galtomone
20.11.25, 09:12
Czytając artykuł tak mi przyszło do głowy, że taki byłby obraz kraju/ świata, gdyby dopuscić do głosu i realizacji wszystkiego co im sie marzy a czego głośno nie mówią konfederatów.
Jesli jednoski i kasa mają rządzić sobą i innymi, to na końcu tego jest to, co dzieje się w Haiti:
www.sport.pl/pilka/7,64946,32409759,gang-przejal-stadion-narodowy-nie-do-wiary-bezdomni-zagraja.html#do_w=484&do_v=1562&do_st=RS&do_sid=1725&do_a=1725&do_upid=1562_ti&do_utid=32409759&do_uvid=1763587076566&s=BoxOpImg6
Totalna anarchia i rządy (wojny) silnych z silnymi - obywatel/jednostka będzie miec przejebane bo wlasnosc prywatna bedzie isttotna tak dlugo, jak jestes jej wstanie sam obronic.