former_almera
11.06.03, 17:16
Jednym trzeszczy, innym nie. Jednym sie psuje, inni sa zadowoleni. Tak jest z
wiekszoscia samochodow. Ale czy Passat z czyms sie kojarzy takim zeby wstyd
go bylo miec. Czy ma, waszym zdaniem, jakis wyrazisty "image", ze jak go
widzicie to zaraz myslicie ze jedzie nim... no wlasnie kto.
Tak sie zastanawiam, bo wersja ktora ewentualnie bym sobie chcial sprawic
(Bisiness Line sie nazywa, na szczescie nigdze to na nim nie jest napisane,
bo juz bylby obciach), ktora ma lepsze wyposazenie za mniejsze pieniadze, ma
na przyklad obowiazkowo drewnopodobne (czy drewniane, jak twierdza w sklepie)
elementy wnetrza, co jest kiczem strasznym. Jakby sie jeszcze z czyms
obciachowym kojarzyl to latwiej bylo sie zdecydowac na cos innego (mamy taka
dyskusje w rodzinie, rzeczowe argumenty juz wyczerpalismy, czesc
emocjonalnych tez).
Dumni wlasciciele Passatow moga napisac dlaczego sa dumni.