anna-76
16.10.08, 14:37
Czy ktoś rozumie o co chodzi ?
oto chcę kupić Citroena ...oto informacje zebrane w 48 godzin w
róznych salonach .
Salon 1 -Wrocław - mamy w Polsce model w kolorze czerwony i złoty
Salon 2 - mamy w Polsce w 5 kolorach
Salon 3 - nie ma w Polsce wolnych egzemplarzy , ale własnie wpłynął
statek z 2 srebrnymi
salon 4 - to trudny model do zdobycia i trzeba zamawiać (po godzinie
infomuje mnie , że już mają taki model na salonie !!!!!!)
Dokładnie taka sama sytuacja z kredytem 50/50 i z leasingiem .
Czy takzabawnie jest tylko w Citroenie ?
Co to za sztuczki ?