Dodaj do ulubionych

... a potem w gazecie napisza...

28.08.18, 13:56
..." z niewyjasnionych powodow..."

www.radiowroclaw.pl/articles/view/40471/Wyprzedzala-na-trzeciego-prawie-wjechala-w-radiowoz-FILM
PS
na marginesie... ten egzotyczny "duecik wyprzedzajacy" (byly dwa samochody, jeden za drugim) to wlasnie jest ten delikatny urok polskich drog,
to taki rodzimy folklor, do zapisania w skarbnicy narodowej,
to dyskretny symptom najwyzszych kwalifikacji "intelektualno-motorycznych"
Grazynek i Januszow jadacych "na calosc".

A ten drugi to byl pewnie po to, ze gdyby pierwszemu nie udalo sie wykonac dzwonu,
to zawsze jest szansa dla drugiego.
Pooooodziiiiiiiiwwwww !!!
Obserwuj wątek
    • bigzaganiacz Re: ... a potem w gazecie napisza... 28.08.18, 23:46
      Wyprzedzanie na trzeciego to
      Wyprzedzanie wyprzedzajacego , gimb "dziennikarz" sie nie zna ,czyli jazda "gesiego" to juz oewien postep a poza tym , dajesz na ostro , zmiescisz sie smialo
      • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 05:02
        Kolega raczylby sie zapoznac z podstawowymi pojeciami znanymi kierowcom od stu lat, albo nauczylby sie liczyc az do czterech. Radiowoz to raz, jadacy z naprzeciwka samochod to dwa, kazdy na swoim pasie ruchu, az tu nagle pcha sie miedzy nich ta baba jako trzecia. WYPRZEDZA NA TRZECIEGO. Wyprzedzanie wyprzedzajacego to wyprzedzanie na czwartego, tez wystepuje ale rzadziej, pewnie dlatego ze ci co probowali juz polegli na nizszym szczeblu jak tylko wyprzedzali na trzeciego.
        Dla ulatwienia, lezycie z kobita na lozku obok siebie i nagle zauwazasz ze ktos sie wpycha miedzy Ciebie a kobite. On jest tam "na trzeciego". A teraz wyobraz sobie ze akurat uzywasz tej kobity i wlazl ci ktos na plecy. On tez bedzie trzeci ale bedzie chcial Cie wyprzedzic. Jak jeszcze jemu ktos wejdzie na plecy i bedzie chcial was dwoch wyprzedzic, to bedzie tam czwarty i jako taki, bedzie wyprzedzal na czwartego. Pomysl i sie zastanow, dziekuje za uwage.
        • agios_pneumatos Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 06:44
          waga170 napisała:

          > Kolega raczylby sie zapoznac z podstawowymi pojeciami znanymi kierowcom od stu
          > lat, albo nauczylby sie liczyc az do czterech. Radiowoz to raz, jadacy z naprze
          > ciwka samochod to dwa, kazdy na swoim pasie ruchu, az tu nagle pcha sie miedzy
          > nich ta baba jako trzecia. WYPRZEDZA NA TRZECIEGO. Wyprzedzanie wyprzedzajacego
          > to wyprzedzanie na czwartego, tez wystepuje ale rzadziej, pewnie dlatego ze ci
          > co probowali juz polegli na nizszym szczeblu jak tylko wyprzedzali na trzecieg
          > o.
          > Dla ulatwienia, lezycie z kobita na lozku obok siebie i nagle zauwazasz ze ktos
          > sie wpycha miedzy Ciebie a kobite. On jest tam "na trzeciego". A teraz wyobraz
          > sobie ze akurat uzywasz tej kobity i wlazl ci ktos na plecy. On tez bedzie trz
          > eci ale bedzie chcial Cie wyprzedzic. Jak jeszcze jemu ktos wejdzie na plecy i
          > bedzie chcial was dwoch wyprzedzic, to bedzie tam czwarty i jako taki, bedzie w
          > yprzedzal na czwartego. Pomysl i sie zastanow, dziekuje za uwage.

          A wyprzedzanie wyprzedzajacego gdy z przeciwka nic nie jedzie to wyprzedzanie na 3/4?
          • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 07:09
            Te "nic nie jedzie" to jest podaj jakas definicjie "nic". Nic nie widzisz to znaczy niczego nie ma? Chcesz zablysnac (jak dupa w szelkach) to podaj definicje, albo lepiej, sam zademonstruj na filmiku swoje wyprzedzanie nie na 3/4 ale na 7/8smych.
            Ty jednak potomek z tych co uciekli przed Patamkosem, bo byli za "mundrzy". U was chyba ru...ie ru...acego to normalka.
            • agios_pneumatos Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 08:01
              I kto tu zrobił z siebie dupe w szelkach, potomku biednych piaskowy h mazowieckich elekcji dzięki którym padła RP? Wyszło warsiaskie chamidlo. Nie bez przyczyny w społeczeństwie na grubasow patrzy się z dystansem. Widać pierwsze tłuszcz obrasta im mózg wielce obniżając jego sprawność.
              • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 08:11
                > potomku biednych piaskowy h mazowieck ich elekcji…

                Je zeli potomku biedny h mazowieck ich lekcji…

                Miales na mysli ze jestem skutkiem erekcji? Wyrazaj sie duuuzo jasniej bo nie kapuje co tam belkoczesz.
        • bigzaganiacz Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 09:38
          Radiowoz nikogo nie wyprzedza to jak moze brac udzial w tej wyliczance
          • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 13:23
            Glupota ludzka nie zna granic. Radiowoz nikogo nie wyprzedza wiec "nie bierze udzialu w wyliczance". Po drugiej stronie jechaly samochody ktore tez nikogo nie wyprzedzaly, ale w twojej cymbalku mongolski wyliczance udzial biora. Spadaj na drzewo do malp. Moja kura umie liczyc do trzech.
            • bigzaganiacz Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 13:26
              chyba nie na ten filmik patrzysz albo masz cos z oczami
              jedzie ciezarowka
              wyprzedza ja jeden samochod , za raz za nim jedzie drugi

              zapoznaj sie z pojeciami wyprzedzanie , wymijanie
              • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 13:39
                Zapoznaj sie z pojeciem "wyprzedzanie na trzeciego" z jakiegos innego zrodla skoro nie wierzysz. Ta baba wyprzedzala na trzeciego i ten co jechal zaraz za nia tez wyprzedzal na trzeciego. Gdyby nie bylo radiowozu to mielibysmy przypadek wyprzedzania, zwyklego majacego miejsce miliony razy i nikomu nie grozacego czolowka. Juz sie placzesz w zeznaniach bo jeszcze niedawno ten trzeci to byl wyprzedzajacy wyprzedzajacego a teraz to jest jadacy za wyprzedzajacym. Zrob kupiszcze zamiast tu pie...c.
                • bigzaganiacz Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 15:14
                  Juz sie placzesz w zeznaniach bo jeszcze niedawno ten trzeci to byl wyprzedzajacy wyprzedzajacego a teraz to jest jadacy za wyprzedzajacym. Z

                  przestan sie nie potrzebnie emocjonowac
                  jeden za drugim to jest sytuacja z filmiku ktora nie jest wyprzedzaniem na trzeciego
                  • bigzaganiacz Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 15:54
                    a tu masz material filmowy jak bys nie mogl tego ogarnac

                    www.youtube.com/watch?v=Y-SQyx9PW20
                    • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 18:00
                      www.youtube.com/watch?v=Bn6RW6CwY68
                      Patrz i podziwiaj.
                      • tbernard Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 19:27
                        Nie ma sensu się spierać. Zawsze chodzi o tego trzeciego, który nie ma prawa się tam znaleźć. Dwoje jedzie prawidłowo, a trzeci na wcisk.
                        • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 21:48
                          Nie ma sensu sie spierac? Nawet jak jakis mongolito twierdzi ze radiowoz nikogo nie wyprzedzal wiec nie moze byc liczony jako jeden z trzech samochodow? Wedlug mongolito raz to ciezarowka, dwa to baba a trzy to jadacy zaraz za baba, a radiowoz sie nie liczy, i Ty nie bedziesz sie spieral?
                          A moze radiowoz sie nie liczy bo go nie widac na filmiku czyli go nie ma? Litosci.
                      • engine8 Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 23:22
                        Eh, w Polsce zycie ludzkie niewiele warte jak widac.
                        • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 30.08.18, 02:32
                          Trzeba bylo widziec co sie dzialo na drogach cwierc wieku temu. Dzicz albo sie pozabijala albo miala dzwona i sie nauczyla, kosztem swoim i niestety kosztem niewinnych tez.
                          • engine8 Re: ... a potem w gazecie napisza... 30.08.18, 18:33
                            Tak zginal znajomy.. Na zakrecie , na ciaglej jadc z gorki mlody "zdecydowanie" wyprzedzal TIRa i wjechal w niego czolowo.. i mlody przezyl.
                            To prawda ze jest troche lepiej i z ludzmi i drogami ale ciagle ludzi robia to na "zyletke"... Strach sie bac.
                            Niedlugo jade do Polski i jedyne co dobre to to ze wypozyczalnie daja auta z bardzo slabymi silnikami wiec wyprzedza sie tam tak jak sie to robilo maluchem - jak widac prosta i czysta droge na km... albo jas si ema na 100% pewnosc ze w ciagu 10 sek nic sie nie pojawi....inaczeje sie jedzie za "nim" nawet jak to traktor.
                            • tdf-888 Re: ... a potem w gazecie napisza... 30.08.18, 18:50
                              I czemu akurat dobre jest to ze wypożycza ci samochód ze słabym silnikiem? Sugerujesz ze to w jakiś sposób wpłynie na podniesienie twojego poziomu bezpieczeństwa?
                              • engine8 Re: ... a potem w gazecie napisza... 30.08.18, 20:15
                                Absolutnie wplynie. Gdybym mial mocniejszy silnik to probowalbym jezdzic przynajmnije jak inni a inni jezdza jak samobojcy.
                                A tak zdaje sobie sprawe ze moje opcje i czas potrzebny na wyprzedzanie sa ograniczone a zycie duzo wiecej warte niz minuta czy 2.... wiec odpuszczam kiedy mam 125% pewnosci ze zdaze.
                              • waga170 Re: ... a potem w gazecie napisza... 30.08.18, 21:52
                                Mam dwa samochody, o podobnej wielkosci i masie. Jeden ma 55 koni (!) a drugi 485. Obydwoma przyspieszam na gazie do dechy, jednym bo musze a drugim bo lubie. Jezeli sie kiedys zabije to jak myslisz, w ktorym?
    • bimota Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 09:14
      JEST WIELE OBJAWOW POLSKIEGO FOLKLORU... NP. OBRAZANIE GRAZYN I JANUSZOW... BO PEWNIE JEST ICH MNIEJSZOSC, WIEC W DEMOKRACJI NIE ISTNIEJA...
      • nazimno Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 10:08
        Ty, bimoty dzisiaj walisz z "grubej rury"?

        bimota - Grazynki i Janusze to takie symboliczne kukielki reprezentujace pewne typy mentalnosciowe

        Podobnie w Niemczech:
        dla Polakow sa "Helmuty",
        a Czechow nazywa sie "Pepikami",
        Francuzow "zabojadami"

        ... i tak dalej


        Przypomnij sobie czeski film "Sasiedzi" "Pat & Mat".
        To wlasnie Czesi nasmiewali sie z wlasnych przyglupow.

        youtu.be/b-2Ja0g_1h0?t=2

        Wg Twojej teorii obrazali oni Czechow?

        A Cyrk Monty Pytona to co to bylo?
        bimota... wez sie chlopie zastanow, bo kapcaniejesz juz mocno...
        • bimota Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 11:06
          JA WIEM CO TO JEST, ALE JESTEM CIEKAW, CZY BYS TAK CHETNIE UZYWAL TYCH "SYMBOLI" GDYBY TWOIM IMIENIEM BYLY OZNACZONE...

          Przypomnij sobie czeski film "Sasiedzi" "Pat & Mat".
          To wlasnie Czesi nasmiewali sie z wlasnych przyglupow.

          POROWNANIE CALKIEM OD CZAPY...

          MONTY PYTONA NIE OGLADALEM, WIEC NIE WIEM CO TAM BYLO. JAK KTOS POPELNIL GLUPOTE TO TRZEBA JA POWIELAC ?
          • nazimno Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 11:09
            Nie - glupote trzeba wysmiac, zeby jej wiecej nie powielano.
            • bimota Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 11:16
              WYSMIEWANIE POWODUJE, ZE CZLOWIEK SIE STAJE MADRZEJSZY ? CIEKAWA TEORIA...

              A TY AKURAT POWIELASZ...
              • nazimno Re: ... a potem w gazecie napisza... 29.08.18, 11:18
                Zostaniesz niedlugo krolem wnioskowiczow.
      • nazimno i jeszcze jedno 29.08.18, 10:46
        Idiotow trzeba tepic, poki nie bedzie za pozno.
        Jezeli normalne tlumaczenie nie odnosi zadnego skutku, to trzeba nawet obrazac, az do skutku.

        bo potem tak to wyglada:

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23836373,bielsko-biala-zabral-6-letniego-syna-na-przejazdzke-rowerami.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96
        • bimota Re: i jeszcze jedno 29.08.18, 11:09
          PYTAM PO RAZ KOLEJNY. CO MA ZROBIC ROWERZYSTA JESLI DROGA ZAMIENIA MU SIE W 2-PASMOWKE, A POTEM NAPOTYKA ZNAK "DROGA EKSPRESOWA" ?

          I W JAKI SPOSOB CHCESZ TEPIC TYCH "IDIOTOW" ?
          • nazimno Re: i jeszcze jedno 29.08.18, 11:20
            Nie jezdzic taka droga. Zejsc, wycofac sie.
            Tak jak nie jezdzi sie po autostradach rowerami.
            Podobnie nie jezdzi sie rowerami po pasach startowych lotnisk.
            Nie rznij glupa.
            • bimota Re: i jeszcze jedno 29.08.18, 12:02
              ZEJSC I WYCOFAC SIE NA DWUPASMOWCE ?
    • kos52 pasy umożliwiające wyprzedzanie 29.08.18, 10:32
      nazimno napisał:

      > ..." z niewyjasnionych powodow..."

      Patrząc na natężenie ruchu i miejsce na dodatkowe pasy ruchu umożliwiające wyprzedzanie, sądzę, że powodem stwarzania niebezpieczeństwa jest śmiercionośna organizacja ruchu.

      Na całym świecie organizuje się możliwości wyprzedzania, szybszej i płynnej jazdy a u nas odwrotnie: uniemożliwia się, a jak jest nieposłuszny, to się go zabija szykanami na środku jezdni, drzewami w zakrętach itp.
      Lobby betonowo-kostkowe w Polsce ma się dobrze.

      O miejscach ratunkowych wybaczających błędy, ratujące zdrowie i życie człowieka nie słyszeli ?!

      O środkowych trzecich pasach o zmiennym kierunku jazdy P-5, nie słyszeli ?!

      O sygnalizacji świetlnej sterującej ruchem na pasach o zmiennym kierunku S-4, nie słyszeli ?!

      Grażynki, Janusze za biurkami mają się lepiej ?
      • nazimno Re: pasy umożliwiające wyprzedzanie 29.08.18, 10:40
        Dobra, stary, ale idiotow zrobili z siebie ci ze sraczka wyprzedzaczka.
        Jak ktos ma we lbie nasr..., to zadna infrastruktura mu nie pomoze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka