pasek rozrządu

IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 07.05.02, 09:58
My tu gadu gadu, a czas leci... Chciałem sprawdzić stan paska rozdrządu
i ...nie mogłem go znaleźć [miejsce na śmiech]. Nie, nie ukradli, nie zgubiłem
itp. W instrukcji obsługi (tak, tak, mam takie coś) doszedłem do "paska
pompy..." jakiejś tam... Może ktoś mnie oświecić? Aha - suzuki swift 1.0 :)
    • Gość: Krzysiek Re: pasek rozrządu IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 07.05.02, 10:09
      Bo pasek r. jest z regyly schowany pod jakas obudowa...
      • Gość: Remo Re: pasek rozrządu IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 07.05.02, 10:52
        Obawiam się, ze jak zacznę ściągać wszystkie podejrzane obudowy, to zobaczę
        coś, czego będę żałował... Może coś bliżej?
    • Gość: Mikolaj Re: pasek rozrządu IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 07.05.02, 10:55
      Gość portalu: Remo napisał(a):

      > My tu gadu gadu, a czas leci... Chciałem sprawdzić stan paska rozdrządu
      > i ...nie mogłem go znaleźć [miejsce na śmiech]. Nie, nie ukradli, nie zgubiłem
      > itp. W instrukcji obsługi (tak, tak, mam takie coś) doszedłem do "paska
      > pompy..." jakiejś tam... Może ktoś mnie oświecić? Aha - suzuki swift 1.0 :)

      Pasek rozrządu znajduje się z boku silnika (tzn. prostopadle do rzędu cylindrów)
      jest ukryty pod obudową. Aby sobie obejrzeć pasek, musisz ową obudowę odkręcić.
      Natomiast samo oglądanie paska nie wiele da, no chyba że jest już strasznie
      zużyty. Jaki przebieg i wiek ma Twój samochód? Jeżeli ma ponad 80 tyś i/lub ponad
      4-5 lat, to nie zawracaj sobie głowy oglądaniem paska tylko pojedź do warsztatu i
      każ go wymienić.
      Pozdrawiam
      Mikołaj
      • Gość: Remo Re: pasek rozrządu IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 07.05.02, 11:12
        Dzięki, tak zrobię. Ma wprawdzie niecałe 4 latka, ale za to 84 tys na blacie.
        • Gość: Mikolaj Re: pasek rozrządu IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 07.05.02, 11:23
          Gość portalu: Remo napisał(a):

          > Dzięki, tak zrobię. Ma wprawdzie niecałe 4 latka, ale za to 84 tys na blacie.

          No to rzeczywiście nie ma co zwlekać z wymianą. Bo jak strzeli to duuuuża
          przykrość....
          pozdrawiam
          Mikołaj
        • Gość: dia Re: pasek rozrządu IP: *.zch.sarzyna.pl / 192.168.103.* 07.05.02, 11:34
          Gość portalu: Remo napisał(a):

          > Dzięki, tak zrobię. Ma wprawdzie niecałe 4 latka, ale za to 84 tys na blacie.

          Cześć Remo

          Nieźle nakręciłeś 84kkm 8)
          Jak Ci się Suza sprawowała przez te 4 lata?
          pzdr
          • Gość: Remo Re: pasek rozrządu IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 07.05.02, 14:03
            Ja ma ją dopiero 10 miesięcy. Ale przez całe 20 tys. chodzi jak należy.
            Plastiki wprawdzie trzeszczą jak cholera, ale daję głośniej radio i po
            kłopocie :) Muszę wymienić tylko tłumik końcowy, bo tak coś słyszę, że jego
            czas dobiegł końca (charakterystycznie brzęczy przy 2800 obr/min silnika). No i
            ten cholerny pasek rozrządu. Egzamin będzie miała w lipcu - jadę do Chorwacji -
            kawał drogi. Jak się nic nie sypnie to w drodze powrotnej zahaczę o Jasną
            Górę ;)
            • Gość: Michal Re: pasek rozrządu IP: *.telia.com 07.05.02, 20:27
              Remo!
              Jestes w 100% pewny ze to ostatni tlumik.Bywa na ogol ze wpadajac w rezonans
              przy pewnych obrotach brzeczy obudowa rury od kolektora do kata.Nalezy ja
              jeszcze raz przyspawac migiem do rury.Do Chorwacji napewno dojedzies,ale nie
              zapomnij zmienic oleju przed podroza.Sprawdz hamulce stan i ogumienie.Aby nie
              bylo za stare.I smialo zawitasz na Jasna Gore.Pzdr.Michal
              • Gość: Mikolaj Re: pasek rozrządu IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 08.05.02, 09:55
                Gość portalu: Michal napisał(a):

                > Remo!
                > Jestes w 100% pewny ze to ostatni tlumik.Bywa na ogol ze wpadajac w rezonans
                > przy pewnych obrotach brzeczy obudowa rury od kolektora do kata.Nalezy ja
                > jeszcze raz przyspawac migiem do rury.
                Dokładnie tak jak napisał Michał - w Micrze miałem to samo. Co prawda nie
                przyspawałem tego (bo sam nie mam jak) natomiast pomógł zwykły cybant od węża
                ogrodowego :-)

                >Do Chorwacji napewno dojedzies,ale nie
                > zapomnij zmienic oleju przed podroza.Sprawdz hamulce stan i ogumienie.Aby nie
                > bylo za stare.I smialo zawitasz na Jasna Gore.Pzdr.Michal

                Dokładnie tak. Zwłaszcza hamulce - w Chorwacji cały czas jest z i pod górę.
                A w ogóle to twoje autko jest w sile wieku - 4 lata i 80 kkm to dla niego nic.
                Ja moją poprzednią Micrą przy przebiegu 230 tyś km pojechałem do Hiszpanii i było
                ok.

                Pozdrawiam i szerokiej drogi
                Mikołaj
              • Gość: Remo Re: pasek rozrządu IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 08.05.02, 14:38
                Raczej jestem pewien - leżałem prawie pod autem nasłuchując "skąd to". Kumpel
                deptał po gazie a ja zlokalizowałem toto włśnie w tłumiku końc. Tak czy siak
                nie wezme się za demontaż, bo mam do tego lewe ręce. Podjadę na warsztat i się
                okaże.
                Pzdr
                • Gość: walduś wymiana paska IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.02, 14:58
                  Właśnie jestem powymianie paska rozrządu i mogę dorzucić 2 małe uwagi:
                  - po pierwsze zużycie paska rozrządu faktycznie widać - np. po wypełnieniu
                  wyżłobień na rolce przez ząbki na pasku. Czym nowszy pasek - wypełnienie jest
                  pełniejsze )u mnie ząbki na pasku przypominały żyletki - cud że mi się silnik
                  nie....)
                  - po drugie wymiana paska w ASO kosztowała by mnie prawie tys PLN. Mechanik na
                  warszawskim Żoliborzu zrobił to z nowymi częśćmi za 300 PLN.
                  Pozdrawiam,
                  walduś
                  PS. a co do Chorwacji to poelcam droge z Rjieki do Zadaru - przepiękna, nad samym
                  morzem, na zboczu gór (cholernie męcząca i ciężka do jazdy ze względu na ilość
                  zakrętów - ale widoki to moim zdaniem w pełni wynagradzają), park narodowy z
                  wodospadami przy KArlowac, ZAgrzeb (zwłaszcza wieczorem i nocą - tylu zadbanych
                  dziewczyn w życiu nie widziałem - Paryż, Rzym czy Wiedeń się nie umywają), Zadar,
                  Split no i zwłaszcza, jeżeli Ci starczy samozaparcia, to Dubrownik i widok z góry
                  zaraz za Dubrownikiem!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja