Dodaj do ulubionych

PZDR dla samochodziarzy

27.03.05, 18:43
No i si się zaczął sezon i d... moto odmówiło współpracy. Przy okazji wielkie
dzięki i wyrazy uznania dla nieznanego mi motocyklisty, który jadąc
samochodem zatrzymał się i spytał czy pomóc. Zdarzenie miało miejsce w wawce,
gdzie pchałem cbrkę. Wiem tylko że gość jeździ czoperkiem kawasaki. Wielkie
ukłony w jego stronę bo dzięki takim ludziom chce się żyć i jeździć.
A co nasi kochani kierowcy samochodów, którzy uważają nas za zbrodniarzy
przeciwko ludzkości???? Jak myślicie, co w tym czasie robili??? No brawo,
zgadliście, trąbili, chociaż miejsca było tyle że autobus przejeżdżał.
Pozdrowienia dla wszystkich

Obserwuj wątek
    • andreas750 Re: PZDR dla samochodziarzy 28.03.05, 11:45
      **Let the good times roll**
      • albercik7 Re: PZDR dla samochodziarzy 28.03.05, 12:14
        no to witajcie dawcy w sezonie 2005.pozdrawiam
        • nico72 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 08:52
          Dzięki waszym staraniom i kulturze jazdy zostajemy dawcami
          • iberia29 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 09:08
            no jasne tylko samochodziarez sa winni, a wy nie?
            • nico72 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 10:31
              Wy tylko zapominacie się rozglądać przy wyjeździe z podporządkowanej i
              popatrzeć w lusterko przy zmianie pasa ruchu
              • andreas750 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 10:49
                Łolaboga ale sie kobitki z puszek unoszą.
                Powinniście zostać dawcami mózgów bo i tak wam nie potrzebne bo nieuzywane.
                Zycze miłego ogladania tyłu mojego motocykla- dziewczęta.
                • iberia29 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 10:52
                  nie ma sprawy, akurat 2 kolka mnie nie kreca.
                • dgr Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 11:14
                  Wprawdzie nie jestem dziewczęciem, ale powiedz mi gdzie mózg ma koleś zap...
                  150 przez środek miasta na tylnym kole ?
              • iberia29 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 10:52
                nie wydaje mi sie i moze przestan generalizowac.
          • andre_234 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 11:02
            Podaj adres i grupę krwi.
            Dawcami jesteście na własny rachunek. ja nikomu z Was nic złego nie zrobiłem a
            kilku waszych próbowało mnie nauczyś że lewy pas jest tylko dla
            ścigantów mimo że jechałem z włączonym lewym migaczem.
            Bawcie się dobrze i trzymajcie ciepło.
            pzdr
            • vera_76 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 11:36
              Niestety motocykliści rzadko są DAWCAMI (zbyt krótko żyją wasze organy po
              wypadku).
              Częscie kierowcy 4-kółek nadają się na dawców.
              Pozdro!
        • goha66 Re: PZDR dla samochodziarzy 31.03.05, 19:33
          Też witam cieplutko i odwzajemniam pozdrowienie:D Dawcą nie jestem (jakoś nie lubię umierać), a jeżdżę sobie motocyklem i jako plecaczek i za sterem bezwypadkowo od 1979 roku. Prowadzę również samochód i stwierdzam jednoznacznie wyższość kierowców motocykli. Po pierwsze - zawsze można liczyć na ich pomoc gdy klęknie się na trasie, po drugie w przypadku popełnienia jakiegoś błędu od kolegi motocyklisty słyszę ...Goha, co za manianę odwalasz, to i to jest nie tak, powinnaś.. i tu instruktaż :D natomiast od kierowcy konserwy usłyszałam kiedyś ryk: jak jedziesz kretynko (hm... pamiętam nawet swoją odpowiedź: z PIERWSZEŃSTWEM durniu). Ciekawi mnie ile Ty wykręciłeś katamaranem bezstukowych kilometrów, żeby móc nazywać nas dawcami? Goha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka