Dodaj do ulubionych

361,92 km/h - polski rekord prędkości

    • jpsi Na auto czym?? 01.08.06, 23:42
      Ciekawe czy sie zdarzyl zatrzymac niz ten kawalatek autostrady sie skonczyl...
    • jpsi Na auto czym?? 01.08.06, 23:42
      Ciekawe czy sie zdarzyl zatrzymac nim ten kawalatek autostrady sie skonczyl...
      • comrade Re: Na auto czym?? 02.08.06, 10:22
        Ten odcinek autostrady ma 250 kilometrów. Te żarty nie są juz w ogole smieszne.
    • oelefante Gratuluję głupoty. Jakby jeszcze mało było 02.08.06, 00:24
      na drogach bezkarnych bandziorów łamiących prawo i mordujących tysiące ludzi.
      Propagujcie takie zachowania. Zachwalajcie "polskie rekordy prędkości".
      Gó..ażeria wychowana na MTV (tam przynajmniej im napiszą, żeby nie naśladowali
      pokazywanych wyczynów) będzie miała cel - pokazanie, że są lepsi od "polskich
      rekordzistów od prędkości".
      "Wyborczej" gratulujemy świetnego pomysłu.
      • acha6 Re: Gratuluję głupoty. Jakby jeszcze mało było 02.08.06, 08:11
        dokładnie. bić rekordy to można na torach wyścigowych a nie na drogach.
        żeby tylko teraz jakiemuś napalonemu nie zachciało sie w ramach codziennej
        praktyki gnać na złamanie karku i narażać innych!
        • d_arek_d Re: Gratuluję głupoty. Jakby jeszcze mało było 02.08.06, 20:50
          acha6 napisała:

          > dokładnie. bić rekordy to można na torach wyścigowych a nie na drogach.
          > żeby tylko teraz jakiemuś napalonemu nie zachciało sie w ramach codziennej
          > praktyki gnać na złamanie karku i narażać innych!

          Ludzie, czy wy rozumiecie, że to nie była (jeszcze) droga publiczna? To był
          właśnie w tym momencie wykupiony specjalnie do bicia rekordu prędkości tor
          wyścigowy. Ciekawe tylko, kto zainkasował kasę za jego wynajęcie.
          _______________________________
          Jestem w posiadaniu dowodów na istnienie przynajmniej jednego Boga.
        • spar Re: Gratuluję głupoty. Jakby jeszcze mało było 23.08.06, 15:36
          nie rozumiem Was! Zachowujecie sie jakby na polskich drogach nie robiono tego
          na codzien. Glupie to co piszecie. Nie ma dla nich zadnej roznicy czy ktos to
          robil wcezsniej czy nie.
    • rye_catcher Gratuluję pismakom wyobraźni 02.08.06, 07:44
      Ciekawe ilu teraz znajdzie się naśladowców, którzy sobie pomyślą "Oni mogli, to
      czemu nie ja!?" I będziemy teraz mieli pokaz jazdy popaprańców na drogach
      (jakby do tej pory nie było). Do rekordu oczywiście się nie zbliżą. Ale będą
      się licytować kto był bliżej. Gratuluję!!!
    • el_p Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 08:12
      Taaa, 361 taka fura na zamknietym odcinku to nawet moja babcia by pojechala.
      Rozumiem stryjek Czesiek po obaleniu 1,5l ze szwagrem w zastawie... to sa
      profesjonalisci.
    • meleme Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 08:19
      E tam, Myślałem, że tyle wskazał policyjny radar zza krzaka.
    • jotelbe Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 08:24
      Znowu krętactwo i oszustwo.To o co tak naprawdę modlili się polscy "szamani" -
      o deszcz czy "ładną słoneczną" pogodę.Czuli o suszę i nędzę chłopów ?
    • agra1 Piramidalna głupota 02.08.06, 08:45
      Komuś na głowę padło. Teraz różne matołki będą starały sie pobić, albo
      przynajmniej dorównać. Tylko nie na zamkniętym dla ruchu odcinku autostrady, a
      gdzie popadnie. Ciekawe, ilu potencjalnych zabójców sprowokowaliście do
      działania...
    • namleik Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 08:52
      Fajnie ! Znajdą naśladowców !! Będzie więcej przeszczepów. Co za idiotyzm !
      • yamamoto Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 11:50
        nareszcie ktos ustalil jakis cel. Wlasnie z kumplami szykujemy nasza tuningowa
        beemke zeby choc sie zblizyc do rekordu. Proba bedzie na A4 w ten weekend. Czy
        ktos podejmie wyzwanie?
    • emelem1 GW się modli??? 02.08.06, 08:52
      ale jaja
    • arcyfioletowy Stop wariatom drogowym 02.08.06, 09:12
      Stop wariatom drogowym !!!
      361,92 km/h polski rekord prędkości - ładny dajecie przykład małolatom
      to jest naprawdę popaprany kraj
      • kodem_pl Re: Stop wariatom drogowym 13.08.06, 13:14
        O czym ty do nas rozmawiasz?
    • kacperek Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 09:12
      hehehh dobre z tego co widzialem nasz nOWE autostrady maja 2 pasy :) pienie -
      nie ma jak dlugofalowe inwestycje zwazajac na rosnacy ruch uliczny i to co sie
      dzieje na alternatywnej koleji

      zreszta i tak kto bedzie tym jezdzil :) producenci filmow i teledyskow...
      • comrade Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 10:24
        W Niemczech wiekszosc autostrad tez ma 2 pasy.
        • mesppian Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 10:37
          tak, tylko zobacz, ile tam jest autostrad - ile możliwości przejazdu przez kraj
          ze wschodu na zachód, itd...
          • comrade Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 11:06
            To prawda ze maja wiecej autostrad, ale przyczyny tego stanu sa oczywiste. Moj
            przedmowca wyśmiewał fakt ze w Polsce nowe autostrady maja 2 pasy. A ile maja
            mieć skoro nawet w najbogatszych krajach o najlepszej infrastrukturze odcinki o
            3 i wiecej pasach spotyka sie rzadko, najczesciej tylko przy wielkich
            aglomeracjach, na obszarach gesto zaludnionych.
    • moher75 bardzo to mądre... 02.08.06, 11:03
      ...to tak w ramach akcji "Zwolnij, szkoda życia"
      • yacek67 Re: bardzo to mądre... 02.08.06, 12:30
        Szczyt glupoty! Podniecanie rozmaitych
        niedorozwojkow i dawcow organow by zblizyc
        sie chociaz do rekordu.
    • i.czaplinski Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 11:54
      Co się czuje w kabinie samochodu? Bo z boku to wygląda chyba zupełnie inaczej.
      • tiburon_lover Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 12:23
        Gratulacje dla sprzetu, kierowcy, załogi i organizacji całego wydarzenia ...bo
        bardzo mamy mało takich wydarzeń a szkoda. Jak widać po zajawkach trzeba było
        sporo zgrać w czasie i pewnie sporo potrenować i posprawdzać, żeby wszystko
        udało się bezpiecznie przeprowadzić....

        Oczywiście gratuluję również wszystkim tu piszącym frustratom walącym zupełnie
        od bani teksty, jesteście naprawde potrzebni i niezastąpieni. Cudownie
        róźnicujecie ludzkość - gdyby wszyscy byli normalni jakie to by było nudne!!!
      • kalowa_gazeta Podejrzewam ze jedzie sie raczej normalnie... 02.08.06, 12:28
        Moj rekord predkosci to licznikowe 263 km/h w stockowej maszynie - nic specjalnego sie nie odczuwa. W dodatku on jechal po autostradzie jeszcze nie zniszczonej przez ciezarowki wiec pewnie bylo super hiper - ciekawi mnie na ile minut jazdy wystarczyl mu bak paliwa...

        Veyronowi starcza na 20 minut jazdy z predkoscia lekko powyzej 400 km...


        A te wszystkie przyglupy ktore tutaj pomstuja na ludzi bijacych rekordy na drodze nieudostepnionej do ruchu publicznego - leczcie sie na nogi i rece bo na glowy juz za pozno..
        • carlo6 210 km/h 02.08.06, 13:45
          na autostradzie KTW-KRK, tylko 88 KM, silnik 1,6 16V Mazda 323 F ( seria BG)
          rok produkcji 1993/ wykonała to na 5 biegu spokojnie- zero emocji/ pozdrawiam
          • maincoon Re: 210 km/h 02.08.06, 14:10
            To bardzo ciekawe, co piszesz, zwłaszcza, że Vmax dla tego modelu to bodajże 185
            km/h ...
            • ready4freddy Re: 210 km/h 05.08.06, 00:39
              Vmax jedno, rzeczywistosc drugie :) Punto 1.3 Multijet, Vmax=163, dane z GPS=167
              (dwie osoby + bagaze na pokladzie, Autostrada del Sole gdzies miedzy Bolonia a
              Parma). ale te 210 Mazdy to licznikowe raczej :) tak zupelnie przy okazji:
              licznikowe wskazania sa czasem bardziej dokladne, niz moznaby sie tego
              spodziewac, o ile np. Croma dodaje sporo, Punto (188) zaledwie kilka kilometrow,
              rownomiernie w zakresie od 40 do 140. oczywiscie pomiar z Tomtoma to nie to
              samo, co profesjonalne pomiary ze specjalistycznym sprzetem, ale tak czy siak
              dosc dokladnie. a rekordy niech sobie bija inni, mnie sie tam nie spieszy.
    • leonekrs Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 13:56
      A teraz idąc waszym śladem kolejne rekordy głupoty pobijać bedą na ulicach
      młodociani popaprańcy.....
      • stkamil Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 14:33
        Odnosze wrazenie, ze niewiele wiecie o polskich wyscigach i tuningu.
        www.sss.org.pl
        www.streetracing.pl
    • przegrzmot Moj rekord 02.08.06, 14:59
      No to i ja sie pochwale.
      Jeszcze w PRLu bilem rekord na trasie Wroclaw - Gdansk,juz nie pamietam ile to
      mialo koni.Pamietam tylko oszalamiajacy ped wiatru,gaz do dechy i cucenie mnie
      w Gdansku.Oczywiscie,ze sie modlilem,ale nie o pogode,tylko o to abym wogole
      dojechal.Motocykl nazywal sie "WFM".
      Zgadnijcie jaka mialem srednia predkosci i jak dlugo pozostala mi "sylwetka
      motocyklisty"po zdjeciu mnie przez rodzine z tego bolidu ?
    • s0ber Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 16:09
      To chyba musieliśmy kawałek autostrady od Niemców kupić :P
    • misiekmisiek6 Ludzie!!! 02.08.06, 18:50
      Jak czytam wypociny niektórych (na szczęście nie wszystkich) ludzi na tym forum
      to mnie przerażenie ogarnia. Czy Wy jesteście tak powaleni czy tylko udajecie.
      Redakcja zrobiła jakiśtam rekord prędkości na nieoddanej jeszcze do użytku
      autostradzie. Mogli pojechać i 600 km/h i nikt by im nic nie mógł zrobić, bo w
      takim przypadku na danym odcinku nie obowiązują przepisy ruchu drogowego, tak
      smao jak nie obowiązują na polu, czy w lesie. Oni nie złamali przepisów.
      Piszecie, że teraz inni będą chcieli ten rekord pobić? 360 km/h? Ja się pytam
      czym?! Każdy kto ma auto, które ma szanse pojechać tyle wie czym to grozi i
      nigdy nie srobuje tego dokonać na otwartej dla ruchu drodze.
      Uważacie, ze to zacheci ludzi, aby tym odcinkiem zasuwali ile wlezie, bo
      dziennikarzom się udało? Uważacie że nikt nie skuma że ten rekord był bity na
      zamknietym odcinku i że tylko wy jesteście tacy mądrzy? Jak jest konkurs w
      nurkowaniu bez aparatury, to po ogłoszeniu jego wyników grupa nieprzygotowanych
      śmiałków idzie się utopić aby tylko wytrzymać dłuzej pod wodą?! Czy w San
      Marino, gdy nie trwają wyścigi F1 ludzie próbuje zapier... tyle co bolidy?
      Jak tak was czytam to się nie dziwię, ze pis wygrał.... WYjdzie z postulatem aby
      zabronić rajdów samochodowych, skoków spadochronowych, prób przepłynięcia wpław
      jak najdłuższego odcinka i tego typu imprez
      Jak tylko przeczytałem tę wiadomość na stronie gazety, niestety od razu
      wiedziałem że znajdą się tacy mądrale... Poczytajcie grupy dyskusyjne ludzi,
      którzy ściagają się samochodami np. na 1/4 mili i zobaczcie jaką oni mają z was
      polewkę. A przecież to są właśnie te potencjalne osoby, które chciałyby pobić te
      trzystacoś na godzinę...
      • wio4litery Re: Ludzie!!! 02.08.06, 19:06
        W calej rozciaglosci zgadzam sie z miskiemmiskiem!

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło

      • kkkamilw Re: Ludzie!!! 23.08.06, 22:59
        Ludzie którzy ścigają się na 1/4 mili są ok robią to bezpiecznie w super
        samochodach przygotowanych do tego 1000 razy gorsi są debile w Golfach z
        czarnymi szybami alebo BMW który sądzą że mają super sportową fure która ma 15
        lat a przez ostatnie 5 nie miała porządnego przeglądu.To są potęcjane ofiary
        wypadków ale ich mi nie szkoda tylko tych który giną przez nich.
        Przykład mieliśmy kilka tygodni temu jak w BMW przy 200km/h urwało się koło.Chce
        ktoś dołączyć do nich ??

        Ja też mam ponad 10 letni samochód i po mimo że jest w BDB stanie to ja nie
        pojade nim więcej niż 150 bo mu na tyle nie ufam i nie ma do tego warunków w
        Polsce NIGDZIE !!!! a druga sprawa PO CO ?? aż tak mi sie nie śpieszy nigdy i
        nie ma takich warónków w Polsc.
    • b4r45 Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 19:15
      Dlaczego Video w Windows MEDIA Srayer?? Ja nie uzywam smieci MSoftu...I Jest nas k.. wiecej!!!
    • piotr.e.grabowski eee. ja na marszałkowskiej szybciej jechałem... 02.08.06, 19:29
    • d_arek_d Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 02.08.06, 20:36
      Niestety, na odcinku przyspieszania i końcowego hamowania popodwijał się
      asfalt...
      _______________________________
      Jestem w posiadaniu dowodów na istnienie przynajmniej jednego Boga.
      • piotrek_ok Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 00:06
        Ludzie - więcej optymizmu! Ja sądze,że kiedyś w tym kraju będziemy mieli
        standard autostrad taki jak na zachodzie. Aha a obietnice braci nie będą szły
        na marne...
        Ps. pozdrawiam w4l.
        • porucznik_columbo anegdotka o rekordziscie (dlugie) 03.08.06, 00:20
          zabawna anegdotka o rekordziscie z archiwum internetowego

          *************************************************************
          Przeglądając dzisiaj (04.11.02) forum.tuning.pl natknąłem się na taki oto post:

          Warszawa, 2002-11-01

          Piotr Dobrowolski
          Warszawa
          ul. ...................

          Komendant Komendy Powiatowej Policji
          w Sochaczewie
          ul. Warszawska 23
          96-500 Sochaczew

          S K A R G A

          Szanowny Panie,

          W dniu dzisiejszym, na wyjeździe z Sochaczewa zostałem zatrzymany przez patrol
          Policji. Pozornie wydawałoby się, że słusznie ponieważ z pasa do skrętu w lewo
          pojechałem prosto. Na najbliższym skrzyżowaniu podjechał do mnie policyjny
          radiowóz, policjant powiedział: "Masz się natychmiast zatrzymać"
          Odpowiedziałem, że spieszę się do szpitala z dzieckiem które przed kilkoma
          minutami zostało pogryzione w twarz przez psa, krew zalewa mu twarz i nie wiemy
          co jest z jego okiem (jechałem z żoną). Policjant niewzruszony, wręcz z
          pretensją w głosie: "masz się zatrzymać!!!" Powiedziałem aby pokazali gdzie bo
          chyba nie będziemy tamować wylotowej drogi na Warszawę. Policjanci nakazali
          jazdę za nimi. Stanęliśmy na poboczu. Wyszedłem z samochodu i podając dokumenty
          błagałem aby nas czym prędzej puścili ponieważ obawiamy się o zdrowie małego
          synka (rok i 8 miesięcy). Panowie policjanci jakby ich nie obchodziło nic poza
          tym, że złamałem przepisy zabrali się do pisaniny, zadając mi pytania zwracali
          się do mnie per ty. Nakazali także, abym wyczyścił tablice rejestracyjne z
          brudu, mówiąc: wyczyść jakąś szmatą ten syf z tablic bo nigdzie dalej nie
          pojedziesz" Następnie pan policjant stwierdził, że za to wykroczenie
          taryfikator przewiduje mandat w wysokości 400 zł ale w moim przypadku 100 zł
          wystarczy. Powiedziałem, że odmawiam przyjęcia mandatu ponieważ spiesząc się do
          szpitala ratowałem zdrowie mojego jedynego synka. Pan policjant powiedział, że
          w takim razie będzie zmuszony zabrać mnie na komendę w celu przesłuchania. W
          tym momencie odjęło mi mowę... Zgodziłem się na mandat albowiem chciałem jak
          najszybciej znaleźć się w dobrym dziecięcym szpitalu. Po odebraniu mandatu
          poprosiłem o numery służbowe panów służbistów bez serca! Oto one: 544932 (ten
          pan na koniec starał się być miły) oraz 116329 (wyjątkowy cham!). Struże prawa
          opóźnili przyjazd do szpitala o 20 minut, właśnie tyle trwała cała kontrola.
          Jestem oburzony, policja nie służy do karania lecz jej podstawowym zadaniem
          powinna być ochrona zdrowia obywateli. Do tego ta instytucja została powołana.
          Ja na miejscy panów policjantów włączyłbym sygnał i zapewnił eskortę do
          szpitala. Mam nadzieję, że funkcjonariusze zostaną odpowiednio ukarani bo jeśli
          będziemy tolerować takie zachowania policji to nagle okaże się, że bandyci mają
          od nich więcej serca...

          Niniejszym proszę także o anulowanie nałożonego na mnie mandatu, był on co
          najmniej nie na miejscu.

          Z poważaniem
          Piotr Dobrowolski

          Tekst ten zamieściłem w odpowiedzi na prośbę poszkodowanego o nagłośnienie
          sprawy. Zachowanie policjantów pozostawiam bez komentarza. Szkoda tylko, że
          takie jednostki psują reputację policji.

          Dzisiaj (21.11.02) dotarło do mnie pismo, które w zupełnie innym świetle
          przedstawia wyżej opisany przypadek. Jak było w rzeczywistości? Nie wiem, ale
          po tych wyjaśnieniach mam lekkie wątpliwości co do słuszności zarzutów Piotra
          D...

          W dniu 06.11.2002r do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie wpłynęła skarga
          Piotra D. z Warszawy, w której zarzuca on policjantom sochaczewskiej drogówki
          naruszenie ochrony zdrowia i życia dziecka , bezduszność policjantów oraz
          niesłuszne ukaranie mandatem za popełnione wykroczenie.

          Skarżący w dniu 04.11.2002r opis zdarzenia opublikował w Internecie z prośbą o
          medialne nagłośnienie sprawy. Opis i skarga to dwa różne dokumenty

          Policja niezwłocznie rozpoczęła czynności wyjaśniające w wyniku którego,
          ustalono następujący przebieg zdarzenia;

          W dniu 1 listopada około godz. 16.15 w Sochaczewie na skrzyżowaniu ulic
          Warszawskiej i 1-go Maja kierujący sportową Toyotą Suprą 31- letni mieszkaniec
          W-wy Piotr D. przejechał na wprost przez skrzyżowanie z pasa ruchu
          przeznaczonego do skręcania w lewo. Po zatrzymaniu przez patrol ruchu drogowego
          kierujący oświadczył, że pies pogryzł jego 20-to miesięcznego syna i jedzie z
          nim do szpitala. Ponieważ jechał w przeciwnym kierunku policjanci zaproponowali
          wezwanie karetki lub też pilotaż do szpitala w Sochaczewie. Kierujący odmówił
          udzielenia pomocy przez pogotowie w Sochaczewie. Ponieważ ugryzienie przez psa
          dziecka w nos nie stanowiło zagrożenia życia, twarz dziecka nie była zalana
          krwią, jak medialnie przedstawił to kierujący Toyotą, kierującemu zaproponowano
          za wykroczenie drogowe mandat karny w wysokości 100 zł i poinformowano, iż
          powyższe wykroczenie skutkuje nałożeniem 5 punktów karnych. Taryfikator za
          powyższe wykroczenie przewiduje mandat karny w wysokości do 400 zł. Kierujący
          Toyotą lekceważąco wypowiadał się co do popełnionego wykroczenia twierdząc, że
          jest rajdowym mistrzem Polski, ma znakomite opanowanie samochodu i
          w ,,stołecznej" ma wielu znajomych, bo jego ojciec był Komendantem ,,lotnej" w
          Warszawie. Kierujący został poinformowany o prawie odmowy przyjęcia mandatu i
          skierowaniu sprawy do sądu. W czasie wypisywania mandatu jeden z policjantów
          zwrócił uwagę na nieczytelne, zabrudzone tablice rejestracyjne. Kierowca
          przetarł tablice i przyjął mandat karny. Kontrola trwała około 8 minut.
          Następnie skarżący odjechał do W-wy. Jak wynika z karty informacyjnej na izbie
          przyjęć szpitala Klinicznego na ul. Marszałkowskiej był o godz. 16.40. Zatem
          odcinek około 70 kilometrów z Sochaczewa do W-wy trasą nr 2 i przez Warszawę w
          godzinach szczytu komunikacyjnego przejechał w około 25 minut. Należy zadać
          pytanie ilu uczestników ruchu naraził na utratę życia, nie mówiąc o
          przewożonych Toyotą pasażerach; własnym dziecku i żonie. Dziecku w izbie
          przyjęć założono dwa szwy z lewej strony nosa i podano antybiotyk. Powyższe
          obrażenia nie zagrażały życiu dziecka i taką pomoc medyczną można było uzyskać
          również w szpitalu w Sochaczewie, gdzie dojazd do szpitala trwałby 2 minuty.
          Ponadto w nagłych przypadkach do dyspozycji jest karetka pogotowia ratunkowego
          lub śmigłowiec. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności należy stwierdzić, że
          powyższe zdarzenie nie spełniało znamion stanu wyższej konieczności.

          Z ewidencji ukaranych kierowców wynika, że w/w kierowca z trzyletnim stażem nie
          po raz pierwszy wszedł w kolizję z prawem. Wielokrotnie naruszał przepisy w
          ruchu drogowym, za co był karany mandatami. Ponieważ przekroczył limit punktów
          karnych w marcu br. został skierowany na egzamin sprawdzający kwalifikacje,
          który zdał 28 maja br. Jak widać z egzaminu nie wyciągnął żadnych wniosków.

          Najbardziej bulwersujące w tej sprawie jest zachowanie mediów TVN i Super
          Expresu. TVN przedstawiając informacje w Faktach w dniu 9 listopada z
          kilkuminutowego wyjaśnienia rzecznika prasowego policji wyemitowała tylko kilka
          słów. Również Super Expres pominął istotny w sprawie szczegół, że sochaczewscy
          policjanci proponowali pilotaż do szpitala w Sochaczewie lub wezwanie karetki
          pogotowia ratunkowego, jednak kierujący rajdową Toyotą stwarzając zagrożenie w
          ruchu drogowym udał się do szpitala w Warszawie, choć pomoc medyczna mogła być
          udzielona na miejscu. Czyżby prowincjonalny szpital w Sochaczewie i Pogotowie
          Ratunkowe nie posiadało wyspecjalizowanej kadry do udzielenia pomocy
          medycznej?. Sochaczewscy policjanci drogówki są przeszkolonymi ratownikami
          drogowymi i pełniąc służbę na drogach powiatu wielokrotnie udzielali pomocy, w
          tym pilotując pojazd z rodzącą kobietą do sochaczewskiego szpitala. Ewidentne
          pomówienia policjantów przez skarżącego mające na celu uniknięcie zapłacenia
          mandatu i wpisu 5 pkt karnych do ewidencji, jednostronne nagłośnienie w TVN i
          Super Expresie spowodowały to, że w/w
          • veilside Re: anegdotka o rekordziscie (dlugie) 03.08.06, 11:51
            Cytowanie tego ewidentnie świadczy, że masz jakiś problem bo Dobrowolski miał
            rację co pokazała telewizja TVN jak również Super Express. Jeśli byłoby inaczej
            to Policja pozwała by ww media do sądu. Z nicka domniemam, że jesteś
            policjantem.

            Pamiętam materiał w TVN na ten temat i policjanci zachowali się tak jak opisał
            to Dobrowolski. Cytowane pismo policji to stek kłamstw. Zarówno matka dziecka
            jak i ojciec zaprzeczyli aby policja proponowała im jakąkolwiek pomoc.

            Człowieku!! policjanci z biednego sochaczewa zobaczyli młodego gościa w
            bolidzie o jakim mogli tylko śnić, więc postanowili pokazać co to jest
            władza!!!!

            Papier przyjmie wszystko - nie daję wiary w wyjaśnienia mundurowych!!!!
            • conveyor Re: anegdotka o rekordziscie (dlugie) 13.08.06, 22:00
              Jesli to prawda ze do warszawy dojechal w 25 minut, to gosc jest zwyklym glabem. Dziecko mu umieralo, ale jeszcze mial czas pomarudzic i wybrac sie do szpitala odleglego o 70 km, zamiast do najblizszego. Prujac srednio 140 km/h stworzyl dla tego dziecka (i nie tylko) wieksze zagrozenie niz pies ktory je pogryzl. Troskliwy tatus...
    • misiowicz Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 09:15
      Rekord prędkości? I po co ?
      • suchyadam81 Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 10:10
        kretyńskie zabawy bogatych benkartów...
        pozdrowienia :)
        • veilside Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 11:53
          Jeździsz na codzień Skodą Fabią??
          • porucznik_columbo Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 18:33
            No dalej veilside, pochwal sie Twoja maszyna i Twoimi rekordami.
            Silniczek?
            Moc?
            Spojlerek?
            Przysraj skodziarzom z 3-cylindrowymi silnikami od odkurzaczy!
            m.

            PS. Nie jestem policjantem ale uwielbiam szanowac prawo.
            PS2. Ogladaj dalej TVN i czytaj Super Express na pewno wzbogacisz sie o
            wiarygodne wiadomosci.
            • ready4freddy Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 05.08.06, 00:44
              ale tam wszystko odbywalo sie z poszanowaniem prawa, wiec w czym problem?
        • fast_eddy Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 03.08.06, 20:06
          suchyadam81 napisał:

          > kretyńskie zabawy bogatych benkartów...

          Debilna uwaga zgorzkniałego frustrata.

          fe
    • zachary_27 Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 04.08.06, 02:22
      to po prostu kosmos.. az z krzesla spadlem.. super artykul..i totalny szacunek
      dla kierowcow!! WOW!! Jakkolwiek niebezpieczne to jednak u mnie wzbudzjace
      podziw przedsiewziecie.. szczegolnie dlatego ze to na jakims waskim odcinku
      autostrady..moj wyczyn to ok 280 km/h licznikowe w A3 3.2 Quattro z odlaczonym
      ogranicznikiem predkosci..to chyba ok 260-265km/h na prawde..2 pasmowa
      autostrada robi sie nagle waska i okazuje sie ze jest pelno zakretow, podczas
      gdy przy 120-150 prawie ich nie ma:) P.S. McLaren F1 w 1993r. ustanowil
      nieoficjalny rekord swiata - 371km/h na torze Nardo we Wloszech autem w
      specyfikacji przedprodukcyjnej (XP3) a potem w 1998r na torze VW w Niemczech
      poprawil na oficjalne 386 km/h, ktore nie zostalo pobite az do lutego 2005 -
      Koenigsegg 388 a potem Veyron 406 chyba.. rekord McLaren'a trwal 12 lat!!
      Koenigsegg i Bugatti pracowalo nad swoimi autami 10lat i postawilo sobie za cel
      pokonanie McLaren'a!! McLaren ma 627KM, SSC 806 a Veyron ponad 1000 (podobno
      nawet 1150 w odpowiednich warunkach) W/g obliczen Gordona Murray'a (glowny
      konstruktor F1) wystarczyloby podniesienie mocy F1 do ok 720KM zeby poprawic
      wynik Veyron'a.. to tylko daje jasno do zrozumienia jak genialnym dzielem jest
      McLaren F1, gdzie predkosc max nie byla nawet przez chwile brana za cel
      budowania tej wspanialej maszyny.. Supra nie wytrzymala tych 362km/h a F1 bez
      problemu i na kazde zawolanie potrafi jechac wiecej niz 380!! cholera ale sie
      rozpisalem a to moj pierwszy post na tym forum.. P.S. szacunek dla kierowcow i
      ich maszyn..
      pozdro z Kraka
      • patent5 Zachary, czy za chory? 05.08.06, 08:44
        Czy ten Twój "wynalazek" interpunkcyjny - dwie kropki bez spacji- sygnalizuje stan zawieszenia czynności mózgu?
    • dwakilo Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 04.08.06, 18:27
      Chyba Panowie redaktorzy z Warszafki za bardzo sie naogladali Top Gear w BBC.
      Przeciez ten zwiastun wyglada identycznie jak zwiastuny w TopGear. Mysle, ze to
      jest dobrze zrobione ale czy nie mozna wymyslic czegos nowego?
      • chardonnay Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 04.08.06, 21:02
        Na zachodzie policjanci nagrywaja kazde zatrzymanie (glos i video).Ciekawe kto
        tu klamie....
    • nikt482 Re: 361,92 km/h - polski rekord prędkości 05.08.06, 00:16
      swietny pomysl na ogloszenie z cyklu sprzedam fure za 20000 patysi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka