jaki71
01.03.03, 15:20
Jak napisalem w tytule jestem za swiatlami przez CALY ROK.
Jade dzisiaj sobie spokojnie do pracy (7 rano). Do Krakowa mam okolo 55km.
Lekki snieg, nawet niezla mgla, jeszcze szarowka bo do poludnia sie nie
rozjasnilo. Patrze a tu z przeciwka w ostatniej chwili wychyna szlony maluch
scinajacy zakret po moim pasie. Cos mi nie pasowalo ale jade dalej. Nie
minelo 5 minut i doganiam na moim pasie poloneza widmo, ktorego zobaczylem w
ostatniej chwili. I wtedy mnie olsnilo: Przeciez dzisaj 1 marca nie trzeba
urzywac swiatel w ciagu dnia! To nic ze snieg i mgla, to nic ze sie przez
caly dzien nie chce rozjasnic, najwazniejsze ze mozna oszczedzic setke
benzyny na 100km. Pozdrawim wszystkich kapelusznikow i tym podobnych. Ja tam
bede jezdzil ze swiatlami przez caly dzien i rok. Mam nadzieje ze
nasz ........ rzad zrobi cos madrego i uchwali to w sejmie zamiast roztaczac
mglanych wizji jak to by bylo dobrze gdyby udalo sie wprowadzic winiety.
Pzdr Jaki