muszek0
15.04.05, 07:23
gdy jadę samochodem mój głód nikotynowy wywoływany jest jakimś dziwnym
zakrzywieniem czasoprzestrzeni. mijające kilometry podają fałszywą informację
co do potrzeby wypalenia papierosa. im szybciej jadę, tym czas pomiędzy
jednym i drugim papierosem jest krótszy. na trasie z katowic do warszawy
potrafię wypalic z pół paczki papierosów.