qqbek
24.10.18, 12:40
Czy ktoś wie przypadkiem, co to za święto?
Bo na razie znalazłem jedno uzasadnienie - 12 listopada 1962 r. premierę kinową miała pewna polska baśń fabularna na motywach powieści Kornela Makuszyńskiego.
Jest jeszcze rocznicą niechlubnego przywileju z Nieszawy (od którego zaczęło się sobiepaństwo szlachty), w 1933 r. Ruch Chorzów zdobył pierwszy w historii tytuł Mistrza Polski (wcześniej wyłaniano jedynie lidera I ligi), w 1980 w Barcelonie towarzysko dokopaliśmy Hiszpanom, a w 2003 r. na stadionie (L) pokonaliśmy (też w towarzyskim meczu) Włochy.
Co tu świętować?