Gość: Michal
IP: *.telia.com
14.12.02, 15:18
Synek zakomunikowal wczoraj wieczorem Tatusiowi; ze jada do Smålandi we
czterech w aucie tego co pamietacie mial te Toyote Supre.Obecne auto to Volvo
model 244 rok 1984 ot taki gruchot ,ale zarejestrowany,dobry do jezdzenia do
pracy.Zapytalem byla godzina 18 a kiedy no dzisiaj wieczorem.Czy auto
przygotowane tak Micke powiedzial ze kupi trzy litry swiezego oleju i
doleje.ja sie za glowe zlapalem i odpowiadam ;olej trzeba zmienic rano po
nocy tam w tej zimnicy to nie wystartuje.Chlopcy w smiech nas jest czterech i
mamy cztery mobil telefony.Odpowiadam jeszcze nigdy nie slyszalem ze mobil
tel zastapi srubokret lub jakikolwiek klucz. Ja sie smieje.Pojechali najpierw
do King Burger pojedli potem dzwonia z stacji benzynowej Q-8 jaki olej
wlac,pytam sie dlaczego tyle no juz na miarce nie widac.Glykol wymieniony,tak
dolelismy do starego. Pojechali.Ogladalem film na TVN o tych terorystach
godzina 22 telefon .Tatta w aucie zimno co to moze byc? Odpowidam ze spadla
ilosc plynu chlodzacego i poprostu niema kto ciepla oddawac.Dobra dolejemy.
Po 20minutach telefon Tatta wlewamy a on ubywa i to szybko.Motor startuje
tylko dymi na bialo.Odpowiadam uszczelka pod glowica, zawracac do domu i
dolewac caly czas wode.E tam to jeszcze tyllko 30km.Telefon Tatta gotuje sie
i strzelilo i pekly przewody gumowe.No tak cisnienie pary wzroslo i
porozwalalo w mak.Teraz uzywajcie telefonow.Brac taxi i niech Was wiezie do
konca samochod odstawic na najblizsze zlomowisko.Wiecej nie dzwonili.Rano sie
dowiedzialem.Ze sa u kolegi i jest dobrze ,zobaczymy co zrobili z autem bede
wiedzial wieczorem.
To tak Panowie wyglada jak mlodym sie niechce spojrzec od strony technicznej
do auta.Taki grat swietnie chodzi kolo domu ale dalej jak dotknie kolami
autostrady to taki koniec.Pzdr.Michal