Dodaj do ulubionych

Rozruch na pych ...

09.11.16, 16:41
W mojej Almerze (typ N15, produkcja 1998)) zbuntował się rozrusznik.
Przy naładowanym akumulatorze, po przekręceniu kluczyka coś (bendiks?) klekocze/stuka ale rozrusznik się nie obraca.
W tej awaryjnej sytuacji chciałbym rozrusznik "zastąpić" pchaniem.
Ponoć nie we wszystkich samochodach "pych" jest dopuszczalny, bo można uszkodzić rozrząd...
Więc pytam fachowców: mogę, czy nie mogę?
Obserwuj wątek
    • derff Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 17:32
      To typowy objaw rozładowanego akumulatora. Radzę wspomóc go kablami rozruchowymi i się okaże.
      A zapalać na pych możesz spokojnie unikając jedynie zbyt gwałtownego puszczania sprzegła bo wtedy jest gwałtowne szarpnięcie które może być lekkim szokiem dla paska rozrządu
      • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 18:57
        derff napisał:
        > To typowy objaw rozładowanego akumulatora. Radzę wspomóc go kablami rozruchowym
        > i się okaże.

        Może masz rację ale ...
        Eksperymenty z uruchamianiem robiłem po 10-godzinnym ładowaniu ...
        Kilkakrotnie, po przekręceniu kluczyka, najpierw "zaklekotało", a potem silnik zapalił, jakby nigdy nic.
        Po przejechaniu ok. 20 km. silnik zgasiłem, a za chwilę uruchomiłem (bez "klekotu").
        Ew. awarię bendikxa zasugerował mi emerytowany b. pracownik serwisu samochodowego...
      • jestklawo Re: Rozruch na pych ... 10.11.16, 09:01
        derff napisał:

        > bo wtedy jest gwałtowne szarpnięcie które może być lekkim szokiem dla
        > paska rozrządu

        w jaki sposób ten pasek rozróżnia że wał korbowy jest szarpnięty skrzynią biegów, a nie rozrusznikiem?
    • qqbek Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 19:51
      Benzynowe Almery (chyba wszystkie bez wyjątku) mają rozrząd napędzany łańcuchem, jedyny Diesel (2,0) ma rozrząd napędzany paskiem. Sam sobie odpowiedz, czy można awaryjnie uruchomić samochód "na pych", odpowiadając sobie na ważne pytanie dotyczące tego, jaki typ silnika masz :)
      • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 20:00
        qqbek napisał:
        > ...Sam sobie odpowiedz, czy można awaryjnie uruchomić samochód "na pych", odpowiadając sobie na ważne pytanie dotyczące tego, jaki typ silnika masz :)

        Może jesteś dowcipny ale nie dla mnie :(
        Gdybym coś wiedział o dopuszczalności "pychu" w mojej (benzynowej) Almerze, to nie zawracałbym głowy Szanownym Forumowiczom.
        Możesz odpowiedzieć na pytanie: mogę/nie mogę?

        PS
        Przy moim IQ=0,29 jestem usprawiedliwiony z tej niewiedzy:?
        • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 20:11
          Znalazłem informację: ta Almera ma łańcuchowy napęd rozrządu :/
        • qqbek Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 20:15
          Tak, silnik z rozrządem napędzanym łańcuchem możesz (byle delikatnie) uruchomić na pych. Nie co drugi dzień, ale żeby zaoszczędzić na holowaniu do warsztatu - tak. Jak nie wystartuje po 3-4 próbach to dalej nie próbuj (przynajmniej jeżeli masz tam jeszcze sprawny katalizator).
          • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 20:21
            Bóg Ci zapłać Dobry Człowieku,
            za rzeczową poradę!
            • qqbek Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 21:31
              Zapomniałem o jednym (dzięki galtom).
              Jeżeli to automat, to broń cie Boziu na pych toto odpalać albo holować na sznurku - tylko laweta!
              • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 22:00
                qqbek napisał:
                > Jeżeli to automat ....

                To manual.
                Ciekawostka --> w Instrukcji Obsługi, z 1999r, w rozdziale "ZALECENIA" napisano: "Nie uruchamiaj silnika poprzez popychanie lub holowanie pojazdu"
                Przyjąłem, że ZALECENIA to ZAKAZY :)
                • jantoni.jajcorz Re: Rozruch na pych ... 09.11.16, 22:03
                  No i popełniłem ...
                  Miało być: ... ZALECENIA to nie ZAKAZY
    • galtomone Mylę sie? 09.11.16, 20:53
      Wydaje mi sie, ze 100% aut z silnkiem benzynowym i manualna skrzynia mozna uruchamiac na pych - zwykle na 2 lub 3 biegu.

      Automatu tak nie odpalimy a diesle przypuszczam, ze nie wszystkie i prosciej tu pociagnac auto na sznurku zmiast pchac - testowane w starym Pasku 1.9D.

      Odpalil, przejechal jeszcze kawalek a potem i tak stanal, bo ropa byla za gesta - dawne dzieje, gdzy na miescie palono i ogniska pod Ikarusami celem uzdatnienia ich do jazdy.
      • loyezoo Re: Mylę sie? 09.11.16, 21:00
        Teoretycznie każde auto "można" odpalić na pych-zaciąg.Po prostu przez wyższą kompresję w dieslu,bardziej prawdopodobne jest przeskoczenie/zerwanie paska rozrządu,co jeszcze nigdy mi się nie udało,a wiele diesli odpalaliśmy z kolegami w ten sposób:)) Najlepiej wybrać wyższy bieg i próbować podczas puszczania sprzęgła,zakręcić jednocześnie rozrusznikiem (tak wiem,ten nie chce kręcić ale próbować warto,nie zaszkodzi ,a może pomóc)
        • jestklawo Re: Mylę sie? 10.11.16, 09:19
          loyezoo napisał:

          > Po prostu przez wyższą kompresję w dieslu

          ... trudniej do odpalić na pych (większe opory), lepiej ciągnąć innym autem

          > bardziej prawdopodobne jest przeskoczenie/zerwanie paska rozrządu

          ten pasek ma jakiś czujnik, który wskazuje że wał korbowy jest kręcony skrzynią biegów, a nie rozrusznikiem?

          • derff Re: Mylę sie? 10.11.16, 11:31
            Dobrze mówisz silnik nie wie co go napędziło rozrusznik czy koła ale rozrusznik ale oponenci powołują się na gwałtowne szarpnięcie którego może pasek nie wytrzymać. Czy maja rację ,nie wiem
            • jestklawo Re: Mylę sie? 10.11.16, 12:18
              gwałtowne? tam jest sprzęgło. Nie bardziej gwałtowne niz start rozrusznika, który max obr/min "kręci od dołu"
              • qqbek Re: Mylę sie? 10.11.16, 12:53
                Tylko jaka jest prędkość obrotowa rozrusznika? Jak coś jest nie tak z układem zasilania, to przy pracującym rozruszniku możesz policzyć spokojnie obroty wału.
                Jak ruszasz "na pych" to wpierw się rozpędzasz (do prędkości równej tej z obrotów biegu jałowego na jedynce, lub niżej na dwójce - stąd zalecane uruchamianie na pych na dwójce), a potem dość gwałtownie dajesz silnikowi 4-5 razy wyższe obroty od tych z rozrusznika. Sposób obracania wałem korbowym i kołem pasowym rozrządu nie różni się w niczym... różni się prędkość obrotowa tego procesu, rozrusznik jest dużo "delikatniejszy" :)
                • jestklawo Re: Mylę sie? 10.11.16, 18:33
                  > Tylko jaka jest prędkość obrotowa rozrusznika?

                  wirnik jakieś 3000 (nie chce mi sie szukać), ale wał pewnie 100 - 200 obr/min (kółko zębate rozrusznika ma średnio 10 -15 razy mniej zębów niż wieniec zębaty na kole zamachowym silnika), tyle że nie ta prędkość ma znaczenie dla paska, ale pierwsze szarpnięcie

                  > różni się prędkość obrotowa tego procesu, rozrusznik jest dużo "delikatniejszy"

                  wlasciwie przeprowadzone zapalanie na pych obciąża pasek mniej, niż np. zapalanie
                  rozrusznikiem z silnego akumulatora. Gdyby to było takie szkodliwe, hamowanie silnikiem też byłoby zabójcze dla paska
                  • qqbek Re: Mylę sie? 10.11.16, 19:00
                    Mam pytanie - czy jak hamujesz silnikiem to rozrząd (wałek, zawory) jest smarowany przez pompę oleju, czy nie? A jak uruchamiasz silnik jest?
                    • jestklawo Re: Mylę sie? 16.11.16, 11:15
                      silnik (cały, nie tylko rozrząd) jest smarowany olejem pod cisnieniem, które jest zależne od chwilowej prędkości obrotowej silnika. Przy uruchamianiu silnika smarowanie oczywiście jest, tyle że olejem pod nizszym cisnieniem (niskie obroty rozrusznika) i chwile potrwa zanim olej dotrze do rozrządu.
                      Ośmiele sie zatem wątpić w "delikatność" rozrusznika
                  • allegropajew Re: Mylę sie? 11.11.16, 00:09
                    Silnik odpala od jakichś 400 rpm.
                    Gościula
      • allegropajew Re: Mylę sie? 11.11.16, 00:07
        Raz nawet traktor był potrzebny
    • jantoni.jajcorz Melduję, że .... 10.11.16, 13:33
      ... Almerka już w warsztacie :) Odpaliła przy pierwszej próbie rozruchu! Obyło się bez pchania/holowania !!!
      Mam dzisiaj farta, więc idę zagrać w TOTO, może zadziała prawo serii :D
      • jantoni.jajcorz Re: Melduję, że .... 15.11.16, 15:59
        Almerka odebrana z warsztatu, po wpłaceniu 260PLN.
        Po naprawie zachowuje się jak "nówka" - warczy na sam widok kluczyka.
        Bosszsz, jak się cieszę :)
        • galtomone Re: Melduję, że .... 15.11.16, 16:14
          I co jej bylo?

          BTW: fajna sygnaturka ;-)
          • jantoni.jajcorz Re: Melduję, że .... 16.11.16, 19:21
            Wymontowano rozrusznik, naprawiono automat (bendix?).
            Nie pytałem o szczegóły, bo ...
            Tyle szczęścia za jedyne 260,-PLN :)

            PS
            W TOTO nie trafiłam :? Dobra passa się zbyt szybko skończyła:/
            • krzy-czy Re: Melduję, że .... 21.11.16, 22:03
              wyczerpałeś limit fartu.
    • janikkas Re: Rozruch na pych ... 19.11.16, 17:31
      Benzyna manual jeszcze można diesel gorzej, natomiast proponował bym podjechać do warsztatu i usterkę usunąć ile można pchac auto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka