Dodaj do ulubionych

.."chora promocja"..

24.11.04, 11:47
Cytat z netu.......
.......Kampania Harleya rozpoczęła się czwartego listopada br. i potrwa do
końca roku. Obejmuje radio (Radio Zet, Radio PiN, PR3), a wkrótce także
prasę. Autorem spotów radiowych jest Studio Zet.
Adresatem kampanii są zamożne osoby powyżej 30 roku życia. Akcja promocyjna
ma wzbudzić w nich chęć posiadania motocykla Harley-Davidson i przynależności
do elitarnej grupy użytkowników - do tej pory być może nieuświadomioną, ale
istniejącą pod postacią bliżej nieokreślonego niepokoju, znużenia życiem,
potrzeby odetchnięcia świeższym powietrzem........

Chciałam pozostawić bez komentarza tą informację jaką znalazłam w necie...
ale normalnie rece mi opadły a ciśnienie znacznie się podniosło...
I takie idiotyczne oferty tworzą cały ten chory, wyemaginowany klimat HD
Ku**a dlaczego Ci ludzie maja kupować motocykle HD?
Po to aby zaszpanować?
Aby urozmaicić sobie dotąd znudzone życie?
I co? Nacieszą się sezon, dwa, a potem nowa zabawka...
Ja rozumiem, że marketing i całą ta karuzela musi działać, ale przez to
tworzy się myslne pojęcie dowartościowania takich ludzi...
Boże a jakie słowa.... blizej nieokreślony niepokój... znużenie życia...
Kur*a i tacy „motocyklisci” tworzą cały snobistyczny klimat HD. Zresztą jaki
może być motocyklista z człowieka, który kupuje moto dla ....”potrzeby
odetchnięcia świeżym powietrzem”...
normalnie takie promocje psują opinię o włascielach HD, którzy czują te
motocykle niemal od urodzenia, a nie dopiero po 30-tce....

Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek XTZ 750 Re: .."chora promocja".. IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 25.11.04, 02:04
      Cieszy mnie Reniu ze wlasnie Ty podjelas dyskusje na ten temat... nie znam Cie
      ale z Twoich wpisow na forum widze ze marka HD znaczy dla Ciebie wiele. Jestem
      daleki od klasyfikowania ludkow na podstawie sprzetu na jakim jezdza, malo
      tego - HDeki zawsze byly ponadczasowe i mitycznie niedoscignione. Tym bardziej
      boli ze aktualnie marka HD coraz bardziej zbliza sie do symboli Ameryki takich
      jak McDonalds, Coca - Cola, Britney Spears etc. Od dzieciaka slinilem sie
      ogladajac zdjecia motocykli HD. A wiesz co widze teraz..? Opowiem Ci jedna
      historyjke z zycia wzieta: w sierpniu jak co piatek zaparkowalem moje zelazko
      przed knajpa ("Druid Pub" w Rudzie Sl.), wszedlem do pubu. W pewnym momencie
      uslyszalem zacny dzwiek wydechow konkretnych maszyn - az wyszedlem przed
      knajpe - wiedzialem co to za dzwiek... zobaczylem jak obok naszych maszyn
      parkuja 3 zajebiste HD-ki. Ale dlaczego o tym opowiadam..? Dlatego ze malo sie
      nie zesralem z wrazenia - piekne sprzety cale byly upstrzone ultra-fioletowymi
      lampkami i jakimis gownianymi blyskotkami, az blask z nich bil, a motocyklisci
      ktorzy zsiedli z maszyn obuci byli w buciki adidasa. Tablice Warszawskie. Nie
      jestem ortodoksem ani oszolomem ale mialem ochote wrzucic zapalke do baku...
      żenada ! pozdrawiam Cie, Maciek
      • renata0 Re: .."chora promocja".. 25.11.04, 10:15
        Gość portalu: Maciek XTZ 750 napisał(a):

        > Cieszy mnie Reniu ze wlasnie Ty podjelas dyskusje na ten temat... nie znam
        Cie
        > ale z Twoich wpisow na forum widze ze marka HD znaczy dla Ciebie wiele.
        Jestem
        > daleki od klasyfikowania ludkow na podstawie sprzetu na jakim jezdza, malo
        > tego - HDeki zawsze byly ponadczasowe i mitycznie niedoscignione. Tym
        bardziej
        > boli ze aktualnie marka HD coraz bardziej zbliza sie do symboli Ameryki
        takich
        > jak McDonalds, Coca - Cola, Britney Spears etc. Od dzieciaka slinilem sie
        > ogladajac zdjecia motocykli HD. A wiesz co widze teraz..? Opowiem Ci jedna
        > historyjke z zycia wzieta: w sierpniu jak co piatek zaparkowalem moje zelazko
        > przed knajpa ("Druid Pub" w Rudzie Sl.), wszedlem do pubu. W pewnym momencie
        > uslyszalem zacny dzwiek wydechow konkretnych maszyn - az wyszedlem przed
        > knajpe - wiedzialem co to za dzwiek... zobaczylem jak obok naszych maszyn
        > parkuja 3 zajebiste HD-ki. Ale dlaczego o tym opowiadam..? Dlatego ze malo
        sie
        > nie zesralem z wrazenia - piekne sprzety cale byly upstrzone ultra-
        fioletowymi
        > lampkami i jakimis gownianymi blyskotkami, az blask z nich bil, a
        motocyklisci
        > ktorzy zsiedli z maszyn obuci byli w buciki adidasa. Tablice Warszawskie. Nie
        > jestem ortodoksem ani oszolomem ale mialem ochote wrzucic zapalke do baku...
        > żenada ! pozdrawiam Cie, Maciek


        A skad się znamy?????????????//
        bo chyba nie z bydgoszczy?
        nic nie mów o dzwięku harnasiowych silników he he he...
        i adidasach na moto he he he... ale to temat rzeka i mamy takie same odczucia
        pozdrawiam:)
      • Gość: Lechu Tylko poważna choroba doprowadza do takiej IP: 213.172.36.* 25.11.04, 17:28

        reakcji:

        <mialem ochote wrzucic zapalke do baku..>

        Z powodu obuwia na stopach motocyklisty:

        <a motocyklisci ktorzy zsiedli z maszyn obuci byli w buciki adidasa>

        A najśmieszniejsze jest to ze selekcja obuwia miała być przykładem tego:



        <Tym bardziej boli ze aktualnie marka HD coraz bardziej zbliza sie do symboli
        Ameryki takich
        jak McDonalds, Coca - Cola, Britney Spears etc.>


        Naprawdę żenada:-(



    • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 25.11.04, 05:43
      Glupoty opowiadasz, w Polsce jest tak a nie inaczej bo 20 lat temu wybor
      motocykli byl taki:
      1 pierdopedy pokroju komara, simsona, kadet itp.
      2 2-suwy z czech i NRD
      3 Junak
      4 Ruskie boksery
      5 Wojenne Harleye.

      Jak ktos chcial miec ciezkiego sprzeta to mu zostawal Junak Ural albo WLA i
      stad sie wzielo sporo harleyowcow ktorzy normalnie by jezdzili za mlodu na
      Hondach.

      Harley to jest sprzet dla "dziadkow", przy okazji zamoznych bo to drogie hobby,
      ktorzy chca sie oderwac od codziennych obowiazkow i odetchnac swiezym
      powietrzem robiac sobie 100km wypad za miasto przy ladnej pogodzie. Za 10 lat
      sobie tez takiego Harleya sprawie jak mnie bedzie stac wlansie w takim celu
      zeby sie oderwac na chwile od codziennosci i sobie lajtowo gdzies wyskoczyc.
      I gleboko bede mial bacznosc! "Prawdziwy Motocyklizm" spocznij! i inne pierdoly.
      BTW dla mnie motocykl to zabawka, stoi sobie w garazu, raz na jakis czas gdzies
      sobie na nim wyskocze wlasnie zeby sie oderwac i przewietrzyc, i co? Juz nie
      jestm wart pozdrowienia na trasie bo nie jestem prawdziwym motocyklistom co to
      dla niego motocykl jest calym zyciem, LOL. Masz ty panna jakis sprzet wogole
      czy rzucasz takie gornolotne mysli ogladajac katalogi z harleyami?


      • renata0 Re: .."chora promocja".. 25.11.04, 10:14
        No widze kolego, ze się nie rozumiemy...
        ale trudno, trza tolerancje wykazać...
        gdybym sprzeta nie miała, to nie pisałabym tu - logiczne nie?
        A harleye to tylko marka, inna marka która jak widze nadal jest solą w oku...
        to nie sprzet dla dziadków, wymaga natomiast duzej dbałosci, bo daleko
        technicznie harnasiom do potegi japońskiej to fakt... dlatego kto nie potrafi
        grzebać w bebechach maszyny to harley nie dla niego...
        pomijam tu snobów co z byle gów*em do serwisu jezdzą...
        Zresztą czy harry czy yanaszka czy cos zupełnie innego ważne że sie jeżdzi i
        kaska na paliwo jest...
        ot co....
        pozdrawiam:)))))))))))
        • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 25.11.04, 21:35
          > No widze kolego, ze się nie rozumiemy...
          > ale trudno, trza tolerancje wykazać...
          > gdybym sprzeta nie miała, to nie pisałabym tu - logiczne nie?

          Nie.

          > A harleye to tylko marka, inna marka która jak widze nadal jest solą w oku...

          No dla Ciebie chyba, bo ja niem mam zadnego problemu z marka, jej legenda
          i "targetem".

          > to nie sprzet dla dziadków,

          Harley to jest sprzet dla dziadkow, tak samo jak BMW. Mlodzi jezdza na
          plastikach, crossach i enduro, ci z mniej sportowym zacieciem na nakedach.

          > wymaga natomiast duzej dbałosci, bo daleko
          > technicznie harnasiom do potegi japońskiej to fakt... dlatego kto nie potrafi
          > grzebać w bebechach maszyny to harley nie dla niego...

          Hehehe, a slyszalas o czyms takim jak serwis motocyklowy??? Wiesz ludzie juz
          nie musza sami sobie sprzetow naprawiac wystarczy telefon do serwisu i
          przyjedzie ekipa z laweta a potem odwiezie motocykl pod dom.

          Masz jakies dziwne wyobrazenia o jezdzeniu na motocyklach, jak cie kreci
          grzebanie w sprzecie to sobie kup weterana, ewentualnie idz na praktyki do
          jakiegos serwisu. Normalnie motocykl sluzy do rekreacji, dla niektorych do
          szybkiej lub czasem taniej komunikacji.
    • hun660 Re: .."chora promocja".. 25.11.04, 12:31
      Taki sam stereoptyp ma BMW - motocykla dla prezesów i dziadków. Opisywane
      kiedys w ŚM modele R1200C i R1100RT miały za kierowców dwóch pryków. Co prawda
      dwóch to nie wszyscy ale w katalogach BMW wszyscy kierowcy to ludzie w wieku
      dojrzałym. Ceny nowych motocykli to też nie na polskie warunki. A zwykły F650
      kosztuje najwięcej z wszystkich singli enduro. Ceny przeglądów opisywał Szymon
      w nr 11/2004 - tylko trzymać się za kieszeń. Teraz odpuścili z ceny do poziomu
      rynkowego, ale z racji "markowości" części tez nie wróżę sukcesów. Pozdr.
        • dj_tosia Re: .."chora promocja".. 25.11.04, 14:36
          O gustach się nie dyskutuje.Dla mnie Harleye nie mają uroku,są bez
          wyrazu,natomiast Beemki to klasa.A walorów uzytkowych i jakości nie ma co
          porównywać.Nawet stare "kasety" mają styl.
          BMW nigdy nie kojarzyły się ze starymi prykami,raczej z osobami,które lubią
          poznawać świat na dwóch kółkach(a nie martwić się,czy "image" jest odpowiedni i
          czy aby motór nam nie padnie na trasie).Poza tym nie lubię firm,które
          wypuszczają buble i jeszcze każą sobie za to słono płacić.A mam kilku kumpli na
          Harleyach(nowych,z salonu) i znam ich kłopoty.
          Oczywiście to moja prywatna opinia i nikt nie musi się z nią zgadzać.
          Pozdrawiam.
          Poza tym uważam,że jak ktoś chce jeździć fajnym,legendarnym
          motocyklem,z "duszą",a nie taśmowym hamburgerem,to kupi sobie starego indiana.
    • kojotkurier Re: .."chora promocja".. 25.11.04, 23:38
      masz racje to jest chore takie bubki nie potrafia nawet sobie lancucha
      nasmarowac bez osob trzecich cioty i pedaly ale tych nie brakuje wiesz taki
      slogan slyszalem HD ,,motocykl dostajesz za darmo placisz za legednde ,, czy
      cos w ten desen oni nawet na zlotach nie potrafia sie bawic jak my widzialem
      ten szajs i ukladalem sie ze smiechu jeden drugiemu pokazuje jaki gadzecik
      dokupil a co do facetow po 30 to sie sklada ze mam 31 i nie jest moim mazeniem
      HD w stanach mowia na 100baksow pewnie wiesz dlaczego..........Pozdrawiam
      Kojot
      • Gość: Tomek Do Kojota IP: 5.5.* / 80.58.32.* 26.11.04, 16:27
        „”widzialem ten szajs i ukladalem sie ze smiechu jeden drugiemu pokazuje jaki
        gadzecik dokupil „”.

        Naprawde? Takie to smieszne? Ty jestes rasowym motocykistem bo nie masz
        gadzetow?
        Czlowieku kiedy ty wyrosniesz? Masz 30 lat a zachowujesz sie jak 12 letni
        zazdrosny dzieciak.
        Chcesz porpawic sobie samopoczucie to zrob cos co ci je poprawi zamiast w
        dzicinny sposob wzbogacac sie krytyka innych.


    • Gość: Max Bardzo zdrowa promocja IP: *.dyn.optonline.net 26.11.04, 02:34
      Droga Renato, nie za bardzo się z tobą zgadzam. Firma Harley Davidson jest moim
      zdaniem jedna z „najmądrzejszych” firm jeśli właśnie chodzi o promocje.
      Promocja którą opisałaś była tak niesamowicie udana ze z tego co widzę
      przynajmniej polowa motocyklistów na drogach USA to 40 latki na HD. Czy tak
      samo będzie w Polsce nie mam pojęcia bo naprawdę nie wiele wiem o Polsce.

      Śmieszy mnie tez reakcja wielu wpisujących się tu motocyklistów którym wydaje
      się ze posiadanie jakiegokolwiek motocykla za wyjątkiem HD momentalnie tworzy z
      nich ekspertów którzy górują pod każdym względem nad właścicielami HD:-) To
      jest taka zwykła dziecinada w której ktoś dowartościowuje się uogólnianiem i
      krytykowaniem innych którzy maja po prostu inne zainteresowania. Tym
      pełnoletnim dzieciakom życzę dojrzałości a wszystkim bezpiecznej drogi
      Max
      • Gość: Tomek Re: Bardzo zdrowa promocja IP: 5.5.* / 80.58.32.* 26.11.04, 16:14
        Mi się po prostu wydaje ze to sa ludzie ktorych nie stac na HD i z zazdrosci
        wmawiaja sobie ze wlasciciele tych motorow sa czyms gorszym, czym mniej
        wratosciowym. Bo jak wytlumaczyc ich takie gorliwe zinteresowanie HD? Ja jak
        czegos nie lubie lub jak cos mi sie nie podoba to sie po prostu tym czyms nie
        interesuje i zdecydowanie nawet o tym nie mysle. A oni wykorzystuja kazda
        okazje zeby ogloscic swiatu swoje dziecinne obserwacje nie tylko na temat
        sprzetu ktory podobno tak bardzo nienawidza ale i na temat wlascicieli tego
        sprzetu. Dziwne jest takie zachowanie:-) Masz racje, to zwykla dziecinada i
        zazdrosc wsrod doroslych ludzi:-(
    • hun660 Re: .."chora promocja".. 26.11.04, 08:39
      A tak naprawdę dla każdej firmy liczy sie zysk. I polskie przedstawicielstwo H-
      D w Piastowie w d... ma kto kupi i kto jeździ. Ważne żeby motocykl został
      sprzedany i przyjeżdżał na serwis. Pozdr.
    • harley4 Re: .."chora promocja".. 26.11.04, 23:07
      Wdaje mi sie ze wiele osob na tym forum cierpi na manie zazdrosci. Jezeli mnie
      na cos nie stac to musi mi sie nie podobac i musze to potepic w czambul.
      Harleye kupuja ci ktorych na to stac. Koniec .Kropka.
      W wiekszosci przypadkow nie stac na ich kupno ludzi mlodych, na dorobku.
      Tak jak mlodych facetow nie stac na Rolexy za $ 30,000 czy mlodych dziewczyn na
      portmonetki Versace za $ 700. Oczywiscie sa wyjatki - bogaci Tatusiowie lub
      Sponsorzy. A tak jak Rolex tak I Harley to legenda. Jezeli kogos stac na to ,
      czemu go obrzucac inwektywami.
      .

      • dj_tosia Re: .."chora promocja".. 27.11.04, 13:03
        Eeeee tam,bez przesady.Stwierdzenie,że ludzie coś krytykują z zazdrości,bo ich
        na to nie stać jest przekłamaniem.Właśnie sytuacja,w której coś mi się
        podoba,bo jest drogie jest chora.Gust to sprawa wielce dyskusyjna.
        Ja np.nie znoszę złotej bizuterii i co,ktoś mi może zarzucić,że to dlatego,że
        mnie na nią nie stać?Lepiej obwiesić się złotem jak Cyganka?
        A takie teksty: " Jezeli mnie
        > na cos nie stac to musi mi sie nie podobac i musze to potepic w czambul.
        > Harleye kupuja ci ktorych na to stac. Koniec .Kropka." -to typowy chwyt
        ponizej pasa.
        Dlaczego mamy o tym nie dyskutować?Skąd wiesz,że krytykujących dany motocykl na
        niego nie stać?Czy Harley to jakaś swięta krowa,o której nie wolno napisać
        własnej opinii?Przecież na tym forum dyskutuje się i krytykuje różne inne
        motocykle.Niestety,ale to właśnie właściciele harleya(nie wszyscy,oczywiście)
        zaczynają gadki o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy
        i plotą o bracie na hondzie i siostrze w burdelu.
        Jak wcześniej napisałam nie każdy harley jest w moim mniemaniu brzydki.V-rod
        jest ok.O cholera! Co ja piszę,przeciez musze skrytykowac,bo mnie na niego nie
        stać.
        A poza tym uważam,że kwestia stać kogoś na coś,czy nie stać jest sprawą
        dyskusyjną.Co to znaczy stać?
        Jeden ma dużo kasy,ale ją inwestuje w firmę,albo buduje dom.Więc uważa,że go
        nie stać.Drugi ma kawalerkę,nie ma samochodu,ale bierze kredyt na Sportstera i
        uważa,że stać go na harleya.Więc argument finansowy w sytuacji,gdy mówimy o
        takich subtelnościach jak kwestia uroku motocykla jest wyświechtany i banalny.

        Forum dla motocyklistek
        • Gość: Max Re: .."chora promocja".. IP: *.dyn.optonline.net 27.11.04, 15:56
          Oczywiście masz racje. Krytykowanie sprzętu to zupełnie normalna rzecz.
          Przeczytaj jednak uważnie posty na tym wątku i się przekonasz ze krytykuje się
          właścicieli HD:-) To już wygląda na zazdrość bo trudno sobie wyobrazić ze
          krytykujący zna tych wszystkich właścicieli tak jak zna dane techniczne
          sprzętu. Jestem nowy na tym forum i przyznam się ze z taka dziecinada jeszcze
          nigdy się nie spotkałem.
        • Gość: Max Re: .."chora promocja".. IP: *.dyn.optonline.net 27.11.04, 16:09
          Smutny człowieku czego ja mam się wstydzić?
          Powiem ci co mi daje poczucie wstydu:
          Prostactwo takich wypowiedzi jak twoja, na tym forum. Nie znam Polski bo od
          dzieciństwa mieszkam w Stanach i powiem ci ze po przeczytaniu paru takich
          postów, na tym forum, w którym Polacy dosłownie prześladują i starają się
          poniżyć innych Polaków za to ze maja inne zainteresowania, chce mi się rzygać.
          Dojrzałości Panowie i Panie.

          • Gość: cień1100 Re: .."chora promocja".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 17:18
            Na początku lat dziewięćdziesiątych podobna sytuacja była z motocyklami
            japońskimi.Często wybuchały wśród znajomych kłótnie.Królowały wtedy junaki,
            awo,ruski.Tym się jeżdziło,a japończyk był zbyt drogi żeby go zdobyć.Teraz się
            jeździ japończykami(w większości),a jego miejsce w niedoścignionych marzeniach
            zajął harlej.Wszystko więc się sprowada do tej zazdrości,tylko nie wszyscy chcą
            się do niej przyznać.To jest oczywiście moja obserwacja i nie każdy musi się z
            nią zgadzać.
            pzdr
          • Gość: a Re: .."chora promocja".. IP: *.icpnet.pl 27.11.04, 17:54
            To nie jest kwestia "niedoścignionych marzeń", nie mam problemów z finansami
            lecz mimo wszystko nie nabyłbym w dzisiejszych czasach HD. Dlaczego??
            Bo moje spostrzeżenia o kierowcach HD spędzają mi sen z powiek. Nigdy nie chce
            bowiem zostać tłustym bucem z wielkim brzuchem jak to w przeważającej
            większości charakteryzuje kierowców tej marki.Również duża część harlejowców to
            brudasy którzy na micie amerykańskiej wolności próbują wytłumaczyć swoje
            nierzadko skomplikowane życie. Widziałem już wielu takich motocyklistów w wielu
            krajach europy , i nie jest to tylko polski stereotyp.
            Jest jeszcze jedna "kasta" - podstarzali luzacy którzy za wszelką cenę chcą się
            odmłodzić, znaleźć nowe towarzystwo lub młodą panienkę wyrwać na kapiący
            chromem złom motocyklowy zakupiony w salonie wraz z prawami do "legendy".
            Tak się prezentuje światek motocyklistów HD w Polsce, lecz co ty prosty
            amerykański polaczku możesz o tym wiedzieć. Naczytasz się tych postów a potem
            usiłujesz na siłę zainteresować swoimi wypowiedziami innych i kształtować nasze
            polskie życie. Za daleko mieszkasz chłopcze żeby znać tutejszy klimat.A i moze
            za słabo znasz język twoich przodków żeby sie tu odnaleźć.


            P.s. Pozdrawiam tych wszystkich użytkowników HD którzy nie identyfikuja się z
            żadną z wymienionych przezemnie grup podziałów, a zakupili ten kiepski motocykl
            dlatego że się im spodobał i pragneli go posiadać.

            • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 19:08
              Tak mi sie cos wydaje ze skomplikowane zycie to chyba tobie nie jest obce. Z
              twojego postu wyziera frustracja, agresja i jad. Jak moze nabierzesz troche
              pewnosci siebie, samoakceptacji i poczucia jakiejs minimalnej wartosci to
              zaczniesz patrzec na zycie w nieco bardziej wyluzowany sposob, a to jak i czym
              jezdza inni przestanie ci tak przeszkadzac.
                • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 21:14
                  > Brawo,brawo,brawo...Sherlocku!
                  > przejrzałeś mnie na wskroś...
                  > żyj dalej w tej ułudzie!

                  Najwiekszy blad twojego myslenia polega na tym ze wydaje ci sie ze kogos
                  obchodza tak twoje opinie jak i ty sam. Otoz jestes w bledzie, wiekszosci
                  harleyowcow malo obchodzi co jakis tam "a" o nich mysli, niech sobie szczeka.
                  Ja akurat Harleya nie mam, mam za to motocykl europejskiej firmy ktora takze
                  kieruje swoje wyroby do ludzi starszych i zamozniejszych, i tez mnie malo
                  obchodzi co kto ma do powiedzenia na temat tego na czym i jak jezdze tak dlugo
                  jak nikomu nie przeszkadzam czy nie stwarzam zagrozenia dla innych, i nie bede
                  jak to mowisz zyl w zadnej uludzie na twoj temat bo mam wazniejsze sprawy na
                  glowie i za piec minut zapomne o twoim istnieniu.

                  Pozdrawiam.
                  • wojtekk1000 Re: .."chora promocja".. 27.11.04, 21:22
                    Czlowieku - nie mysl ze bedac posiadaczem "drogiego i europejskiego" motocykla
                    jestes lepszy od innych!! Wlasnie przedstawiles siebie w swietle zarozumialego
                    idioty, jak i czlowieka chcacego "zaszpanowac" i wywyzszyc sie nad innymi.
                    Opanuj sie i zmien tok myslenia.
                    • Gość: a Re: .."chora promocja".. IP: *.icpnet.pl 27.11.04, 21:44
                      Wojtku dzięki za poparcie! Już od dłuzszego czasu dostrzegam iż mamy bardzo
                      podobne zdania na wiele tematów. Bardzo trafnie określiłeś motocykliste
                      typu "Radka". Niewiele do twej opinii można już dodać, chyba tylko tyle że
                      gościu ma wyższe mniemamnie o swoim motocyklu albo o sobie .Obawiam się jednak
                      że on tego nie zrozumie.

                      Pozdrawiam serdecznie

                      Asior
                      • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 23:09
                        > Wojtku dzięki za poparcie! Już od dłuzszego czasu dostrzegam iż mamy bardzo
                        > podobne zdania na wiele tematów. Bardzo trafnie określiłeś motocykliste
                        > typu "Radka".

                        Wiesz jakim ja jestem motocyklista? powiem ci.
                        Sprzeta w tym roku wyciagnalem z garazu moze ze 5 razy, mimo to zrobilem nim 8
                        tys km, z czego raz 6000km w 4 dni, jednoczesnie mam zamknieta z tylu gume,
                        przytarte obydwa podnozki, a takze z lewej strony element ramy a z prawej
                        kolektory wydechowe. To jakbys nie wiedzial znaczy ze doszedlem do kresu
                        mozliwosci pochylu mojego motocykla a nawet go przekroczylem.

                        > Niewiele do twej opinii można już dodać, chyba tylko tyle że
                        > gościu ma wyższe mniemamnie o swoim motocyklu albo o sobie .

                        Oczywiscie nie uwazam tez ze moj motocykl jest lepszy od innych z tego rodzaju,
                        wrecz przeciwnie, wiem ze odstaje od japosnkiej konkurencji dosc wyraznie tak
                        moca, jak i waga oraz zachowaniem na drodze, co mnie obecnie malo obchodzi bo
                        podniecanie sie danymi z katalogu mam juz daleko za soba.
                        O sobie jako kierowcy mam srednie mniemanie, im dluzej jezdze tym wiecej
                        watpliwosci mam co do swoich umiejetnosci, ogolnie mam dobre samopoczucie i
                        brak kompleksow.

                        > Obawiam się jednak że on tego nie zrozumie.

                        To ty czegos tutaj nie rozumiesz, tego ze to kto, jak i na czym jezdzi to nie
                        twoja sprawa. Kazdy ma swoj punkt widzenia i jesli robi cos za swoje pieniadze
                        i ci nie przeszkadza na drodze to cie to nie powinno wogole obchodzic. Kiedys
                        sie nabijalem z chopperowcow, gosci na plastikach z kwadratowymi oponami itp
                        itd, to z czasem mija. Jak czlowiek dojrzewa, wiec jak juz bedziesz psychicznie
                        dorosly to mozemy pogadac bo narazie nie mamy o czym.



                        Obawiam się jednak
                        > że on tego nie zrozumie.
                        >
                        > Pozdrawiam serdecznie
                        >
                        > Asior
                        • Gość: a Re: .."chora promocja".. IP: *.icpnet.pl 27.11.04, 23:57
                          przestań się już chwalić kolego "niedościgniony wzorze do naśladowania",
                          zamykającym opony rozmiaru 170 i rysający podnóżkami motocyklisto.Ale jesteś
                          odważny...prawdziwy bohater z Ciebie. I do tego jeszcze globetroter co pokonuje
                          6tys. km w 4 dni.

                          G R A T U L U J E . . .poczucia humoru.
                    • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 22:58
                      > Czlowieku - nie mysl ze bedac posiadaczem "drogiego i europejskiego"
                      motocykla
                      > jestes lepszy od innych!! Wlasnie przedstawiles siebie w swietle
                      zarozumialego
                      > idioty, jak i czlowieka chcacego "zaszpanowac" i wywyzszyc sie nad innymi.
                      > Opanuj sie i zmien tok myslenia.

                      1. nie byl drogi, rocznik 97
                      2. kupilem przez przypadek, szukalem czegos innego ale akurat sie trafil taki w
                      odpowiadajacym mi stanie i w dobrej cenie.
                      3. nadinterpretujesz fakty, nigdzie nie napisalem tego co niby wywnioskowales z
                      mojego postu.

                      Ja sie nad nikim nie probuje wywyzszac, bo mi naprawde malo zalezy nad tym co
                      kto o mnie mysli, za to wyraznie widac ze ty masz jakies powazne kompleksy i
                      poczucie nizszosci skoro dla ciebie kazdy z drozszym sprzetem to wywyzszajacy
                      sie nad ciebie szpaner i idiota.
                        • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 23:25
                          > Ja nie mam takich problemow. Jestem soba i nie musze czuc sie lepszy.

                          Mnie sie wydaje ze wlasnie masz bo inaczej bys nie reagowal tak nerwowo i
                          agresywnie, ale tak jak mowie, nie obchodzi mnie to, nie znam cie, nie mam
                          potrzeby oceniac innych.

                          > Zaznaczylem tylko ze twoja wypowiedz zabrzmiala jednoznacznie i prowokujaco.
                          > Dla mnie to nie istotne kto na czym jezdzi, byleby zachowywal sie normalnie.

                          Dla ciebie tak zabrzmiala a nie powinna, bo powtorze nie ma tam nic z
                          przechwalania sie, prowokacji czy proby wywyzszania, jest prosty przyklad ze
                          mnie mozna by oceniac tak samo przez pryzmat marki mojego motocykla i tylko
                          ludzie prosci, o waskich horyzontach generalizuja w ten prymitywny sposob.
                      • Gość: a Re: .."chora promocja".. IP: *.icpnet.pl 27.11.04, 23:08
                        TWOJA WYPOWIEDŹ "Ja akurat Harleya nie mam, mam za to motocykl europejskiej
                        firmy ktora takze kieruje swoje wyroby do ludzi starszych i zamozniejszych"

                        PYTANIE: co znaczy "zamożniejszych" w twojej wypowedzi?

                        Jest to wypowiedź wyrażająca jasne przesłanie. Czujesz się "zamożniejszy"?
                        Dlaczego?

                        No Sherlocku dałeś du**.
                        • Gość: Radek Re: .."chora promocja".. IP: *.ok.ok.cox.net 27.11.04, 23:18
                          > TWOJA WYPOWIEDŹ "Ja akurat Harleya nie mam, mam za to motocykl europejskiej
                          > firmy ktora takze kieruje swoje wyroby do ludzi starszych i zamozniejszych"
                          >
                          > PYTANIE: co znaczy "zamożniejszych" w twojej wypowedzi?

                          OK powiem wprost mam Triumpha Daytone T595 1997, kupilem go tanio 3 lata temu
                          przez przypadek. Szukalem jakiegos plastika do 20k pln, i nie moglem nic w
                          sensownym stanie znalezc i przypadkiem trafil sie ten motocykl w idealnym
                          stanie z minimalnym przebiegiem, notabene od goscia ktory byl Hraleyowcem.

                          > Jest to wypowiedź wyrażająca jasne przesłanie. Czujesz się "zamożniejszy"?
                          > Dlaczego?
                          >
                          > No Sherlocku dałeś du**.

                          Nie Szerlocku, napisalem wyraznie ze FIRMA TRIUMPH kieruje swoje motocykle do
                          ludzi starszych i zamoznych, a nie za ja jestem stary, zamozny i jezdze drogim
                          motocyklem.
                          Tak czy owak, mysl sobie co chcesz i frustruj sie dalej ze jedni jezdza w
                          trampkach na Harleyach a inni w Dainese na Ducati po miescie, a ja bede czerpal
                          przyjemnosc z jazdy moim niezbyt drogim motocyklem jak bedzie ladna pogoda i
                          bedzie mi sie chcialo na nim gdzies wyskoczyc, nie zaprzatajac sobie glowy
                          takimi pie..mi o jakich tu gadamy.
                            • Gość: cień1100 Re: .."chora promocja".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:39
                              Najpierw podzieliliśmy się na kluby.MC i te "gorsze".Teraz podzielimy się na
                              użytkowników motocykli drogich(legend dla szpanerów)i tańszych (dla plebsu).Za
                              rok podzielimy się na "tekstylnych" i "skórzanych".Po co ,żeby miec powód do
                              doje**nia komuś?Jeżeli łączy nas jedna pasja to niech nas łączy,a nie dzieli.
                              Przecież nikomu nie możemy zabronić kupna moto tylko dlatego,że nie podoba nam
                              się jego podejście do całej zabawy.Będą kupować ludzie całkiem
                              przypadkowi,szpanerzy,snoby.Tylko po co te nerwy,niech sobie kupują,byle nie za
                              moje pieniędze.Nie chcę z nimi rozmawiać,to sie nie rozmawiam.
                              P.S. Nie wiem dlaczego odnieśliście wrażenie,że Radek się przechwala.
                              .
                              • Gość: a Re: .."chora promocja".. IP: *.icpnet.pl 28.11.04, 00:55
                                Wiesz jakim ja jestem motocyklista? powiem ci.
                                Sprzeta w tym roku wyciagnalem z garazu moze ze 5 razy, mimo to zrobilem nim 8
                                tys km, z czego raz 6000km w 4 dni, jednoczesnie mam zamknieta z tylu gume,
                                przytarte obydwa podnozki, a takze z lewej strony element ramy a z prawej
                                kolektory wydechowe. To jakbys nie wiedzial znaczy ze doszedlem do kresu
                                mozliwosci pochylu mojego motocykla a nawet go przekroczylem.

                                I DLATEGO
                                • Gość: Radek Re: ..do tomusia IP: *.ok.ok.cox.net 28.11.04, 19:25
                                  > tomusiu moj kochany bo pewnie tak mamusia do ciebie mawiala na bluzgales mi w
                                  > tym, poscie a nie pozostawiles namiarow szkoda spotkal bym sie chetnie z toba
                                  p
                                  > a

                                  O cholera ale nam sie tu twardziel i kozak trafil.
                                  A mozesz mi wyjasnic o ktory post chodzi, bo przeczytalem kilka postow Tomka w
                                  tym threadzie i nie widze zadnych bluzgow.
            • Gość: Max Re: .."chora promocja".. IP: *.dyn.optonline.net 28.11.04, 16:30
              >>To nie jest kwestia "niedoścignionych marzeń", nie mam problemów z finansami
              >>lecz mimo wszystko nie nabyłbym w dzisiejszych czasach HD. Dlaczego??
              >>Bo moje spostrzeżenia o kierowcach HD spędzają mi sen z powiek.


              Hehe! Człowieku w Polsce chyba macie psychologów i skoro tak bardzo jesteś
              zaangażowany w życie innych może lepiej poszukać pomocy?



              >> Nigdy nie chce
              >>bowiem zostać tłustym bucem z wielkim brzuchem jak to w przeważającej
              >>większości charakteryzuje kierowców tej marki.Również duża część harlejowców
              to
              >>brudasy którzy na micie amerykańskiej wolności próbują wytłumaczyć swoje
              >>nierzadko skomplikowane życie. Widziałem już wielu takich motocyklistów w
              wielu
              >>krajach europy , i nie jest to tylko polski stereotyp.


              Wiesz co, jak następnym razem usłyszysz ten charakterystyczny oddech HD radżę
              zamknąć oczy. Wiadomo ze jeśli kupisz HD to zrobisz się tłustym brudasem ale mi
              się wydaje ze patrząc się na HD i ich właścicieli może stać się to samo. Bądź
              czujny, bądź ostrożny bo nigdy nie wiadomo jak to się skończy:-) Z HD nie ma
              żartów!



              >>Jest jeszcze jedna "kasta" - podstarzali luzacy którzy za wszelką cenę chcą
              się
              >>odmłodzić, znaleźć nowe towarzystwo lub młodą panienkę wyrwać na kapiący
              >>chromem złom motocyklowy zakupiony w salonie wraz z prawami do "legendy".


              I tu się tez z tobą zgadzam. Wystarczy dotknąć HD żeby się z 20 lat natychmiast
              postarzeć:-(

              Jesteś naprawdę taki próżny? Naprawdę nie wsiadłbyś na HD ponieważ ktoś, pomimo
              tego ze jesteś czystym szczupłym i młodym człowiekiem, może pomylić cie za
              starego, brudnego grubasa??:-)))) HEHE!





              >>Tak się prezentuje światek motocyklistów HD w Polsce, lecz co ty prosty
              >>amerykański polaczku możesz o tym wiedzieć. Naczytasz się tych postów a potem
              >>usiłujesz na siłę zainteresować swoimi wypowiedziami innych i kształtować
              nasze
              >>polskie życie.

              Powiem ci na czym polega prostactwo: Prostactwo polega na krytykowaniu i
              nienawiści do ludzi za cos co nie ma żadnego wpływu na twoje własne życie.
              Prostactwo polega na podejmowaniu decyzji na podstawie tego co inni o tobie
              mogą pomyśleć zamiast na podstawie zdrowego rozsądku lub po prostu zwykłego
              widzi mi się. Inteligentny, pewny siebie i nie zakompleksiony człowiek ciszy
              się różnorodnością i z ciekawością obserwuje innych.


              >>Za daleko mieszkasz chłopcze żeby znać tutejszy klimat.

              Nie musze być twoim sąsiadem żeby przeczytawszy twój post zrozumieć ze mam do
              czynienia z człowiekiem który dowartościowuje się krytyka innych. Cały twój
              post jest krytyka ludzi za to ze są inni, czyli gorsi, od ciebie. Czy to ze
              ktoś jest gruby, brudny i starszy powinno mieć dla ciebie tak wielkie
              znaczenie?

              Żyj i daj Żyć.

              >A i moze
              >>za słabo znasz język twoich przodków żeby sie tu odnaleźć.

              Wybacz mi ale sam Mickiewiczem nie jesteś a moja znajomość polskiego jest
              zdecydowanie wystarczająca do czytania twoich postów.

              • Gość: busa Re: .."chora promocja".. IP: 193.110.99.* 28.11.04, 18:25
                mój brat ma Electre a ja Buse i jak sobie razem gdzieś wyjedziemy to mamy dwie
                legendy na jednym parkingu i wszyscy je podziwiają i zadają mnóstwo pytań i
                jednym podoba się Busa a innym Harry ale nikt sie nie pobił i jest bardzo
                fajnie! pozdrawiam wszystkich jeżdżących na motorkach dla przyjemnosci i z
                obowiązku gliniarzy nie wyłączając ;-))
                • kojotkurier Re: ..radku....... 28.11.04, 22:02
                  drogi radku ......wiesz co chcialem dalej napisac nie pisalem wczesniej do
                  ciebie wiec nie wtracaj tomus pewnie wie o co chodzi a jak tak chcesz
                  koniecznie go bronic to sobie zalozcie kolko wzajemnej adoracji niewiele mnie
                  to obchodzi wiesz moj namiar jest dostepny .Czy twardziel? to by sie okazalo w
                  bezposredniej konfrontacji taki jestes odwazny ale tez znasz mnie tylko z
                  postow wiec skocz ta bezsensowna licytacje
                  • Gość: Radek Re: ..radku....... IP: *.ok.ok.cox.net 28.11.04, 23:22
                    Ja tylko grzecznie pytam, i co bedziesz mnie teraz straszyc pobiciem?
                    Ja tam anonimowy w internecie nie jestem, minimum wysilku i inteligencji i
                    bedziesz wiedzial jak sie nazywam i gdzie pracuje. I jak bardzo musisz mi cos w
                    cztery oczy powiedziec to zapraszam, moze cie to troche szarpnac ale jest to
                    realne do zorganizowania.

                    W kwestii grup wzajemnej adoracji to moze sie nie wypowiadaj:
                    "(...)chodzcie chlopaki na piwo jak poczytacie wczesniej to od mojej wypowiedzi
                    zaczela sie ta wojna ja mam takie zdanie jak wy wiec wypijmy za tych co maja
                    kisiel w glowie(...)"
                    • Gość: a Re: ..radku....... IP: *.icpnet.pl 28.11.04, 23:49
                      Brawka,brawka,brawka....Sherlocku jesteś boski!
                      Myslałem że mnie już niczym nie zaskoczysz , a tu czytam i oczom nie wierze,
                      kreator ustawek"sportowych" z Ciebie wyziera. A pozowałeś na takiego luzaka.

                      Gratuluje...poczucia humoru!
                        • kojotkurier Re: ..radku....... 29.11.04, 21:35
                          no temat powazny.Ale wszystko sie zmienia .Kiedys tak nie bylo . Jak ja
                          zaczynalem moja historie z motocyklami nie bylo nawet ,,swiata motocykli,, nie
                          bardzo mialem sie na czym wzorowac podczas pierwszego motocykla nie bylo latwo
                          ale chec bycia wtajemniczonym we wszystkie tajniki motocyklowe byla tak wielka
                          ze niekiedy mialem klopot z zasnieciem . I dla mnie Harley byl motocyklem numer
                          jeden .Ale tak jak mowilem wszystko sie zmienia .Poglady nie sa juz takie same
                          jak kiedys .Czesto slysze od mojego przyjaciela ,,mamuta - ,,pamietasz kojot
                          jak mowiles zadnej pier....nej japoni,, tak bylo dzis jezdze na japoni nie
                          pozwala mi to nadal kochac swojego janka poco mam go sprzedac skoro nie ma
                          takiej potrzeby dla dzieci bedzie . A Harley coz nie jeste juz zainteresowany a
                          juz napewno nie fabrycznym egzemplazem dobre dla biznesmenow z roleksem na
                          przegobie i tak mi nigdy nie machaja na trasie moze dlatego cbra nie swieci sie
                          jak psu jaja na wiosne i nie widza mnie. Ja osobiscie ciesze sie z tego co
                          posiadam i osiagnolem przez te 31 lat zycia .Przynajmniej potrafie sam zrobic
                          wszystko przy swoim motocyklu i nie tylko swoim wkoncu mam warsztat . I nie
                          powstal on z checi zysku tylko z milosci do motocykli . A co do tej kretynskiej
                          promocji to jest lipa i tyle .Przybedzie na naszych ulicach tylko snobow znam
                          paru posiadaczy tej marki i uwiezcie mi luz to oni maja ale w tylnim kole.
    • Gość: NYorker cwieki i frendzle - mi to zwyczajnie bimba... IP: *.ny325.east.verizon.net 30.11.04, 16:40
      snoby, nie snoby, kult, nie kult, irytacja, nie irytacja. jak ja zazdroszcze
      wam problemow... kazdy ma prawo do motocykla - nie tylko entuzjasta i milosnik.
      gdzie jest powiedziane, ze motocykl musi byc przedmiotem kultu? jakis mlody
      mecenas chce kupic sobie hd na sezon? dlaczego nie? smieszne te zale; wylewanie
      goryczy nad niczym. mam wrazenie, ze w stanach akurat specjalnej aury wokol hd
      nie ma. jesli nawet, to wokol indiana nie mniejsza, a i tak jeden i drugi
      milosnikow najwiecej ma u ludzi 'wsi'. nie chce byc zle zrozumiany. kocham
      wies. wies w codzyslowie to tylko artykulacja przytlaczajacej czesci ameryki,
      calej popeliny i bezguscia. na dodatek 'wies' nie ma ulokowania czy to na
      prowincji, czy to w miescie...
      miast rozdzierac szaty nad tym, ze jakis youppie skusi sie na harleya, lepiej
      ciesz sie swoim bike'm:)
        • Gość: a Re: cwieki i frendzle - mi to zwyczajnie bimba... IP: *.icpnet.pl 30.11.04, 22:22
          Ja nie kocham maszyny - kocham jeździć!!!
          Nie można chołubić wytworów rąk ludzkich, chyba że to arcydzieła w formie
          np.obrazów lub innej sztuki do których motocykle się nie zaliczają.
          Kochać można innych ludzi, niektóre czynności i zwierzęta...tak mi sie wydaje.

          Pozdrawiam wszystkich jeżdżących na "tanich japońskich gównach" wszelkiej
          maści, rodzajów i roczników.
        • Gość: NYorker o milosci do przedmiotow... IP: *.ny325.east.verizon.net 01.12.04, 15:48
          juz kiedys pisalem. zgadzam sie z postem zamieszczonym nizej, choc nie do
          konca. milosc do blizniego (przede wszystkim tego jednego o przeciwnej plci)
          nade wszystko. ktos kiedys tu napisal, ze nie chodzi o motocykle same w sobie,
          a o wrazenia, jakie wywoluja. tez w duzej czesci sie zgadzam.
          nie kocham mojego motocykla, ale mam frajde w tym, ze go mam. czy sztuka moze
          powodowac milosc? nie wiem. czy motocykle sa dzielamni sztuki? pewnie nie, ale
          stylistyka przemyslowa odzwierciedlona kiedys w aprilii moto 6.5 dzialala na
          mnie bardziej, nizli nie jedno uznane dzielo sztuki. zazwyczaj wyrazane na tym
          forum uwielbienie dla motocykli mnie mierzi i irytuje, jednak ile swiat bylby
          nudniejszy, gdyby ich nie bylo...
          pozdrawiam.
          kamil, f650gs dakar (a w marcu juz r1200gs:)))))))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka