Dodaj do ulubionych

Opony zimowe a opony letnie

23.03.09, 11:04
Witam:)
Mam pytanko czysto hipotetycznej natury - czy jazda na zimowych oponach w
lecie istotnie wpływa (poza większym zużyciem paliwa) na komfort i
bezpieczeństwo jazdy? Zakładam oczywiście, że opony nie są zużyte. Co mogło by
się z nimi stać(lub też nie) przy letniej temperaturze?
Obserwuj wątek
    • rickky Re: Opony zimowe a opony letnie 23.03.09, 20:33
      dyrman napisała:

      > Witam:)
      > Mam pytanko czysto hipotetycznej natury - czy jazda na zimowych oponach w
      > lecie istotnie wpływa (poza większym zużyciem paliwa) na komfort i
      > bezpieczeństwo jazdy? Zakładam oczywiście, że opony nie są zużyte. Co mogło by
      > się z nimi stać(lub też nie) przy letniej temperaturze?

      Niestety, na zimowych oponach latem nie da się po prostu jechać. Dyskomfort jest tak wielki, że głowa boli.
      A piszę to z autopsji.
      Kiedyś podkusiło mnie cos, aby na weekend majowy pojechać jeszcze na zimowych oponach, a wymienić dopiero po powrocie.
      Okazało się, że była piękna, słoneczna pogoda a ja kląłem na czym świat stoi pokonując trasę ok. 400 km.
      Opona jest po prostu tak miękka, że autem buja na wszystkie strony i po prostu trudno utrzymać kierunek jazdy przy większych prędkościach.
      • crannmer Z mchu i paproci 23.03.09, 20:50
        rickky napisał:

        > Niestety, na zimowych oponach latem nie da się po prostu jechać.
        > Opona jest po prostu tak miękka, że autem buja na
        > wszystkie strony i po prostu
        > trudno utrzymać kierunek jazdy przy większych prędkościach.

        Zebym nie mial doswiadczenia w temacie, to bym moze i uwierzyl.
        Ale doswiadczenie wlasne w temacie mam, wiec nie wierze ani za grosz powyzszym
        rewelacjom.

        Nie opony bujaja, ale ricky.
        • dyrman Re: Z mchu i paproci 23.03.09, 22:38
          Też mi się wydaje, że buja:)
          A pytam nie bez kozery - chce po prostu wiedzieć, czy to rzeczywiście jest tak,
          jak mówią wszyscy specjaliści - że różnica jest ogromna. Jeżdżę raczej po
          mieście - w trasę wybieram się ze 2 razy w roku. Prędkości zatem zabójczych nie
          osiągam. Zastanawiam się zatem czy jest w ogóle sens wymieniać opony na letnie.
          Co radzicie?
        • rickky Re: Z mchu i paproci 23.03.09, 23:06
          crannmer napisał:

          > rickky napisał:
          >

          > Zebym nie mial doswiadczenia w temacie, to bym moze i uwierzyl.
          > Ale doswiadczenie wlasne w temacie mam, wiec nie wierze ani za grosz powyzszym
          > rewelacjom.

          To znaczy, ze nigdy na zimowych oponach nie jechałeś latem :))
          a W OGÓLE TO TY MASZ PRAWO JAZDY, CZY TYLKO TAK SIĘ WYMĄDRZASZ TEORETYCZNIE ???
          Bo cała twoja "działalność" na tym Firum wygląda raczej na to drugie.

          >
    • fredoo Re: Opony zimowe a opony letnie 24.03.09, 18:05
      Osobiście nie próbowałem ale widzę koło mnie wśród parkujących
      samochodów gdzieś co 7 ma latem zimowe opony i nic się nie dzieje.
      Ponadto wiem że wielu początkujących (biedniejszych) rajdowców ściga
      się latem na zimówkach tylko na większym ciśnieniu,Te opony lepiej
      trzymają na mokrym.
    • don_kichot01 Re: Opony zimowe a opony letnie 27.03.09, 21:30
      Opony zimowe przy wyższych - letnich temperaturach zużywają się o
      wiele szybciej niż letnie (fachowcy oceniają, że zużycie zwiększa
      sie ponad 30-40 %). Poza tym ze względu na inny rodzaj bieżnika
      opony te mają znacznie większe opory toczenia (większe zużycie
      paliwa!) i znacznie bardziej hałasują podczas jazdy. Pamiętajmy już
      dawno nie produkuje się "opon uniwersalnych" tzn kompromisowych
      czyli zarówno złych w lecie jak i w zimie! Moje uwagi wynikaja z
      kilkudziesięcioletniego doświadczenia i pokonanych prawie 2 mln km
      różnymi samochodami.
      • bolo737 Re: Opony zimowe a opony letnie 01.04.09, 07:08
        don_kichot01 napisał:

        >Pamiętajmy już dawno nie produkuje się "opon uniwersalnych"
        nie zwracajmy uwagi na takie "mądrości"

        >tzn. kompromisowych czyli zarówno złych w lecie jak i w zimie!
        a tu się zgodzę - takich się nie robi. robi się opony dobre zarówno
        w lecie jak i w zimie.
    • gogggo Re: Opony zimowe a opony letnie 01.04.09, 20:37
      Pytanie nie jest bzdurne, jak się na pierwszy rzut oka zdaje.
      Podczas badania technicznego często spotykam opony zimowe
      latem,opony kierunkowe załozone niezgodnie z oznaczeniem kierunku.Co
      ciekawsze od stony przepisów jest to dopuszczalne.Jedyne
      zastrzeżenie formalne wymaga by opony o tym samym biezniku były na
      jednej osi.Gdybym miał sprawę skomentować powiedziałbym;To
      nasz,polski wkład w rozwój motoryzacji.Ot, życie.
      • romando1 Re: Opony zimowe a opony letnie 27.06.09, 08:39
        Już kilka lat jeżdżę na zimowych przez okrągły rok, zawsze kupuję
        nowe i zauważyłem że przy normalnej jeżdżie nie ma różnicy.Robię
        rocznie 10 tkm i po trzech latach są zużyte może w 30%.Wydaje mi się
        że zimówki lepij wybierają te nasze dziury.Głośność jest
        porównywalna z letnimi a na peno cichsze od starych gum
        letnich.Kiedyś zmieniałem opony sezonowo , kupiłem nowe gumy letnie
        i nowe zimowe a po pięciu latach zimowe zrobiły się twarde jak
        letnie .Na pewno jak ktoś dużo i b.szbko jeżdzi to ma sens ale dla
        mnie to wywalanie kasy.
    • jartix Re: Opony zimowe a opony letnie 28.06.09, 19:53
      można latem jeździć na zimowych,z tym że na osi która nie jest
      napędzana, bo w innym przypadku szybko się zużywają,poza tym auto
      jest bardziej wrazliwe na nawierzchnie..ja jeżdze tak polonezem,na
      tyle mam letnie,a z przodu zimówki..juz 2 rok na nich jeżdzę...auto
      jeździ normalnie.. a gdy nadchodzi zima zakładam tylko na tył
      zimówki..które mam już na felgach...a które latem przechowuję w
      worku...by nic im się nie stało...
    • afrodyta2307 Re: Opony zimowe a opony letnie 19.07.09, 19:36
      Wg mojego ojca- mechanika samochodowego opony zimowe latem szybciej się zużywają i jest większe zużycie paliwa, w zależności od marki opon może być też zimówki bardziej słychać, a niekiedy faktycznie przy wysokich temperaturach miękną, bo poza szerokością zimówki niektórych firm różnią się od opon letnich konstrukcją bieżnika. Także jak ktoś chce jednak pojeździć latem na zimówkach to muszą to być zimówki naprawdę dobrej jakości, a takich latem szkoda i dlatego wymienia się zimówki na opony letnie. My sami używamy uniwersalnych i wcale nie są takie "złe zima i latem" jak to ktoś tutaj określił.
        • staszek585 Re: Opony zimowe a opony letnie 30.09.09, 21:15
          Przez wiele , wiele lat samochody jeździły na oponach uniwersalnych. Teraz tak samo jeżdżą autobusy i ciężarówki.
          Drogi się poprawiły, samochody również, no i wprowadzono opony letnie i zimowe.
          Warto się nad tym zastanowić.
          PS:
          Zimówki powinny się w lecie szybciej zużywać. Zużycie paliwa powinno być większe. I nieco głośniej też powinno być. Przyczepność ?
          Natomiast pewnie rozwiązaniem najprostszym jest używanie opon uniwersalnych. Produkują takie.
    • fredoo Re: Opony zimowe a opony letnie 01.10.09, 13:08
      A ja sie wypowiem kontrowersyjnie.
      Nie ma znaczenia na jakich oponach sie jeżdzi, przynajmniej jeśli
      chodzi o zagrożenie wypadkiem.
      Uzasadnienie: Najwięcej i najgrożniejszych wypadków zdarza się latem
      przy dobrych warunkach atmosferycznych. Wynika z tego że nawet
      najgorsze opony mogą być bezpieczne jak ich użytkownik zdaje sobie z
      tego sprawę.
      • verbatus Re: Opony zimowe a opony letnie 12.10.09, 01:58
        Właśnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo to ma to znaczenie! Opony zimowe gorzej odprowadzają wodę stąd przy trudnych warunkach atmosferycznych spada nam przyczepność, mało tego wydłuża się nasza droga hamowania nawet przy suchej nawierzchni. Po prostu mieszanka gumy stosowana do jazdy zimą nie wytrzymuje wysokich temperatur latem (np. podczas gwałtownego hamowania lub pokonywania zakrętów z dużą prędkością i tak już elastyczne zimowe opony nagrzewają się dodatkowo). Owszem zachowując rozwagę można dojeździć latem zimowe opony ale to nie zawsze się opłaca - jazda na zimowych oponach zużywa zazwyczaj trochę więcej paliwa.
        Generalnie jeśli jeździmy mało, wolno i ostrożnie i najlepiej jeszcze tylko w dobra pogodę to faktycznie niezależnie od pory roku możemy jeździć na czym chcemy - czy to opony zimowe czy letnie różnica będzie minimalna – tylko ile osób tak jeździ?
    • stz Re: Opony zimowe a opony letnie 13.10.09, 15:55
      Dwa lata temu sprzedawałem samochód, po pięciu latach eksploatacji.
      Letnie opony wyrzuciłem jeszcze jesienią(tzn. zostawiłem w
      warsztacie), bo nie nadawały się już do niczego. Na zimowych
      jeździłem więc aż do końca maja, bo zakup nowego się przedłużał.
      Wcześniej nigdy na takich latem się nie poruszałem.

      W kazdym razie większej różnicy nie zauważyłem. Konkretnie zaś, nie
      zauwazyłem ŻADNEJ różnicy. Jeździłem zarówno po mieście, jak i na
      trasie (miesięcznie ok. 2 tys. km). Być może szybciej by się
      zużywały, ale tego już nie byłem w stanie sprawdzić. Być może były
      nieco głośniejsze, ale ja akurat słucham w aucie radia :-)
    • mark230 Re: Opony zimowe a opony letnie 26.10.09, 09:50
      Słyszałem, że również zbyt niskie ciśnienie opon zimowych przy jeździe w
      wyższych temperaturach może być niebezpieczne - chociaż osobiście nie wydaje mi
      się to bardzo istotne (nie mam doświadczenia).
    • kierowczyk Re: Opony zimowe a opony letnie 30.11.09, 17:30
      Teoretycznie nie powinno sie jeździć w lecie na zimowych a w zimie na letnich.
      Zimówki się szybciej zużywają gdy jest sucho, tak mi sie wydaję. Ale moja siora
      jezdzi na zimowych od ponad 8 lat nie zmieniała na letnie, wiem że tak się nie
      powinno ale jakoś daje radę.
      A i jeszcze pytanko może ktoś będzie wiedział, bo znalazłem oponki na
      za10groszy.pl chciałbym może przystąpić do licytacji, ale mają takie numery
      195/65/R15 , wiem ze R to średnica a co z resztą, wejdzie mi na 5 wkrętów, o co
      chodzi? w sumie ten post nadaje się na inny temam heh
          • elfkabezhaltera Dać sobie spokój 24.12.09, 22:54
            szczur.w.sosie napisała:

            > A co zrobić jak zimą temperatura jest głównie 3-7st (na plusie), śnieg
            > pada raz w roku, jeśli w ogóle spadnie, a w ogóle to cały czas pada
            > deszcz?
            > Kupować zimowe czy dać sobie spokój?
            Jeżdżę na letnich. A gdy zedrę ten komplet to kupię całoroczne.
        • obydopiatku Re: Opony zimowe a opony letnie 30.12.09, 03:57
          lin-ux napisał:

          > Myślę, że jesteś w błędzie, liczby mają następujące znaczenie:
          > 195 - wysokość opony
          > 65 - stosunek wysokości do szerokości wyrażony w procentach
          > R - opona radialna
          > 15 - rozmiar felgi.

          pod warunkiem ze opona lezy:)

          do poprzednika: zaufaj mi, wejdzie ci nawet na 300 wkretow.
        • woyoy Re: Opony zimowe a opony letnie 11.01.10, 15:32
          Witam. Przez ponad 3 lata moją poprzednią Hondą Civic jeździłem na oponach
          całorocznych Pirreli P2500 i szczerze mogę polecić taki właśnie rodzaj opon. Są
          bardzo dobre zarówno latem jak i zimą, a jeździłem po mieście jak i poza - pół
          na pół. Nigdy żadnych problemów z ruszeniem, no chyba że na lodzie, ale tu już
          tylko kolce. Na początku myślałem nawet o zakupie zimówek, ale w OponLanie
          stwierdzili, że gra nie warta świeczki bo nie poczuje różnicy i to mówili
          sprzedawcy opon. Ich zdaniem opona całoroczna ma bieżnik zimówki a mieszankę
          gumy taką jak opony letnie, przez co latem się tak szybko nie ściera. Moim
          zdaniem na nasze zmienne warunki i krótką zimę opony uniwersalne to najlepsze
          rozwiązanie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka