Dodaj do ulubionych

Zakup AR 156 pomoc

03.12.06, 14:43
Witam prosze o pomoc Zakochalem sie w Alfie Romeo 156 , wszyscy moi znajomi
odradzają mi zakup tego autka , gdyz mowią ze sie psuje ze drogie czesci ,
brak serwisu , nikt nie podejmie sie napraw tego typu auta . moje pytanie czy
jak wy kupowaliscie pierwsza swoją alfe to tez wam wszyscy odradzali , czy
tez troche baliscie sie ? W poniedzialek jade do niemiec szukac AR 156
zrobie wszystko aby ją miec
Obserwuj wątek
    • pejo3 Re: Zakup AR 156 pomoc 03.12.06, 22:14
      Witam, takie są właśnie zdania o alfach. Ja kupiłem 2 miesiące temu bez namysłu, wlozyłem w nia jak na razie około 3.000PLN, ale teraz myślę, że chwilę pojeżdzę bez wizyty u mechanika,
      • frroogg Re: Zakup AR 156 pomoc 30.12.07, 18:04
        WITAM! Moja żona bardzo chce AR 2,4 diesel, może ktoś z Was wie na co trzeba
        zwrócić uwagę kupując ten samochodzik???
        Samochód jest z 2000r. sedan... Mój kolega ma AR 1,8 z 1999r. i z tego co widzę
        i słyszę od niego to nie ma z tym samochodem aż tak wielu problemów jak inni to
        opowiadają... Ja mam BMW i też sie psuje pewnie jak każde auto... Pozdrawiam
    • robert8888 Re: Zakup AR 156 pomoc 09.12.06, 19:31
      mam AR 156 5 lat, dziś jadac kawalek w trasie (30 km, Polska B) spotkałem dwie
      156 i jedna 146 - tak wiec samochody te staja sie coraz popularniejsze na
      naszych drogach. Zona skomentowala to: jaki kupisz nastepny? Ja - tez AR.
      Z perespektywy tych 5 lat: ceny czesci nie odbiegaja od sredniej dla tej klasy,
      wystarczy znaleźć odpowiedniego serwisanta (są tacy) i samochod śmiga ze hej.
      Nawet ostanio przekonalem szwagra do AR - ktory do tej pory smigał Golfem IV,
      zakupił sobie nówke 159 - jak dla mnie puki co marzenie, bo mam inne wydatki.
      Tak szczerze jak kupowalem AR - kumpel ktory jeździl 33 odradzal, mowil jak ty
      to poźniej sprzedasz itp. Ale widze, ze nie mialbym problemow ze sprzedażą,
      nawet kilka osob sie pytalo o to kiedy sprzedaję. Podsumowując: o kazdy
      samochod trzeba dbać, czy to AR, Passat czy Mondeo - jednak wybierając ponownie
      wybralbym AR. Pozdrawiam Robert
      • virridi1 Re: Zakup AR 156 pomoc 19.12.06, 13:22
        Też mam 5 letnią 156 kupioną miesiąc temu ,narazie musiałam wymienić
        akumulator /był jeszcze fabryczny i siadał/ czeka mnie wymiana świec,paska
        rozrządu .Mam ją za krótko by stwierdzić coś w kwestii awaryjności ale przez
        czytanie o awaryjności ta moja jazda jest trochę stresująca ,mam nadzieję że mi
        to przejdzie ,coraz bardziej się do niej przyzwyczajam i poznaję bo każde auto
        trzeba wyczuć .Jedno tylko mogę powiedzieć w życiu nie przypuszczałam ,że
        tak "pokocham" samochód :)
        • pejo3 Re: Zakup AR 156 pomoc 27.12.06, 19:26
          virridi1, to jest fakt, że słuchając opinii o AR i czytając to forum mozna sie przestraszyc takiego samochodu. Ja np bardzo ostrożnie obchodze się z moja AR i jak na razie po 2 miesiącach użytkowania czekam co może sie uszkodzić ale myślę że na czekaniu się skończy. Po kilku miesiącach będzie można powiedzieć więcej. Jedno jest pewne każda Alfunia jest piękna
    • areks691 Re: Zakup AR 156 pomoc 06.01.07, 23:00
      Witam
      Mialem to samo przed pierwszym zakupem 156 2,0TS jakies 4 lata temu, wszyscz
      psioczyli i odradzali a jednak...ja kupilem.
      Cos w tzm musi byc...
      Jezdzilem nia az 3lata,nic szczegolnego sie z nia nie dzialo,ale
      warunek...trzeba kupic z pewnej reki, nie zajechana, wtedy bedzie sluzyc.
      Ja zalozylem nawet LPG w sekwencji i naprawde sie fajnie smigalo.
      Teraz juz dojzalem do 166tki..
      Polecam zobaczyc fotki na moim forum lokalnym
      www.alfaglogow.fora.pl
      Pozdr
    • alf156 Re: Zakup AR 156 pomoc 26.01.07, 19:49
      Balismy sie, ale teraz moge Ci juz powiedziec z doswiadczenia: ludzie po prostu
      zazdroszcza, odradzaja, a tak naprawde potem ogladaja samochod z blyskiem w oku
      i wywalonym jezorem :)
      • annika4 Re: Zakup AR 156 pomoc 28.01.07, 00:24
        Wszyscy sie boja! Ja mam teraz szosta AR. Dwie 145 i wszystkie silniki po
        koleji 156 az do 2.5. I wlasnie ta ostatnia to jest strzal w 10. Tylko 2.5 V6.
        A ze sie psuja... No ale coz sie nie psuje??? Oto jest pytanie. Z drugiej
        strony lepiej miec piekna kobieta co nieco kaprysna, niz jakies brzydactwo za
        to gospodarne:)
    • retlaw Re: Zakup AR 156 pomoc 12.02.07, 23:46
      Ma alfe 156 1,9 JTD. Bardzo fajny samochód, 2 doby spędziłem za kierownicą
      prawie bez przerwy jak ją sprowadzałem i żadnego dyskomfortu, bardzo wygodny, a
      pomimo że ma "tylko" 115 koników, na autostradzie 190 pojechała lekką nogą,
      więcej się bałem, przy wyprzedzaniu, zaraz po naciśnięcu gazu musze wciskać
      hamulec, tak się rozpędza. Do 2000 roku blachy słabiutkie, no i zawieszenie
      musiałem robić, ale tak poza tym to żadnych problemów. Części wcale nie drogie,
      Koncern Fiata i części tanie jak do fiata, wcześniej miałem Citroena i też
      musiałem zrobić zawieszenie, a części dużo droższe. Polecam Alfe!!!
    • kauzyperda Re: Zakup AR 156 pomoc 22.02.07, 12:31
      To fakt że wszyscy odradzają bo chyba kierowcy innych 'praktycznych' aut mają
      jakiś komleks alfy 156 9czy alfy w ogóle), tzn. gul im chapie że ktoś ma piękne
      sportowe auto z niezłym kopem za w sumie relatywnie nieduże pieniądze.

      Sam mam 5 letnią alfę. Kupiłem ją 2 lata temu. Na dodatek selespeed czyli
      zdaniem kolegów 'mechaników' nie powinienem z warsztatu wychodzić. I co? I nic.
      W warsztacie byłem przy okazji przeglądu 60000 i poza eksploatacyjnymi wszystko
      gra.
      • virridi1 Re: Zakup AR 156 pomoc 23.03.07, 09:30
        Tak to jest ,też się nasłuchałam takich opinii .Mam selespeeda 156 od 5 m-cy i
        nic się nie popsuło,jeżdżę nią codziennie ,spisuje się na medal i ludziska
        zdziwieni ,że się nie psuje . Teraz juz po tych 5 miesiącach mogę ją określić
        jako auto naprawdę bezawaryjne a za to cieszące oko ;)
        • jacki166 Re: Zakup AR 156 pomoc 01.02.08, 13:25
          Temat psucia się Alf mamy wszyscy zakodowany od chwili jak
          amerykanie usunęli tę markę z rynku a przecież Alfa jest "wyższą
          półką" Fiata.
          Jeżdżę 166-tką 2,4JTD 250tys przebiegu od roku. W serwisie byłem po
          zakupie. Standartowe wymiany zużywających się części,zatartego
          hamulca ręcznego, koła masowego i 1-go centalnego zamka. Ludziska
          codziennie mnie pytają no jak tam...i nie kończą, nie mam siły już
          odpowiadać że wszystko jest w porządku. Zmieniło się tylko to że w
          okolicy mojego zamieszkania pojawiło się więcej ALf i w moim
          zakładzie też.
    • pasiek80 Re: Zakup AR 156 pomoc 21.03.07, 08:25
      ja mialem to samo>żona 3 miesiące mi marudziła że co to za auto i wogóle...to
      samo reszta rodziny.kupilem moje cudenko 156 a od 3 miesiecy zona ma 147 i
      powiedziala ze innego auta jak alfa to nigdy nie kupi.koszty serwisu sa takie
      jak przy innych autach a zaoszczedzisz na auto casco bo jest za make znizka 10%
      a na audi bmw czy vw jest 40% zwyzki.pozdrawiam i milej jazdy
        • winoczerwone AR 156 sportwagon - prośba o opinię 06.04.07, 22:01
          mam ogromną prośbę do Was: czy AR 156 sportwagon z silnikiem 1.6 to dobry wybór?
          rocznik 2000, za niecałe 18 tys zl
          tak mi wyszło, że zostałam bez faceta, a musze kupić auto i niespecjalnie sie
          na tym znam
          ze to ma byc alfa, to wiem, bo to moja wielka platoniczna milośc , ale czy może
          być ta akurat?
          wiem, że lepszy byłby mocniejszy silnik, ale w moim rejonie akurat nie są
          dostepne - czy ten 1.6 benzynowy jest przyzwoity Waszym zdaniem? nie musze
          ruszac z piskiem spod świateł, i gnac 180 na godzine, zeby komus udowadniac, że
          mam lepsze auto, z drugiej jednak strony chciałabym czuć się bezpiecznie przy
          wyprzedzaniu, i nie miec wrażenia, że muła prowadzę
          bardzo proszę o radę, jestem skolowana...
          • b.pawelek Re: AR 156 sportwagon - prośba o opinię 09.04.07, 16:18
            Witam
            jako taki silnik 1.6 nie jest złym rozwiazaniem. Generowana moc ok 120 km
            pozwala dość sprawnie się nim przemieszczać ponadto jest dosyć elastyczny. Jego
            wadą napewno bedzie spore spalanie więc napewno lepiej jest rozejrzec się za
            1.8 ts lub którymś z wiekszych diesli. Wracając do spalania to bedzie ono takie
            jak w 1.8 a przyjemność wynikająca z jazdy większym silnikiem jest znaczna. Nie
            napisałaś nic o wyposażeniu AR więc ciężko jest ocenić stosunek wartośći co do
            ceny. Zakładając ze jest to w miare standardowe wyposazenie cena jest moim
            zdaniem nieco wygórowana i mogąca sugerować ze kupujesz ten samochód w komisie
            bo jest o ok 2-3 tys zł za drogi. pOzdrawiam i życze powodzenia w poszukiwaniu
            milości:) Borys

            PS a dlaczego chcesz nabyć wersję kombi??? Sedan byłby dużo fajniejszy i też co
            dziwniejsze są również sporo tańsze. Pozdrawiam. Jeżeli masz jeszcze pytania to
            pisz na forum albo na b.pawelek@gmail.com.
            • winoczerwone Re: AR 156 sportwagon - prośba o opinię 09.04.07, 18:19
              wielkie dzięki za odzew:-)
              sportwagon bo odkąd pierwszy raz zobaczyłam AR 156, własnie kombi mnie podbiło
              to oczywiście marzenie, bo gdybym znalazła odpowiedniego sedana, to bym mu tez
              uległa; problem w tym, że w mojej północnej częsci kraju tych samochodów jest
              niewiele, i nie ma jak wybierac
              zaintrygowałes mnie swoją opinią nt ceny: szukam samochodu juz od miesiąca,
              wszystkie oferty dla alfy 156 z roczników 2000-2001 to generalnie od 20 tys zł
              (rzadko) i mocno w górę, wydawało mi się, że one tyle powinny kosztować..?
              (wersja normalna, tzn autoalarm, centralny zamek, klimatyzacja, ABS,
              elektryczne szyby, wspomaganie kierownicy, aluminiowe felgi, elektryczne
              lusterka, immobilizer, tapicerka welurowa, radio z CD, 4 poduszki). I to wcale
              nie komis tylko hmmm... prywatny import zdaje się, w każdym razie
              zarejestrowany w Polsce. Przebieg 95000, co wydaje mi sie dziwnie mało, ale
              poczytałam tu wątki o dziwniejszych przebiegach.
              O podobnym spalaniu 1,6 i 1,8 już czytałam, ale jak pisałam na początku: trochę
              jestem skazana na to, co jest dostepne. W dodatku sama nie wiem, czy nie
              wolałabym diesla tak naprawdę, mam mieszane uczucia.
              Poszukiwanie miłości schodzi na plan dalszy, bez samochodu i tak się czuję
              niekompletna. A poszukiwanie auta wcale nie jest łatwe, jak widać
              dziekuje Ci raz jeszcze za mądre rady i pozdrawiam
              • b.pawelek Re: AR 156 sportwagon - prośba o opinię 09.04.07, 19:51
                jeszcze wracając do sprzedaży zakupu auta to dużo tez zależy od tego ile masz
                na to czasu. Bo alfe trzeba dobierać jednak z niezwykłym rozsądkiem. Moja AR
                jest rok starsza a była zdecydowanie tańsza. Co od przebiegu to zgadzam się ze
                zdarzają się rózne anomalie ale b sporadycznie. Co do wyposażenia to sama
                napisałaś ze masz do wyboru tylko jeden egzemplarz. ja u siebie w wozie mam
                tylko 2 el szyby stalowe felgi z kołpakami samochód jest delikatnie podrysowany
                tu i ówdzie.Ale po prostu nie widziałem potrzeby przepłacania za wygląd bo
                samochodu w tak dobrym technicznie stanie nie widzialem nigdzie.Więc
                niewykluczone ze to wypsażenie dodatkowe tak winduje cene. Ale jestem
                przekonany ze to nie ono jest w tym aucie najważniejsze. Trzeba spojrzeć przede
                wszystkim na silnik auta i stan techniczny zawieszenia. a także czy gdzies nie
                wchodzi juz rdza. Zapraszam cie na strone www.cuoresportivo.pl/ tam jest
                wyszukiwarka w zakładce giełda moze uda ci się znależć coś ciekawego dla siebie.
                Pozdrawaim i zycze udanych łowów.
              • malgo110 Re: AR 156 sportwagon - prośba o opinię 10.07.07, 12:29
                Uwaga- mam do sprzednia prawdziwy rarytas AR z x.2002, 1,8 Sportswagon,
                przebieg niewiarygodny 12.ooo km.(mam 2-gi samochód rodzinny, więc mało
                jezdziłam i tylko po mieście), jestem pierwszym właścicielem; kolor zielony,
                cena 32.000 zł Warszawa.Auto więcej stoi w garażu niż jeżdzi, jest w świetnym
                stanie.
      • jamesonwhiskey Re: Zakup AR 156 pomoc 07.05.07, 15:31
        witam alfa 156 2.0 TS 16V z 1998 r przebieg 128,748 km
        czy przy tym roczniku i przebiegu zaczynaja sie w alfie jakies powazniejsze
        naprawy czy jeszzce mozna pojezdzic bez wiekszego wkladu
        no i ile pali taki silnik powiedzmy przy dynamicznej jezdzie
        i czy polecacie
    • gerry64 Re: Zakup AR 156 pomoc 24.05.07, 20:17
      to auto wszyscy mówią się kocha a nie ocenia. Mam alfę 6 tygodni.4 tys km.Nic
      nie stuka. U mechanika sprawdziłem 2 razy.Pali dużo ale 2 litry muszą..Części są
      tanie, niestety to rodzina fiata.np.drążek kierowniczy 70 zł.
    • luciferr Re: Zakup AR 156 pomoc 13.07.07, 12:44
      Po pierwsze to się witam - zachorowałem na Alfę 156 Sportwagon i chyba już się
      nie wyleczę. Przymierzam się do zakupu rocznika 2002, 2.4JTD. Nie pytam o
      usterkowośc, spalanie itd. bo mam już wyrobiną jaką taką opinię i wiedzę na ten
      temat ale w jednym potrzebuję wsparcia bardziej doświadczonego towarzystwa -
      znalazłem model z 2002 r. ale z dziobem po faceliftingu z 2003 (czyli inne
      światła, ksenony itd.). Czy to jest oryginał i zdarzały się takie wersje
      przejściowe czy to raczej składak zespawany z trzech samochodów i przystanku?
      Dzięki z góry za rady. Pozdrawiam.
      • yoka73 Re: Zakup AR 156 pomoc 29.07.07, 12:09
        z tego co wiem fabrycznie takie wersje sie nie zdarzaly, ar 156 z rocznika 2002
        maja juz nowe wnetrze, ale wyglad zewnetrzny pozostawal taki sam. Slyszalem o
        przypadkiach, kiedy wlasciciele zakladli we wlasnym zakresie nowy przod, ale
        najczesciej z powodu zderzenia i zwiazanego z tym remontu samochodu
    • wojtek_24 Re: Zakup AR 156 pomoc 19.02.08, 15:01
      Ludzie sa sceptycznie nastawieni do tej marki, a własciwie to nie
      wiem dla czego. Chwała WW ze sie nie psuje to czemu tyle jest
      warsztatów z logo WW skoro sie nie psuja, wiec za co zyją??
      No dobra do rzeczy. Są lepsze i gorsze egzemplarze, jak zawsze z
      kazda marka. W AR słabsze sa silniki układu V, a w zasadzie to
      głowice. Wałki rozrządu wycierają gniazda łożysk slizgowych, troche
      słabe jest też zawieszenie a w zasadzie to połączenia metalowo
      gumowe zawieszenia, łączniki stabilizatorów. No ale cóż póki nie
      bedziemy mieli dróg to nawet wóż drabiniasty sie sypnie.
      Posiedanie Alfy daje satysfakcje z prowadzenia, zwraca uwage kbiet,
      przechodniow. Jeśli moge polecić to dieselek bedziesz zadowolony z
      osiagow i spalania.
      Jeżdrze 156 T SPAK 1600ccm i moge szzcerze powiedzieć ze pali 7,8
      l/100km. dieselek jest tu duzo lepszy zadawala sie juz 6,3l/100km.
      sprawdzone podszas jazdy, nie sa to jakieś z księżyca wyniki.
      Oczywiście można i spalić wiecej no ale zależy od stylu jazdy, a
      wyniki co podałem to 65% trasa (nie autostrada, ale silnik pracuje
      min 40 min) 35% to jazda do sklepu 500 metrow i z powrotem, zimny
      silnik (spalanie wieksze)
      Jeśli kupisz 156 bedziesz zadowolony i zauważalny na drodze, choć
      pojawia sie ALF coraz wiecej
      Pozdrawiam....
      • bartfine Re: Zakup AR 156 pomoc 26.02.08, 19:27
        kupuj bez namysłu troszke grosza w nią włożysz ale będziesz miał
        satysfakcje z jazdy nia.ale jezeli chcesz ww to moze kumple sie nie
        będa z ciebie smiac psuc sie będzie jak każde ale kobiety na ww
        raczej nie wyrwiesz a na alfe oj oj kup to zobaczysz:))))))szukaj
        zadbanej:))bo złomu tez juz troche jest:))
        • seba-156 Re: Zakup AR 156 pomoc 29.03.08, 22:30
          POWIEM ci tak ja szukalem z pol roku alfy ale tylko jtd innej nie
          chce mam 19 jtd i jestem zadowolony z dynamiki i spalania auto ma
          to cos jest ok a pirdoly tych co nigdy nie smigali alfa do wora
          nich kupia passata to sie dowiedza mialem hahah skarbonka
        • chichopotam Re: Zakup AR 156 pomoc 14.04.08, 15:04
          Kupuj i się nie zastanawiaj. W myśl zasady jak dbasz tak masz będzie się psuła
          lub nie. kup Jtd -eka. Wystarczy Ci nawet 115 KM, Ma kopa i jest ekonomiczna.
          Lej do niej tylko V-power z shell'a . a nie będziesz żałował. Ja na swoja
          czekałem ok,10 lat. Kupilem w lipcu ub. roku (z Włoch) jest rewelacyjna). mam
          oczywiście najpiękniejsz kombi świata.
          • rd3 Re: Zakup AR 156 pomoc 22.04.08, 21:32
            ja tez chcę! gdzie kupiłeś włoszkę z włoch? mozesz na priv podać "instrukcje"?
            Nie moge juz zyc bez sportwagona. Moja przygoda zaczela sie od alfy 33 1.3
            (bokser). Nigdy wiecej nie widzialem takiego 1.3 ale troche z mojej winy
            odpowiadala stereotypowi. I zaden z moich kumpli nie kupi alfy, a jak slysza o
            tym to pukaja sie w czolo tak intensywnie, jakbym wracal do kobiety ktora juz
            "33" razy mnie wystawila. Niby z politowaniem, bardziej z dezaprobatą i
            rozdrażnieniem, ze taki głupi jestem. Nie jestem. Ja po prostu wiem.
            Ostatnio szukałem dla żony 147, ale że w weekendy ja będę o alfe dbal zacząłem
            szukać 156 sportwagon 2.4 jtd. Dzisiaj mi jedna gdzieś na pólnoc daleką zwiała.
            Ale złapię inną, na pewno. Szukam alfy!
            Saluti alfistom!
    • elmo83 Re: Zakup AR 156 pomoc 14.10.08, 12:51
      przed zakupem auta kazdy odradza jego zakupu w szczegolnosci przed
      zakupem alfy mi takze odradzali kupna tego autka. jestem posiadaczem
      alfy 156 z 2003 roku ma przejechane ponad 200tys i jak na razie nic
      sie nie psuje musialem wymienic tylko olej i amortyzatory z tylu ale
      koszty nie byly az takie wielkie jakby sie moglo wydawac wiadomo
      jesli zechcesz siegnac po czesci orginalne zaplacisz krocie lecz sa
      juz zamienniki ktore sa takiej samej zywotnosci a niekiedy bardziej
      zywotne niz orginaly. tak na marginesie amorki kosztowaly mnie
      niespelna 500pln+wymiana ale zawsze mozna zrobic to samemu nie jest
      to trudne a czesci do innych marek maja podobne ceny ale wiadomo
      decyzja zakupu nalezy do ciebie pozdrawiam i jak juz sie zdecydujesz
      na zakup alfy to po pierwsze znajdz taka ktora ma 2 kpl kol lub od
      razu kup drugi kpl a po drugie zaopatrz sie w sruby antykradzierzowe
      na kola bo sa one chodliwe
    • joschi1968 Re: Zakup AR 156 pomoc 17.06.09, 11:14
      Według mojej oceny autko jest , ok, opinie wsród pseudofachowców
      ma fatalną, przed zakupem wiele osób pukało mi się w czoło, przy
      czym nikt z tych " mądrych" nie miał do czynienia z Alfą. Ja sobie
      to auto chwalę, chociaż ostatnio mam problem z notorycznie
      pekającym przewodem powrotnym smarowania turbiny, i jest to jak
      dotąd jedyna usterka ( auto mam od roku, przejechałem 30 tyś km.)
      Joschi
      • julian03 Re: Zakup AR 156 pomoc 25.06.09, 21:11
        Jedno jest pewne,każde auto się psuje, a jak sie chce kupic akurat
        alfe to wszyscy maja negatywne nastawienie do tej marki.Ktoś lubi
        seaty, ktoś renault, ktoś jeszcze inna markę. Więc decyzja należy od
        Ciebie samego.Sama mam alfę od tygodnia i sama muszę ocenić czy
        było warto czy nie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka