Dodaj do ulubionych

Niewykorzystana polisa i zwrot kasy od LINK4 !!!!

30.11.05, 11:42
Sprzedałem samochód. Żeby odzyskać niewykorzystaną składkę Wysłałem do Link4:

1)wymagane oświadczenie kupującego, że zrzeka się mojej polisy OC,
2)kopię umowy kupna sprzedaży (z punktem, że kupujący zobowiązuje się do
wypowiedzenia dotychczasowej umowy ubezpieczenia OC w ciągu 30 dni)
3) formularz firmowy Link4 potwierdzający sprzedaż samochodu.

Czekam sobie cierpliwie prawie dwa miesiące,a tu pieniędzy nie ma.

Spokojnie dzwonię do Link4 pytam czy dostali przefaksowane te trzy dokumenty
(oczywiscie mam potwierdzenie z faksu, że przeszło!!!!) Panna potwierdza "tak
mamy" wtedy pytam to dlaczego do tej pory nie wysłali mi pieniędzy za
niewykorzystaną polisę. Tu długa przerwa i informacja, że kupujący się
"rozmyślił" i że zadzonił do nich dwa dni po kupnie, że on jednak nie zamierza
się zrzec mojej polisy i w takim razie oni nie zwrócą mi pieniędzy!!!!

Gdzie my żyjemy to wiem, ale czy firma może zrobić coś takiego mając na piśmie
zrzeczenie się faceta????????

Dałem im dwa dni na wyjasnienie sprawy, ale czy to znaczy, że w tym kraju
nawet po złożeniu pisemnego wypowiedzenia można sobie na telefon zadecydować o
zmienie zdania i korzystać z czyjejś polisy??????
Obserwuj wątek
    • paul_78 You get what you pay for 30.11.05, 11:44
      Skusiłeś się na "tanie" ubezpieczenie, przyszedł czas na płacz.
      BTW - porównywałem cenę pakietu AC/OC/NW w PZU i Link4. Link4 był o 50 złotych
      tańszy.
      • zdecydowany4 żałosny ten Link4 30.11.05, 11:51
        Nie kwestionuję zasadnosci wyboru firmy tylko dziwi mnie fakt, że firma może
        sobie dysponować moimi pieniędzmi pomimo pisemnego potwierdzenia kupującego, że
        rezygnuje!!!!!!!!!!!

        Ps. też porównywałem z PZU, ale różnica była dużo większa
        • totalbalalaykashow Re: żałosny ten Link4 30.11.05, 12:20
          zdecydowany4 napisał:

          > Nie kwestionuję zasadnosci wyboru firmy tylko dziwi mnie fakt, że firma może
          > sobie dysponować moimi pieniędzmi pomimo pisemnego potwierdzenia kupującego,
          ż
          > e
          > rezygnuje!!!!!!!!!!!
          >
          w tym przypadku niestety ale miej pretensje do gościa który nie zrezygnował
          chociaż deklarował że zrezygnuje. z punktu widzenia link śtyry sprawa jest
          czysta i tym oświadczeniem możesz sobie podetrzeć. (chyba że robią cię w balona-
          jak masz namiary na gościa to zadzwoń i się zapytaj czy rzeczywiście nie
          zrezygnował) może być też tak że kolo miał szczere chęci, ale go ta blondyna z
          reklamy przekabaciła ;)
          a tak wogole to niestety, te aktualne regulacje to kanał i lepiej ubezpieczenie
          zapisać po stronie strat, ewentualnie sprzedawać furke tuż przed końcem okresu
          ubezp.
    • zdecydowany4 NO MORE LINK4!!!!!!!!!!!!!! 30.11.05, 15:19
      Własnie zadzwoniła do mnie przesympatyczna pani z Link4 z informacją, że
      oczywiscie przesłałem oświadczenie faceta zrzekającego się mojej polisy, ale
      liczy się fakt, że on wczesniej zadzwonił i oczywiscie jego na wierzchu.

      O pieniądzach z niewykorzystanej częsci polisy oczywiscie według Link 4 mogę
      zapomnieć.

      I TU NAUKA NA PRZYSZŁOŚĆ: NALEŻY Z GÓRY ZAKŁADAĆ, ŻE KUPUJĄCY MA ZŁE
      INTENCJE!!!!!!!!

      WYPOWIADAĆ UBEZPIECZENIA OD RAZU I MIEĆ DOWÓD WYSŁANIA!!!!!!!!!!

      Kupa dziadostwa i tyle
      • polokokt Re: NO MORE LINK4!!!!!!!!!!!!!! 30.11.05, 15:31
        no coz, to ja tak do konca nie jestem pewien czy nie powinienes zjechac
        nieuczciwego kupujacego a nie Link4. Czemu Link4 jest winny? To nie Oni
        zmienili zdanie tylko kupujacy....
        Pozdrawiam
        • zdecydowany4 Re: NO MORE LINK4!!!!!!!!!!!!!! 30.11.05, 15:33
          Mając w posiadaniu pisemne zrzeczenie się polisy nie można na podstawie ustnej
          (telefonicznej deklaracji)decydować o tym, że ktoś zabierze nie należne mu
          pieniądze!!!!!!!!!
          • sven_b Re: niekoniecznie 30.11.05, 15:44
            Na razie nikt Twojej umowy nie podwazyl, bo Ty jestes w niej strona i Ty
            musialbys podpisac sie na ew. do niej aneksie. Link 4 nie ma podstaw to
            podwazenia umowy miedzy kupujacym a sprzedajacym bo nie ma na to kwitu (tym
            bardziej na gębe). Jezeli kupujacy napisze im takie oswiadczenie to bedzie
            musial zalaczyc kopie reumowy z Toba a takiej nie ma.

            Zasiegnij jezyka u prawnika. Sprawa jest błacha.
          • polokokt Re: NO MORE LINK4!!!!!!!!!!!!!! 30.11.05, 15:45
            to tez racja...
    • lechu1 Re: Niewykorzystana polisa i zwrot kasy od LINK4 30.11.05, 18:41
      Wszystkie firmy tak robia , pytalem w PZU i tez nie zwracaja.
      • zdecydowany4 Re: Niewykorzystana polisa i zwrot kasy od LINK4 30.11.05, 21:33
        Czego nie zwracają????? Nie wykorzystanej składki jeżeli masz oświadczenie
        kupującego, że wypowiada dotychczasowe ubezpieczenie. Bzdura totalna. Zwrot
        składki własnie należy Ci się jeżeli dopełnisz tego warunku i dostarczysz
        ubezpieczycielowi wypowiedzenie podpisane przez kupującego. Tylko jak pokazuje
        mój przypadek, kupujący pomimo, że podpisał zadzwonił po dwóch dniach do
        ubezpieczyciela, że się "rozmyślił" i ubezpieczyciel "na gębę" umożliwia mu
        kontynuację ubezpieczenia za moje pieniądze. Skandal!!!!!!!!

        Zawsze byłem elastyczny, a to wpiszmy inną datę, a to wyższą kwotę bo gość chce
        dostać kredyt z banku, ale od dzisiaj KONIEC!! z byciem dobrym wujkiem.

        Dla kupujących będę pryncypialnyy do bólu, bo pójdziesz takiemu na rękę, a on ci
        za plecami podkradnie ubezpieczenie, a kijowy ubezpieczyciel mu na to pozwoli!!!!!

        Syf i tyle.
        • lechu1 Re: Niewykorzystana polisa i zwrot kasy od LINK4 30.11.05, 22:37
          Bo w Polsce maja dziwne prawa.
          Gdzie indziej , sprzedajesz auto i polisa juz nie wazna . Nowy wlasciciel
          musi sobie wyrobic nowa polise .
          A poprzedni wlasciciel dostaje zwrot pozostalej czesci skladki.
    • sakii tanie ubezpieczenia to jest mit 30.11.05, 22:43
      wielu ludzi kupuje OC jak najtaniej, bo im się wydaje, że to i tak nie oni z
      niego będą korzystać, więc pal diabli warunki i likwidację szkody. I tu się
      mylą. Oczywiście, że to nie właściciel auta korzysta z OC. Ale również
      poszkodowany w kolizji/wypadku nie musi skorzystać z OC. To jest jego prawo,
      ale nie obowiązek. Sprawcy wypadku/kolizji może wytoczyć elegancką sprawę
      cywilną o zwrot kosztów naprawy jeżeli wycena tanich badziew jak Link4 czy
      Samopom będzie zbyt niska.
    • tomeeeek Napisz do KNUiFE 30.11.05, 22:52
      www.knuife.gov.pl/index.html
      To z tego co wiem dawne PUNU (Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń).
      Ubezpieczyciele boją się tego jak ognia. Napisz co i jak i poproś o interwencję.
      • zdecydowany4 Re: Napisz do KNUiFE 01.12.05, 01:04
        Po dzisiejszym telefonie, że wycofuję wszystkie samochody, które u nich
        ubezpieczam jutro mają do mnie zadzwonić z ostateczną informacją co zrobią.

        Dobra, poczekamy zobaczymy, ale dzięki za namiar jeżeli nie zmądrzeją to z
        chęcią skorzystam.


        Pzdr,
        • n0ras Re: Napisz do KNUiFE 01.12.05, 08:57
          W Twojej sprawie są pewne wątpliwości:
          - ustawowe domniemanie jest, że mimo zmiany właściciela umowa ubezpieczenia trwa. Zmienić to może wyłącznie wypowiedzenie tej umowy przez kupującego w określonym terminie.
          Z tego co piszesz, wypowiedzenie jest w Twoich rękach, a ubezpieczyciel dostał wyłącznie fax. I w takiej sytuacji nie mógł się zachować inaczej - nie jest prawnie skuteczne przesłanie oświadczenia faxem, a zatem polisa nie została wypowiedziana mimo spisania stosownego oświadczenia przez kupującego.
          Warunkiem skuteczności oświadczenia woli składanego drugiej stronie jest to, żeby takie oświadczenie do niej dotarło. W tym przypadku za wolą kontynuacji umowy przemawiają:
          - uregulowanie ustawowe
          - telefoniczne potwierdzenie przez kupującego (pytanie jak została zweryfikowana jego tożsamość)
          przeciwko:
          - fax przesłany przez Ciebie.
          Więc IMHO nie czepiaj się Link4 bo jego zachowanie jest zgodne z prawem.
          Jeśli zaś w umowie sprzedaży samochodu był zapis, że kupujący zobowiązuje się umowę wypowiedzieć, a tego nie zrobił, powinieneś domagać się od niego odszkodowania. W tym celu powinieneś:
          - ustalić wysokość szkody (tj. ile $$ zwróciłby Ci Link4 w przypadku wypowiedzenia polisy)
          - wezwać kupującego do zapłaty odszkodowania w wysokości poniesionej przez Ciebie szkody + ew. kosztów (przesyłki, telefony) i wyznaczyć mu na to termin (tj. np. 14 dni od odebrania wezwania do zapłaty)
          - w przypadku niespełnienia żądania wnieść pozew do sądu.
          Sprawa wydaje się być prosta do wygrania, a więc kupujący zapłaciłby dodatkowo koszty sądowe + adwokata dla Ciebie.
          • zdecydowany4 Stał się cud pewnego razu:) 01.12.05, 22:22
            Zadzwoniła dzisiaj pani z Link 4 z komórki relacji z klientami i oznajmiła,
            że......................w ramach owocnej współpracy marketingowej udzielimy Panu
            zniżki w kwocie xxxx zł przy odnowieniu polisy na samochód xxxxxxxxxxxxx, która
            kończy się xxxxxxxxxx.Czyli ubezpieczając swój samochód dostanę na następną
            polisę zniżkę w wysokości należnej mi niewykorzystanej składki o którą szedł spór.

            Czytaj, kupujący okazał się uczciwy inaczej, ale firma nie chce sobie psuć
            opinii i pomimo, że gość ma tę polisę do końca za moje pieniądze to ja ich nie
            stracę.

            w sumie wyszło nieźle także Link się pokazał:)

            Wszystkim dziękuję za pomoc, a szczególnie koledze który wspomniał o urzędzie
            nadzoru ubezpieczeń bo w rozmowach z nimi najczęsciej używałem tego argumentu
            :):):)

            Pozdr,



            • tomeeeek Re: Stał się cud pewnego razu:) 03.12.05, 17:05
              zdecydowany4 napisał:

              >
              > Wszystkim dziękuję za pomoc, a szczególnie koledze który wspomniał o urzędzie
              > nadzoru ubezpieczeń bo w rozmowach z nimi najczęsciej używałem tego argumentu
              > :):):)

              :-) Oni się bardzo boją tego urzędu. Poradził mi to kiedyś mój znajomy, który
              zajmował się ubezpieczeniami. I wystarczy się powołać, żeby podeszli do sprawy z
              większym zrozumieniem ;-)
              • konserwator4 Link4 zachował się bardzo w porządku 21.12.05, 16:24
                Powinienieś mieć pretensje wyłącznie do gościa, któremu sprzedawałeś auto.
            • sven_b Re: Stał się cud pewnego razu:) 21.12.05, 16:36
              Wyszlo niezle ale czy masz potwierdzenie pisemne na tą obietnice? W gruncie
              chodzi o odpowiedz na Twoja reklamacje. Zeby uniknac sytuacji, ze dzwonisz,
              odbiera inna gwiazda i... eeee, jaka zniżka?
              • zdecydowany4 Ktoś coś słyszał o podwyżkach OC ???? 21.12.05, 21:57
                Mam maila z potwierdzeniem. Trzymam i w razie czego będę się powoływał:)

                Swoją drogą czy ktoś wie coś o podwyżkach OC w przyszłym roku??? PZU podobno coś
                szykuje, a co z LINK 4??????????? Ktoś coś słyszał o podwyżkach????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka