jeepwdyzlu
02.09.13, 12:28
Kumpela kupiła sobie CLA z silnikiem 1,6 benzyna
skóra, automat (dwusprzęgłowy), radyjko, szybki... , alusy ładne z niskoprofilowanymi oponkami...
biały
Cena?
No właśnie...
Auto wygląda znakomicie - zwłaszcza przód i tył. Środek - ciasnawo, ale jakość i uroda detali - super. Jeden element tablicy - taki niby tablet - mnie się nie podoba, ale zaprzyjaźnionym kobitkom - bardzo.
Gwiazda na masce dumna i wielka...
I cena - 150 tys zł
Za kompakt co prawda z DSG (z tego co wiem krytykowanym i gorszym niż VW), samochód na płycie A klasy, z silnikiem zaledwie poprawnym...
Ale czekać na niego trzeba miesiącami, podobno w całej Europie świetnie się sprzedaje.
Czy tylko mnie wydaje się, że DB jest mistrzem wyciągania forsy?
Umówmy się - 150 kosztuje C klasa (pewnie słabiej skonfugurowana ale chyba z większym motorem)
Rozumiem, ze klasa Premium musi kosztować, ale BMW 1 przynajmniej się świetnie prowadzi, ma zajebisty automat, bajeczny ukłąd kierowniczy, napęd na tył...
W Audi za 150 też dostaniemy i wypasione A3 a nawet nie najsłabszą A4
Nadeszły czasy robienia klientów w bambuko?
Jak sądzicie - przesadzam?
Od razu powiem, że wyżalam się Wam, koleżance tego nie mówiłem - ona się cieszy - ja razem z nią :-)
jeep