Dodaj do ulubionych

fragmentacja i konsolidacja

09.04.03, 18:12
Ze zdumieniem obserwuję postępującą fragmentację rynku samochodowego.
Segmenty które jeszcze kilkanaście lat temu były zupełnie niszowe teraz nie
tylko stają się podstawowe, ale jeszcze pączkują, wydzielajac z siebie
kolejne podsegmenty.

Dwa przykłady.

1. Wozy terenowe. Piętnaście lat temu używane przez strażników granicznych,
leśników, wojsko, straż pożarną. Dziś taki sam segment rynku jak klasa A czy
D. Co więcej, nastąpiła już segmentacja na: 1A: duże wozy terenowe (Nissan
Patrol), 1B: bulwarowe terenówki (Nissan X-Trail), 1C: coś pomiędzy (Nissan
Terrano).

2. Vany (kiedyś zwane po polsku mikrobusami, w językach
romańskich „jednoprzestrzeniowce”). Piętnaście lat temu używane przez firmy,
do przewozu małych grup pracowników albo jako wozy dostawcze. Dziś niemal
typowy samochód rodzinny. Nastąpiła już segmentacja na: 2A: mikrowany (Opel
Agila), 2B: miniwany (Opel Meriva), 2C: średnie wany (Opel Zafira), 2D: duże
wany (Opel Sintra).

Jak producentów stać na opracowywanie kolejnych modeli w kolejnych niszach?
Wygląda na to, że w sytuacji postępującego rozbicia rynku na coraz mniejsze
segmenty, dostarczyć produkt będą nogły tylko naprawdę wielkie koncerny. Co
oznacza, że sytuacja gdy w klasie kompakt rywalizuje ze sobą 40 modeli, nie
potrwa już długo.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka