Dodaj do ulubionych

szkoła AUTEK

03.09.09, 13:41
Czy ktoś może powiedzieć coś na temat szkoły Autek
Obserwuj wątek
        • Gość: kierowca Re: szkoła AUTEK IP: *.subscribers.sferia.net 16.09.09, 21:15
          Co do instruktorów nie do końca mogę się zgodzić z Twoim zdaniem...Niestety z
          przykładaniem się do pracy różnie bywa, jak również z tym założeniem, że zależy
          im aby ludzie zdali egzamin (z doszkalania są większe dochody). Nie mówię tu o
          wszystkich instruktorach z tej szkoły bo zdarzały się wyjątki. Ogólnie rzecz
          biorąc nie polecam!
          • Gość: warszawianka Re: szkoła AUTEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:52
            To rzeczywiście Twój przypadek jest szczególny.
            A dlaczego nie polecasz i uważasz,że nie przykładają się do pracy?
            Do zdania przeze mnie naprawdę się przykładali,to samo z innymi osobami z mojej
            grupy.Podpowiadali kiedy jeszcze mogłabym wziąć jazdy,a kiedy odpuścić,służyli
            pomocą również wtedy,kiedy wcale nie byłam zapisana a więc poświęcali swój
            prywatny czas itd,itd.
            Z jednej strony masz niby rację,że może nie powinno zależeć im na tym,żeby
            ludzie zdawali a żeby wrócili na jazdy doszkalające ale wydaje mi się,że to
            idzie w trochę inną stronę i bardziej zależy im,żeby móc się pochwalić,że mają
            dużą "zdawalność".
            Na logikę-ja też poszłabym do takiej szkoły,w której więcej osób zdało egzamin i
            z tego co się zorientowałam mogą się takimi wyikami pochwalić.
            • Gość: kierowca Re: szkoła AUTEK IP: *.subscribers.sferia.net 17.09.09, 12:21
              Tak jak napisałem nie można uogólniać. Wszystko zależy od instruktora i w każdej
              szkole są Ci lepsi i Ci gorsi. Dlaczego np. jak wziąłem jazdy doszkalające w
              innej szkole to dowiedziałem się o małych uliczkach bliżej Bielan choć wcześniej
              jeżdżąc z AUTKIEM wcale tam nie bywałem? Znalazły się też miejsca gdzie można
              zaparkować równolegle tyłem itp itd. Nauczyłem się parkowania z najazdem, który
              daje stuprocentową skuteczność parkowania nawet w niewielkiej przestrzeni między
              samochodami. Z AUTKIEM nigdy tego nie praktykowałem choć każdy instruktor o tym
              wie to nie każdy uczy uświadamiając ile to jeszcze lekcji dodatkowych trzeba
              brać żeby dobrze zaparkować. Inny instruktor w innej szkole nauczył mnie tego w
              2 h doszkalania a w trakcie 30 tu w AUTKU nigdy się o tym nie dowiedziałem
                • Gość: kierowca Re: do kierowcy IP: *.subscribers.sferia.net 17.09.09, 14:00
                  Dokładnie nie wiem czy potrafię to opisać. Chodzi o to żeby nie pakować się na
                  ślepo w dziurę między autami gdzie raczej tak po prostu trudno się wcisnąć ale
                  zrobić parkowanie sposobem wykorzystując możliwość jednej korekty. Trzeba jednak
                  egzaminatora uprzedzić żeby nie dał nam po hamulcach:) Parkując po prawej
                  stronie odjeżdżasz na ok 2 m od samochodów i mając plecy w połowie dziury do
                  parkowania kręcisz na maksa w prawo do momentu aż prawie zetkniesz się światłem
                  z drugim samochodem. Wrzucasz wsteczny i kręcisz maksa w lewo. Tym sposobem
                  znajdujesz się na wprost wjazdu między dwoma autami a wtedy już zaparkować jest
                  prosto. Z lewej strony w innym momencie kręci się maksa w prawo.Mam nadzieje, że
                  nie pomyliłem - jakoś w ruchu robi się to łatwiej niż opisuje. Zapytaj
                  instruktora, ponoć każdy z nich to zna ale o tym nieliczni mówią bo po co uczyć
                  się parkować w 2 h jak można w 10.
              • Gość: warszawianka Re: szkoła AUTEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 17:33
                No i tu się zgadzam-są instruktorzy lepsi i gorsi.W samym Autku jest kilku
                instruktorów.Ja miałam jazdy z 2 i każdy mnie czegoś nauczył.
                Poznałam przez to więcej sposobów jakichś tam rzeczy,bo każdy miał
                swój.Uzupełniało się to.
                Parkowanie o którym piszesz(doczytałam w Twoim poście poniżej,o co chodzi)
                również miałam.Na Bielanach również byłam,zresztą nie tylko tam bo zależało to
                od ilości czasu który mieliśmy.
                Ja nie mogę złego słowa napisać/powiedzieć na temat tej szkoły.Szłam tam z
                przyjemnością i naprawdę teraz bardzo lubię jeździć,nie mam żadnych lęków czy
                oporów,np przed skrętami w lewo czy górkami.Nie miałam też strachu przed
                egzaminem bo wiedziałam,że potrafię jeździć,że uczono mnie dobrze,no i że przede
                wszystkim będę jeździć po miejscach,po których jeździłam z instruktorami.I
                rzeczywiście na egzaminie nie byłam na żadnej,obcej ulicy.
                Poza tym wydaje mi się,że na korzyść Autka i jego nauczania przemawia także
                fakt,że wyszkolili oni naprawdę wielu instruktorów,którzy uczą w warszawskich
                szkołach.

                Ale absolutnie nie mam zamiaru za wszelką cenę przekonywać innych do moich
                racji.To jest moje zdanie,moje odczucia a że ktoś może mieć inne,to trudno.
      • Gość: Kava Re: szkoła AUTEK IP: 109.206.193.* 07.02.13, 17:09
        Cóż, jeśli chodzi o ich filię na Bemowie to na chwilę obecną stanowczo NIE POLECAM.
        O ile zajęcia teoretyczne jak i pomoce naukowe są w porządku i na dobrym poziomie (zdany prawie na maksa nowy teoretyczny) o tyle praktyka to już inna sprawa.
        Mało samochodów, kurs wykupiony na Skodzie, przeprowadzany był w 1/3 godzin na Toyocie (z braku samochodów), instruktorzy często zamiast pełnej godziny, na naukę jazdy poświęcali średnio 40-45 minut (mój rekord to 17 minut czekania na rozpoczęcie jazdy, która kończyła się normalnie o przewidzianej godzinie), kultura instruktorów też różna - o ile większość jest całkiem miła i nawet dobrze tłumaczą zasady poruszania się samochodem, o tyle część zwyczajnie charakteryzuje się brakiem szacunku dla kursanta, jego czasu i pieniędzy. Ostatnio niezdany przeze mnie egzamin wynikał z zaniechania instruktorów przy nauce Skręcania w lewo na drodze jednokierunkowej. Na zajęciach teoretycznych zasady takiego poruszania się zostały raz wytłumaczone lecz podczas jazdy żaden z instruktorów nie zwrócił mi w ogóle uwagi ani nie wytłumaczył prawidłowego manewru w tym przypadku. Więc podsumowując nie jest bardzo źle, ale zwyczajnie źle. Polecam pilnować swoich instruktorów, jak i papierów wydawanych po zakończeniu kursu. Pozostaje próbować raz jeszcze...
        Pozdrawiam
        Kava
      • ksieciunio-2 Re: szkoła AUTEK 24.02.10, 22:18
        Ja równiez poleca,zwłaszcza p. mgr Marcin, o którym tu juz była mowa
        wcześniej.Wykłady pierwsza klasa i na wysssssssokim poziomie, aż chciało sie
        chodzic i uczyc w porównaniu do moich kolezanek w innych szkołach. W samochodzie
        też jest dobry, umie wszystko prosto wytłumaczyć. POLECAM, naprawde
        warto:):):):):Kierownik tej szkoły też jest spoko, ale mniej się przykłada, ale
        polecam:)
        • Gość: 100 procent Re: szkoła AUTEK IP: *.net 05.03.10, 16:44
          Jestem bardzo zadowolony zdałem za pierwszym razem, naprawdę polecam tą szkołę
          jazdy. Instruktorzy naprawdę się przykładają, po samych wykładach wie się już
          bardzo dużooo, co ułatwia później poruszanie się po mieście, nie trzeba dwa razy
          czegoś bez sensu powtarzać i tracić na to czas. Jak dla mnie są najlepsi w
          mieście, jazdy w dogodnych godzinach, wykłady również, jednym słowem POLECAM!!
      • Gość: Filip Re: szkoła AUTEK IP: *.chello.pl 20.03.10, 22:06
        Moim zadaniem to bardzo dobra szkoła nauki jazdy. Dobrych kilka lat temu zapisałem się na kurs PJ w innej szkole i musze powiedzieć, że różnica jest ogromna – na korzyść AUTKA, oczywiście. Egzamin zdałem w marcu, za drugim podejściem. Był to duży sukces, ponieważ początki były dla mnie trudne. No cóż – orłem nie byłem ;)))

        Jeździłem z kilkoma instruktorami: w większości z Panem Jaromirem, ale także z Panem Arturem, z Panem Maciejem, a także z Panem Marcinem, który wcześniej prowadził wykłady. Wszyscy starali się włożyć dużo pracy i zaangażowania w pracę ze mną, w naukę. Każdy z instruktorów posiadał własną paletę „technik uczenia” i tutaj wszystko zależy od tego „kto co lubi” i jaka „technika uczenia” działa na danego kursanta. Żadnego niepotrzebnego stresu, jakiejś prostackiej filozofii czy równie „demotywujących” elementów. Po prostu: jeździmy, uczymy się manewrów, analizujemy sytuacje na drodze. Wszystko stopniowo. Jazdy są w większości po Bemowie, Bielanach i Woli, a więc tam, gdzie jeździ się na egzaminie.
        Warto też podkreślić, że szkoła podchodzi poważnie do swoich zadań i dba o swoich klientów. Nigdy nie miałem żadnych problemów z umówieniem się na termin jazd, przełożeniem danego terminu, etc. Co więcej, na blisko rok zawiesiłem naukę – i nie było żadnych problemów z powrotem na kurs, bez dodatkowych kosztów!!!

        Myślę, że każdemu, kto poważnie myśli o dobrym przygotowaniu się do egzaminu na PJ, solidnym nauczeniu się prowadzenia samochodu, nie oczekuje cudów i jest gotowy zaangażować się w proces nauki, to śmiało mogę polecić AUTKA.

        Filip
      • Gość: tom Re: szkoła AUTEK IP: 194.50.110.* 28.06.11, 12:50
        Ja niestety nie wypowiem się pozytywnie o tej szkole jazdy - chodzi o ofertę groupon/autek - widać że chcieli dobrze a wyszło im źle - za dużo kursantów - niski poziom obsługi - brak możliwości zapisania się na terminy jazd - nie są nastawieni na jakość obsługi klienta tylko na ilość. Jeśli chodzi o instruktorów - to wszystko w porządku jak najbardziej profesjonaliści. Pozdrawiam
    • domini-kaaaa Re: szkoła AUTEK 22.03.11, 22:43
      Byłam w Autku na jazdach doszkalających, 4 godziny, z kuponem Grupera. Zapisanie się graniczyło z cudem, najpierw usłyszałam, że nie mają terminów (dwa tygodnie przed wygaśnięciem kuponu, co jest dość dziwne, bo mam porównanie z inną niedużą szkołą jazdy), w końcu jednak się udało.

      Podczas pierwszych dwóch godzin jazd wszystko było ok, pochwaliłam nawet instruktora, że sporo mi powiedział. Co prawda, rozmawiał prawie cały czas przez telefon, ale i tak parę ciekawostek na pewno zapamiętam i uważam, że było warto. Następne dwie godziny to była totalna porażka. Instruktor nie wiedział, że ma o danej godzinie ze mną jazdy, był zdziwiony, kiedy mnie zobaczył. Potem pogadał jeszcze z 10 minut (z mojego czasu) z kolegami, w sumie zaczęliśmy lekko licząc 15 minut później, niż powinniśmy. Najlepsze jednak jest to, że zamiast pojeździć po Bemowie po trasach egzaminacyjnych, odbyliśmy radosną wycieczkę do Legionowa, ponieważ instruktor musiał załatwić swoje prywatne sprawy. Resztę wrażeń litościwie pominę milczeniem. Generalnie - olewanie klienta.

      Ja rozumiem, że zapłaciłam mało (połowę normalnej ceny), i że Gruper też bierze swoją marżę. Ale to chyba miała być forma promocji. I po pierwszych dwóch godzinach naprawdę chciałam wystawić pozytywną opinię i polecić szkołę, ale w takiej sytuacji - nie mogę. Jest sporo lepszych opcji, niż Autek.
      • Gość: emma Re: szkoła AUTEK IP: *.kredytbank.pl 30.05.11, 12:43
        nie polecam!!! kolejna akcja sprzedawania kursów na prawo jazdy kat. A na grouponie.

        Nie wiem ile sprzedali tych karnetów ale umówienie się w normalnych godzinach (nie kolidujących z pracą) graniczy z cudem. Po pierwsze - jak zasugerowała Pani z sekretariatu - najlepiej przyjść w poniedziałek rano i czekać do 11 aż otworzą biuro, to wtedy udaje się zapisać. Próby umówienia się przez telefon kończą się na "koleżanka jest w ubikacji, koleżanka zapisuje osoby w kolejce, nie ja nie mogę zapisać, bo ja zapisuję na kategorię B" .

        Oczywiście nie mam pretensji do Pań z sekretariatu, bo to nie ich wina ale właścicieli firmy, którzy sprzedają masę kursów po zniżkowych cenach a potem nie chcą zatrudnić dodatkowej osoby na kilka godzin do zapisywania przez telefon na kategorię A.

        Podobnie z możliwością jazd - ostatnia jest od 19:00 do 20:00 a zapisanie się nie w godzinach, w których większość ludzi pracuje naprawdę jest awykonalne.

        Instruktorzy bardzo sympatyczni - ale bardziej zajęci sobą - niż podpowiadaniem technik jazdy czy korygujący błędy...
      • Gość: Gość Re: szkoła AUTEK IP: *.128.35.211.static.cdpnetia.pl 05.06.12, 08:56
        OMIJAJCIE Z DALEKA OŚRODEK AUTKA NA WILANOWSKIEJ !!! - chyba, że macie dużo wolnego czasu na czekanie na umówionego instruktora, który olał sprawę i nie przyjdzie na zapisaną jazdę. W ośrodku o 17.00 wyłączają telefon, więc nawet nie można zadzwonić, co się się stało. A nie stało się na ogół nic poza tym, że instruktorom nie chciało się przyjść i mieli to gdzieś, aby powiadomić o odwołaniu jazd. To sytuacje tam nagminne, nikt nawet nie przeprosi. W ciągu 2 tyg. 2 razy miałam taką sytuację. A biorąc pod uwagę fakt, że szybkie ukończenie graniczy z cudem (jeżdżą zaledwie do 20.00, tylko do soboty, nie ma możliwości zapisania się na więcej niż 2 godziny w ciągu dnia, nawet z 6 godzinną przerwą) - to rozpisując jazdy nawet z wyprzedzeniem i tak kurs wydłuża się w nieskończoność. Dobrzy instruktorzy już stamtąd odeszli. TOTALNA PORAŻKA TA SZKOŁA!
      • ksieciunio-2 Re: szkoła AUTEK 03.05.11, 00:17
        Proponuje przeczytać kodeks karny,l a dokładnie art. 271 - poświadczenie nieprawdy o dz. U. nr 217 odnośnie szkolenia i wtedy proszę sobie odpowiedzieć, czy szkoła jazdy autek to oszuści???

        Skoro kursant nie zdał 3 egzaminów tzn., że nie potrafi jeździć zgodnie z wymogami dz. U. nr 217, a skoro tak to ma obowiązek WYJEŹDZIĆ KOLEJNE GODZ. MIN. 5 H:) A TAK NAPRAWDĘ TO INSTRUKTOR NA 5 H PODEJMUJE DECYZJĘ CZY TE 5 GODZ. WYSTARCZY CZY TEZ NIE I NALEŻAŁOBY JEŹDZIĆ JESZCZE:)

        przecież ON SIE PODPISUJE NA TYM ZAŚWIADCZENIU!!!! I CO PODPISUJE NIEPRAWDĘ???

        PROSZE SIE ZASTANOWIĆ NA TYM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kursantka ;) Re: szkoła AUTEK IP: *.play-internet.pl 27.04.11, 20:17
      Wykłady prowadzone w bardzo ciekawy sposób, fajny klimat , zero stresu. Jazdy też całkiem nieźle. Instruktorzy Marcin i Jacek potrafią w tak krótkim czasie nauczyć naprawde wiele.
      Już samo podejście Pań z sekretariatu do każdego kursanta zachęca do dalszej wsółpracy, zawsze znajdą wyjście z każdej sytuacji ;)
    • czarny_kursant Re: szkoła AUTEK 04.07.11, 23:37
      ja mam przykre doświadczenia ze szkołą Autek-robię kurs kat A. Zaczynając od notorycznie spóźniających się instruktorów-zajęcia rozpoczynają się o 8 a Pan Darek i Pan Hubert przyjeżdżają na 8 albo parę minut po i dopiero zaczynają sprowadzać motocykle w wyniku czego za każdym razem tracę minimum 15 minut.
      Pan Hubert połowę jazd spędza w biurze ( kilka razy byłem w biurze telefony dzwoniły a Panie z biura zamiast odbierać to rozmawiały właśnie z Panem Hubertem i /lub Panem Darkiem). Najbardziej denerwujące jest to, że Pan Darek zamiast zajmować się kursantami jeździ na motocyklu a do tego w sandałkach hahaha:) lub rozmawia przez telefon.
      Słyszałem też o takiej sytuacji jak jeden z instruktorów zamiast uczyć umówionego kursanta wsiadł na motocykl i pojechał. Szkoły na straty spisać nie mogę, ponieważ miałem jazdy z Panem Arturem i Panem Rafałem i u nich było OK.
    • Gość: marcin Re: szkoła AUTEK - doszkalanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.11, 13:42
      Ja tam się doszkalałem dość długo ze wszystkimi instruktorami, więc mam wyrobione zdanie. Najwięcej cierpliwości miał do mnie Marcin, siedzi cicho - można się skupić na jeździe, pozwala uczyć się na błędach.
      Artur (właściciel) - fajny, ale chyba mu się już nic nie chce.
      Jeszcze tam jest taki 3 gościu w średnim wieku, nie pamiętam imienia, bo po prostu nie przypadł mi do gustu, ale jak się przyłoży to też fajnie uczy. Najgorzej jak się mu znudzi, pitoli jak stara panna po 40 i jeszcze wydaje mu się, że wszystkie rozumy po zjadał.
      W sumie najwięcej nauczył mnie Marcin i jego polecam.
      • Gość: marcin Re: szkoła AUTEK - doszkalanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.11, 15:35
        Przypomniała mi się fajna lekcja z p. Marcinem. Kiedyś zabrał mnie na drogę ekspresową i mówi tak "Ręce luźno na kierownicy i gazu". Pamiętam, że po raz pierwszy w życiu rozpędziłem samochód do 120 km/h. Tak mi się to spodobało, że później chciałem nawet szybciej, ale mi nie pozwolił :(. To była lekcja, która długo zapadła w mojej pamięci.
        • Gość: marcin Re: szkoła AUTEK - doszkalanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 12:26
          Zapomniałem dodać, że dzięki tej szkole mam dzisiaj prawo jazdy :). Pamiętam, że jak zaczynałem się doszkalać po dłuższej przerwie, to miałem problem z ruszaniem i poprawnym skręcaniem. Zapamiętałem takie fajne ćwiczenie z p. Marcinem: Jazda po ósemce i to dość szybka. Śmigałem jak na karuzeli. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wszyscy instruktorzy tej szkoły to profesjonaliści.
      • Gość: kursant kat. A Re: szkoła AUTEK IP: *.ingbank.pl 08.09.11, 12:32
        Z instruktorami nie mam problemów - pomagają, doradzają i przestrzegają czasu. Z drugiej strony jest sekretariat. Dramat: "dziś nie umawiamy", "przyjść podpisać książeczkę", "trzeba zadzwonić jutro", "trzeba przyjść", jazdy w końcu nie umówione, widziałem jak odsyłano ludzi gdy przychodzili na jazdy. Jak zapytałem czy jazda się odbędzie jeśli się umówię to mi powiedziano, że pewnie się ostatnio przesłyszałem. Według pań przesłyszałem się do tej pory 4 razy i przesłyszało się trzech innych kursantów, których niestety odprawiono z kwitkiem na moich oczach...
        • Gość: Kamila Re: szkoła AUTEK IP: *.net 08.09.11, 12:49
          Panie Łukaszu!
          Z sekretariatem również problemu nie ma, wystarczy stosować się do wskazówek;)
          Niestety nie mógł być Pan świadkiem czegokolwiek niestety, ponieważ osobiście w biurze nie widziałam Pana NIGDY!
          • Gość: kursant kat. A Re: szkoła AUTEK IP: *.ingbank.pl 08.09.11, 13:27
            Pani Kamilo jeśli zwraca się Pani do mnie to muszę Panią zawieść - byłem w sekretariacie co najmniej 8 razy: by zdać testy, by przynieść badania lekarskie, by dostać książeczkę (bo oczywiście nie można było mi jej wręczyć jak przyniosłem badania), by się zapisać na pierwsze jazdy (oczywiście było to niemożliwe według Pań z sekretariatu) więc zapisał mnie pan siedzący obok, by otrzymać wpisy w książeczce i na koniec by w końcu spełnić formalności w związku z egzaminem (zdany dzięki dobremu szkoleniu) no i co najmniej trzy razy z Panią rozmawiałem. Pudło!

            Czyżbym nie tylko ja miał podobne zdanie??? hahahaha

            Cóż, teraz widać, że na bieżąco forum jest moderowane właśnie przez sekretariat. Warto się zastanowić czy niepodważalnie pozytywne opnie są w istocie prawdziwe.
          • Gość: polo Re: szkoła AUTEK IP: *.aster.pl 11.10.11, 20:50
            Widocznie źle Pani zrozumiała. czasem trzeba przyjąć z pokorą swój błąd a nie zwalac na innych. Ja tam żadnych problemów z tą szkoła nie miałem a co wiecej nie raz bylem świadkiem jak Panie z biura wiele razu tą samą rzecz tłumaczą a kursanci i tak nie wiedzą o co chodzi.............
      • Gość: Gosia 13 Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 18:50
        Witam dwa lata temu sama kończyłam kurs w szkole Autek miescili się jeszcze wtedy na bemowie przy Unijowskiej , osobiście polecam Pana Macieja . Jeden z wpisów o panu w wieku srednim który marudzi ..hm..zalezy co kto lubi , ile razy mozna powtarzać to samo a kursant dalej robi źle? Moze poprostu należy się posłuchać w końcu jakby nie patrzeć jest naszym naczycielem a jeśli nam nie pasuje zawsze mozemy go zmienić. Ci Panowie maja bardzo cięzką pracę i często nawet nie mają czasu zjeść miejmy trochę zrozumienia nie tylko dla siebie ale i dla innych ...Pozdrawiam , Żona Instruktora :)
    • Gość: Ania Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.chello.pl 08.09.11, 20:09
      Pamiętam jak na początku lipca pierwszy raz szłam do AUTKA zapisać się na kurs, pełna obaw, czy to oby na pewno dobra szkoła, którą wybrałam, czytałam wszystkie wcześniejsze opinie wyżej, szukałam innych w internecie, zdania były podzielone, zaryzykowałam.
      Już pierwszego dnia zaskoczyła mnie jakże miła obsługa w biurze, wykłady w porządku, pan Marcin prowadził je w ciekawy sposób. Potem przyszła kolej na część praktyczną, miałam przyjemność jeździć z 3 instruktorami, sama nie wiem jak ocenić każdego z nich, każdy nauczył mnie czegoś innego, nie obyło się owszem i bez wpadek, czasami się zdarzyło, że któryś przyszedł spóźniony, były też małe niedociągnięcia w grafiku i przy zapisach, ale na Boga, oni też są tylko ludźmi, każdemu zdarza się niedopatrzenie, każdy ma prawo do pomyłek.
      Wielokrotnie byłam świadkiem jak panie w biurze stają na głowie, by kursantów rozpisać pomimo, iż fizycznie w grafikach nie było na to miejsca, dzwonią po instruktorach którzy mają wolne, pytają czy wezmą dodatkowe godziny, starają się.
      Dzięki AUTKOWI dziś udało mi się za pierwszym razem zdać egzamin, uznałam, że nie przejdę bez echa obok tej szkoły i że warto ją pochwalić.

      Pani Kamilo, nie ma się też co wdawać w dialogi z motłochem tutaj na forum, lepiej ustąpić głupszemu, wykonuje pani swoją pracę bardzo dobrze, bynajmniej ja zawsze byłam pełna podziwu jak wiele rzeczy potrafi Pani w biurze ogarnąć i wykonać, proszę pozdrowić przesympatyczną panią w okularkach zza biurka :)
      Ania
      • 1-zadowolony Re: szkoła AUTEK 17.09.11, 13:11
        Ja robiłem kurs na kat.a,jeździłem z trzema instruktorami jednak
        najbardziej sumienny okazał się Rafał T.Byłem z nim kilka razy na
        mieście i bardzo podobało mi się.Wszystko co tłumaczył bylo powiedziane
        jasno zwięźle rzeczowo i co najważniejsze poparte przepisami i tak
        dzięki niemu nie miałem problemu z egzaminem który zdałem oczywiście za
        pierwszym podejściem:)
    • Gość: kursantka Re: szkoła AUTEK IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 20.09.11, 22:21
      Witam ;) SZKOŁA BARDZO MI SIE PODOBA I P.MACIEJ jest cierpliwym i dobrym instruktorem . Przekazuje mi info które sa dla mnie wazne abym była dobrym kierowcą i trzba miec troche pokory w sobie bo Ci instruktorzy maja po pierwsze doswiadczenie a po drugie wiedzą wiecej od nas bo my dopiero sie uczymy jezdzic . Niektórzy chca byc madrzejsi od instruktora co jest żałosne a p. Maciej miał kontakt z kierownica wczesnij niz niektorzy co na kupke mówili papu heheh wiec prosze o rozsadek
      • Gość: golk Re: szkoła AUTEK IP: *.pse-operator.pl 21.09.11, 15:37
        szkoła ta, po odbyciu szkolenia nie będzie obojętną. niestety nie mogę zagwarantować jedynie miłych wspomnień. największą bolączką tej szkoły jest nadmiar kursantów przez co potrzeba dużo czasu na realizację kursu.
        sprawność działania biura poniżej oczekiwań.
        kurs teoretyczny mi się nie podobał (sposób prowadzenia zajęć) - kat. B robiłem gdzie indziej i było lepiej, natomiast prowadzący dawał z siebie 100%.
        instruktorzy zatrudnieni w tej szkole są na rożnym poziomie. wspominany Rafał jest kompetentny. bez fajerwerków, po prostu "solidny rzemieślnik" (to komplement). pozostali z którymi miałem do czynienia raczej pozostawiają wiele do życzenia. spóźniają się lub nie przychodzą na lekcje. tłumacząc coś stoją 40 cm od kursanta i palą papierosa (Darek) co jest nieprzyjemne, częste rozmowy miedzy sobą i przez telefon sprawiają, że lekcje to bardziej wypalanie benzyny niż intensywna nauka.
        co do spóźnień i podstawiania motocykli "na gorąco" to jest to prawda.
        Mając wiedzę o tej szkole na obecnym poziomie, nie skorzystałbym z ich usług ponownie.
        Pozdrawiam
        Kursant kat.A
        • Gość: nowa Re: szkoła AUTEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.11, 11:28
          Który z instruktorów jest najbardziej cierpliwy i kompetentny? p.Zbyszek, p.Jacek, p.Darek czy p.Maciej? bardzo proszę o info ponieważ słyszałam dobre opinie o tej szkole , zapisałam sie do niej niedawno i z tego co czytam tu na forum to różni są instruktorzy, a chciałabym uczyć się z jednym a nie kilkoma.
          • Gość: 2 zadowolony Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.11, 11:41
            Polecam Wam p. Zbyszka. Cierpliwość, wiedza i doświadczenie na wysokim poziomie. Miły, uprzejmy. Dokładnie tłumaczy technikę kierowania, przepisy. W bezpiecznych granicach pozwala na błędy. Później dokładnie je omawia. Wybiera ciekawe trasy i skrzyżowania po całym mieście. Nie jeżdzi tylko po Bemowie i Bielanach. W pierwszej kolejności realizuje program obowiązkowy, później uczy manewrów i techniki kierowania wykraczających poza program. Jak pamiętam, nigdy nie powtórzył trasy. Nie muszę dodawać, że po takim szkoleniu zdałem za pierwszym razem.
    • Gość: Paweł szkoła AUTEK IP: 193.110.99.* 09.11.11, 11:23
      Zdecydowanie nie polecam!!!
      Organizacja brak słów. Problem z zapisaniem się na jazdy, poczym okazuje się że instruktor nie wiem o zapisie.
      Na oświadczenie o zakończeniu kursu trzeba czekać klika dni?
      Człowiek się umawia i nic nie jest przygotowane.
      To jest moja trzecia szkoła i pierwszy raz spotkałem się z takim brakiem profesjonalizmu.
      Jedynie co można pochwalić to instruktorów.
    • Gość: kursant Re: szkoła AUTEK IP: *.home.aster.pl 13.02.12, 23:14
      Zdecydowanie odradzam szkołę Autek przy Konarskiego!!!

      Organizacja fatalna. Kiepska nauka jazdy.

      Kontakt z "paniami w sekretariacie bardzo utrudniony, brak chęci współpracy z ich strony. Przekazują mylne informacje co do możliwości zapisu (włącznie z pomyłkami w przekazywaniu prawidłowego grafika instruktorom i kursantom) i wszelkich innych formalności.
      Kilka razy przychodziłam do ośrodka w celu odebrania zaświadczenia ukończenia kursu, które miało być dla mnie przygotowane, a nie było.

      Dla osoby pracującej w standarowych godzinach 9-17 niemożliwym jest zapisanie się na godziny jazd, które nie kolidowałyby z pracą. Jednak tylko w przypadku właściwego kursu (30h). Jeśli kupuje się jazdy doszkalające cudownym sposobem godziny te okazują się wolne.

      Instruktorzy różni, ale żaden nie spełnił moich oczekiwać. Podsumowując, spędziłam 30 godzin na prostej jeździe unikając sytuacji, w których mogłabym się nauczyć czegoś więcej niż zmiana biegów na prostej drodze.

      Jedyną zaletą tej szkoły jest prowadzący zajęcia teoretyczne. Potrafi skupić na wykładzie uwagę kursantów i w przystępny sposób przekazać wiedzę.
      • Gość: kursancik Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 22:25
        Nie wiem koleżanko jaki Ty miałaś problem????(może ze sobą?) Ja tam nie miałem żadnych problemów jak sie podchodzi do ludzi z uśmiechem i życzliwością to można załatwić wszystko. Zwłaszcza że te Panie w AUTKU są bardzo miłe i zaradne. Jesli sie zarezerwowało wcześniej jazdy to zrobiło sie tak jak ja w ekspresowym tempie cały kursik;). Co do jazd- to polecam!!!! naprawde profesjonalne podejscie i i pieprzenie o jezdzie na wprost jest daleko odbiegające od prawdy(no chyba ze ma sie tylko takie umiejętności!!!). ZDAŁEM ZA PIERWSZYM RAZEM. Fakt zdarzają sie klienci GBURY którym choć by sie na głowie stawało to sie nie dogodzi(bo ona chce na 14 i tylko 14 gdzie już ktoś jest tam zapisany! wrrrrr). Sam osobiscie widziałem właśnie w autku taką wieśniaczkę, naburmuszoną i nie dającą sobie nic wytłumaczyć! A moze to byłaś Ty? :) Sam bym taką na kopach wywalił!!!!(Szacun dla Pań z biura za wytrzymałość :) )Wykładowca faktycznie dobry ale czasem jak sie przejęzyczy skubany to polewka na całego. Generalnie ja nie mam żadnych zastrzeżeń i na prawde miło i profesjonalnie odbyło sie moje szkolenie. Świadczy o tym fakt ze poleciłem szkołe kupie znajomych gdzie wszyscy są zadowoleni i z prawkiem.
        • 1211piotr12 Re: szkoła AUTEK 25.02.12, 21:12
          Szkoła jazdy AUTEK trzymajcie się z daleka!!!!!

          POTWIERDZAM WSZYSTKO CO NAPISAŁ "kursant"!!!

          Robiłem tam kurs i szczerze wszystkim odradzam!!!

          Zaczynając od początku:
          toaleta to jeden wielki syf i brud strach posadzić tyłek. Idąc dalej trafiamy do "królestwa" pań biurowych - tam jak zwykle albo zajęte sobą albo paleniem papierosów do tego co drugie słowo to przekleństwo nawet nie hamują się przy większej ilości kursantów - brak kultury.
          Któregoś razu panie biurowe wyprosiły mnie ponieważ w biurze był taki syf,że większego nie widziałem a to pozostałości po imprezie ( butelki, kieliszki, resztki jedzenia...)
          Co do kursu:
          Przez zakupy grupowe na wykładach było tyle ludzi, że siedzieliśmy jeden na drugim nawet na korytarzu. Zapisanie na jazdy graniczy z cudem. Dwie godziny na tydzień albo nawet na dwa.
          Jeśli chodzi o samochody - to tam jest tak samo jak w WC. Jazdy odbywają się z wieloma instruktorami. Spóźnienia są na porządku dziennym. Nauka polega na tym, że jak złamię jakiś przepis i pytam się jak ma się zachować-instruktor odpowiada ale jak zapytam dlaczego tak to słyszę "tak ma być". Jeździłem min. z Marcinem, Darkiem i dwoma innymi którzy nawet się nie przedstawili. Potwierdzam jeszcze raz co napisał "kursant" jazdy odbywają się po prostej, raz na jakiś czas skręt w prawo, lewo. Skończyłem kurs a nawet ani razu nie parkowałem a ruszania na wzniesieniu uczyłem się podczas jazd na mieście zatrzymując się na skrzyżowaniach. Ta szkoła jeśli można nazwać szkołą to totalna porażka!!! Stanowczo odradzam odradzam odradzam
          • 1nataliar Re: szkoła AUTEK 28.02.12, 16:42
            potwierdzam to wszystko co napisał poprzednik, robiłam kurs w autku, syf niesamowity, obsługa i kompetencja nazwijmy to biura poniżej krytyki a do tego nie potrafią uczyć. przez tą szkołę oblałam pierwszy egzamin bo nauczyli mnie ruszać tylko szkoda, że nieprawidłowo i na prostej i na wzniesieniu.tyle. nie polecam, odradzam
            • Gość: Kursant Autka Re: szkoła AUTEK IP: *.skynet.net.pl 28.02.12, 17:03
              Koleżanko, skoro piszesz, że Ci nie nauczyli to jakim prawem w drugim miejscu piszesz, że Cię nauczyli- trochę brak logiki.
              A co do biura to ja z Tymi Paniami miałem dobry kontakt i wszystko było ok.
              Ja tam nie narzekam, zrobiłem kurs, zdałem i jestem zadowolony a jak ktoś się wróbelkiem urodził to i orłem nie będzie:)
              • Gość: ania.ł Re: szkoła AUTEK IP: *.skynet.net.pl 30.03.12, 14:04
                Podzielam zdanie!!
                również ukończyłam kurs a Autku, w zeszłym roku robiłam wraz z koleżanką kat.A, i obie byłyśmy zadowolone. Miałyśmy wspaniałych instruktorów Huberta i Rafała, zostałyśmy odpowiednio przeszkolone i obie zdałyśmy za pierwszym razem. Panie w biurze również były przychylne, ja pracuje w systemie zmianowym i czas w większości miałam tylko późnym popołudniem, ale nie stanowiło to problemu mimo iż było dużo kursantów, zawsze coś dla mnie znalazły :) osobiście polecam!
            • Gość: izuniaizi Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.12, 14:29
              Ja ostatnio wykupiłam w Autku na Wilanowskiej 5 godzinek jazd doszkalających. Uczyłam się w innej szkole i trzy razy oblałam. Koleżanka mi poleciła autka i jestem jej za to wdzięczna, bo w końcu zdałam. Dostałam wiele przydatnych uwag i instruktor mi bardzo pomógł, zwrócił uwagę gdzie robię błędy i dal mi wiele cennych uwag. Na zaświadczenie nie musiałam czekać 4 dni jak powiedzieli mi w poprzedniej szkole. Pani w biurze tez była sympatyczna. Dlatego ja polecam, dzięki Wam już jeżdżę))))
              • Gość: kursantka K.D. :) Re: szkoła AUTEK IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.12, 17:42
                ZDECYDOWANIE POLECAM!!! ZDAŁAM ZA PIERWSZYM RAZEM!!:D:D Świetna szkoła, interesujące wykłady, a przede wszystkich profesjonalni Instruktorzy. Szkół jest mnóstwo i dlatego wybór wydaje się trudny, wybierając tę szkołę kierowałam się wyłącznie opiniami na forum,jak widać komentarze są różne,ale mój wybór okazał się Idealny! Jeżeli chcecie nauczyć się jeździć, spędzić miło czas i zdać Egzamin państwowy to AUTEK jest tą szkołą,której szukacie! Zapewniam,że czas tu spędzony nie będzie czasem straconym:) DZIĘKUJĘ wszystkim Instruktorom, a w szczególności prowadzącemu p.Marcinowi :)
          • Gość: marcin Re: szkoła AUTEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.12, 13:03
            To chyba dobrze, że uczyłeś się ruszania pod górkę w mieście. Instruktorzy z reguły aż tak nie ryzykują. Przestańcie pitolić, zamiast tu pisać, że jest brudy kibel, powiedzcie to właścicielowi. Stres przed egzaminem powoduje, że wy zamiast skupić się na egzaminie, czepiacie się głupot. Trzeba wziąć się w garść.
    • Gość: Gość Re: szkoła AUTEK IP: *.128.35.211.static.cdpnetia.pl 05.06.12, 10:05
      OMIJAJCIE Z DALEKA OŚRODEK AUTKA NA WILANOWSKIEJ !!! - chyba, że macie dużo wolnego czasu na czekanie na umówionego instruktora, który olał sprawę i nie przyjdzie na zapisaną jazdę. W ośrodku o 17.00 wyłączają telefon, więc nawet nie można zadzwonić, co się się stało. A nie stało się na ogół nic poza tym, że instruktorom nie chciało się przyjść i mieli to gdzieś, aby powiadomić o odwołaniu jazd. To sytuacje tam nagminne, nikt nawet nie przeprosi. W ciągu 2 tyg. 2 razy miałam taką sytuację. A biorąc pod uwagę fakt, że szybkie ukończenie graniczy z cudem (jeżdżą zaledwie do 20.00, tylko do soboty, nie ma możliwości zapisania się na więcej niż 2 godziny w ciągu dnia, nawet z 6 godzinną przerwą) - to rozpisując jazdy nawet z wyprzedzeniem i tak kurs wydłuża się w nieskończoność. Dobrzy instruktorzy już stamtąd odeszli. TOTALNA PORAŻKA TA SZKOŁA!
    • Gość: M. Re: szkoła AUTEK IP: *.ap113.ftth.ucom.ne.jp 01.07.12, 10:49
      Ja również NIE POLECAM. Niby wszystko ok, fajnie, ale po zakończeniu kursu na bemowie wcale nie czuję się przygotowana to samodzielnego wyruszenia na miasto. Przed egzaminem dokupiłam 2h jazd doszkalających u instruktora niezwiązanego z Autkiem i zabrał mnie w miejsca, które pierwszy raz widziałam na oczy, po których potem jeździłam również na egzaminie. Jednym słowem - Autek nie zapoznaje kursantów z trasami egzaminacyjnymi. Zdać zdałam, po części fartem, bo na drodze było pusto, ale nadal każdy wyjazd na ulicę wiążę się u mnie z ogromnym stresem, a tak być raczej nie powinno. Plus sam kurs trwał u mnie pół roku, bo umówić się na lekcje graniczyło z cudem - 5h po otwarciu, w dniu, w którym ustalany byłnowy grafik byłam w stanie umówić się tylko na np 4 lekcje na najbliższe 2 tygodnie.
      • Gość: Instruktor Re: szkoła AUTEK IP: *.aster.pl 02.07.12, 00:16
        Jak ktoś jest wróbelkiem to orłem nigdy nie będzie:)

        To że skończyła Pani kurs to nie znaczy że umie pani jeźdić i że powinno byc odwrotnie. Nie każdy ma predyspozycje, aby po 30 godz byc super kierowcą. W ustawie o szkoleniu jest zapis że kursnat powinien wyjeździć MINIMUM 30 godz, skoro Pani chciała 32 to Pani sprawa a nie instruktora. Gdyby instruktor powiedział że potrzebuje Pani jeszcze 30 godz to by Pani napisała że Autek kasę wyciąga:):):):):)):):

        Niby instruktorzy z Autka nie jeżdżą po trasach????

        Po pierwsze nie ma tras egzaminacyjnych!!!!
        Po drugie, Egzaminator ma prawo jechać gdzie się mu podoba!!!!!!!!!!!!!
        Po trzecie; jeśli osoba, kursant nie ma predyspozycji to instruktor też z taką osoba nie pojedzie we wszystkie miejsca bo chce żyć!!!!!!!!!!!

        A co do umawiania lekcji to każdy by chciał, aby instruktor to jeździł 24 godzi na dobę i to jeszcze dla wszystkich po 17 bo wszyscy we wcześniejszych godzinach sa w pracy!!!!!!A instruktor nie ma rodziny"??? nie chce mieć kilku godz dziennie wolnego?? Musi jeździć od 5 rano do 24????
      • Gość: marcin Re: szkoła AUTEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.12, 13:17
        Wydaje mi się, że nie masz racji. Przede wszystkim trzeba nauczyć się myśleć za kierownicą, a nie to jakimi trasami jeździłaś, bo każda sytuacja jest inna. Egzamin na prawo jazdy jest zbyt trudny, bo wymaga się od kursanta perfekcyjnej jazdy, a takiej można się tylko nauczyć mając już prawo jazdy. Dziwne, że Ci co mieli prawo jazdy, a je stracili, też mają problemy z tym egzaminem. Chwilami się zastanawiam, czy instruktorzy zdali by za pierwszym razem, chociaż oni zdobywając kwalifikacje musieli przez to przejść nie raz. Coś w tym jest, bo egzamin na egzaminatora zdaje tylko 8% kandydatów.
    • Gość: aksoda Re: szkoła AUTEK IP: *.puchaczy.waw.pl 02.08.12, 20:40
      Zdecydowanie odradzam, kurs teoretyczny trwał może godzinę i nic na nim się nie dowiedziałem. Jazdy są odwoływane poprzedniego dnia (mi odwołali 9 z 20 godzin) Instruktorzy zamiast uczyć rozmawiają między sobą. Szkoła nie posiada na placu podjazdu, więc ten element nie jest ćwiczony na zajęciach. Mało tego, zrobiłem w tej szkole badanie lekarskie, które... jest nieważne (kartka którą wystawili zawierała błędy) i w wydziale komunikacji kazali mi donieść nowe (koszt ok.80 pln)
      Więc zdecydowanie odradzam !
      • Gość: gość Re: szkoła AUTEK IP: 109.206.193.* 07.08.12, 17:29
        Jak ja nie lubie jak jakiś debil pier... takie głupoty!!! JEDNA GODZ WYKŁADÓW:)))))))))))I pewnie jeszcze mamusia za Ciebie wszystko tam załatwiała?? :D kolego jak to mówią z gówna ciastka sie nie zrobi!!! jak ktoś jest baletnicą to niech go tata na balet zapisze! ja tam nie miałem problemów żadnych.Wykłady trwały 30 h i jestem bardzo z nich zadowolony!!! Mało tego po wykladach MUSIAŁEM zaliczyc test sprawdzający- to swiadczy o "ich podejsciu do nauczania". Instruktorów miałem dwóch ale bardzo dobrych! no fakt jak coś powtarzałem bo chce dopracować i instr mi to wytłumaczył to nie miałem nic przeciwko żeby sobie zapalił czy pogadał.Jak potrzebowałem to był zawsze. Z tego co wiem to górka nie jest obowiązkowa na placu a i tak ją wyćwiczyłem tak że mi sie po nocy śniła:) A i wydaje mi sie ze skoro druki badań były z błędem to nie wina ośrodka tylko lekarza bo to on przynosi druki i powinien Ci LEKARZ wymienic!!! dodam ze zdałem za pierwszym razem!!! Pozdrawiam i polecam
        • Gość: Ania Re: szkoła AUTEK IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 21:25
          ...i tylko dopisz,że jesteś właścicielem tej pseudo szkółki a egzaminy sprawdzające robisz bardzo skrupulatnie aby wydoić z mało płacącego klienta kasę za jazdy doszkalające bo egzamin wewnętrzny jest u was nie do zdania bez dodatkowych jazd, nawet dla Hołowczyca!
    • Gość: tristan Re: szkoła AUTEK IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 00:37
      nie no szkoła spoko - ja zdałem za drugim razem, minusem były to, że miałem dwóch instruktorów, ale ogólnie rzecz biorąc było ok!na kolana mnie nie rzucili, ale to chyba nie o to chodzi - skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność to podstawa! wybór szkoły to połowa sukcesu - dlatego warto popytać się znajomych i sprawdzić szkołę na jakiejś stronie z rankingiem gdzie podana jest zdawalność, ceny, zniżki (np. www.autoq.pl), żeby potem nie było rozczarowania!
        • Gość: kaja Re: szkoła AUTEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.12, 21:08
          A ja nie mam miłych wspomnień z p.Maciejem, mało rozmowny, obcesowy, jeździłam z nim ze dwa czy trzy razy ale za każdym razem jakaś napięta nieprzyjemna atmosfera.I wcale tak super nie tłumaczy, co najwyżej potrafi warknąć. Nie wiem może mnie nie lubił? Unikałam więc jego i nie chciałam więcej z nim jeździć i denerwować się .Tak naprawdę instruktor nie powinien selekcjonować kogo lubi ,a kogo nie lubi i okazywać tego, bo za kurs się płaci i muchy w nosie zostawia się w domu.
          Natomiast świetnie jeździło mi się z Robertem, dużo tłumaczy wszystko dokładnie,sympatyczny chłopak.Polecam również Marcina.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka