jeepwdyzlu
24.06.13, 11:58
jak zawsze proszę Szanownych Kolegów o wsparcie merytoryczne..
Otóż kilka dni temu w czasie niezobowiązującego grilla jak zawsze zaczęłą się rozmowa o samochodach.. i zeszłą na oleje.
Przyznam się szczerze, że zapewne jak większość Forumowiczów mam na ten temat średnie pojęcie.
Ograniczam się do sugestii serwisu, dbam o regularność, leję olej w pełni syntetyczny (markę wskazaną przez serwis - w audi Mobil a Hondzie Shell), o specyfikacji jak mają czyli najczęściej 5W30... czy 0w50 - NAWET nie wiem :-(
No i moja ignorancja została strasznie skrytykowana, ponieważ:
-trza inny olej lać zima inny latem
-tylko MOTUL Panie Dzieju
-Nie, tylko MOBIL 1 bo ukradli technologię Niemcom a wszyscy Niemcy leją MOBIL
-Nie, MOBIL to gó..., tylko lotos bo lotos robi właśnie mobil, elfa, shella Panie to samo leją tylko kolory kanistrów zmieniają
-reszta to gó... teraz tylko castrol robi dobre i tylko magnetic bo ma się przyklejać
-po h... ma się przyklejać trza lać edge bo dobry a dobry bo tani...
No i rozbolał mnie łeb od tego wszystkiego zatem pytam wprost:
-ufać serwisowi czy założyć, że kręci lody, zarabia na oleju i wlewa mi nie co dobre dla mnie tylko dla ich kieszeni
-lać co 20 tys jak kazała fabryka czy częściej? Nie jeżdzę po Saharze, ale pół na pół miasto trasa...
-szukać oleju najlepszego dla silnika w jakichś wyszukiwarkach - niszowych olejowych firm podobno najlepszych na świecie?
-lać co innego na zimę?
Czy dalej pławić się w ignorancji czy (jak chcą inni) pozwalać się rżnąć w dup ę?
Co sądzicie?
Pozdrawiam najmocniej
jeep