04.01.07, 20:44
czy mógłbym otrzymac info za lub przeciw?
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: fiat uno 04.01.07, 20:52
      poszukaj na forum bo ostatnio byla dyskusja:uno kontra lanos.Dodam, ze lanos
      wygral:-).
    • qamillo Re: fiat uno 04.01.07, 20:56
      buda jest tak słaba jakby z papieru była,w nowym "tymczymś" potrafi samoistnie pęknąć szyba...tu masz niedrogi-

      www.cars.auto.ru/sale/HD66448/3648538/
      • billy.the.kid Re: fiat uno 04.01.07, 20:59
        całkiem wkusnyj no dalieko jechat osmotriet etu maszinu.
        a moze tak poważnie.
        • qamillo Re: fiat uno 04.01.07, 21:01
          poważnie to jest to kupa,konstrukcyjnie i blacharsko przede wszystkim a mechanicznie "jakciemoge"
          • zeft Re: fiat uno 04.01.07, 21:05
            co nie zmienia faktu, że jest to auto przyjazne, sympatyczne i miłe! Blacha to
            rzeczywiście porażka i trzeba uważać, w szczególności na podłogę. Części są
            śmiesznie tanie, podobnie jak jego utrzymanie. Silników kilka, w tym 1.4 turbo o
            mocy 120 km, bardzo ciekawy. Gdyby nie ta blacha, byłoby naprawdę nieźle. I
            właśnie przez nią jestem przeciw.
            • billy.the.kid Re: fiat uno 04.01.07, 21:08
              ma nim jezdzic raczej sam bez pasażerów. jestem zdziebko starszym panem-tak
              więc jazda raczej mało "DYNAMICZNA" . wdziałem roczniki 2002.
              jakciemogie-tzn-da sie jakoś tym czołgac do przodu?
              • artiug4 Re: fiat uno 04.01.07, 21:19
                uno to typowa fiatowska konstrukcja
                jeśli tanie i umiarkowanie dynamiczne auto to lepszy był by np matiz
                • billy.the.kid Re: fiat uno 04.01.07, 21:22
                  wydaje mi sie ze sa to porównywalne autka. ceny tez zbliżone.
                  u mnie ma byc jeżdżone do 2 tys.km miesiecznie.
                  • artiug4 Re: fiat uno 04.01.07, 21:25
                    to wcale nie jest taki mały przebieg...myślę że matiz sprawdził by się znacznie
                    lepiej (ekonomiczny silnik, lepiej zabezpieczone nadwozie, trwałe podzespoły
                    mechaniczne)
                    możesz też rozejrzeć się za jakimś starszym autem ale konstrukcji japońskiej np
                    suzuki swift
              • qamillo Re: fiat uno 04.01.07, 21:23
                nawet podobno syrenką sie da czołgać tylko po co jak fajne furki są dostępne za pare groszy...
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2032732
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2045143
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1842957
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2055780
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1829380
                • qamillo Re: fiat uno 04.01.07, 21:29
                  aaaaa ten jeszcze ładny i chyba najtańszy...te wzorki ze środka myśle,ze da sie usunąć paznokciem albo żyletką..
                  www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1927289
                • artiug4 Re: fiat uno 04.01.07, 21:30
                  Zgadzam się nissan sunny....to rewelacyjne autko
                  • des4 Re: fiat uno 05.01.07, 08:45
                    A ja jestem zadowolony ze swojego Uno 1,0. To mój pierwszy rodzinny samochód :)
                    W wieku 8-lat najpoważniejsza awaria to wymiana tłumika i uszczelek przy
                    pólosiach. Na wiosnę daję go do blacharza/lsakiernika bo już jest nieco
                    porysowany i na tylnym nadkolu pojawiły się drobne plamki korozji. Oczywiście
                    jest regularnie serwisowany u dobrego mechanika.

                    Poza tym bezproblemowo. Mało pali - nieco ponad 6 l w cyklmu miedszanym.
                    Idealny do miasta. Na autostradzi też pójdzie bez problemów 130 km/h,
                    oczywiście bez rewelacji jeśli chodzi o przyspieszenie. Dobrze sprawuje się w
                    górach - objechaliśmy nim pól Słowacji.

                    Autko jest także pakowne - ja przy swoich 190 cm mam znacznie więcej miejsca
                    niż np. w Corsie czy Mikrze, a i wtedy zostaje dość miejsca dla pasażera za
                    fotelem kierowcy. Poza tym bagażnik jest też dośc pakowny jak na tą klasę
                    samochodu.

                    Jeśli ktoś chce mieć drugie niedrogie auto do jazdy po mieście to polecam Uno,
                    oczywiści niezajeżdzone i starannie serwisowane...
                    • qamillo Re: fiat uno-rodzinny 05.01.07, 12:00
                      Mi sie najbardziej podoba to "rodzinny".Ja bym napisał jeszcze "van" - jeszcze lepiej brzmi-ale sam sobie zaprzeczasz pisząc ,ze nie jestes karzełkiem.Jeśli tak dobrze sie sprawuje to gratulacje.Ja widziałem sztuczke-całkiem świeżą bez rdzy w którą roztargniony kierowca jakiegoś wcale nienajmocniejszego kompakta delikatnie wjechał od tyłu (lampy w tym kompakcie nawet nie pękły).Uniaczek nie był wcale mocno pokiereszowany tylko sie złamał tuż za przednim słupkiem a tylne fotele wjechały7 w przednie.Na szczęście z tyłu nikt nie siedział bo bez wózka by sie raczej nie obył...
                      • billy.the.kid Re: fiat uno-rodzinny 05.01.07, 20:50
                        chyba się troche przesadziłem z tymi kilometrami. nawet duzo. bedzie nawet
                        poniżej 1 tysiąca. moja jazda to maks.90. jak zapodałem jestem starszym panem.
                        a jjestem dwukrotnym milionerem wiec szybkosci juz wyjezdziłem.

                        kupowac będe dopiero pod wiosne.więc jeszcze czas do decyzji. a ze ie dysponuje
                        zbyt wielką kasą to i dopytuje się o szczególiki.
                        • qamillo Re: fiat uno-rodzinny 06.01.07, 22:11
                          aha na potwierdzenie swoich słów o "papierowości" uno wysyłam link.Dodam,ze motocykl ktm waży ok 150kg i jest to waga "piórkowa" jeśli chodzi o motocykle
                          • qamillo Re: fiat uno-rodzinny 06.01.07, 22:12
                            to ten link
                            miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,2287471.html
                            • speedone Re: fiat uno-rodzinny 06.01.07, 23:57
                              qamillo napisał:

                              > to ten link
                              > miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,2287471.html

                              niestety prawie kazdy samochod bedzie tak wygladac
                              • qamillo Re: fiat uno-rodzinny 07.01.07, 14:25
                                Kiedyś miałem volvo 144 rocznik 1968 (1-sza rej. dwa tyg. przed rozruchami marcowymi).Jak gościu wjechał mi w tył busem to uszkodził sobie cały przód a mi zerwał tylko gume ochronną ze zderzaka.Drzwi i cała reszta była z blachy bodaj 0.8 albo jedynki,progi jak z czołgu.Dość powiedzieć ,ze auto mające 354 lata wówczas nie miało plamki rdzy,o dziurach nie wspominając -więc raczej nie każde by tak wyglądało//
                                • qamillo Re: fiat uno-rodzinny 07.01.07, 14:26
                                  znaczy 354 to przesada-miało ledwie 34..
    • wofek Re: fiat uno 06.01.07, 01:09
      Posiadam Uno 1.0 Fire. Jeżdżę nim ok. 1500 km/m-c. Przebiegu mam 93 kkm a
      rocznik 97.

      Auto od nowości nigdy się nie zepsuło (zawsze jeździło).

      Do zalet:
      -ekonomiczne (4.7-5.1 na trasie, 7.5 w miescie, 5.5 na autostradzie jadąc
      100-130 kmh)
      -przestronne
      -bardzo dobra widoczność
      -niezawodne (jak pisałem nigdy nie stałem)
      -i o dziwo całkiem pakowne

      Do wad można zaliczyć:
      -marznące zamki zimą
      -uszczelke pod pokrywa zaworow oraz glowica - lubi ciec
      -rdze, rdze, rdze
      -ciągle luzujący się ręczny
      -przepalające się żarówki przednich świateł

      Bardzo miło mi się nim jeździ (obecnie mam LPG, więc jeszcze bardziej się
      cieszę). W 1.0 Fire prędkość max to 165 kmh a przyśpiesznie ok. 15 sek do
      100kmh. Najciekawszy wydaje się silnik 1.1 (55 KM). Odradzam CLIPa 1.0.
      • billy.the.kid Re: fiat uno 06.01.07, 08:44
        dz.
        te zamarzjące stają się coraz MNIEJSZYM PROBLEMEM.
        troche mnie straszy ta RDZA. ale w zakresie rdzenia kazda blacha wczesniej czy
        pózniej...oglądam matizy[często w kol.białym] widze sporo czrewienie,tak że
        tutaj na jedno wychodzi. a pieniąchy mam ograniczone. za te same mógłbym może
        nabyc jakiegos starszego japończyka[co najmniej dziesięcioletni] ale tu
        zdziebko straszy mnie jego wiek. a w tym wieku cos sie może sypac no i serwis
        [części] raczej do takieo rzęcholka drogi.

        przedwszystkim chodzi mi o samochodzik "wycieczkowy".
        • qamillo Re: fiat uno 06.01.07, 10:00
          Przełoże pozwól to co piszesz na język szmat.."potrzebuje kurtki na krótkie wycieczki w góry-chyba wybiore dwuletnią papierową.Ja odpisuje-kup lepiej 20 letnią wojskową będzie Ci ciepło i sie nie porwie.Twoja odpowiedź:w dwudziestoletniej może być dziura,a dwuletnia jest świeżo po gwarancji,takie 20 letnie kurtki toźródło problemów.I kupujesz taką z papieru twierdząc,ze wojskowa to "rzęchołka" Gratuluje pomysłu
          • billy.the.kid Re: fiat uno 06.01.07, 10:25
            no ten uno-to ąz tak do d...y chyba nie jest żeby go porównywac z papierem.
            zreszta jeszcze mam trochę czasu to se i zważę za i przeciw. w kazdym raziku
            dz. za info.
            • mobile5 Re: fiat uno 06.01.07, 11:40
              Weź przykład z regulaminu sędziowania i odrzucaj skrajne oceny.
          • wofek Re: fiat uno 06.01.07, 10:46
            qamillo napisał:

            > Przełoże pozwól to co piszesz na język szmat.."potrzebuje kurtki na krótkie wyc
            > ieczki w góry-chyba wybiore dwuletnią papierową.Ja odpisuje-kup lepiej 20 letni
            > ą wojskową będzie Ci ciepło i sie nie porwie.Twoja odpowiedź:w dwudziestoletnie
            > j może być dziura,a dwuletnia jest świeżo po gwarancji,takie 20 letnie kurtki t
            > oźródło problemów.I kupujesz taką z papieru twierdząc,ze wojskowa to "rzęchołka
            > " Gratuluje pomysłu

            Nie przesadzaj. Wolisz Nissana Sunny rocznik ok. 90 z przebiegiem ok. 200 kkm,
            niż Uno rocznik ok. 97 przebieg ok. 100 kkm?

            Prawdopodobieństwo zepsucia tego pierwszego jest znacznie większe. Części mniej
            dostępne, ceny znacznie wyższe. Dużo osób z którymi miałem styczność chwali Uno
            i nieraz z łezką w oku wspomina.
            • qamillo Re: fiat uno 06.01.07, 11:26
              wole takiego nissana od nowego uno.Uno zjezdżając z taśmy jest już niebezpiecznym bublem,podobnie zresztą jak tico..rocznik i przebieg dla wyrobów jednorazowych (to i tak raczej na wyrost) nie mają znaczenia
    • atizylak Re: fiat uno 06.01.07, 12:09
      Jeżdżę unem 1.0 45km i pozwolę sobie co nieco o nim powiedzieć. Rocznik 93
      przejechane nieco ponad 131tys km. Psuło się ogólnie mało.
      Wady:
      -strasznie słaby silnik, do setki około 17 czy 18sek wg danych techn. więc nie
      wiem czemu ktoś tu mówi że 15sto bzdury. Przyspieszenia w ogóle nie ma, na
      trasie trzeba się liczyć z tym że prawie każde auto nas wyprzedzi nawet jak
      ciśniemy gaz do podłogi.
      -kierownica za duża, trzeba strasznie się namachać żeby choć trochę skrecić, nie
      mówie tu o jeździe po autostradzie, tylko po parkingu.
      -v max wg danych technicznych to 145, znowu ktoś tu bajki pisze ze 165. Moje
      jechał oz górki 160 kiedyś ale to z górki. Teraz po prostej załadowane nie chce
      130 przekroczyć.
      -Biegi bardzo nieprecyzyjne, 3 wrzucona szybko zawsze zacharczy, 5 ciężko
      wchodzi, ogólnie idzie się przyzwyczaić.
      -jak dla mnie za małe lusterka zewnetrzne
      -aha jak jest zimny trzeba ssaniami operować bo inaczej szarpie, gaśnie lub w
      ogóle nie ruszy.
      Teraz zalety:
      -widoczność bdb w kazdą stronę
      -w miarę pakowne jak na klase B
      -miejsca z tyłu na nogi dla pasażerów w porównaniu do citroena saxo czy yarisa o
      wiele wiecej
      -tanie koszty utrzymania
      Na razie wiecej sobie nie umiem przypomnieć, ogólnie nie polecam ale wolałbym
      uno od matiza.
      • artiug4 Re: fiat uno 06.01.07, 12:51
        wolę starszego nissana niż nowsze uno
        • billy.the.kid Re: fiat uno 06.01.07, 14:39
          teraz dzisiaj rozmawiałem trafia mi sie r-clio 6 latek za 8 tys pln.i raczej
          nie złom bo wiem kto nim jezdził i jak dbał o tyn pojazd.

          co do szybkosci i odejścia-a niech se tam mnie wyprzedzaja nawet syrenkami.
          • artiug4 Re: fiat uno 06.01.07, 14:41
            renault to kiepska marka
            • recon4 Re: fiat uno 06.01.07, 23:01
              Jezdze autem marki renault od 3 lat i nie jest to kiepska marka!Czemu tak
              twierdzisz?
          • mobile5 Re: fiat uno 06.01.07, 23:14
            billy.the.kid napisał:
            r-clio 6 latek za 8 tys pln.i raczej
            > nie złom
            Za ten rocznik, to nie ta cena.
            • billy.the.kid Re: fiat uno 07.01.07, 08:55
              jeśli za drogo to sie bede targował[negocjował].
      • wofek Re: fiat uno 07.01.07, 10:51
        Atizylak - jasne masz rację, jednak Ty piszesz o innym silniku 1.0 na gaźniku a
        ja piszę o 1.0 fire na wtrysku - inny silnik (nowszy, dynamiczniejszy). A co do
        osiągów to ze stoperem uzyskałem 15 sek. Co do vmax to polecam jakieś forum o
        Uno... to nie tylko moja prędkość.
        • mobile5 Re: fiat uno 07.01.07, 12:03
          Czy te konie są z gaźnika, czy wtrysku, to i tak ich jest tylko 45 i bez sprzyjających warunków nie pozwolą na 165km/h.
          • billy.the.kid Re: fiat uno 07.01.07, 12:52
            łojezuniu 165-toż to prędkość kosmiczna.
          • wofek Re: fiat uno 07.01.07, 23:27
            Kiedyś zrobione - img235.imageshack.us/my.php?image=dsc00052wv9.jpg w Uno
            1.0 FIRE. Dodatkowo warto wejść na forum o Uno i większość użytkowników
            potwierdza 160-165 kmh - oczywiście dużo zależy od stanu auta.
            • mobile5 Re: fiat uno 08.01.07, 00:01
              W kilku miejscach na obwodnicy Trójmiasta, dlaczego nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka