nico72
27.03.05, 18:43
No i si się zaczął sezon i d... moto odmówiło współpracy. Przy okazji wielkie
dzięki i wyrazy uznania dla nieznanego mi motocyklisty, który jadąc
samochodem zatrzymał się i spytał czy pomóc. Zdarzenie miało miejsce w wawce,
gdzie pchałem cbrkę. Wiem tylko że gość jeździ czoperkiem kawasaki. Wielkie
ukłony w jego stronę bo dzięki takim ludziom chce się żyć i jeździć.
A co nasi kochani kierowcy samochodów, którzy uważają nas za zbrodniarzy
przeciwko ludzkości???? Jak myślicie, co w tym czasie robili??? No brawo,
zgadliście, trąbili, chociaż miejsca było tyle że autobus przejeżdżał.
Pozdrowienia dla wszystkich