Dodaj do ulubionych

Uwazaj Engine...

22.01.18, 13:50
...tak sie Trumpem cieszyles a tu sie to moze dla ciebie zle skonczyc...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22928182,lekarz-polskiego-pochodzenia-od-40-lat-mieszka-w-usa-nagle.html#Czolka3Img
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 19:06
      A widzisz..... od tylu lat nie ma obywatelstwa? No wiec nie jest amerykaninem i nie czuje sie Polakiem bo nie ma znajomych? .
      Do tego mial konflikt z prawem,,, i pijanstwo i kto wie co tam jeszcze... a moze jeszcze liberal i demokrata i nie daj boze glosowal na Sandersa? (za to samo juz bym wysylal hehehehe)
      Wiesz tu jest powiedzenie "where there's smoke there's fire"

      Jak sie to mowi.... "Nie boj ziaby"

      Ale dzieki za ostrzezenie - na wszelki wypadek ide kopac jaks dzure w ziemi..
      • galtomone Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 19:10
        I jakąs bron kup - życem cie ku..a nie wezma! ;-)
        • lew_ Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 20:23
          Albo oddsjesz te czesci cos ukradl,albo von do polski !
          Trump
          • galtomone Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 20:46
            Cos ci sie popie...lilo... ale nie jestem zdziwiony.

            Psa nakarm bo cie zwolnia z tego parkingu.
            • lew_ Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 06:39
              Sluchaj no nadworny trollu...............umiesz czytac?? Pamiec masz?? Co pisal engine rok temu?? Ze ukradl czesci na placu !!
              • galtomone Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 07:11
                Ty to jednak jesteś tak tępy, ze nawet nie wiesz jak forum dziala.

                Zobacz głąbie komu odpowiedziales i kogo to niby do Polski wyrzucasz.
                • lew_ Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 12:37
                  Gdzie tam mojej tempocie sie mierzyc z Twoja:) Ty tu tylko ludzi obrazasz,to wszystko co potrafisz oprocz plodzenia bezmyslnych watkow
                  • galtomone Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 14:21
                    Ludzi? Ludzie nie - tylko ciebie.
                    Zastanow sie o czym to swiadczy.
                    • lew_ Re: Uwazaj Engine... 24.01.18, 06:20
                      70 % nikow stad macie dosc ! Nie dosc ze piszesz kompletnie idiotyczne i bez sensu watki i czesto nawet nie na temat,to jeszcze atakujesz kazdego kto sie z toba nie zgdozi.Wez ty moze wdrap sie na twoja zone,co??
                      • galtomone Re: Uwazaj Engine... 24.01.18, 08:42
                        Badanie robiles? Ale wiesz ze to nie polega na wsadzaniu glowy do zamrazarki?
                        Wole sie wdrapac na zone niz na psa jak komis zamykaja....
                        • lew_ Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 06:37
                          Sadzac po czasie jakim tu spedzasz,,na tylek Twojej zony wdrapuja sie wszystkie psy z twojej okolicy,,bo ty nie masz czasu:) Ty musisz dogryzac ludziom na forum:)
                          • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 07:28
                            No... skoro uderzasz w te strone to pwiem Ci, ze sie nie wdrapuja. Zbyt sa twoja mamusia zajete.
                            • lew_ Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 15:08
                              Ja mysle zes maly o nic nie znaczacy dupek o wiedzy o autach z gazety ale ego masz siegajace nieba na dodatek rencista sadzac po czasie ktory tu spedzadz.Ty bylbys chory jakys komus nie probowal dokopac.Najlepszym przykladem da ataki kolego nazimno .Sproboj isc do psychiatry i idz do burdelu ,dupnij sie i bedziesz zdrowszy.Do burdelu bo nie wierze ze jakas kobieta dobrowolnie z takim psycholem jak ty siedzi
                              • galtomone Załośny jestes i z krótka pamiecia... 25.01.18, 16:49
                                ....ciekawe co u ciebie krotsze... pamiec czy sikawka.

                                lew_ napisał:

                                > Ja mysle zes maly o nic nie znaczacy dupek o wiedzy o autach z gazety

                                No... nie sadze bym byl maly... a co do wiedzy o autach... a co... Nobla rozdaja za wszechwiedze?

                                Wiem tyle ile mnie to interesuje... wiec nie... auta nie sasednem mojega zycia jak w twoim przypadku... Na pilnowanie komisu w DE bym sie nie zdcydowal... ale skoro lubisz?

                                > ale ego m
                                > asz siegajace nieba na dodatek rencista sadzac po czasie ktory tu spedzadz.

                                Bogaty z domu - moge pracowac gdy mam na to ochote... :-)

                                > Ty b
                                > ylbys chory jakys komus nie probowal dokopac.


                                Hmmm.... myslisz chyba o sobie - sprawdz no od jakiego postu w tym watku głabie zacząłeś...
                                Bo widac pamiec krotka i nie pamietasz.

                                > Najlepszym przykladem da ataki kolego nazimno .

                                Nazimno to ma swoje problemy dotycace ego - nie musimy sie lubic by wiedzies, zes głąb.

                                > Sproboj isc do psychiatry i idz do burdelu ,dupnij sie i bedzies
                                > z zdrowszy.Do burdelu bo nie wierze ze jakas kobieta dobrowolnie z takim psycho
                                > lem jak ty siedzi

                                Dzieki za rade... ale wiesz... od pilnowacza psa na tureckim placu z furami w DE to ona jest warta tyle co kinecie szczura.
                                A do burdelu nie musze... ale jak jeszcze ze dwie wyplaty przyoszczedzisz to moze cie bedzie stac...

                                Widac glodnemu chleb na mysli... A poki co niestety znow psa bedziesz molestowac :-(
                                • lew_ Re: Załośny jestes i z krótka pamiecia... 25.01.18, 17:59
                                  Tak,boigaty z domu co se kupil 15 letnia Lexus co by przed sasiadami szpanowac,moje zdnaie o wygorowanym ego trafilo:) Ty nie tylko nazimno atakujesz ale kazdego co ma odmienne zdnaie niz ty:) A mmojego placu autami pilnuje taki pies glupi jak Ty:) rzuci mu sie kosc i merda ogonem:)
                                  • galtomone Re: Załośny jestes i z krótka pamiecia... 25.01.18, 20:33
                                    Mylisz atak z dyskusja. Poza tym z wieloma osobami na rozne tematy sie tu zgadzam - po to jest forum, zeby wymienia opinie.
                                    15 lex... no i co tego.. ty wydajesz na karme dla psa ja na wyjazdy na narty. Co kto lubi.

                                    Tyle, ze to ty wszystkim wyciagasz akie rzeczy... gorszy sie najwyrazniej czujesz...

                                    Jesli taki pis jak ja polnuje twojego placu... to uwazaj bo ci z roboty zwolnia - bo po co im bedziesz?
                                    • lew_ Re: Załośny jestes i z krótka pamiecia... 26.01.18, 10:14
                                      Nietety musze cie rozczarowac:) To taki zwollenik kaczora jak TY myje i czysci u mnie auta za 14 € na godzine ,plus wszystko inne robi co w warsztacie i autohandlu do zrobienia jest.Z jedna roznica:U mmnie firmie nie piepszy glupot jak ty boby zaraz wyleciual za drzwi.A jezdzi 4 letnia C-klassa dzieki mnie.Ty masz wielki pysk i przerosniete eego,w rzeczywistosci nic nie potrafisz zrobic.boo gdyby tak bylo to bys mial porzadne auto a nie startego rzecha na gas .
                                      • galtomone Dzieki - dawno mnie nikt tak nie ubawił :-) 26.01.18, 11:00
                                        lew_ napisał:

                                        > Nietety musze cie rozczarowac:) To taki zwollenik kaczora jak TY

                                        Ha, ha, ha... dobre :-)

                                        Twoje blade pojecie o osobach z którymi rozmawiasz jest porażająco - smiesznie male :-)

                                        Cala reszta twoje wypowiedzi tym bardziej staje siie satyra na Twoj temat.

                                        Dzieki!!!!

                                        Dawno nikt mnie do "zwolennikow Kaczora" nie zaliczyl - to naprawde zabawne.
          • engine8 Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 22:46
            Alez ja im cale to auto ze wszytkimi czesciami oddalem po niecalym roku.. Podejrzewam ze wrocilo na ten sam plac w o wile lepszym stanie niz wyjechalo i jestem pewnien ze go sprzedali za 3x wieksza cene... A za reperacje mi nie zaplacili..
        • engine8 Re: Uwazaj Engine... 22.01.18, 22:43
          A bron po co? Jak przyjda to beda miec splowy nacelowane i po co prowokowac?
          Zreszta w Polsce jest tak dobrze ze nie mam sie az tak znow czego bac?
          • galtomone Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 07:12
            No i co z tego.
            Ty Polak jesteś - Ty nie dasz rady? Smialo...
            • engine8 Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 19:04
              No, coz a na razie to trzeba sie meczyc i chowac po katach zeby sie nie dac zlapac....
              Po porannym spacerze nad ocanem, temp podskakuje i ma byc zaraz niedlugo ok +23C to dobre na rower....a jutro na pare dni w pobliskie gory na narty... Tylko im nic nie mowcie , Moze mnie nie wytropia.
              • waga170 Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 19:08
                > Po porannym spacerze nad ocanem.... ....a jutro na pare dni w pobliskie gory na narty...

                Sprobuj nart wodnych:)
                • engine8 Re: Uwazaj Engine... 23.01.18, 21:02
                  Nie te lata..... Kiedys tam probowalme na jeziorze i nawe bylo OK.
                  ale teraz to juz najwyzej na lodce a nie za nia i najwyzej kajak albo skuterek ...
                  A na sniegu tu wyciag wyciagnie i trzeba sie jedynie zeslizgnac na dol...
                  • galtomone Re: Uwazaj Engine... 24.01.18, 08:43
                    No.. akurat narty na sniegu sa duzo trudniejsz ei bardziej urazowe niz wodne.
                    Te drugie sa proste jak barszcz... te pierwsze wymagaja min. kilku lat cwiczen, by opanowac jazde na dobre w kazdych warunkach.
                    • engine8 Re: Uwazaj Engine... 24.01.18, 16:41
                      No widzisz Ty wszytko wiesz - nawet co jest trudniejsze dla mnie.
                      A prawda ze na nartach snuegowych jezdze od ponad 30 lat wiec mam przewage nad wodnymi.... za ktore sie ju zzabieral nie bede. A na wodnych troche jezdzilem - i sa rownie skompolikowane jak barszcz - bo jak mowisz ze barsz jest prosty to chyba nie gotowales nigdy (dobrego) barszczu..
                      • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 07:33
                        Ja za drobry uznaje taki z dwoch koncentratów - ten kiszony jest obrzydliwy.
                        Co do nart to ze sniegowymi tez mam ponad 30 lat doswiadczen - jako uczacy sie, uczacy kogos, startujacy w zawodach, itp...
                        Nie namawiam na probowanie - twoja sprawa - ja tam sie nie czuje na tyle staro by nadal nowych rzeczy nie robic - anyhow... narty wode do rekreacyjnej jazdy vs narty zjazdowe to zupelnie bez porownania jesli chodi o skomplikowanosc.
                        Na wodnych jak juz wstaniesz i zablokujesz biodra to jedziesz, skrecasz, itd...
                        Na zjazdowych w 10 min nie da sie po prostu zjezdzac.

                        >No widzisz Ty wszytko wiesz - nawet co jest trudniejsze dla mnie.

                        Tak ze nie - nie wiem wszystkiego, nie wiem co jest trudniejsze dla ciebie, narty wodne sa obiektywnie latwiejsze.. A ze akurat tobie nie pasuja czy sprawiaja wiekszy problem to nadal nie sprawia, ze nauka jazdy na nich staje sie trudniejsza niz na zjazdowych.
                        • waga170 Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 08:30
                          Moje "sprobuj nart wodnych" bylo zartem z powodu ze nasz Kolega raz chodzi na spacer nad ocean a potem jedzie na narty. Nie mylmy, co do nart, Mikolajek z oceanem, nawet zwanym Spokojnym...
                          • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 08:37
                            Hmmm... no ja akurat pierwszy raz nart wodnych probowalem na Atlantyku... ale co tam ;-).
                            U nas nie uskuteczniam bo zimnej wody nie lubię :-( - już wejście do basenu to za każdym razem challenge i pierwsze 100 m jest nieprzyjemne :-(
                            • waga170 Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 08:49
                              Juz wejscie do basenu... Placisz za zimny czy za podgrzewany:)
                              A tak w ogole: If yuou turn red, go ahead, if you turn blue, it's not for you. Madrosc tych co plywaja w zimnej wodzie i potem z niej wychodza. I jeszcze sie tarzaja w sniegu bo sa ... Ch... wie czego maja niedosyt ale ja ich pirdole:)
                              • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 11:24
                                waga170 napisała:

                                > Juz wejscie do basenu... Placisz za zimny czy za podgrzewany:)

                                Podgrzewany - ale lekko... nie lubie plywac w zupie potu :-( FUJ.
                                A juz pare razy mi sie zdarzylo - nie polecam.

                                > A tak w ogole: If yuou turn red, go ahead, if you turn blue, it's not for you.

                                Zgadam sie... ale 18-20C to niby nie zimno.. jak sie plywa... ale wchodzenia i poczatku nie lubie...
                              • trypel Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 16:48
                                waga170 napisała:

                                > Madrosc tych co plywaja w zimnej wodzie i potem z niej wychodza. I jeszcze sie
                                > tarzaja w sniegu bo sa ... Ch... wie czego maja niedosyt ale ja ich pirdole:)

                                fakt że jak raz bedąc zimą w Finlandii zostałem zaproszony do sauny dymnej na impreze którą przerywalismy tylko na kąpiele w przeręblu (-27 na dworze) na zmianę z piciem Walhalli to przez kolejne dwa lata nie złapałem nawet przeziębienia - może to zbyt daleko idące wnioski ale chętnie bym powtórzył :)
                                mimo że walhalla wybitnie mi nie podchodziła
                                • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 16:52
                                  Tego bym sprobowal...
                                  Ze 20 lat temu jak w czasie studiow bylem na splywie kajakowym Czarna Hancza, to mielsmy jeden taki dzien - sauna i skok do zimnej Hanczy...ale roznica temepratur nie byla tak duza.
                                  W kazdym razie na tyle spora, ze nie krawawil mi palec - wybiegajac 2 albo 3 raz zachaczylem stopa prog i zerwalem pol paznokcia.
                                  Naczynia krionosne tak sie obkurczyly po wskoczeniu do wody, ze ani kropli krwi... nawet bolalo nie jakos strasznie... a potem przysechl ;-)
                                  • trypel Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 17:02
                                    w kazdym razie zimna nie czuć.
                                    gospodarze kazali nam pierwsze tarzac sie w sniegu - w razie zawału nie trzeba wyławiać ciała :)
                                    a potem w wodzie to nawet przyjemnie było
                                    • galtomone Re: Uwazaj Engine... 25.01.18, 20:34
                                      Dobre z tym zwaem.. ale istotnie moze tak byc. :-)
                                      W kazdym razie jak nie jestem fanem zimnej wody to tego bym spróbował...
                                      Adrenalina tez musi byc za pierwszym razem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka