Dodaj do ulubionych

Czy to auto może być kradzione?

06.10.06, 15:00
Głupia sytuacja...
Pojechalismy z mężem obejrzec jeden samochód przywieziony z Niemiec.
Auto nie ma blach, bo przyjechało na lawecie (niewiem czemu, jak nie było
rozbite?).
Spisaliśmy z handlarzem(powiedzmy Kazikiem) umowę kupna-sprzedaży, on się w
ogóle naszym dowodom osobistym nie przyglądał ani za bardzo go to nie
obchodziło, ale mniejsza z tym...
Auto przywiózł nam lawetą, mąż zapłacił.
Teraz się dowiedziałam, że mąż ma tylko fakturę zakupu od jakiegoś Niemca,
którego nie znamy oczywiście. Nie ma żadnej umowy ani dowodu że ten Kazik
kupił auto od Niemca, więc nie ważne jest chyba że my kupiliśmy od Kazika, bo
skąd wiadomo, że Kazik był właścicielem?
Nic z tego nie rozumiem, mąż mi mówi, że w Niemczech sie nie pisze umów kupn-
sprzedaż (??), a ta faktura wystarczy....
HELP
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 15:17
      a faktura to co to?
    • robert888 Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 15:45
      w niemczech auto jest tego, kto ma Brief. Jeśli to ma to powinno być OK.

      To oczywiście nie wyklucza, że auto zostało skradzione i ma np. fałszywy Brief.
      Samym Kazikiem bym sie nie przejmował. To pionek.

      PS. Pewnie "okazja była"? Tak sie to zawsze zaczyna.....
      • skyddad Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 16:08
        Prawdopodobnie auto bylo wylaczone z ruchu i byc moze a nawet napewno obciety
        Brief,ale niemniej winien on byc.Druga alternatywa ze autozostalo zakupione na
        zlomie,wtedy nie posiada "Briefu" tylko gosciu robil interes i zakupil pare
        sztuk i dostal na kazda sztuke fakture.
        Ale wedlug prawa auto moze byc dopuszczone do ruchu w innym kraju pod warunkiem
        ze nie bylo juz zlomowane.
        Moze byc rowniez tak alternatywa ze faktura pochodzi z firmy zlomowej lub innej
        i opiewa na auto ale to auto co bylo na lawecie moze byc podsuniete.Tylko sztuki
        sie zgadzaja.
        Sprawdz numer chassi i dzwon do niemieckiego registru centralnego i
        blyskawicznie zidentyfikuja bylego wlasciciela.Numer silnika nikogo nie obchodzi.
        Czy kupujac te cudo Twoj ukochany sprawdzil numer chassi z faktura czy bylo na
        fakturze wyszczegolnione jeden PKW za taka i taka sume.
        W Szwecji wlasciwie liczy sie tylko podpis na polowce dowodu rejestracyjnego
        starego wlasciciela i wpisane dane nowego wlasciciela.Umowy mozna nie pisac.
        Tylko musi byc wlasciwego koloru ten dowod,ma sie dwa dowody ale tylko z jednym
        kolorem mozna dokonac tranzakcji.
        Niestety beda problemy albo i nie. Swoja droga twoj man strasznie naiwny jest.
        Pzdr.Sky.
        • skyddad Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 16:19
          Tak sie zastanowilem ,czy Wasz wydzial komunikacji rzada tego Briefu czy
          wystarczy faktura,to poco sie martwic na zapas.Jezeli auto jest paroletnie i
          tanie nikt sie tym nie bedzie interesowal.
          Pzdr.Sky.
    • ramonka27 Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 16:33
      Moje spostrzeżenia są następujące:
      - Auto powinno mieć Brief i jeżeli jest z Niemiec zaświadczenie o
      wyrejestrowaniu
      - Pan Kaziu to na 100% LAWECIARZ
      - Laweciarze sprowadzają odrazu 15 samochodów - dlatego przywoża je na
      lawetach.
      - Auto nie ma tablic, bo niebieskie zostały zdane wraz z wyrejestrowaniem, a
      czerwonych nie wykupił bo po co (na lawecie nie trzeba)
      - Faktura sprezdaży podpisana przez Szwaba w zupełności wystarcza (natomiast
      przeważnie swiadczy o tym, że auto zostało kupione z komisu (szrotkomisu),
      gdzie żadko kiedy wypisuje się umowy bo Cygan czasu nie ma.
      - Jestem ciekawy, czy radio ci zostawili w samochodzie???? CYGANIE WYCIĄGAJĄ
      - Kazik właścicielem tego auto nigdy nie był, bo nie kupował go dla siebie - to
      po co mu umowa własności??? Tylko niepotrzebne koszty z płaceniem podatków.
      Kaziu kupił ten samochód na sprzedaż dlatego faktura była niewypisana a tylko
      podpisana przez Niemiacha.
      - Jeśli auto jest dopiero do opłat powinno posiadać komplet orginalnych
      dokumentów.
      - Orginały zdajesz w Urzędzie komunukacji (bez nich nie zarejestrujesz
      samochodu)
      - mnie na Pani miejscu natomiast ciekawiłoby ile auto stało w Polsce zanim je
      Pani kupiła - dłuższy okres jest podejżany (mozliwa naprawa po dzwonie)


      itd.
      • kartoffeln_salat Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 19:28
        Akurat stan techniczny to inna sprawa, bo to 10-cio letni kombik, kupiony
        specjalnie, żeby podczas grubszego remontu poprzywozić worki cementu, dechy i
        inne badziewia. Walnięty był, malowany, to wiemy wszystko i nie ma się co codów
        spodziewać po "trupie", ale taki własnie pół-trup nam potrzebny za małą kasę.
        No ale kradzione to by był już problem, dzięki za wyjaśnienia.
      • dr.verte Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 21:34
        > - Laweciarze sprowadzają odrazu 15 samochodów - dlatego przywoża je na
        > lawetach.


        na tira wchodzi max.8 i to tych mniejszych
        • iberia30 Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 22:30
          dr.verte napisał:

          > > - Laweciarze sprowadzają odrazu 15 samochodów - dlatego przywoża je na
          > > lawetach.
          >
          >
          > na tira wchodzi max.8 i to tych mniejszych


          czepiasz sie, nigdzie nie napisal, ze na 1 lawecie miesci sie 15 aut.....
          • ramonka27 Re: Czy to auto może być kradzione? 07.10.06, 14:53
            Właśnie - najczęściej jada kilkoma żeby było taniej. Widzę że IBERIA30 dobrze
            zauważyła w przeciwieństwie do Pana. Nie ulega jednak wątpliwością, że samochód
            ten został sprowadzony na lawecie przez LAWECIARZA.
            Natomiast ile samochodów się mieści na Laewcie nie było watkiem tego postu.

            P.S. Jakby dokładnie przeczytał Pan Verte moją wypowiedź zauważyłby słowo
            LAWETACH - czyli liczbie mnogiej od rzeczownika LAWETY. Liczba mnoga oznacza
            więcej niż 1.

            POZDRAWIAM SERDECZNIE

            Aha szkoda, że autor wątku nie odpisał na moje pytanie dotyczące
            radioodtwarzacza.
            • ramonka27 Re: Czy to auto może być kradzione? 07.10.06, 23:20
              oczywiście LAWETA - l.p.
        • wallenrode Re: Czy to auto może być kradzione? 08.10.06, 15:56
          nie wiadomo
        • loyezoo Re: Czy to auto może być kradzione? 08.11.06, 14:46
          dr.verte napisał:


          > na tira wchodzi max.8 i to tych mniejszych

          Akurat są lory które zabierają 10 to tak dla ścisłości
      • polokokt Re: Czy to auto może być kradzione? 08.10.06, 16:08
        dokladnie, to powszechna praktyka wsrod osob, które sprowadzanie aut traktują
        jako żródło dochodu. Kupują auto za granicą i spisują umowe in-blanco, gdzie
        pozostają pouste miejsca dotyczące danych kupujacego i czesto takze dotyczacych
        przebiegu auta, bo tozostanie wpisane po przekreceniu licznika.
        nastepnie w polsce kupujacy wypelnia brakujace pola na umowie i wrecza kase
        Kazikowi i wedlug papierow podpisuje umowe z niemcem a nie Kazikiem. Przez to
        Kazik omija podatki i ma czysty zysk. A klientowi jesli sa wszystkie dokumenty
        tez nie robi to jakiejs roznicy (poza tym ze musi latac po urzedach i zalatwiac
        sprawy papierkowe)
        Pozdrawiam
    • kartoffeln_salat Re: Czy to auto może być kradzione? 06.10.06, 19:25
      Bardzo dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi.
      Z mężem się nad tym zastanowiliśmy i Kaziu to faktycznie Laweciarz.
      A Brief jest, Niemiec był ostatni wpisany, potem jest ,że auto wyrejestrowane i
      my.
      Ja się nie znam. Znałam tylko metodę umowa kupno-sprzedaż od poprzedniego
      własciciela i jego się wpisuje na umowie, sprawdza dowód rej. itd. Laweciarze
      mnie przerastają...

      Dzięki jeszcze raz.
    • marcinc3 ramonka ma racje 06.10.06, 21:08
      poza tym ze juz teraz nie ma druku wymeldowania . a keradziony tez moze byc
      i , i niezle z mezem sie porozumiewacie
      • ujastek Sprowadzane auto 08.11.06, 13:09
        To napiszcie, proszę, jakie dokumenty powninien przekazać Kazik, żeby wsio było
        OK. Rozumiem, że umowa jest na 100 EURO a ja wręczam Kazikowi 8000 Euro i tak
        musi być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka