Gość: ixi
IP: 212.244.83.*
15.04.03, 00:40
No coż sam osobiście przyznaję, że się od tego forum w pewien sposób
uzależniłem. Chwytam się na tym,że wchodzę na ,,to" forum w czasie pracy i w
czasie wolnym. Czytam róznorakie posty- niektóre osoby szanuję, innych
uznaję raczej za kretynów. Zazdroszczę Markowi, Michałowi itd., że
odnaleźli swoje miejsce w miarę normalnych krajach. Sam jestem ,,tu"-
i muszę rozwiązywać moje polskie problemy... Jest to forum ,,moto"- czyli
moja pasja, oddanie, totalnie abstrahując wykonuję zawód prokuratora- czyli
tzw. trybuna publicznego, zawód swój wykonuję z zaangażowaniem tzn. usiłuję
dojść do prawdy absolutnej - ale czy takowa w ogóle istnieje ? Bo czymże
innym jest prawda jak tylko dążeniem do pewnego stanu ideału, który nigdy
nie zaistnieje w w swej materialnej formie ?.(czcze rozważania akademickie-
rzygam tym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
Sorry jestem pijany, ale muszę to wyrazić, nie zawsze tam gdzie szukamy
sprawiedlowści, tam ją odnajdziemy- czym innym jezt bowiem ,,zgromadzony w
toku postępowania przygotowawczego materiał dowodowy" a zupełnie czym innym
nasze sumienie. Dywagacje ?- idźmy dalej !!!!!!!!!!!!!!!. Kim więc ja sam
jestem ??????????????????????????????????????????????????????????????
Wiem ,że ,,to" nie jest na temat forum moto- przepraszam ale
nie wiem z kim tym się tym podzielić (gdyby nie anonimowość nigdy bym tego
nie napisał.)- czuję że sam zaprzedałem swoje wartości...
ixi