Dodaj do ulubionych

Linki do firm sprowadzających nowe z USA???

29.06.06, 00:52
Podoba mi się dodge Caliber SRT,300 koni w kompakcie piękna sprawa,cena w USA
22000$,w dodatku są promocje. Znacie linki do jakichś firm które trudnią się
sprowadzaniem nówek z USA??? I ile mniej więcej wynosi cło,akcyza itd.?
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 01:40
      mamlas_1 napisał:

      > Podoba mi się dodge Caliber SRT,300 koni w kompakcie piękna sprawa


      łatwo się podniecasz ale proszę bardzo:


      usaautosystem.pl/
    • kasiulek70 Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 09:21
      Opłaty celne wyliczysz tu:
      www.celsped.pl/taryfacelna/kalkulator.php
      No ale jak stać cię na nówkę z USA to wydaj jeszcze na bilet lotniczy i sam leć
      kupić bo firmy tym parające się zarabiają za takie sprowadzenie nawet do 100%
      wartości auta:(
      • wonnan29 Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 09:23
        kasiulek70 napisała:
        > No ale jak stać cię na nówkę z USA to wydaj jeszcze na bilet lotniczy i sam
        leć
        >

        To chyba najbardziej skomplikowana operacja w calym procesie.
      • dr.verte Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 09:30
        kasiulek70 napisała:

        > bo firmy tym parające się zarabiają za takie sprowadzenie nawet do 100%
        > wartości auta:(


        aleś ty mundra,napisz coś jeszcze
        • kasiulek70 Proszę bardzo :) 29.06.06, 11:19
          A jesli mam być szczera aż do bólu to te 100% to i tak nie zawsze, może być
          więcej zależy od marki roku itd. itp. najlepiej jakpytający wejdzie sobie na
          amerykańską stronkę internetową i najzwyczajnie porówna ile tam kosztuje model
          który go interesuje i porówna z tym co proponują firmy tu w Polsce
          ps. do cen tam podanych należy doliczyć tax około 8,75% ale ten chyba jest dla
          tych co wywożą auto poza stany do odzyskania:)
          Zadowolony?
          • dr.verte Re: Proszę bardzo :) 29.06.06, 12:14
            kasiulek70 napisała:

            > A jesli mam być szczera aż do bólu to te 100% to i tak nie zawsze, może być
            > więcej zależy od marki roku itd. itp.


            kompromitujesz się i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy


            > najlepiej jakpytający wejdzie sobie na amerykańską stronkę internetową i
            > najzwyczajnie porówna ile tam kosztuje model który go interesuje i porówna z
            > tym co proponują firmy tu w Polsce


            a słyszałaś o czymś takim jak cło,akcyza i vat?
            • celicaman Ona ma rację 29.06.06, 12:41
              > a słyszałaś o czymś takim jak cło,akcyza i vat?
              Ona ma troche racji. Weżmy np. nowego Jeepa Cherokee SRT 8:
              autos.msn.com/research/vip/pricing.aspx?year=2006&make=Jeep&model=Grand+Cherokee&trimid=102387#trimsel
              W Stanach po lekkim stargowaniu trzeba bedzie za niego zapłacić $39.000
              Koszty transportu i ubezpieczenia przyjmijmy na $ 4.000
              Czyli wartość celna to $ 42.000 ( ok 130.000 PLN)
              Jak postawimy to do tego kalkulatora z linku wyżej to cło+akcyza+VAT wyjdzie
              niecałe 72.000 PLN. Razem będzie nas kosztował troszke ponad 200.000 PLN
              Ta sama wersja u polskiego dilera razem z VAT to 320.000 PLN
              www.jeep.pl/jeep_pl_main/0-228-176496-48-181389-1-0-0-0-0-1-3550-607814-0-0-0-0-0-0-0.html
              Troszkę chłopcy przesadzają z cenami.
              • polokokt Re: Ona ma rację 29.06.06, 12:47
                ale kim innym jest Pan Mietek sprowadzajacy samochody do Polski z USA a czym
                innym jest Jeep Polska czy Chrysler Polska ktorzy za swoje wylaczne
                przedstawicielstwo biora kase jak wyzej (zreszta nie tylkoo Oni, Saaba w
                Szwecji tez mozna kupic taniej i po przywiezieniu do polski kosztuje 2/3 tego
                co taki sam u nas w salonie).
                A Pani powyzej twierdzila ze Pan Mietek bierze nawet ponad 100% ceny auta dla
                siebie co prawda nie jest, bo jak widac 100% to dla siebie nie bierze nawet
                Jeep Polska czy Chrysler Polska. Ta cena bierze sie w duzej mierze z podatkow
                ktore trzeba zapłacić po sprowadzeniu. Firma sciagajaca auto z USA jak wezmie
                dla siebie z 10000-15000 PLN to wszystkie pieniadze.
                pozdrawiam
                • celicaman Re: Ona ma rację 29.06.06, 13:07
                  > ale kim innym jest Pan Mietek sprowadzajacy samochody do Polski z USA a czym
                  > innym jest Jeep Polska czy Chrysler Polska
                  Mea culpa, nie zauważyłem
                  >jak widac 100% to dla siebie nie bierze nawet
                  > Jeep Polska czy Chrysler Polska
                  Biorą niemal dokładnie 100%. Zobacz moje wyliczenia. Róznica w cenie auta od
                  dilera i tego sprowadzonego to 120 tys PLN. Auto w Stanach kosztuje 39 tys USD
                  co przy obecnym kursie dolara daje też 120 tys PLN. Mało tego, diler w USA to
                  nie jest firma charytatywna, i w tych 39 tys zielonych jest też jego całkiem
                  przyzwoity zysk. Czyli nasi kochani dilerzy skubia nas na grubo ponad 100%
                  wartosci auta (MSRP).
                  • polokokt Re: Ona ma rację 29.06.06, 13:37
                    no tak, w przypoadku tego auta jest to akurat 100%, ale cala dyskusja dotyczyla
                    firm prywatnych prowadzajacych auta a teze pani starano sie udowodnic na
                    przykladzie oficjalnych importerow danej marki. A tak jak napisalem, w
                    przypadku prywatnych importerow, koszt sprowadzania + transportu nie powinien
                    przekroczyc 10 000 PLN (dla firmy 1 000 $ + kontener w ktory mozna wsadzic dwa
                    czy trzy samochody +jakies tam jeszcze koszty). generalnie mysle ze wyjdzie
                    tak jak w przypadku tego saaba, czyli okolo 2/3 ceny w naszym salonie.
                    Oczywiscie oplacalnosc moze byc uzalezniona od konkretnego modelu.
                    pozdrawiam
              • dr.verte Re: Ona ma rację 29.06.06, 12:49
                celicaman napisał:

                > > a słyszałaś o czymś takim jak cło,akcyza i vat?
                > Ona ma troche racji. Weżmy np. nowego Jeepa Cherokee SRT 8:
                > autos.msn.com/research/vip/pricing.aspx?
                year=2006&make=Jeep&model=Grand+Cherokee&trimid=102387#trimsel
                > W Stanach po lekkim stargowaniu trzeba bedzie za niego zapłacić $39.000
                > Koszty transportu i ubezpieczenia przyjmijmy na $ 4.000
                > Czyli wartość celna to $ 42.000 ( ok 130.000 PLN)
                > Jak postawimy to do tego kalkulatora z linku wyżej to cło+akcyza+VAT wyjdzie
                > niecałe 72.000 PLN. Razem będzie nas kosztował troszke ponad 200.000 PLN
                > Ta sama wersja u polskiego dilera razem z VAT to 320.000 PLN
                > www.jeep.pl/jeep_pl_main/0-228-176496-48-181389-1-0-0-0-0-1-3550-607814-0-0-0-
                0-0-0-0.html
                > Troszkę chłopcy przesadzają z cenami.


                Tak,tak ale mówiliśmy o firmach zajmujących się sprowadzaniem aut z usa a nie
                o oficjalnych dilerach,blondi kasiulek twierdził że owe biorą dla siebie 100%
                (conajmniej) marży z auta :-)))
                • celicaman Re: Ona ma rację 29.06.06, 12:55
                  Właśnie za to niedoczytanie przeprosiłem, ubiegłeś mnie :-)
                • kasiulek70 Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 15:43
                  Nie jestem nie byłam i nie będę blondi NEVER
                  napisałam że w zależności od dosłownie wszystkiego tzn
                  marki ,rocznika ,standartu ,prowizji może być nawet 100 i więcej % i nie
                  wciskaj mi kitu , że ci co sprowadzają auto robią to taniej , tak się dziwnie
                  składa że znam kogoś kto się tym para sporo czasu a pozatym byłam w stanach
                  kupowałam tam auto i teraz tylko żałuję że nie przywiozłam go ze sobą , a tak
                  poza tym chyba nie wierzysz że ci co sprowadzają auta na umowach mają takie
                  wysokie ceny ,uwierz to też jest do przeskoczenia tylko trzeba troszkę na ten
                  temat wiedzieć pozatym ci co sprowadzają auta nie wysyłają ich z tamtąd w
                  pojedyńczych sztukach tzn kupują kilka i wten sposób wychodzi ich taniej a ty
                  za jedno zapłacisz około 1000$ ale i tak ci się opłaci!!!
                  A może pan sam się tym zajmuje???? i dlatego tak się denerwuje????
                  • polokokt Re: Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 15:50
                    a mozesz podac jakis konkretny przyklad w ktorym wyjdzie ze marza pana Mietka
                    ktory sprowadzil wyjdzie 100% wartosci auta?
                    • kasiulek70 Re: Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 16:44
                      Prosze bardzo choć nie mam teraz czasu więc wziełam pierwsze lepsze autko
                      proponowane przez polskiego "sprowadzacza" aut z USA i był to :Mitsubishi
                      Lancer EVO IX z 2006 o poj 2000cm tu w Polsce chcą za niego 160 000,00zł
                      weszłam na str amerykańską znalazłam takie samo auto które kosztuje tam 13908$
                      dodałam 1000$ transportu +cło+akcyza+vat to około 28500zł i wyszła mi różnica w
                      kwocie 83795zł a trzeba jeszcze wziąźć pod uwagę że płacąc tam gotówką można
                      się targować bo chyba nie jest tajemnicą że amerykanie raczej gotówką nie
                      płacą. Teraz nie mam wiele czasu ale wieczorem poszukam jeszcze parę przykładów.
                      • robert888 czyli jednak blondi, jakbys się nie zapierała:)))) 29.06.06, 16:46
                        • kasiulek70 A kto ci broni zapłacić dużo albo bardzo dużo 29.06.06, 16:59
                          za samochód ,twoja kasa twój problem!!!
                      • celicaman Re: Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 17:52
                        No nie, skąd ty wzięłaś Evo IX za 13 tys zielonych? Nowy Lancer ES ma invoice
                        price $13.900 + destination charge $600 czyli bedzie kosztował minimum $14.500.
                        Nowe Evo IX ( a o takich tu piszemy) kosztuje co najmniej $30.000
                        autos.msn.com/research/vip/pricing.aspx?year=2006&make=Mitsubishi&model=Lancer&trimid=102236#trimsel
                        Dodaj koszt kontenera ($1000) i ubezpieczenie, zapakowanie (powiedzmy, że też
                        $1000)i masz wartość celną $32.000 czyli ok. 100.000 PLN. Cło+akcyza+VAT to
                        ponad 40.000 PLN. Czyli razem 140.000 PLN. Pan Kazio zarabia więc 20 tys zł.
                        Pod warunkiem, że w USA nie musisz zapłacic podatku. Moze nie (bo samochód jest
                        na eksport) a może tak (bo urzedy podatkowe sa pazerne na całym świecie). Dodaj
                        do tych 30 tys zielonych 7.25% podatku (czyli ponad $2000)i wartość celna
                        wzrasta do $34.000 (105.000 PLN). Od tego cło+akcyza+VAT to prawie 45.000 złi
                        razem masz 150.000 zł. Czyli pan Kazio zarabia juz "tylko"10.000 zł. To wcale
                        nie jest tak dużo.
                        • robert888 Re: Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 18:10
                          jeszcze tylko panu kaziowi trza dac do rączki te 150k i juz można zacząc
                          obgryzać paznokcie czy aby on nie zapomni o naszej umowie:) Prawda jakie to
                          proste "sprowadzić" se auto z usa?
                      • polokokt Re: Blondi -NEVER!!!!!! 29.06.06, 18:57
                        13 000 $ za Lancera Evo 9 w stanach? mozesz podac linka, bo ja nie widze cen
                        ponizej 30 000 $
                        Poza tym co za sens kupwac od handlarza za 160 skoro taki sam u nas w salonie
                        kosztuje 169 wiec roznica przy tej kwocie prawie zadna, a przynajmniej wiadomo
                        ze z gwarancja nie bedzie problemow. Czekam na jakis lepszy przyklad, taki zeby
                        sprowadzajacy zarobil 100% ale zeby oplacalo to sie kupi a nie ze bedzie
                        kosztowal tyle co u nas w salonie... :)
                        Pozdrawiam
                        • kasiulek70 Zwracam honor 29.06.06, 19:38
                          Ok nie miałam czasu nie wpisałam całego modelu samochodu i dlatego tak wyszło
                          ale teraz sprawdziłam dokładnie i wyglada to tak: autko owe w stanach kupić
                          można za około 27000$ całość opłat celno skarbowych tu w Polsce to 33756,50zł
                          (można by zaoszczędzić i vat zapłacić w niemczech bo jak sądzę autko dopłynie
                          właśnie tam a tam jest narazie stawka 16% a nie 22%) dodajemy 1000$ na
                          transport i wychodzi nam + /-124 853,00zł a cena autka w polsce i tu też
                          proszę wybaczyć jest co prawda 160000zł jak pisałam wcześniej ale netto czyli
                          doliczamy 22% vat i to daje 195 200zł a więc różnica w cenie tu i tam to
                          bagatela 70 343,00zł to chyba co innego niż 10 000zł???
                          • robert888 ciebie juz nic nie uratuje w tych dyrdymałach 29.06.06, 20:32
                            podaj link gdzie można w USA EvoIX kupić za $27. Raz.

                            A dwa to w PL takie Mitsu Kosztuje 170k. Oto link:
                            www.mitsubishi.com.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=104&Itemid=297

                            Teraz wykonaj całą masę swoich blądyńskich kalkulacji i niech ci na końcu
                            wyskoczy "różnica" 70k, hehe.
                          • polokokt Re: Zwracam honor 29.06.06, 23:18
                            tak jak Robert napisal wyzej, nie pograzaj sie bardziej. 160 tys PLN to jest
                            cena brutto z gratisowymi dywanikami, alarmem i co tam jeszcze daja gratis przy
                            zakupie auta.
                            po drugie to wydaje mi sie ze vat to sie placi w tym kraju co sie go rejestruje
                            a nie tam gdzie statek przyplynal. Tak samo jak kupujesz auto u Niemcow i
                            rejestrujesz go w polsce to Vat placisz w Polsce a w Niemczech VATu nie
                            placisz. i mozesz z tym samochodem na lawecie przejechac pol europy, podatek
                            zaplacisz w kraju gdzie go zarejestrujesz o ile mi wiadomo, bo tak to
                            moglibysmy sobie dowolnie wybierac podatki w ktorym kraju nam bardziej
                            odpowiadaja.
                            Chyba ten Twoj znajomy co sprowadza auta za malo Ci wiedzy tajemniej
                            przekazal...
                            No i oczywiscie na allegro masz ten samochod od handlarza do kupienia za 160
                            tys pln, tylko znajdz łosia, co kupi takie auto od handlarza w tej cenie, jesli
                            to samo auto w salonie jest drozsze o kilka tys pln (a pewnie z tej ceny mozna
                            tez jeszcze deczko utargowac), co przy tej kwocie nie robi strasznej roznicy, a
                            jednak zrodlo pewniejsze i wiadomo gdzie sie udac ewentualnie w sprawach
                            gwarancji. Zeby kupic od handlarza to musi sie oplacac, czyli oszczednosc musi
                            byc znaczna. Rownie dobrze mogl wystawic do sprzedania za 200 tys pln i szanse
                            na sprzedaz bylyby podobne.
                            Pozdrawiam
                            • dr.verte Re: Zwracam honor 30.06.06, 00:39
                              polokokt napisał:

                              > po drugie to wydaje mi sie ze vat to sie placi w tym kraju co sie gorejestruje
                              > a nie tam gdzie statek przyplynal.


                              A tu akurat Polokokcie nie,możesz ale tylko sprowadzając na prywatną osobę
                              oclić auto w Niemczech i tam zapłacić ichniejszy vat.

                              Tak BTW takie zabawy się raczej skończą,Niemcy podwyższają niedługo swój VAT
                              z 16 do 19 %.Niestety.
                              • robert888 Re: Zwracam honor 30.06.06, 09:16
                                Niemiec już teraz tak wygina danymi z rachunku, że Mwst realnie wynosi 20%
                                wartości a nie 16%. Sprawdzone przeze mnie osobiście - mam na koncie całkiem
                                pokaźna liczbe aut sprowadzonych z USA i clonych w niemieckich urzędach. Żaden
                                teoretyk mnie tu nie zagnie:)
                                • kasiulek70 Re: Zwracam honor 30.06.06, 10:41
                                  Sprawdzone przeze mnie osobiście - mam na koncie całkiem
                                  > pokaźna liczbe aut sprowadzonych z USA i clonych w niemieckich urzędach.
                                  Żaden
                                  > teoretyk mnie tu nie zagnie:)
                                  ------------------------------------------------------------------------
                                  No i obraz się klaruje sprowadzasz auta więc wiesz sam ile masz na tym i
                                  napewno nie marne 10tys pln bo pewnie dawno bys to rzucił w cholerę tym
                                  bardziej że nie da się sprzedać auta codziennie a koszty są .No i napewno nie
                                  szukasz aut przez internet albo masz kogoś na msc tam albo jeździsz osobiście i
                                  kupujesz auta najczęściej na aukcjach no chyba że masz extra zamówienie z
                                  zaliczką w kieszeni to wtedy szukasz konkretnie tego modelu za taką cenę jaka
                                  ci pasuje, stany to nie europa ty to wiesz i ja to wiem możliwości wiele a
                                  polacy radzą sobie jak to polacy, poza tym nie mów że wszystkie autka
                                  kupione przez ciebie na papierze kosztują tyle ile za nie dałeś pewnie to też
                                  już opanowałeś .Nie ma potrzeby spowiadania się ile masz na sztuce im więcej
                                  tym lepiej dla ciebie .Tylko nie mydlić oczu potencjalnym kupcom że robicie to
                                  za marne 10tys wszystko zapewne zależy od auta na w miarę nowym jest
                                  przebitka olbrzymia na starym zapewne przywiezionym w częściach może i 10tys
                                  za którega może tam zapłaciłeś 1000 czy 2000$ .Powodzenia w biznesie!!!! Nie
                                  każcie szukać porównania na stronach bo to nie to samo co tam na msc .The end.
                                  • robert888 nie mieszaj pojeć 30.06.06, 11:13
                                    wątek jest o samochodach NOWYCH (zajrzyj do tytułu na początku) a więc nie
                                    wyobrażam sobie jak zamierzasz w przypadku zakupu nowego auta kombinowac przy
                                    fakturze? Chcesz mieć kłopoty z szeryfem? Myslisz że celnik niemiecki ci ocli
                                    nowe auto za 1/5 wartości? Hmmm.... Poteoretyzować to można sobie dowolnie.
                                    Najlepiej sama popróbuj:)

                                    Moje samochody to zupełnie inna bajka. Ja sprowadzam SOBIE (a nie komuś)
                                    tzw. "wraki". Pojeżdże sobie nim troche, znudze się i sprzedaje. A że za
                                    europejską cene a nie amerykańską? No cóż biznes winetu... Ktoś chce za
                                    amerykańską - zapraszam do USA:)
              • celicaman Re: Ona ma rację 29.06.06, 12:54
                Uuups, sorry, nie doczytałem, ze tu chodzi o firmy sprowadzające auta a nie
                dilerów. $1000 za sprowadzenie auta w usaautos, to faktycznie rozsądna cena.
                Choć nie podaja w kalkulacjach kosztów transportu i ubezpieczenia. czyżby to
                było gratis?
                • robert888 jasne, reszta jest gratis. Auto zresztą też:)))) 29.06.06, 13:20
                  amatorka.
    • warmi2 Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 16:42
      Polacy i wogole Europejczycy powinni sie zastanowic dlaczego auta w USA kosztuje czasami o polowe taniej.

      Byc moze ta gospodarka "spoleczna" nie jest jednak optymalnym wyjsciem ...
    • souls_hunter Re: Linki do firm sprowadzających nowe z USA??? 29.06.06, 17:47
      Jest jeszcze mozliwosc sprowadzenia na tzw "mienie przesiedlencze". Wtedy tylko dochodza koszty transportu $1000-$2500 w zaleznosci od gabarytow, tlumaczenia papierow, przegladow i rejestracji. Jedyne ale, to ze nie wolno odsprzedac auta przez rok ale i to mozna "jakos zalatwic".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka