zdecydowany4
30.11.05, 11:42
Sprzedałem samochód. Żeby odzyskać niewykorzystaną składkę Wysłałem do Link4:
1)wymagane oświadczenie kupującego, że zrzeka się mojej polisy OC,
2)kopię umowy kupna sprzedaży (z punktem, że kupujący zobowiązuje się do
wypowiedzenia dotychczasowej umowy ubezpieczenia OC w ciągu 30 dni)
3) formularz firmowy Link4 potwierdzający sprzedaż samochodu.
Czekam sobie cierpliwie prawie dwa miesiące,a tu pieniędzy nie ma.
Spokojnie dzwonię do Link4 pytam czy dostali przefaksowane te trzy dokumenty
(oczywiscie mam potwierdzenie z faksu, że przeszło!!!!) Panna potwierdza "tak
mamy" wtedy pytam to dlaczego do tej pory nie wysłali mi pieniędzy za
niewykorzystaną polisę. Tu długa przerwa i informacja, że kupujący się
"rozmyślił" i że zadzonił do nich dwa dni po kupnie, że on jednak nie zamierza
się zrzec mojej polisy i w takim razie oni nie zwrócą mi pieniędzy!!!!
Gdzie my żyjemy to wiem, ale czy firma może zrobić coś takiego mając na piśmie
zrzeczenie się faceta????????
Dałem im dwa dni na wyjasnienie sprawy, ale czy to znaczy, że w tym kraju
nawet po złożeniu pisemnego wypowiedzenia można sobie na telefon zadecydować o
zmienie zdania i korzystać z czyjejś polisy??????