Dodaj do ulubionych

Warszawa - Dubrownik

13.07.10, 14:57
Pewnie znajdą się tu tacy co jechali do Dubrownika. Chciałabym
wybrać się w taką podróż autem ze znajomymi i teraz pytanie - jak
najlepiej? Przez Słowację, Węgry, Bośnię i Hercegowinę czy może
lepiej przez Czechy, Austrię, Słowenię?
Zależy nam na dobrej drodze, raczej chcemy za jednym razem tam
dojechać, ale 200 km mniej/więcej nie robi wielkiej różnicy, a potem
gdzieś dalej.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Warszawa - Dubrownik 13.07.10, 21:19
      Kolezanka własnie wróciła a ja byłem tam 4 lata temu i najgorzej jest w Polsce
      dziury bałagan itd .

      Klasyczna i najszybsza droga do Dubrownika to - no właśnie zalezy skąd jedziesz
      ? podam wariant z Łodzi

      Łódź - Piotrków - gierkówka - Katowice - Bielsko Biała teraz dwa warianty albo
      przez Czechy czyli Cieszyn Wiedeń - GRAZ

      albo przez Słowację czyli od Bielsko Białej na Żywiec Zwardoń najgorszy odcinek
      i dalej Cadca Żylina i autostrada do Bratysławy dalej Austia Neur Wienierstad -
      jakos tak - autostrada i Graz

      dalej Maribor Słowenia i autostrada na Zagrzeb a potem autostrada na Split a od
      Splitu tzw Jardanka czyli droga nad morzem do samego Dubrownika z krótkim
      wjazdem na teren Bosni i Hercegowiny

      Najszybciej i najlepiej do Dubrownika

      a powrót to juz mozna sobie dowolnie modyfikowac - czyli jechać przez Węgry a
      może przez Rijekę i przez Postojna cudowne jaskinie a może przez Plitwice -
      piekny park krajobrazowy z wodospadami

      pzdr deoand

      tylko uwaga potrzebne sa winietki na Czechy Słowację Austrię

      na granicy słoweńko - chorwackiej kontrola gtaniczna o czym juz jako państwo
      Unii zdazylismy zapomnieć
      • deoand Re: Warszawa - Dubrownik 13.07.10, 21:24
        Przepraszam - w tytule było Warszawa Dubrownik ale człowiek na starośc ślepnie
        nieco - trudno - sorry ale trasa dokładnie taka sama tyle tylko , że zaczynasz z
        Warszawy i gierkówką na Katowice

        pzdr deoand
    • weekenda Re: Warszawa - Dubrownik 13.07.10, 23:15
      ja jechałam z Wawy gierkówką, potem Czechy, Austria, Słowenia i
      potem ichniejszą autostradą słońca, znaczy wzdłuż Adriatyku. I
      gdybym znów miała jechać pojechałabym tak samo.
      • deoand Re: Warszawa - Dubrownik 14.07.10, 14:18
        Winietki kupuje się na przysłowiowej granicy i to koniecznie bo kary sa duże
        słowacka chyba coś 50 pln na miesiąc - może są i tansze też
        austriacka ok chyba 8 euro a słoweńska najdroższa chyba ponad 20 Euro -
        - mogłem podac niedokładnie jak mówiła kolezanka , która wróciła dwa dni temu
        ale mniej więcej tak to wyglada

        W Chorwacji płacisz za poszczególne odcinki autostrady

        W samochodzie trzeba mieć kamizelki odblaskowe , apteczke i gaśnice a może i te
        żarówki - lepiej weź na wszelki wypadek

        Koleżanka była na Korculi czyli koło Dubrownika - Chorwacja podobała jej sie
        bardzo a drogi jeszcze bardziej - żadnych dziur

        Ja to polecam powrót przez Postojna w Słowenii i oczywiście zatrzymanie sie tam
        i zwiedzenie wspaniałych jaskiń w Postojnej
        • archonix Re: Warszawa - Dubrownik 15.07.10, 22:56
          Niedawno bylem na slowacji, proby skopletowania calosci mi przeszly jak
          sprobowalem spelnic wymog odpowiedniego wyposarzenia apteczki. Wziałem
          wydrukowalem :
          www.unece.org/trans/conventn/crt1968e.pdf
          to jest konwencja wd której od kierowcy wolno wymagac tylko rzeczy wymaganych do
          dopuszczenia do ruchu w panstwie pochodzenia. Wazne jest odpowiednie naklejenie
          naklejki pl, aby konwencja ta nas obowiazywala, w trakcie niemilej kontroli
          policiant po ok godzinie mnie puscil, calosc mialem przy sobie i znam ang......,
          ale latwiej to niz kompletowac wszystko.
    • Gość: krzys Re: Warszawa - Dubrownik IP: 217.17.34.* 14.07.10, 17:15
      z Warszawy:
      - Katowice - Bielsko Biała Cieszyn przez Słowację czyli Cadca
      Żylina i autostrada do Bratysławy dalej przez Węgry autostradą przez
      Budapeszt do granicy z Chorwacją, Zagrzeb i do końca autostrdą w
      kierunku Splitu. Nie wiem gdzie w tym roku jest jej zakończenie, w
      ubiegłym na wyskości Baskiej Vody. Dalej zjazd z autostrady na
      Jardankę i do Dubrownika (po drodze przejazd przez BiH). Trasa o
      tyle szybsza w porównaniu do jazdy przez Austrię że omijasz Słowenie
      gdzie z reguły są spore korki zwłaszcza jeśłi przejeżdżasz ją w
      sobotę. Miłego pobytu


    • nothing.at.all Re: Warszawa - Dubrownik 15.07.10, 08:39
      Dziękuję za porady.
      Ja byłam już w CHorwacji, ale na wycieczce objazdowej, a autem to
      zupełnie inna bajka. Dlatego dopytuję, aby nie było problemów.
      Korcula jest piękną zieloną wyspką i Vela Luka ma swój uroksmile. A
      Dubrownik - marzenie... zawsze chętnie tam wrócę. I właśnie w te
      wakacje padł taki pomysł.
      Oby się udało.
    • grzeg1968 Re: Warszawa - Dubrownik 15.07.10, 15:03
      Ja bym na Twoim miejscu wybrał drogę przez Węgry i Bośnię i Hercegowinę. Myślę,
      że może być ciekawsza, a poza tym tańsza. Tu masz ceny winiet w tych krajach
      blog.mistrz-kierownicy.com.pl/2010/07/13/jak-sie-przygotowac-do-wakacyjnej-podrozy-samochodem/
      • deoand Re: Warszawa - Dubrownik 15.07.10, 16:55
        Ja jeszcze dorzucę jeśli chodzi o wyjazd dwie sprawy
        pierwsza to taka . że ponoć teraz skoro jestesmy w Unii to wystarcza nasze
        ubezpieczenie i nie potrzeba żadnej zielonej karty jak to było onegdaj ale
        koleżanka wykupiła dodatkowe ubezpieczenie Assistance !!

        Druga sprawa to sprawa zdrowia - nie wiem bo ostatnio jeździłem w sposób
        zorganizowany ale czy nie trzeba wziąc z Narodowego Funduszu Zdrowia jakieś
        Europejskiej karty zdrowia albo czegos w tym rodzaju ?????

        pzdr i życzę miłej podrózy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka