andyl 11.09.05, 01:01 czy moze ktos tak jak ja niedawno kupil nowa Jette? Chetnie dowiedzial bym sie waszych opinni. Jak na razie mam 5,5tys mil na liczniku i oprocz wycieku paliwa nic sie nie dzialo. Mysle tez ze ladniej wyglada niz naowy Passat Link Zgłoś Obserwuj wątek
marekatlanta71 Re: Nowa JETTA 11.09.05, 04:42 Oprocz wycieku paliwa ?!?!?!?!?! Skad cieklo? Link Zgłoś
ijo1 Re: Nowa JETTA 11.09.05, 18:04 Witam, tak z czystej ciekawosci zastanawiam się ile może kosztować (szacuje 60000 zł)nowa jetta i gdzie mozna ja kupic? Na polskiej stronie vw nie znalazlam żadnej prezentacji tego modelu. czy jest dotepna w salonach. Pozdrawiam, współ-posiadaczka starego modelu Jetty, Kaska :) Link Zgłoś
afrovenator Re: Nowa JETTA 06.10.05, 17:43 Wydaje mi się że nie doszacowałaś ok. 20-25 tys. zł. Link Zgłoś
ijo1 Nowa JETTA Nowa Reklama 06.10.05, 15:32 Własnie widziałam reklame nowej JETTY, całkiem całkiem czekam teraz aż ją zobaczę na drodze :) Link Zgłoś
greenblack Ludowóz sobie żarty stroi 06.10.05, 18:05 Passat jest co prawda droższy o około 10 tys. zł, ale ma seryjny ESP, który w Jetcie kosztuje 5,5 tys., czyli różnica topnieje do niecałych 5 tys., a Passat lepiej trzyma cenę niż egzotyczny Golf z bagażnikiem. Nie wyobrażam sobie wydać ponad 80 tys. na nowego strucla bez ESP, więc wybór dla mnie jest jasny. Jetta to jakaś fanaberia. Link Zgłoś
waskes29 Re: Ludowóz sobie żarty stroi 06.10.05, 18:29 W niemczech model 1.6 kosztuje niecale 19tys euro i ma w standardzie esp i klime przypuszczam ze w polsce cena bedzie podobna obnizona o te dodatki czyli gdzies 65tys. Link Zgłoś
edek40 Re: Ludowóz sobie żarty stroi 07.10.05, 08:30 Znajac polityke kolegi Kulczyka raczej spodziewalbym sie ogolocenia samochodu i zachowania ceny. Oczywiscie cena 65 tys. zl jest realna, ale zlotowka musialaby sie jeszcze deczko umocnic. Link Zgłoś
caesar_pl VW Jetta to jest On a nie Ona, 06.10.05, 19:41 jak mozna pisac moja Jetta???Mowi sie moj Jetta,moj Omega bo to przeciez ten Opel Omega... Link Zgłoś
ijo1 VW Jetta to jest On a nie Ona, 07.10.05, 08:18 No co Ty? Ja mówię mój kochany VW i moja ulubiona JETTA (i nie "dzetta" a wałaśnie "jetta") ;) Link Zgłoś
niknejm Re: Nowa JETTA 07.10.05, 12:04 miloszpm napisał: > 69190PLN za wersję 1,6 A ja myślałem, że tylko Hondzie ostatnio odwaliło z cenami nowego Cifa. Jak widać, nie tylko. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
waskes29 Re: Nowa JETTA 07.10.05, 12:08 niknejm napisał: > miloszpm napisał: > > > 69190PLN za wersję 1,6 > > A ja myślałem, że tylko Hondzie ostatnio odwaliło z cenami nowego Cifa. > Jak widać, nie tylko. > > Pzdr > Niknejm Przeciez to jest taka sama cena jak bory ,wlasnie vw nieco odpuscil z tonu i juz tak nie winduje cen nowy passat kosztuje tyle co poprzednik a jest znacznie lepiej wyposazony i polo tez stanialo,jeszcze golf tylko sie mocniej trzyma. Link Zgłoś
niknejm Re: Nowa JETTA 12.10.05, 12:53 waskes29 napisał: > Przeciez to jest taka sama cena jak bory ,wlasnie vw nieco odpuscil z tonu I właśnie dlatego prawie nie widuje się Bory na ulicach. Cena bez sensu. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
dezel Pytanie do użytkowników z USA i Kanady 07.10.05, 16:57 Przymierzam się do jazdy próbnej nową Jettą jutro. Z powodów rodzinnych planuję zakup Jetty lub Octavi z silnikiem 2.0 TDI. Czy w USA jest taka wersja i czy może ktoś nią podróżuje? Z góry dziękuję za wszystkie uwagi eksploatacyjne nowej Jetty.... Link Zgłoś
devote Re: Pytanie do użytkowników z USA i Kanady 08.10.05, 22:20 w USA nie jest dostepny 2.0 TDI mamy tylko 100 konnego starego TDI na forach ludzie sobie chwala.wolny ale bardzo ekonomiczny. Link Zgłoś
dezel Nowa JETTA - wyleczyłem się... 09.10.05, 12:07 Wczoraj odbyłem jazdę próbną 2.0 TDI. Owszem, cicho, miło nie trzęsie, kufer jak się patrzy, auto przyspiesza bardzo dobrze, tylko.... Auto stoi na 16 calowych 205. Po co w takim aucie tak dużo? Bo ma masę jak mały słoń - około 1,5 tony. I za cenę blisko 100 tys złp można by oczekiwać mniej Golfa w środku. Obejrzałem tez gabaryty. Długość prawie taka, jak starego Passata - czyli czołg. Gdzie jej tam do Bory - Jetta ma wdzięku tyle co pancernik Iowa. Pytanie: dla kogo w Europie przeznaczone jest takie auto? Dla rodziny jest za drogie: Focus, Megane, 307, Octavia są lepszym rozwiązaniem. Dla firmy: lepiej kupić Lagunę, starego Passata (sprzedaż po 2 latach) Link Zgłoś
devote Re: Nowa JETTA - wyleczyłem się... 09.10.05, 16:50 jak to dla kogo? dla tego kogo stac.duze auto wiec w sam raz dla rodziny. Link Zgłoś
dezel Re:Może w USA, ale tutaj ... 10.10.05, 09:40 O ile sie orientuję, to w USA i Kanadzie posiadanie europejskiego wozu to nobilitacja. I tam dla rodziny to kupuje się Vany..:-). Dlatego Jetta w USA ma jakiś sens jako małe dla jednego... A u nas? Duże = ciężkie do parkowania w miastach, dla prestiżu to kupie niewiele droższe Audi, a płacić za sam znaczek to głupota (mimo, że rodzina chce VW). A dla rodziny mozna kupić starego Passata, tylko ja wolę coś bardziej poręcznego... Pozdrowienia... Link Zgłoś
waskes29 Re:Może w USA, ale tutaj ... 10.10.05, 11:02 dezel napisał: > O ile sie orientuję, to w USA i Kanadzie posiadanie europejskiego wozu to > nobilitacja. I tam dla rodziny to kupuje się Vany..:-). Dlatego Jetta w USA ma > jakiś sens jako małe dla jednego... > A u nas? Duże = ciężkie do parkowania w miastach, dla prestiżu to kupie niewiel > e > droższe Audi, a płacić za sam znaczek to głupota (mimo, że rodzina chce VW). > A dla rodziny mozna kupić starego Passata, tylko ja wolę coś bardziej poręczneg > o... > Pozdrowienia... Mozesz kupic zawsze Jette z silnikiem benzynowym 1,6 moze o sporo slabszych osiagach ale 30tys tansza ,zreszta czy az tak potrzebny jest taki duzy bagaznik bo golf jest znacznie tanszy caly srodek jest ten sam i bagaznik tez ma dosc spory.Inna alternatywa to octaviaII ale z silnikiem 2.0 tdi tez pewnie kosztuje ponad 80tys. Link Zgłoś
dezel masz rację, :-) 10.10.05, 11:15 Ale tylko TDI daje mi spokój za kierownicą. Ostatnio musiałem zrobić 1000km (Katowice-Szczecin-Katowice) 1.8 benzyną (Mondeo) i przyznam się, że i za kierownicą i obok jazda była męcząca (szczególnie przy wyprzedzaniu). Firmowo prowadzę Golfa z tym silnikiem i chyba nic innego juz nie chcę. Dlatego rozważam Octavię - tyle, że chyba nie nową. Kupie 2 letnią w Niemczech i tam ją będę serwisował. A tylko dlatego, że nie mam zamiaru oglądać delaera i ASO żadnej z firm w Polsce. Pozdrowienia...:-) Link Zgłoś
waskes29 Re: masz rację, :-) 10.10.05, 11:27 dezel napisał: > Ale tylko TDI daje mi spokój za kierownicą. Ostatnio musiałem zrobić 1000km > (Katowice-Szczecin-Katowice) 1.8 benzyną (Mondeo) i przyznam się, że i za > kierownicą i obok jazda była męcząca (szczególnie przy wyprzedzaniu). > Firmowo prowadzę Golfa z tym silnikiem i chyba nic innego juz nie chcę. Dlatego > rozważam Octavię - tyle, że chyba nie nową. Kupie 2 letnią w Niemczech i tam ją > będę serwisował. A tylko dlatego, że nie mam zamiaru oglądać delaera i ASO > żadnej z firm w Polsce. > Pozdrowienia...:-) Jakby sie udalo kupic taka octavie II z tym silnikiem za dobre pieniadze bardzo dobry wybor jezdzilem taka tylko 1.6 fsi naprawde bardzo pozadny samochod ale ceny nowych nieco wysrubowane to chyba przez to ze jeszcze robia poprzednia wersje Link Zgłoś
devote Re:Może w USA, ale tutaj ... 10.10.05, 23:42 dezel napisał: > O ile sie orientuję, to w USA i Kanadzie posiadanie europejskiego wozu to > nobilitacja. jesli mowimy o audi,bmw i mercach to tak w USA to volkswagenem nie poszpanujesz Link Zgłoś
dezel Re:Może w USA, ale tutaj ... 11.10.05, 14:13 Nie mówię o szpanie, ale o dobrym smaku i poziomie dobrobytu. Bardzo często bywam w Kanadzie. Kiedys zapytałem, dlaczego na podjazdach zazwyczaj stoją dwa auta, z czego jedno to europejskie? Wytłumaczono mi, że to oprócz domu w dobrej dzielnicy swiadczy o statusie właściciela. Dlatego BMW, Audi i Mercedes stały obok Hond i Mazd, albo Chryslery i Lincolny obok VW. Link Zgłoś
devote Re:Może w USA, ale tutaj ... 12.10.05, 00:58 dezel napisał: >Kiedys zapytałem, dlaczego na podjazdach > zazwyczaj stoją dwa auta, z czego jedno to europejskie? Wytłumaczono mi, że to > oprócz domu w dobrej dzielnicy swiadczy o statusie właściciela pierwszy raz slysze no moze miedzy polakami w kanadzie tak jest :) Link Zgłoś
dezel Re:Może w USA, ale tutaj ... 12.10.05, 15:46 Może obracamy się w różnych środowiskach, ale dla porównania podaję: - osiedle , gdzie każdy nie ma domu poniżej 280 tys dolarów kadadyjskich - na ok 3-5 tys ludzi tam mieszkających (na osiedlu) jest 1 (słownie jedna) rodzina o polskich korzeniach - u sąsiadów moich gospodarzy na podjazdach nowa 5 BMW, a z lewej BMW X5, - w promieniu 5 domów nie ma nikogo zarabiającego mniej niż 90 tys rocznie(mężczyźni). Dlatego nie wiem gdzie TY mieszkasz, ale te dane chyba daja do myslenia... Link Zgłoś
devote Re:Może w USA, ale tutaj ... 13.10.05, 01:06 dezel napisał: > > > Dlatego nie wiem gdzie TY mieszkasz, ale te dane chyba daja do myslenia... mieszkam na osiedlu i wynajmuje mieszkanie.jestem kawalerem wiec mi to odpowiada.na osiedlu mozna zobaczyc wszystko,od 20 letniego forda po nowego mercedesa i leksusa.jadac co dzien do pracy widze przewaznie amerykanskie i japonskie wozy.duzo jest vw bo w moim powiacie sa 3 dilery vw. Link Zgłoś
dezel Re:Może w USA, ale tutaj ... 12.10.05, 16:03 Zapomniałem dodać A8 i 911 z '99 obok Grand Voyagera... Lexusy sa chyba ze 3, jakis Infiniti, sporo widziałem Grand Cherokee. Aha - Polacy mają Grand Voyagera i Passata. PS Nie widziałem wśród mieszkańców zadnego "full size". Link Zgłoś
dezel Zapomniałem.. 12.10.05, 16:08 Ostatnio (ok 5 miesięcy temu) zaczynaja pojawiać się nowe Jaguary - 2 sztuki, bo o drobiazgach typu Discovery i Range Rover nawet nie ma co wspominać (po jednej sztuce) Link Zgłoś
edmund.dantes Re:Może w USA, ale tutaj ... 12.10.05, 05:24 Nie chciałbym się wdawać w statystyczne dywagacje, ale z Twoich obserwacji wynika, że na każde jedno auto amerykańskie czy japońskie przypada jedno europejskie (czyt. niemieckie). Około 1.5 miliona samochodów (wliczając w to truck'i) jest rocznie sprzedawanych w Kanadzie z czego ~76% produkowanych jest na miejscu. Pozostałe to import z Azji i Europy. Jakby nie liczyć to auta europejskie w Kanadzie stanowią raczej mały procent wszystkich samochodów na rynku. Pozdrawiam.... Link Zgłoś
edmund.dantes Co Ty z tą nobilitacją? 11.10.05, 02:56 Posiadanie samochodu w USA i Kanadzie to niemalże konieczność w związku z czym dla zdecydowanej większości jest to jeszcze jedna "recz nabyta". Ludzie kupują auta takie jakie im odpowiadają bez specjalnego "umartwiania" się specyfikacjami, rating'ami itd. Praktycznie wszystkie samochody na tutejszym rynku (z wyjątkiem może tych naprawdę z górnej półki jak Ferrari, Lamborghini, Mercedes S czy BMW M) są w miarę dostępne i można je kupić na takie same raty (czy wziąć w lease) jak Fordy, GM'y czy ...Hunday'e. W związku z tym jak jeździsz samochodem europejskim to nie jest to żadna nobilitacja. Mało tego, wielu naprawdę bogatych ludzi jeździ zupełnie przeciętnymi autami (zgadnij czym jeździ Steve Ballmer #11 na liście magazynu Forbes). Pozdrawiam.... P.S. Co to znaczy "samochód europejski"? Volkswagen (z wjątkiem Pasata) jest robiony w Meksyku, Mercedes ML w USA, niektóre BMW też w USA. Link Zgłoś
pindoll Re: Co Ty z tą nobilitacją? 12.10.05, 01:16 chyba że jest to VW sprowadzone z Niemiec.... Link Zgłoś
devote Re: Co Ty z tą nobilitacją? 12.10.05, 01:32 jeszcze jak mi ktos napisze ze lepiej miec vw niz lexusa pod domem to bedzie super ;) Link Zgłoś
edmund.dantes Re: Co Ty z tą nobilitacją? 12.10.05, 05:37 Pomijając sens takiego przedsięwzięcia, to nie jest to takie proste. Chodzi o czystość spalin, zderzaki oraz tzw. Daytime Running Lights czyli światła dzienne (coś pośredniego pomiędzy światłami postojowymi a światłami mijania). Poza tym tak jak na wyroby amerykańskie w EU jest cło tak i tutaj na wyroby z EU też jest cło. Link Zgłoś