Dodaj do ulubionych

kupiłbym sobie daewoo

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.02, 18:15
Z chęcią kupiłbym sobie Nubirę lub Leganzę - co o tym sądzicie?
A może ktoś z Was ma coś takiego do sprzedania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tola Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.robikom.com.pl 15.08.02, 19:42
      To żart, prawda??? Dobre...
    • Gość: alek Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.electrolux-na.com 15.08.02, 19:45
      Gość portalu: rycho napisał(a):

      > Z chęcią kupiłbym sobie Nubirę lub Leganzę - co o tym sądzicie?
      > A może ktoś z Was ma coś takiego do sprzedania?

      Sadze ze powinienes miec duzo ofert.
    • Gość: Wojtas Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.robikom.com.pl 15.08.02, 19:46
      Pracowałem kiedyś w serwisie Daewoo.. Kiedy wyjezdzalem na probe, to bylo mi
      wstyd... Daj sobie spokoj...Jedyna zaleta Leganzy, to jej cena. Jesli masz kase
      na Leganze, to odpus sobie jeden niedzielny obiadek i pojedz na gielde.
      Zobaczysz, co mozesz kupic za taka kaske. O Nubirze nawet nie chce mi sie
      gadac... Pozdrawiam!
      • Gość: jurek Re: kupiłbym sobie daewoo IP: 194.251.142.* 15.08.02, 23:04
        To czym serwisant samochodowy ma jeżdzić , żeby się nie wstydzić ?
        • Gość: serwisant Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.robikom.com.pl 15.08.02, 23:16
          Po pierwsze już tam nie pracuje i dzięki Bogu, wstyd mi było przed ludźmi.
          Serwistant jeździ clio I z 91 roku i uśmiecha się kiedy do niego wsiada, bo
          wie, że się nie wywali na pierwszym lepszym zakręcie...Silnik 1.0 ale to nie
          istotne, istotne jest to jak się go wykorzystuje.
          • Gość: jurek Re: kupiłbym sobie daewoo IP: 194.251.142.* 15.08.02, 23:21
            Składak czy przeszczep? Bity w tył,przód czy bok ? A może po dachowaniu ? PZDR
            • Gość: serwisant Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.robikom.com.pl 15.08.02, 23:52
              Ciebie Stary się już chyba nie da wyleczyć. Przykro mi...ale z tym podobno się
              da żyć, samochody to nie wszystko, mam nadzieję, że poza tym wszystko ok :-)
            • Gość: Andrzej Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 08:32
              ho ho... widze, ze sami jezdzimy daewoo... Gratulacje!!!Ktory to juz remoncik
              silnika, a moze tak mala wymianka??? Nasmiewasz sie ze starszego auta??? Ale
              jakie to auto!!! sam kiedys tym jezdzilem, clio jest na prawde swietne i
              zarabiscie trzyma sie jezdni. teraz jezdze Lexusem, co prawda male to
              porownanie, ale clio wspominam z sentymentem... A jak ktos zna sie na autach,
              to skladaka mu nie wepchna... Czyzbys Ty mial jakies niemile wspomnienia,
              doswiadczenia??? Ja 100 razy bardziej wolalbym jezdzic kilkuletnim autem niz
              nowiutkim Lanosem... Pozdrawiam!
              • Gość: jurek Re: kupiłbym sobie daewoo IP: 194.251.142.* 16.08.02, 09:21
                Tylko raz w życiu jechałem Daewoo .Jako pasażer taksówki .
    • Gość: HauHau Re: kupiłbym sobie daewoo IP: 213.17.161.* 16.08.02, 10:36
      Mam zjeżdżone auto Lanos SE (Auto ma 1500ccm 16v i 100KM, 1998) (143.000km) a
      miesięcznie robię 4.000km
      Do 100.000 km zmieniano tylko materiały eksploatacyjne (klocki, łańcuch, płyny)
      i w okolicach 100.000km silniczek sterujacy pracą rozrządu (nie wiem po co to i
      jak działa ale naprawiali). W okolicach 120.000 padł alarm.
      W okolicach 129.000km rozleciały się łożyska w mechaniźmie różnicowym (wynika
      to ze stanu polskich dróg). Silnik zaczyna popijać Borygo.
      W okolicach 130.000km wymieniałem uszczelkę pod głowicą silnika. Naprawa
      sukteczna, silnik przestał pić płyny.
      Teraz będę zmieniał klocki hamulcowe i olej (jakoś przed jesienią).
      Bez problemu dochodzi do 180kmh i jeszcze ma trochę miejsca na obrotomierzu ale
      szybciej jechać to już strach. Do 140kmh możesz brać nawet te ciasne zakręty
      ale trzeba uważać na tył.

      Jaki wniosek:
      Nowe auto powinno sprawować się dobrze (pod warunkiem że będzie respektowana
      gwarancja 2lata lub 100.000km), a z uzywanym... loteria. Warto zabrać
      delikwenta na kanał i oglądnąć półosie a na koniec sprawdzić kompresję.
      Auto pije paliwo w korkach na poziomie 10l/100km a na trasie ok 7-8l/100km
      (zależy czy sprawdzasz Vmax pojazdu).
      Obecnie Daewoo wstrzymało wydawanie przedłuzonych autoryzacji stacjom (tak
      twierdzi jedno ASO) więc mogą być problemy z egzekwowanie gwarancji fabrycznej.

      To tyle. Ja jestem zadowolony z auta - hamulce ma dobre i jest wygodne.
    • Gość: arnie Re: kupiłbym sobie daewoo IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 16.08.02, 22:29
      Gość portalu: rycho napisał(a):

      > Z chęcią kupiłbym sobie Nubirę lub Leganzę - co o tym sądzicie?
      > A może ktoś z Was ma coś takiego do sprzedania?
      Wbrew pozorom to nie jest głupi pomysł.Już za około 25 tys kupisz Nubire II z
      przebiegiem średnio 40 tyś.km. i to jeszcze na gwarancji.Musisz tylko uważać
      na zawieszenie.Silniki są z reguły ok.W poprzednich postach jak widziałem
      Daewoo zostało ostro zjechane ale jeśli nie wierzysz w mity o rozsypujących
      się Daewoo to jest naprawde fajna propozycja.Weż też poprawke na to że jest
      spora grupa ludzi którzy za ni cnie dadzą sie przekonać do tej marki i dalej
      będą jeżdzić sprowadzonymi autami prestiżowych marek z reguły po wypadkach i z
      olbrzymimi przebiegami.Lepiej wybierz Nubire II niż leganze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka