Dodaj do ulubionych

Volvo S80 (1998-2006)

14.02.12, 09:09
zamknięty
Kiedy się wreszcie polactwo nauczy, że takie samochody na zachodzie to zazwyczaj woły robocze, katowane najpierw w firmach przez pracowników średniego szczebla. później przez Turka do wożenia kebabów do swojej budy, dopiero na końcu jak już Turek go rozbije, to po spawaniu gdzieś w szopie pod Grodziskiem wlkp., samochód trafia do polskiego komisu. Byle nowa panda lub thalia świadczy o większym prestiżu właściciela.
Obserwuj wątek
    • Gość: szela81 Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.static.tkplan.3s.pl 14.02.12, 09:21
      zamknięty
      @dziki jak nie lubie volvo to... gdzie s80 jest wołem roboczym? bez przesady to nie passat dla przedstawiciela handlowego...
    • phazz_dwa Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 09:33
      zamknięty
      Twój post swiadczy o tym że nie wiadomo z jakiego powodu uważasz się za lepszego
      od Turków wożących cokolwiek do swojej "budy"
      Po za tym masz małe pojęcie pisząc że pracownicy "średniego szczebla" jeżdżą służbowymi S80 w firmach.
      Jednym słowem słoma i kompleksiki kogoś kto też chciałby wyziera z każdego Twojego słowa.
      Typowe dla naszych rodaków.
      Pomijając fakt że w Polsce jeśli chodzi o segment takich samochodów to sprzedaż ma się bardzo dobrze.I żeby nie było nieporozumień: piszę o NOWYCH samochodach.
      Przeczytałem ten artykuł bo jeżdżę samochodami Volvo od dłuższego czasu i po prostu byłem ciekaw czy to co piszą pokrywa się z moimi doświadczeniami tylko że zawsze musi się znaleźć jakaś przemądrzała zadowolona z siebie pierdoła próbująca sobie poprawić samopoczucie pisząc durne posty.
      Zapomniałem że mieszkam w Polsce.
    • Gość: Seren Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: 194.1.144.* 14.02.12, 09:34
      zamknięty
      Z opisu wynika ze samochód ten na tle konkurencji ma wiecej wad niz zalet i poza "prestiżem" marki oferuje włascicielowi nerwy i częste wizyty w serwisie
    • Gość: _Lucas Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: 94.75.91.* 14.02.12, 09:37
      zamknięty
      @dziki_z_lasu
      Widać, żeś "dziki" i widać, żeś z "lasu". Pisząc "polactwo" rozumiem, że masz na myśli siebie i sobie podobnych, czyli postacie prostackie, nieskomplikowane, chamskie w obejściu, wykazujące ignorancję, zadufane w sobie, mające własne zdanie na każdy temat (nieważne czy sensowne czy nie), odwołujące się do często do swojego ciasnego widzenia świata i własnych doświadczeń. Rozumiem, że twoje volvo przeszło opisaną drogę, ale jak do tego doszedłeś? Smród kebaba się był nie do usunięcia?
    • Gość: gosc Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.shuklos.pl 14.02.12, 09:39
      zamknięty
      w dziale "ceny" cen nie uswiadczysz, profeska!
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:10
        zamknięty
        W dziale ceny wyprzedaż rocznika 2011. Volvo S80 z silnikiem D5,T5,T6 i 3,2 w wersji wyposażenia Momentum, Summum lub Executive wraz z dowolnym wyborem nieodpłatnych opcji o wartości 20 000 PLN można teraz nabyć.
    • Gość: _Lucas Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: 94.75.91.* 14.02.12, 09:43
      zamknięty
      A volvo to rzeczywiście bardzo awaryjna marka. Miałem dwa lata s60 (nie z Niemiec, nie używaną przez przedstawiciela, bezwypadkowe) i były to dwa lata inwestycji, która się nigdy nie zwróciła :-). Leciało wszystko i miesiąc bez warsztatu był miesiącem straconym. O cenach w serwisach nie wspomnę. Od ponad roku jeżdżę Subaryną i nadziwić się nie mogę, że są takie bezobsługowe samochody. Może nie ten "prestiż" ale... z "prestiżu" się już trwale wyleczyłem a najlepszym lekiem okazała się ilość i cena "recept": skrzynia biegów, zawór egr, łożysko I, łożysko II, itd... (lista jest zdecydowanie dłuższa).
    • Gość: yantar Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.ip.netia.com.pl 14.02.12, 09:46
      zamknięty
      sranie,
      pracowałem przy tych samochodach. to nie są miejskie samochody, przeważnie mają przejechane grubo ponad 300 000 km i ciągle są w dobrym stanie.
      Jak dbasz, tak masz. Fakt, że automaty siadają, ale wszystko to są części, które się mają zużywać tak, jak buty!
      Przypadki kręcenia licznika są tu bardzo częste, a historie serwisowe urywają się na 300 000 km i nagle pojawiają się po 4-5 latach z przebiegiem 160 000 km i użytkownicy dalej są zadowoleni.
    • Gość: franek Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 09:53
      zamknięty
      Moj znajomy pracowal kiedys w serwisie Volva i twierdzil ze roboty to oni mieli po szyje. Samochody Volva dla niego sa bardzo awaryjne. Porownal Volvo do Fiata. Traktuje je na takim samym. poziomie. Masa usterek elektroniki, zawieszenia, osprzetu silnika. ogolnie nie polecal!

    • Gość: Jan Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.146.243.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 10:02
      zamknięty
      Znajomy mojego znajomego mial znajomego ktorego znajomy podobno kiedys przeczytal sensowny i wnoszacy cos do jego zycia komentarz na moto.pl
    • Gość: jacek Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:10
      zamknięty
      Kilkuletni reprezentacyjny samochód rodzinny z małym bagażnikiem, o zdecydowanie ponadprzeciętnej awaryjności, z drogimi częściami, niezbyt kompetentnym, ale bardzo drogim serwisem, to proszenie się o duże kłopoty. Szansa przejeżdżenia kilku lat bez dużej, albo i małej, ale drogiej awarii jest w tym samochodzie śladowa.
    • kosmiczny_swir Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 10:14
      zamknięty
      To jest oczywista oczywistosc, ze podzespoly w samochodach sie zuzywaja i trzeba je wymieniac. Ktos kto kupuje uzywanych samochod i oczekuje niskich kosztow eksploatacji jest zwyczalnie naiwny.
    • Gość: Cezarysilberman Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 10:16
      zamknięty
      W domu mamy dwa Volva kupione jako używane, a do tego w rodzinie jest ich jeszcze kilka i wszyscy są zadowoleni. Oczywiście na dzień dobry po zakupie trzeba było parę rzeczy wymienić, ale do ładnych paru lat jeżdżą bez żadnych problemów. Myślę, że to kwestia egzemplarza i dbania o samochód, jak się nie dba to nawet Mercedesa 124 można zajeździć po 100k. ;]
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:17
        zamknięty
        Tak to jest z Volvo, niezależnie od modelu, jak się raz człowiek skusi i kupi to potem przez lata Volvo się jeździ. A awaryjność? Ani mniejsza , ani większa niż u konkurencji, jak się dba i regularnie serwisuje to się dłużej bezawaryjnie jeździ ot co.
    • Gość: k Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.12, 10:18
      zamknięty
      Prestiżowy sedan z Chin, czy autor nie wie?
      Rozumiem, że człowiek jest zmuszony do kupna elektroniki przez brak wyboru, ale chiński samochód to już przegięcie. Potem zakupie chińskiego złomu nie będzie pracy w Europie.
      • q-ku Re: Volvo S80 (1998-2006) 15.02.12, 11:06
        zamknięty
        raczej Ty nie wiesz - Volvo jest budowane w Europie. Tyle że właściciel się zmienił.
        Nie masz (ja też nie) pojęcia ile rzeczy dookoła jest "chińskich" tzn jest ich własnością
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:22
        zamknięty
        Laicyzm albo złośliwość najwyższych lotów kolego. Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę między miejscem produkcji , a źródłem jej finansowania? Po drugie zawsze przy tego typu komentarzach nurtuje mnie pytanie, jeździłeś jakimś Volvo? Niechby nawet najmniejszym C30?
    • Gość: pr Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.12, 10:26
      zamknięty
      Pierdu pierdu. Miałem dwa volva, które kupiłem NOWE i nie miałem z nimi żadnych problemów. Teraz mam V50, którym przez dwa lata przejechałem 160 tys. km i jakoś psuć się nie chce, za cholerę.

      A w ASO volvo faktycznie potwierdzają, że mają mnóstwo roboty. Tyle że z zajeżdżonymi na śmierć szrotami, co na liczniku mają 90 tyś. a na odczytach wychodzi, że 490. Większość dużych volvo na naszych drogach to ściągane okazyjnie i odpicowane trupy. Nic dziwnego, że szrociarze mają takie a nie inne doświadczenia.
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:26
        zamknięty
        No , ale żeby dojść do takich wniosków, trzeba to Volvo kupić , trochę nim pojeździć i wtedy rzetelnie oceniać. W robocie katują chłopaki po polskich drogach, jak to handlowcy, S40stki i dają radę, a to najlepsza szkoła dla wytrzymałości samochodu.
    • Gość: Saab_Fan Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:26
      zamknięty
      U mnie w rodzinie było takie D5 i żadnych problemów poza spalonym silniczkiem wycieraczki reflektora. Sąsiad ma 2,5 TDI i na liczniku już ponad 400 000 i też większych problemów z tym autem nie miał, polecam wszystkim, którzy szukają ciekawej alternatywy dla niemieckiej konkurencji, jest jeszcze oczywiście 9-5 :)
    • Gość: q Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: 213.231.199.* 14.02.12, 10:46
      zamknięty
      @k typowy przykład "nie znam się, to się wypowiem"
      W czasach produkcji modelu opisywanego w artykule nie było jeszcze w Volvo chińskiego inwestora. Poza tym póki co, obecne modele Volvo są wciąż produkowane w Europie. Tak nawiasem mówiąc, swoją opinię opierasz na własnych doświadczeniach, czy powtarzasz 'mądrości' forumowych wieszczów wyczytane na necie? Tak się składa, że miałem kilka Volvo, w tej chwili jedno z 'chińskiej' ery i nie mogę narzekać.
    • rr0309 Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 11:21
      zamknięty
      Po 20 latach jazdy mercedesem W124-250D przesiadłem się na Volvo v70. Po 6 miesiącach jazdy miałem więcej problemów z tym autem niż ze starym mercedesem.
    • gzesiolek Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 11:54
      zamknięty
      Oj juz nie atakujcie tak dzikiego bo ma chlop nieco racji...
      Nie wyrazil sie wystarczajaco precyzyjnie...
      Po prostu okazje z rynku na tego typu autach sprowadzonych z zachodu, na ktore poluja Polacy to wiekszosci wlasnie skladaki i zajezdzone woly robocze... bo jak sie spojrzy na ceny takich aut 5 czy 10 letnich na rynku wtornym na rynku zrodlowym, to za taki dobry i serwisowany egzemplarz trzeba zaplacic 1,5-2x wiecej niz handlarze sprzedaja je w Polsce... wiec same auta jak najbardziej OK, ale za jakosc trzeba placic... a w Polsce pokutuje poglad ze z Niemiec za prawie darmo 5-letnia limuzyne sprowadza, ktora bedzie tansza niz nowa Panda... to jest wlasnie "polactwo" o ktorym pisal dziki...
    • q-ku Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 12:02
      zamknięty
      jak zwykle głównie piszą o Volvo ludzie którzy nigdy takiego nie mieli. Jakieś zakompleksione trolle.
      Moja v-ka nigdy mi się nie zepsuła, ale fakt że regularnie robię przeglądy (tylko w ASO)

      Dobry samochód nie jest dla miłośników używanych 18-latków za 3 tysiące zł
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:29
        zamknięty
        Jest to jedna z recept na przedłużenie żywotności i okresu bezawaryjności auta. Stać mnie na nowy samochód, to stać mnie tez , żeby go w należytym stanie utrzymywać , poprzez między innymi regularny serwis.
    • Gość: st Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: 88.220.76.* 14.02.12, 12:15
      zamknięty
      @gzesiolek

      Sam kupiłem w życiu kilka samochodów z Niemiec i nie żałuję. Cenowo podobnie jak krajowe roczniki ale wyposażenie znacznie lepsze. Nic nie było w nich spawane. Auta jeżdżą jak należy - wymieniam tarcze,klocki, filtry. I za chvja nie kupiłbym nowej Pandy mając za podobną cenę lepsze auto (wygodniejsze, z dobrym silnikiem) tylko, że starsze. Gdzieś mam taki "prestiż" bo myślę racjonalnie.
    • fackir Re: Volvo S80 (1998-2006) 14.02.12, 12:22
      zamknięty
      volvo jest w Polsce przereklamowane i zbyt wysoko wycenione i pozycjonowane.
      • bratnig Re: Volvo S80 (1998-2006) 19.02.12, 14:32
        zamknięty
        Aha ... A sprzedaje się w klasie premium najlepiej w Polsce bo ... ? No trochę to się wyklucza co mówisz z tymi danymi. A jak za drogo to po to masz teraz wyprzedaże rocznika 2011. Przykład? S80 z rabatem do 20tys.
    • Gość: bolek Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.skynet.net.pl 14.02.12, 12:30
      zamknięty
      1. Dlaczego nie ma cen?
      2. Artykuł kończy się w połowie. W końcu warto czy nie warto kupować?
      3. Zamiast się atakować w komentarzach, może napiszcie ludzie merytorycznie o samochodzie. Pokażcie, że macie wiedzę i potraficie się nią podzielić :)
    • Gość: Lucas Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.adampolnet.com 14.02.12, 12:35
      zamknięty
      Volvo XC 70 AWD D5 rocznik 2007 nowy model, przejechalem 185 tys. km jedyna awaria po 60 tys. wymiana sprezarki do klimatyzacji. A tak super auto komfort bezpieczenstwo, 185 KM splalanie miasto 10-12, trasa 8,5. To nie jest tani samochod w utrzymaniu wiec jesli ktos chce oszczedzac na serwisie to odradzam. Przeglady gwarancyjne to wydatek okolo 3 tys. zł. Pozniej tez jest niewiele taniej. Ale przyjemnosc z jazdy bezcenna i warta tych pieniedzy.
    • Gość: pr Re: Volvo S80 (1998-2006) IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.12, 12:37
      zamknięty
      "volvo jest w Polsce przereklamowane i zbyt wysoko wycenione i pozycjonowane"

      To ciekawa teza, tylko nie bardzo się ma do faktów. C30/S40/V50 to kompakty wycenione jak inne porównywalne kompakty w segmencie (np. golf/jetta czy focus). S60 i S80 są w cenach porównywalnych do średnich aut jak mondeo czy passat. Podobnie z XC60, jest w podobnej kasie jak bmw X1. XC90 to dinozaur, więc cena jest wręcz okazyjna na tle podobnych aut.

      Mowa oczywiście o autach o podobnych silnikach i wyposażeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka