Gość: hip
IP: *.pgi.waw.pl
21.02.03, 14:13
"Witam.
A: Mój kumpel ostatnio troche "przerobił" swoją furke (Skoda Felicia 1.3
MPI), tzn. wstawil wydech z dwiema koncowami a zamiast katalizatora
strumienice. Daje to świetny efekt !!! Jak wciśnie gaz na maksa to strzela i
wali ogniem z tłumika. Nieżle to wygląda ogień jest dosyć spory.
Nie wiecie czemu tak wogóle jest ?? Czy to wpływa niekorzystnie na silnik
albo inne elementy fury ??
B: Hmm to dziwne w takim aucie... jest jakos mocno zmodyfikowane? Bo da sie
zrobic taki "Bajer" ale w autach bez wtrysku czyli w gaznikach... A tak to
chyba mieszanka ktora nie zdazyla sie spalic "dopala" sie w wydechu ze tak to
powiem... ale jaka przyczyna to ciezko mi cos powiedziec...
C: Nasz kolega klubowy w CC strzelał ogniem z rury tylko po wycięciu
katalizatora więc nie ma się co dziwić, że skoda strzela
jedyna wada tego efektu to to że przypalają sie zawory wydechowe.
D: Moj tez strzela ogniem przy zmianie biegu jak sie postaram i nic sie nie
dzieje
E: Nie wiesz przypadkiem jak osiagnac taki efekt??
D: Opóźnić zapłon i wzbogacić mieszaknę. I już mamy ALS
F: Luzny wydech tez pozwala,do odciecia i zmiana biegu idealnie na nim
takie efekty s.ą częste przy robieniu wydechu w doładowanym silniku.... wtedy
to dopiero wali ...."
hip: to jest dopiero tuning!
pozdrawiam