Dodaj do ulubionych

Opinie o samochodach koreanskich

22.12.04, 11:18
Dlaczego generalnie jest taka zla opinia?
Obserwuj wątek
    • Gość: ano Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.crowley.pl 22.12.04, 11:22
      nie mam pojęcia - ja złego słowa o deu nie powiem.kiedys wybrzydzalem
      psioczylem patrzylem z pozycji wlasciciela passata ale gdy dostalem deu lanosa
      w spadku zdanie zmienilem radykalnie.mam swiadomosc ze kazdy do czego innego
      auta potrzebuje moj lanos 100 000 km zrobil bez zadnego remontu, naprawy,
      awarii przy normalnym spalaniu gazu 6l/11l i zycze sobie i innym posiadaczom by
      ich wózki byly tak bezawaryjne.jesli chodzi o minusy to niestety prymitywne
      plastiki i niedopracowane zawieszenie ale czego wymagac od auta za 32 tys plz
    • Gość: marcinc3 to koreanczyk czy japoniec IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.12.04, 11:29
      mam hyndai h 100 6 osobowego sprowadzonego ma 276 000 i lata jak nowy
    • Gość: wojtek Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:31
    • Gość: wojtek Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:36
      Bo ci co to pisza nie znaja sie na samochodach posiadaja golfa II albo bmw z
      80r ja jezdze daewoo tico od nowosci 97r w tej chwili ma 266tyś. kilometrow bez
      remontu silnika i wiekszych napraw jedyne co robilem to hamulce i wymiana
      przegubow. Autko jezdziło w mojej malej firmie i czasem bylo w nim 16 workow
      masy i dwie osoby.

      polecam koreanskie samochody teraz kupie kia pewnie tez sie sprawdzi

      Pozdrawiam
    • Gość: Greg Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 12:36
      A kto powiedzial ze jest zla opinia? Chyba rozsiewaja ja ci, co kupili Golfa za
      80 tysiecy i najlepiej znaja droge z domu do warsztatu. Musza sie jakos
      dowartosciowac...

      Mam TiCO od 6 lat i chcialbym zeby kazdy moj przyszly samochod byl tak
      niezawodny, ekonomiczny i funkcjonalny. Prawdopodobnie nastepnym autem tez
      bedzie jakis "Koreanczyk", no chyba ze bedzie mnie stac na cos z Kraju
      Kwitnacej Wisni.
      • Gość: wojtek Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:41
        Dobrze gada!

        Polejcie mu!

        Pozdrawiam
        • Gość: marcel Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.crowley.pl 22.12.04, 12:45
          auta nie są najgorsze (sa jezdzę nubirą) natomiast ASO dełu to kompletna
          katastrofa.
          • koni00 Re: Opinie o samochodach koreanskich 22.12.04, 12:53
            W tym roku sprzedałem Fabie bo pparu latkach zaczęła sie sypać i pozostał nam
            Matiz żony. Lata fajnie najekonomiczniejszy to on może nie jest ale praca
            silnika w porównaniu do Fabii 1.4 to rewelacja. Wspomaganie też zdecydowanie
            jakies lepsze ale poważnie to po tym myśle o elantrze tym bardziej że w USA
            jest drugim najbezpieczniejszym samochodem....
            • Gość: wrrr Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:55
              zapomniales dodac ze matiz tylko 3 cylindry a fabia 4
              • koni00 Re: Opinie o samochodach koreanskich 22.12.04, 13:03
                Kolego a do czego mi potrzebna wiedza o ilości cylindrów. dla mnie liczy się
                koszt utzrymania (muszę codziennie zrobic autkiem min 40km) dynamika jazdy a
                poruszam sie głównie po W-wie. I naprawdę Fabia to podróbka samochodu.
                Jak poleci Ci sterownik wtrysku albo termostat to zobaczysz co to znaczy Skoda)
          • Gość: ano ASO mi tam IP: *.crowley.pl 22.12.04, 13:02
            aso to inna sprawa - tego typu punktów jest masa i przyznam szczerze, że jestem
            zadowolonych z tych do których jeżdżę ..kwestia znalezienia a nie uogólniania
    • Gość: Pony Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:21
      moj hyundai Pony jest z 94r
      ma teraz 160 tys km
      bez problemu
      doipiero teraz wymienione amortyzatory z przodu
      poza tym tylko regularne przeglady
      zalozona instalka na gaz bo to gaznik
      jezdzi super
      pred podrozna 150 km/h bez problemu
      wygodna duza fura za drobna kase
      kupiona jako nowa w Polsce

      nastepne auto to tez bedzie Hyundai
      ale chyba Elantra

      zapraszamy do klubu Hyundaia

      www.htg.iap.pl/


      • emes-nju Re: Opinie o samochodach koreanskich 22.12.04, 13:30
        Tez mialem Pony 1.3 i sobie bardzo chwalilem. Kupiony w 93 roku za cene konkurencyjna do Poloneza :-) Jezdzilem nim 10 lat bez specjalnych problemow.
    • Gość: straszna baba Re: Opinie o samochodach koreanskich IP: *.k.mcnet.pl 22.12.04, 13:26
      Ja mam KIA (jedno 6 letnie a drugie 2 letnie) i daj Boże takie bezawaryjne
      samochody. Dla mnie liczy się nie tylko koszt obsługi, ale przede wszystkim
      bezawaryjność, bo samochód ma jeżdzić a nie stać w warsztacie.
    • woman29 Re: Opinie o samochodach koreanskich 22.12.04, 13:38
      Takie zle opinie glosza posiadacze lepszych aut, którzy nigdy nawet w daewoo,
      czy hyundaiu nie siedzieli.Bezpodstawna krytyka-to przychodzi łatwo.Mialam
      poloneza plusa, lanosa, nubire I i chce kupic nubire II (tylko nie ma akurat
      takiego egz jak mi sie umyslilo).Nubira ma 160tyskm i odpukac jest bezawaryjna,
      jedynym slabym punktem jest zawieszenie.Ale poza tym auto wygodne, przestronne
      i niedrogie w utrzymaniu.Majac do wyboru male nowe wole to co mam :-)
      • jorn Re: Opinie o samochodach koreanskich 22.12.04, 15:18
        Też mam Nubirę (5,5 roku, 110 kkm) i też jestem z niej zadowolony z jenym
        wyjątkiem - pojawiła mi się rdza między grillem i reflektorami, a także na
        górnej krawędzi tylnej szyby. W rodzinie jeżdżą (lub jeździły) też inne modele
        tej marki i w nich ta przpadłość nie wystąpiła, więc chyba mam pecha...

        A co do złej opinii - kiedyś (jak jeszcze auto było nowe) na stacji benzynowej
        zaczepił mnie inny kierowca, pytając, czy to 2 litry, czy 1,6. Jak mu
        odpowiedziałem, że ten mniejszy, to z pogardą stwierdził, że pewnie wołowaty.
        Spojrzałem na jego samochód i tylko się uśmiechnąłem z politowaniem - był to
        Polonez 1,5 z gaźnikiem:)

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka