Gość: WURST IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 21.11.01, 13:43 Wlasnie.W jakich samochodach mozna to robic w miare wygodnie? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Mac Re: Sex w samochodzie IP: 10.129.134.* 21.11.01, 13:46 Mercedes w123 beczka z szyberdachem Webasto!!! Idealnie. Link Zgłoś
Gość: MI RAZ Re: Sex w samochodzie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 13:49 W każdym kiełbasa, w każdym, wystarczy odrobina fantazji. Pzdr :-) Link Zgłoś
Gość: WURST Re: Sex w samochodzie IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 21.11.01, 14:06 Niestety mylisz sie.Sprobuj zrobic numer we Fiacie Barchetta.Zapewniam Cie,ze to niemozliwe.No,najwyzej oralnie.... Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Sex w samochodzie IP: 213.25.197.* 21.11.01, 14:16 Gość portalu: WURST napisał(a): > Niestety mylisz sie.Sprobuj zrobic numer we Fiacie Barchetta.Zapewniam Cie,ze > to niemozliwe.No,najwyzej oralnie.... W barchetta to ja bym to zrobił niezależnie od płci partnera... A skoro już o fiatach mowa... w cinquecento jest idealnie, tylko trzeba wymontować tylną kanapę i rozłożyć przednie fotele. Link Zgłoś
Gość: robi241 Re: Sex w samochodzie IP: 192.168.5.* 22.11.01, 10:48 W barchetta to ja bym to zrobił niezależnie od płci partnera... A skoro już o > fiatach mowa... w cinquecento jest idealnie, tylko trzeba wymontować tylną kana > pę > i rozłożyć przednie fotele. I po co wymontowywac tylne siedzenia wystarczy rozlozyc przednie odrobinka fantazji super kobieta i jak dusza zapragnie Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Sex w samochodzie IP: 192.168.0.* 23.11.01, 13:23 Gość portalu: Mar napisał(a): > w cinquecento jest idealnie, tylko trzeba wymontować tylną kanapę i rozłożyć >przednie fotele. ...i jeszcze podnieść tylną klapę, a za autem położyć karimatę :) Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Sex w samochodzie IP: 212.160.165.* 21.11.01, 14:45 E.. tam. Ja potrzebuje pewnego minimalnego konfortu. Samochod, nawet duzy odpada. Bo, a to sie noga w pasy bezpieczenstwa zaplacze, a to glowa w dach sie wyrznie, a to poduszka powietrzna wystrzeli (w najgorszym z mozliwych momentow) Pewnych rzeczy nie mozna robic na chybcika i aby aby. Link Zgłoś
Gość: Sven Re: Sex w samochodzie IP: *.devs.futuro.pl 21.11.01, 15:04 Pomysl Grogreg, dzialacie na fotelu pasazera, Ty atakujesz z gory odwrocony tylem do kokpitu i wtedy wywala poducha. Takich doznan partnerka nie zapomni do konca zycia :-))) Pozdr. Link Zgłoś
Gość: owner` Re: Sex w samochodzie IP: 128.0.0.* 21.11.01, 15:32 Heh, tylko zeby sie nie zakleszczyc ;) Link Zgłoś
Gość: WURST Re: Sex w skodzie IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 21.11.01, 15:43 A jak jest z ulubionym autem wielu forumowiczow skoda? Jest dosyc duza wiec powinno byc wygodnie. Link Zgłoś
Gość: Andre Re: Sex w samochodzie IP: 213.25.84.* 21.11.01, 17:14 Ech, Dzieci , dzieci !! Co za brak fantazji !! Za moich czasów można było to robić nawet w małym Fiacie. A jak ?? Trzeba było tylko wymontować przednie reflektory. Pozdr Link Zgłoś
Gość: Strus Re: Sex w samochodzie IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 18:14 Jesli w skodzie to dziewczyna musi miec swoj kapelusz. A tak na powaznie to najlepsza jazda jest w czasie jazdy ! Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Sex w samochodzie IP: *.telia.com 21.11.01, 19:58 Ja nie widze przeszkod w zadnym aucie,tylko trzeba byc troche wygimnastykowanym.Kiedys mialem Mercedesa 508D blaszak z dzielona kabina.Zaraz za fotelami u gory tak jak w TIRze bylo wstawiona normalna prycza ze wszytkimi wygodami,to jak pamietam chyba lepiej jak w chalupie. Link Zgłoś
Gość: Ralph Re: Sex w samochodzie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.11.01, 21:10 W tym przypadku wskazane są pluszowe obicia... Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Sex w samochodzie IP: 213.25.197.* 21.11.01, 21:26 Gość portalu: Ralph napisał(a): > W tym przypadku wskazane są pluszowe obicia... Chyba nie wskazane... Ja potem miałem plamę na podsufitce. Link Zgłoś
Gość: Ralph Gdzie drwa rąbią... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.11.01, 21:33 No, no! Ale czemu 'potem'? Bo nie widze związku... Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Gdzie drwa rąbią... IP: 213.25.197.* 22.11.01, 10:18 Gość portalu: Ralph napisał(a): > No, no! Ale czemu 'potem'? Bo nie widze związku... Albo Kolega niedomyślny, albo mnie podpuszcza... No bo to był seks oralny, a finał odbył się nie w ustach tylko była salwa "w powietrze" - czyli w podsufitkę. Link Zgłoś
Gość: pepito Re: Gdzie drwa rąbią... IP: 192.168.1.* 22.11.01, 14:27 Gość portalu: Mar napisał(a): > Gość portalu: Ralph napisał(a): > > > No, no! Ale czemu 'potem'? Bo nie widze związku... > > Albo Kolega niedomyślny, albo mnie podpuszcza... No bo to był seks oralny, a > finał odbył się nie w ustach tylko była salwa "w powietrze" - czyli w podsufitk > ę. E, fantazjujesz. Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Gdzie drwa rąbią... IP: 213.25.197.* 22.11.01, 16:00 Gość portalu: pepito napisał(a): > E, fantazjujesz. Ja wiem, że w pewnym wieku to już niemożliwe, ale jak się ma 19-20 lat... Link Zgłoś
Gość: WURST Re: Sex w BMW IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 21.11.01, 21:49 Z opuszczonymi do kolan spodni od dresu. Link Zgłoś
Gość: Sven Re: Sex w samochodzie IP: *.devs.futuro.pl 22.11.01, 10:15 Ktos probowal w taryfie? Link Zgłoś
Gość: Pitz Re: Sex w samochodzie IP: 157.25.125.* 22.11.01, 11:51 Kiedys na uczelni mialem laborke na temat amortyzatorow. Cwiczenie polegalo na badaniu bujania samochodu z dobrymi amortyzatorami, zlymi, z zamontowanym jednym zamiast dwoch itd. Do tego celu sluzyl Fiat 125p. Nadawal sie do celow erotycznych dla leniwych doskonale. Jak mial wymontowane amortyzatory, to wystarczylo jedno bujniecie i bujal sie na sprezynach jeszcze dluuuuuuugo. Jak tylko ktos nie mial choroby morskiej, to na pewno wspomaganie bylo doskonale. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Sex w samochodzie IP: 192.168.10.* 22.11.01, 17:01 Ja tam osobiscie lubie przestrzen... dlatego po rozlozeniu tylnych siedzen moge wrzucic do autka podwojny dmuchany materac, chociaz jest on troche mniejszy o mojego lozka, ale ciezko znalezc bagaznik osobowki o wymiarach 210x230 cm, niestety... Pozdr Link Zgłoś
Gość: izga Re: Sex w samochodzie IP: 157.25.164.* 23.11.01, 12:58 ... dlaczego ja nie spotykam facetów z taka inwencją twórczą? wyobraźnią, potrzeba chwili, radości, ze się jest młodym? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Sex w samochodzie IP: 192.168.10.* 23.11.01, 19:40 Gość portalu: izga napisał(a): > ... dlaczego ja nie spotykam facetów z taka inwencją twórczą? wyobraźnią, > potrzeba chwili, radości, ze się jest młodym? Jakich tam mlodych? Trzydziecha na karku... ale za to z doswiadczeniem ;-))))))) Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Sex w samochodzie IP: 192.168.2.* 24.11.01, 21:55 Kiedys byl wypadek TIR-a i znalezli w kabinie omdlalych: kierowce w spodniach opuszczonych do kostek i "swinke" naga - fakt autentyczny. Polecam jednak SCANIE Topline, pod dachem jest wygodny materac sprezynowy o szer. 90 cm - jak na auto to loze, nad glowa ok. 70 cm plus szyberdach no i ten komfort zawieszenia ... . Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Sex w samochodzie IP: 213.25.84.* 13.12.01, 16:18 Wiezie górnik Fabią dwie blondynki. Co to jest? LASKI WĄGLIKA. pozdr. Link Zgłoś