdy jechal ile fabryka dala (srednio pewnie by bylo 180-
        200)"

        Też mnie zaintrygowały te 10-pasmowe autostrady i też sądzę, że wielu ułanów
        pognałoby na złamanie karku.
        Ale większości naszych samochodów fabryka nie dała 180-200 na godzinę a i także
        nie wszystkim odebrała rozum.

        Zwolnij trochę ;-)
        I nie generalizuj bo generałem i tak nie zostaniesz...

        Mejson
        ---

        "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia." (Leonardo Da Vinci)
        • art_0 Szeregowy 30.05.04, 08:01
          A ja mysle ze Szymi jest blizszy prawdy niz Ty.
          Aleje Jerozlimskie czy Trasa Lazienkowska (obecnie ograniczenie w miescie to
          50km/h, mimo iz 2-3 pasy w kazdym kierunku), poludnie - sredni ruch. Rzadko kto
          jezdzi osobowkami mniej niz 100 km/h. A wyniki rzedu 130 km/h zdarzaja sie,
          gdy "zielona fala" jest zle zaprojektowana i trzeba przycisnac. 150 km/h - dosc
          rzadko
          A co do terenu niezabudowanego to wez np trase Warszawa-Katowice (dwujezdniowa,
          po dwa pasy w kazda strone i pobocze). Typowo ludzie jada okolo 120 km/h, ale
          czasem zdarza sie trafic na auta poginajace 160-180 km/h. I tu ciekawa
          obserwacja. Wg mnie sa trzy grupy kierowcow jezdzacych szybko poza miastem:
          posiadacze duzych, mocnych limuzyn lub aut sportowych; kierowcy mocnych
          dostawczakow (ostatnio widzialem Sprintera jadacego okolo 170km/h) oraz
          wlasciciele malych lub starych samochodow. I ta ostatnia grupa jest
          zaskakujaca. Czesto widze posiadaczy np starego Opla Ascony czy Daewoo Tico,
          ktorzy probuja zamykac liczniki w swoich autach - jedynie w terenie
          niezabudowanym na prostej drodze moga powyprzedzac tych ktorzy zwykle ich
          wyprzedzaja w innych warunkach.
          A co by bylo gdyby w Polsce byly odcinki rownej drogi 10 pasowej? Boje sie
          myslec. 30% ludzi bilo by tam swoje rekordy, a potem pojawialy by sie posty na
          Auto-moto typu "jechalem 200, a wy ile?"

          szeregowy Art
          • Gość: Szymi Re: Szeregowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 08:18
            w al jerozolimskich, potem waszyngtona i grochowska to okolo 100-110 km/h
            jezdza "burakowozy" prywatnych firm:)) maja rozne stare skanie i mercedesy
            sprzed 30 lat ktore sa zaskakujaco szybkie - ci kierowcy jezdza jak szalency i
            to jest regula - policja nie zwraca na to uwagi co jest dziwne biorac pod uwage
            ze woza oni po kilkanascie lub kilkadziesiat osob
    • Gość: zgryzliwy Re: Wyscigowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:35
      tyle sie u nas placze nad ograniczeniem do 50 w terenie zabudowanym a tu prosze
      na autostradzie i to w USA (drogi) 90 km/h !!!!
      wyobrazam sobie co by sie dzialo gdyby ktos u nas wpadl na pomysl takich
      ograniczen szybkosci na drogach
      no i ciekawe czym to jest podyktowane - ja bym chyba zasnal jadac setki km z
      taka szybkoscia
      • Gość: mgr Re: Wyscigowcy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 00:11
        Gość portalu: zgryzliwy napisał(a):

        > tyle sie u nas placze nad ograniczeniem do 50 w terenie zabudowanym a tu
        prosze
        > na autostradzie i to w USA (drogi) 90 km/h !!!!
        > wyobrazam sobie co by sie dzialo gdyby ktos u nas wpadl na pomysl takich
        > ograniczen szybkosci na drogach
        > no i ciekawe czym to jest podyktowane - ja bym chyba zasnal jadac setki km z
        > taka szybkoscia


        Dobre pytanie.
        Wydaje mi się, że to długie ręce ubezpieczycieli zrobiły swoje.

        • Gość: TO JA Re: Wyscigowcy IP: *.honeywell.com 25.05.04, 00:58
          Wbrew pozorom ubezpieczycielom zalezy zeby bylo duzo wypadkow. Wtedy bedzie
          wieksze zapotrzebowanie na ich towar (ubezpieczenie). Tak samo jak elektrowni
          zalezy zeby ludzie marnowali jak najwiecej pradu a nie oszczedzali go.
          Pozdrowienia
      • mejson.e5 90 na autostradzie 25.05.04, 00:17
        Gość portalu: zgryzliwy napisał(a):

        > tyle sie u nas placze nad ograniczeniem do 50 w terenie zabudowanym a tu prosze
        > na autostradzie i to w USA (drogi) 90 km/h !!!!
        > wyobrazam sobie co by sie dzialo gdyby ktos u nas wpadl na pomysl takich
        > ograniczen szybkosci na drogach
        > no i ciekawe czym to jest podyktowane - ja bym chyba zasnal jadac setki km z
        > taka szybkoscia

        Tyle było w Szwecji i jakoś wytrzymałem!
      • Gość: Marek Re: Wyscigowcy IP: *.atlngahp.dynamic.covad.net 25.05.04, 03:27
        55 MPH to tylko w miescie i nie dziwie sie bo przy 8 pasach w kazda strone,
        stadach idiotow zmieniajacych pasy bez kierunkowskazow i zjazdach/wjazdach co 1-
        2 mile jazda szybciej bylaby samobojstwem. W Georgii poza miastem ograniczenie
        jest 70 MPH czyli mozna jechac 80 i nikt Cie nie ruszy (ale za 82 sie juz
        placi - przetestowane). 130 km/h (80MPH) to predkosc maksymalna na autostradach
        w Austrii i nikt nie narzeka. Acz przyznam sie ze np. odcinek I-16 pomiedzy
        Macon a Savannah (200 km praktycznie bez jednego zakretu) w nocy sie bardzo
        ciezko pokonuje bo szanse zasniecia sa niezwykle wysokie.
        • ertes Re: Wyscigowcy 25.05.04, 04:12
          W LA jak nie ma korka to jezdzi sie i pod 90.
          A jak jest korek to sie stoi.
          • marekatlanta71 Re: Wyscigowcy 25.05.04, 13:40
            U nas tez wszystko zalezy od tego ile jest pojazdow na drodze. Malo - policja
            potrafi wylapac wyscigowcow = wszyscy jada 80 i nie wiecej. Duzo, policja nie
            jest w stanie wszystkich zatrzymac - predkosci dochodza do 100 MPH poza miastem
            (na 70 dozwolonych). Bardzo duzo - zaraz sie ktos z kims stuknie i reszta stoi w
            gigantycznym korku. Rekordowy korek jaki pamietam mial kolo 200 KM - wracalem
            wtedy I-75 z Orlando i juz kolo Valdosty informowali ze jest za Atlanta wypadek
            i korek jest juz w Forsyth. Godzine pozniej jak dotarlem w tamte okolice korek
            byl za Macon. Zaczalem sie przebijac bocznymi drogami bez mapy i zamiast 2
            godzin ten ostatni kawalek jechalem 7. Ale za to zwiedzilem miejsca o ktorych
            nie wiedzialem ze istnieja....

            --
            480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja