Dodaj do ulubionych

przebieg... kidy jest za dużo

27.02.05, 21:39
Szukam sobie właśnie jaiegoś autka, ale co fajniejze to mają na zegarze ok
200tys km. Czy 200tys na silniki np forda escorta/sierry lub seata tooledo 1
lub renault 19 to duzo ? Czy da się tym jeszcze zrobić jakies 100tys bez
wiekszego remontu ?
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 21:50
      policz sobie, jesli ktos robi do 12 tys km rocznie czyli malo x wiek auta.Taki
      w miare rozsadny przebieg to ok.20 tys /rok.
      • mbanaszk Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 21:58
        Ae mi nie chodzi czy ktos robi 12tys rocznie czy 50tys rocznie, tylko ile takie
        silniki wytrzymują bez remontów... pomijajac oczywiscie pasi rozrzadu, oleje,
        itp...

        Wybieram właśnie auto z 1993-94 i czy jak wezme 200tys przebieg to pierwsze co
        bede musiał zrobic to zajrzec do silnika... Milobyloby trafic tak jak trafilem
        z moim obecnym autem, gdzie 1-sza wlascicielka robila 4000 rocznie (autko
        miejskie)
        • iberia29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 22:04
          ok to chyba zalezy od konkretnego rocznika, modelu i uzytkowania,choc nie ma
          reguly.
    • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 22:41
      mbanaszk napisał:

      > Szukam sobie właśnie jaiegoś autka, ale co fajniejze to mają na zegarze ok
      > 200tys km. Czy 200tys na silniki np forda escorta/sierry

      Silniki Forda te z Escortow i Sierry to zlom,po 200.000 nadaja sie na zlom!!!
      • b12 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 22:50
        Przy przebiegach tego rzędu (a niższych raczej nie znajdziesz w tych
        rocznikach) stan silnika to sprawa bardzo indywidualna. Moja Astra ma nakręcone
        dokładnie 167 tyś. i to w 80% po mieście i jest w doskonałym stanie, chodzi jak
        zegarek. A może diesla? Przynajmnie jeden punkt zapalny odpadnie i będziesz
        mógł zwrócić większą uwagę na innych elementach wozu, które w tym wieku też
        potrafią przysporzyć kosztów (wydech, elektryka, rdza itp.)..
        • huggoo Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:14
          Cześć....
          Po pierwsze...nie słuchaj takich bzdur,że silnik forda escorta lub sierry po
          przebiegu 200tys. km to złom...taka wypowiedź może świadczyć tylko i wyłącznie
          o totalnym braku wiedzy na temat.
          Po drugie...to zależy jaki konkretnie to jest silnik i jak był użytkowany
          samochód. Możesz trafić na zajeżdżony sprzęt..jaki by nie był 1.4, 1.6,
          1.8...diesel czy benzyna, w tych samochodach montowane były najróżniejsze
          motory. A możesz też znaleźć silnik z takim przebiegiem w bardzo dobrym stanie
          którym przy prawidłowej eksploatacji przejedziesz spokojnie jeszcze 100 tys.
          Moja rada : jeżeli sam nie znasz się na tyle by sam ocenic ( co wnoszę z
          Twojego postu) weź ze sobą kogoś kto orientuje się w temacie. Generalnie
          wystarczy ( jak dla mnie) dokładnie osłuchać silnik (ważne ,żeby pierwszy
          rozruch odbywał się przy Twoim "doradcy" i żeby silnik był wtedy absolutnie
          zimny - wtedy można już postawic pierszą diagnozę , natomiast następną juz przy
          rozgrzanym silniku i na wyższych obrotach - ktos kto wie czego słuchac -
          usłyszy) , potem jeszcze tylko sprawdzić ewentualne przedmuchy z komory
          korbowej - jeżeli nie są duże - a najlepiej jak nie ma ich prawie wcale -
          takiemu silnikowi możesz zaufać.
          Pamiętaj tylko ,że samochód to nie sam silnik :))

          pozdrawiam
          H.
          • wujaszek_joe Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:18
            stare escorty 1.6d były nolimit. o oplach i fordach złe opinie słyszałem, ale
            racje ma huggoo. tylko czy da się bez rozbierania silnika stwierdzic jak był
            użytkowany?
          • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:21
            Brak wiedzy to moze ty masz.Silniki Forda do konca lat 80-tych i poczatku 90 to
            najgorszy zlom jaki moze byc,prechistoria w konstrukcji,benzyny chodz jak
            klekoty,biora litry oleju i nic wiecej,nikomu tego zloma nie polecam.
            • wujaszek_joe Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:22
              to że nie umiesz jezdzic nie znaczy że silnik zawinił
              • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:28
                wujaszek_joe napisał:

                > to że nie umiesz jezdzic nie znaczy że silnik zawinił

                No tak,ty wiesz lepiej bedzwale,pogadaj z mechanikami to ci powiedzam co sadza
                o Fordach z lato 80 i poczatku 90.Stare powiedzenie Ford gowno wort pasuje jak
                ulal.
                • wujaszek_joe Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:30
                  wiem o escorcie 1.6d co przejechał 800tys km i jezdzi dalej
                  • x_1000 Re: przebieg... kidy jest za dużo 27.02.05, 23:37
                    wujaszek_joe napisał:

                    > wiem o escorcie 1.6d co przejechał 800tys km i jezdzi dalej

                    Znam Mercedesa ktory ma 700.000 ale w Escorta szczerze mowiac nie wierze.
                    • huggoo Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 00:12
                      każdy silnik można "zajeździć"...i po przebiegu powiedzmy 50 tys. będziejuż
                      wymagał remontu... ja tutaj mówię o silniku który był normalnie i poprawnie
                      eksploatowany... 200 tys. dla takiego silnika(zachodniej produkcji) to wtedy
                      naprawdę nie jest wielki przebieg ... (kończę już tą dyskusje ponieważ czuję
                      się lekko zażenowany postami niejakigo/niejakiej "wonnan29")

                      pozdrawiam
                      H.
                      • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 00:16
                        Widac ze jeste zielony i nie masz pojecia o prymitywnej konstrukcji starych
                        silnikow Forda,ktore juz wtedy byly kilka epok do tylu w stosunku do
                        konkurencji.
                        • woman29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 08:54
                          skoro ten escort taki szmelc to po ch.... go kupowales osle?
                          • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 10:20
                            woman29 napisała:

                            > skoro ten escort taki szmelc to po ch.... go kupowales osle?

                            Moj Escort to rocznik 98 z silnikiem Zetec,nowszy co wcale nie znaczy ze nie
                            popelnilam bledu,a tak,popelnilam i kupilam zloma.Moj znajomy mi go wcisnal za
                            5000 euro po oplatach bo to luksusowa wersja Ghia.Wiec jestem na ten zlom
                            narazie skazana bo kto to kupi teraz osemnie za 5000 euro,wpuscilam sie w
                            niezly kanal.
                            • woman29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 10:27
                              no patrz ale niefart, ale wiesz glupich nie sieja, wez sprzedaj zloma i kup se
                              cos lepszego za 150 eur buhahahah wiesz co synku zalosny jestes, skoro musisz
                              sie podszywac z uporem maniaka, bo w twoim przypadku to jedyny sposob by
                              zistaniec na tym forum.
      • woman29 [...] 28.02.05, 08:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piotrek775 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 08:52
          Coż... z aut które wymieniles polecalbym Ci Toledo 1 najlepiej wez z silnikiem
          1.9d . Mój ojciec przejechal takim od nowosci 420 tys. km bez zadnych problemów
          z silnikiem, sprzedal go i z tego co wiem nowy nabywca nadal nim jezdzi i
          chwali sobie. Tyle ze to prawda, ze dbal o samochód, olej co 7500km i ani km
          dluzej, bez zylowania itd... ale zadbany sprzet sie odwdziecza swietnym
          dzialaniem i dobra ekonomika.

          Co do silników Forda to wiem tylko ze montowane w modelu Sierra/Escort
          1.8diesel sa bardzo nisko oceniane przez mechaników, a szczególnie model 1.8
          turbo diesel. Maja powaznie zaburzony bilans cieplny co powoduje ze ich
          przebiegi miedzyremontowe sa drastycznie krótsze niz np. silników diesla
          Volkswagena.
          • b12 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 09:12
            piotrek775 napisał:

            > Coż... z aut które wymieniles polecalbym Ci Toledo 1 najlepiej wez z
            silnikiem
            > 1.9d . Mój ojciec przejechal takim od nowosci 420 tys. km bez zadnych
            problemów
            >
            > z silnikiem, sprzedal go i z tego co wiem nowy nabywca nadal nim jezdzi i
            > chwali sobie. Tyle ze to prawda, ze dbal o samochód, olej co 7500km i ani km
            > dluzej, bez zylowania itd... ale zadbany sprzet sie odwdziecza swietnym
            > dzialaniem i dobra ekonomika.

            Kilkunastoletniego hiszpana ? Dziękuję, postoję..
            • piotrek775 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 09:36
              Seat Toledo 1 to Golf 3 z najtrwalszym silnikiem jaki kiedykolwiek koncern VW
              wyprodukowal ... wiadomo ze to nie nówka i zawsze moze sie zdazyc problem. Ale
              jesli znajdzie sie zadbany egzemplarz to sadze ze pojezdzi dluzej niz niejedno
              mlodsze auto. Autor tematu przedstawil wybór pomiedzy
              Sierra/Escort/Renault19/Toledo i wg mnie Toledo jest najciekawszym i najlepszym
              z tych aut. Choc wiadomo ze to nie ideal ale w tym wieku i za te pieniadze nie
              znajdziesz idealnego auta.
        • wonnan29 Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 10:16
          woman29 napisała:

          > tyle wiesz co z miski zjesz szmato podszywajaca sie wszedzie.

          Entliczek,pentliczek,smietniczek:)))
    • porucznik-borewicz wszystko jest wzgledne 28.02.05, 10:22
      najwazniejsze pytanie jest nie o przebieg
      ale o to kto tym jezdzil, jak jezdzil
      i czy regularnie serwisowal
      i nie oszczedzal na czesciach

      jesli auto bylo regularnie serwisowane na dobrych czesciach i plynach
      to nie ma przeszkod
      i nie ma co sie obawiac przebiegu nawet 250 tys km

      wszystko zalezy od uzytkownika

      jak sie dba tak sie ma

      oczywiscie sa rozne auta , niektore kapituluja wczesniej albo maja sklonnosci
      do brania oleju itp

      ale generalnie dbanie o auto to podstawa
    • emes-nju Re: przebieg... kidy jest za dużo 28.02.05, 10:44
      Tak na prawde KAZDY silnik (niezaleznie od marki) o takim przebiegu trzeba dokladnie sprawdzic. Mozna trafic na cacuszko o przebiegu 200 tys., mozna tez trafic na wrak o "bezpiecznym" przebiegu rzedu 100 tys.

      Obawiam sie jednak, ze nie przejezdzisz 100 tys. na silniku, ktoremu ktos natlukl juz 200 tys. Dieslem moze tak, ale benzyna raczej nie. Poza tym ktos, kto pozbywa sie samochodu o takim przebiegu (wez pod uwage, ze nie tylko silnik przejechal 200 tys.) raczej nie robi tego bo lubi, tylko dlatego, ze mu sie autko zaczyna sypac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka